Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Program PO – lista spraw niezałatwionych

(8)
Program PO jako plan partii, która chce rządzić przez kolejne cztery lata, wydaje się mało porywający. Brnie momentami w drugorzędne szczegóły, a pomija ważne sprawy.
  • 2011-09-16 08:46 | warszawiak

    Obietnice PO nic nie znacza

    "Partie, jeśli chcą być traktowane serio przez wyborców i odwrócić niepokojący trend spadającej frekwencji, powinny włożyć więcej wysiłku w ukształtowanie swej oferty, by była spójnym, kompletnym, ale też policzonym i realnym planem działania na przyszłość."

    Przywodcy parti (dozywotni dyktatorzy-despoci) ktorzy klamia i obiecuja by wyludzic zwyciestwo wybrcze a pozniej nie czuja sie zobowizani wypelnianiem obietenic powinni podlegac karze pozbawienia wolnsci do 25 lat. Bo to nic innego tylko falszerstwo najwyzszegop rzedu szkodliwosci spolecznej.

    W Polsce nalezy wprowadzic minima kwalifikacyjne na kazde stanowisko publiczne. Tego nie mozna tolorewac gdy osobnicy nie posiadajacy doswiadczenia w zarzadzaniu nawet 'kioskiem Ruchu' manipuluja i cwaniakuja i zajmuja najwyzsze stanowiska w kraju.

    Zaden z dyktatorow partyjnych nie posiadna nawet minimum kwalifikacji na premiera. To jest skandal ze wy dziennikarze tego nie widzicie i tolerujecie te orgie polityczna ludzi ulomnych ktorzy w zabetonowanym ukladzie zawlaszczyli sobie prawo do rzadzenia tym nieszczesnym krajem. 38.5 mln ludzi za to placi ! Trzech z tych dozywotnich dyktatorow partyjnych juz udowodnilo ze nic nie potrafia a Napieralski nawet nie musi nic udowadniac.

    PKW ma obowiazek wszystkich zdyskwalifikowac. Partie nalezy zmusic do wystawiania najlepszych kandydatow. To jest nie mozliwe obecnie bo partyjni dyktatorzy blokuja demokratyczne procesy w partiach politycznych. Poziom dozwolonego intelektu ustalaja swoja osoba. Tak bylo w Epoce Kamienia.

  • 2011-09-16 13:01 | maksymilian

    Re:Program PO – lista spraw niezałatwionych

    "..Jednak od partii rządzącej chciałoby się usłyszeć więcej, poznać kompletną wizję państwa podlegającego – podobno - ciągłym ulepszeniom..."
    A niby skąd i dlaczego miałaby się taka kompletna wizja państwa pojawić akurat teraz? Od momentu przemiany ustrojowej w 1989r żadne z ugrupowań postsolidarnościowych takiej całościowej wizji modelu państwa Polakom nie przedstawiły. Inaczej jest zbudowany etos i model państwa w Niemczech, inaczej w Szwecji, Japonii, USA, jeszcze inną drogą idzie obecnie Brazylia. Nam natomiast od ponad 20 lat serwowana jest na różne sposoby przyrządzana papka złożona z mniej lub bardziej ogólnikowych sloganów kręcących się wokół haseł demokracji, wolnego rynku, niepodległości itd. Solidarność i wszystkie wywodzące się potem z niej opcje polityczne od początku miały charakter negatywny, czyli programowo utknęły na gloryfikowaniu wszystkiego, co by stanowiło zaprzeczenie poprzedniego systemu, malowniczo zwanego u nas komunizmem. W zasadzie to ciągle mamy do czynienia z głoszeniem i budowaniem "antyPRL-u" a nie budowaniem jakiegoś świadomie i całościowo skonstruowanego modelu państwa. Powtarzanie w kółko frazesów, że wystarczy zaprowadzić demokrację (jaką?) i wolny rynek (jaki?) w wszystko samo się jakoś dobrze potoczy - to już dzisiejszym świecie zupełnie nie wystarcza. Dopóki nie pojawi się nowa siła polityczna nie obciążona styropianowo - kowbojską naiwnością w postrzeganiu świata, nadal brnąć będziemy na ślepo nie wiadomo właściwie dokąd.
  • 2011-09-16 16:13 | sugadaddy

    Re:Program PO – lista spraw niezałatwionych

    To jest, chyba, taki syndrom peerelu - państwo chce decydować o wszystkim;
    każdy poseł przed zaprzysięzeniem, powinien oświadczyć, że znana mu jest treść art.31.3 i nigdy nie będzie głosował niezgodnie z treścią tegoż.
  • 2011-09-16 21:11 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Program PO – lista spraw niezałatwionych

    W programie PO,jak i innych ugrupowaniach znamiennych grą w teatrze partyjniackiej demokracji nie ma propozycji na udział w wojnie o pieniądz.
  • 2011-09-17 03:04 | Danka

    Re:Program PO – na koniec uchwalili ograniczenie dostępu do informacji

    To kompromitacja posłów koalicji. Na koniec kadencji Sejm uchwalił ograniczenie obywateli w dostępie do informacji publicznej .Teraz będą mogli "prywatyzować" widocznie z commission dla siebie, nie informując obywateli.
    O to walczyła Solidarność?
  • 2011-09-17 10:23 | warszawiak

    Re:Program PO – lista spraw niezałatwionych

    Oczywiscie, teraz beda srzedawac i krasc wiecej i po cichu.
    W 2010 Donek Tusk pozyskal 25 mld zl z prywatyzacji na zalatanie budzetu.
    Nic nie wiadomo – Co Donek Tusk sprzedal, komu i za ile ?
    Jest to sprawa niezwykle wazna z wielu powodow.

    Np, za nawet nieswiadome wejscie na prywatny teren grozi kara pozbawienia wolnosci do 5 lat. Rzad ma wiec obowiazek poinformowac obywateli co zostalo sprzedane by nie narazac ich na areszty i kary wiezienia.

    Jednakze sprawa sprzedazy wspolnego majatku jest znacznie powazniejsza.
    Niedawno prokuratura scigala Ryszarda Krauze pod zarzutem ze nie dzialal w interesie Prokom akcjonariuszy udzielajac pozyczke wysokosci 3 mln zl firmie K&K w 2005. To jest obledem ze strony prokuratury bo Krauze mial zgode zarzadu a pozyczka przyniosla Prokom 1 mln zysku.

    Ale skoro prokuratura czuje sie w pozycji by terroryzowac prywatnego biznesmana dzialajacego zgodnie a wola swego zarzadu nasuwa sie wiec pytanie dlaczego prokuratura nie podejmuje zadnych ktokow przeciwko rzadowi za ‘tzw’ prywatyzacje?

    Na jakiej podstawie rzad czuje sie upowazniony by sprzedawac wspolne dobro, w tajemnicy, bez publicznego przetatgu ? Na jakiej podstawie nasze wspolne dobro zostalo wycenione ?
    Moj znajomy nie mogl sprzedac bez przetargu kawiarni ktorej byl 100% wlascicielem !

    Jest widoczne ze rzad dziala bezprawnie.
    W wyborach 2007, PO zdobyla 44% przy 53% frekwencji. Zaledwie jeden na szesciu polakow glosowal na PO. PO stala sie rzadem dzieki koalicji z PSL.

    W kampanii wyborczej 2007 nic nie bylo na temat co PO ma zamiar sprzedac za ile i do kogo. PO rowniez nie uzyskala mandatu po przez referendum na temat wyprzedazy wspolnego dobra. Nie bylo zadnego referendum.
    Jest wiec oczywiste PO nie mandatu, nie ma prawa sprzedawac naszego wspolnego dobra !

    W kraju ekonomicznych kanibali nikt nie zglasza zastrzezen. Dlatego ze takie bezprawie istnieje jestesmy biednym krajem i pozostaniemy biedni. Kapitalizmu bez wlasnosci nie ma. Jest niewolnictwo. Do tego PO dazy.

    PO jako opiekun naszej wspolnej wlasnosci powinna przedstawic obywatelom Polski propozycje sprzedania konktetnego majatku. Powinni pokazac ze wszyscy bedziemy mieli lepiej po sprzedazy. Powinna istniec wycena przez niezaleznego eksperta. Powinien byc przetarg.

    A przedewszystkim PO powinna uzyskac zgode olbrzymiej wiekszosci akcjonariuszy co znaczy nas wszystkich. Czyli co najmniej 67-80%.
    To wszystko zostalo zignorowane a obywatele potraktowani jako nie liczacy sie. Nawet nie widomo co zostalo sprzedane, komu i za ile.
    To kompletne bezprawie.

    Bandytyzm w sprawie prywatyzacj zaczal sie juz po wyborach 1989. Polskie rzady dzialaly zgodnie z poleceniami zachodnich rzadow i koropracji wyprzedajac co zagranica chciala kupic, na ich warunkach i za grosze.
    Wszystko co do tej pory soprzedano, jest oceniane, ze Polska dostala zaledwie 1/10 sprzedanej wartosci. To miedzy innymi dlatego polacy nie maja przyszlosc. Bo tona w dlugach i nic nie posiadaja a wiec nic nie kontroluja. Musza zebrac o prace u obcokrajowcow w swoim wlasnym kraju. A nawet juz nie we wlasnym kraju.

    W wyborach 1989 zwycieska partia obiecala druga Japonie. Wygrala i zaczela sprzedawac wspolne dobro. Nie mieli na to mandatu.
    Uksztaltowala sie tradycja szargania polakami.

    Polacy sa brani za glupcow pzez wlasne rzady. Polacy nie maja wplywu na sklady Sejmu i rzadow bo nikogo bezposrednio nie wybieraja. Potworzyly sie polityczne gangi ktorych nie sposob usunac z polityki. Celem tych gangow jest grabienie 38 mln ludzi i temu nalezy zapobiec. Dlatego JOW-y sa potrzebne.

    Sprawa PZU jest przykladem ochydnego zlodziejstwa na polakach. W 1999, 10% PZU “sprzedano” za zaledwie 1/10 wartosci (za 2.73 mld zl) do Eureko. Gdzie, Eureko nie kwalifikowal sie jako nabywca, Eureko nie zaplacil gotowka co bylo wymagane przez polskie prawo ale Eureko dostawal dewidendy jako wlasciciele. Nie z tej Ziemi !!! Nie bylo przetargu.

    Glupi plolski rzad ??? nie to rzad ktory dzialal z determinacja, dal Eureko dodatkowa opcje na kupno wiekszosci akcji w PZU po cenach z 1999 bez daty terminacji. Co za hanba, co za kretynizm , co za glupota ! Co za zdrada !!! A Eureko byla fasada Opus Dei ktorych wlascicielem jest/byl Watykan. To byla sprzedaz bez zaplaty. To bylo zlodziejstwo przez Watykan. Ta szarada kosztowala kraj 24-32 mld zl !!!

    Nikt nie zostal postawiony w stan oskarzenia pomimo ze sprawa jest jasna a osoby lamiace prawo znane. Skoro prokuratura czuje sie upowazniona by wloczyc po sadach Ryszarda Krauzego – dlaczego prokuratura milczy w sprawie PZU?

    Skarb Panstwa wytoczyl sprawy sadowe obywatelom Polski o 4 grosze, o 6 groszy, o 7.5 groszai, o galazke z krzakow przydroznych. Rowerzysta ktory poczestowal policjanta cukierkiem jest oskarzony o kurupcje i grozi mu do 10 lat wiezienia.

    A tu nic w sprawie 24-32 mld zl PZU !!! Prokurature nalezy postawic przed sadem za nie wykonywanie obowiazkow. W sprawie prywatyzacji musi istniec jasny, otwarty, logiczny i ekonomicznie uzasadniony process.

    Po osatniej uchwale Sejmu nie zanosi sie na to.

  • 2011-09-17 10:39 | wyborca

    skrót od PO to przecież

    Pieprzymy Ooo...niczym
  • 2011-09-18 08:34 | wyborca

    Chodzi nam tylko o to, żeby dostawać szmal zdzierany ze skóry podatnika i mieć ciepłą posadkę na kolejne 4 lata

    takie są prawdziwe postulaty i sprawy do załatwienia przez PO i całą resztę bandy DEBILI i DARMOZJADÓW. Reszta spraw się nie liczy, dopóki ŁUnia nie naciśnie, to nie będzie w ogóle ruszonych z miejsca.
    Czas to sobie Polko i Polaku wreszcie uświadomić!!!