Wyszukaj na forum
Forum
Nobel za wzór na Wszechświat
(13)
Dwaj Amerykanie i Australijczyk otrzymali tegoroczną Nagrodę Nobla z fizyki za odkrycie faktu, że Wszechświat przyspiesza.
-
-
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
SP zaczął badania w 1994 a BS i DR sześc lat póżniej (2000),w rezultacie obydwa zespoły dokonały odkrycia w 1998.To typowe dla uniwersalnego popularyzatora.
W uzupełnieniu wyjaśnień uniwersalnego popularyzatora trzeba dodac,że supernowe typu 1a były obserwowane ponieważ są/były traktowane jako tzw "świece standardowe" o doskonale rozpoznanej/sklasyfikowanej jasności.Okazało się,że świecą słabiej bo są dalej (wniosek) niż myślano. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
"ciemna energia"- co to jest?.Ciemna energia = ciemna siła czyli siła = energia i dalej E= F. Nowa fizyka.Nauka to nie polityka.Tu trzeba się wyrażać precyzyjnie i dokładnie. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Feanor, nie masz jakichś palantirów do wykucia gdzies w śródziemiu ? Ciemna energia to nie to samo co newtonowska siła - to nazwa nadana zjawisku którego nie znamy, równie dobrze możnaby ją nazwać "Stefan". Obawiam się że nowa fizyka dzieje sie raczej w obszarach ignorancji i hipotez - stąd wyrażanie się precyzyjnie i dokładnie bywa trudne. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Skąd wniosek, ze energia to siła? Rozumiem równoważność energii i pracy, ale siły? -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Pojęcie "energia" w przypadku dziwnego oddziaływania - nazwanego "ciemną energią" - jest umowne. Rację ma micor, który twierdzi, że można by to coś nazwać dowolnie - "Stefanem" albo "feanorem3". Tak. Nie wiadomo, czym jest to coś. Wiadomo tylko, że działa odpychająco progresywnie - i to w wielkowymiarowej skali wszechświata - i przyspiesza oddalanie się od siebie galaktyk oraz gromad galaktyk. Dlatego użycie pojęcia "siła" jest w tym wypadku uzasadnione. To nie jest błąd terminologiczny. To nie jest siła w ujęciu fizyki klasycznej. Tak zresztą ciemna energia, właśnie "ciemną siłą" (dark force),jest nazywana nawet w artykułach naukowych. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
ciekawe , kiedys w przypływie depresji czytałam hurtem ksiazki z astronomii / wszystkie z pólki w bibliotece publicznej / była to fascynujaca przygoda ,okazuje się ze wszechświat nie jest wcale kulisty a ma formę bułki paryskiej ,jego krance boczne rozszezaja się szybciej , sa rózne hipotezy na temat tego co znajduje się poza jego granicami,mi podobała się ta o kropelkach z durszlaka ,otóz część materii zapada się w czarną dziurę i wypada po drugiej stronie jak krople wody w durszlaku tworzac wszechświat dziecko ,który ponownie się rozszeża aby znowu zakończyc zycie w czarnej dziurze , sa to fantazje ludzi ciekawych wszystkiego ,teras okazuje się ze rozszezanie naszego malutkiego wszechświata hamuje jakas gigantyczna nieznana siła ,fasynujące -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Właściwie to przyspiesza, nie hamuje... jednocześnie wszechświat wytraca energię i zmierza do zimnej, ciemnej nicości. Też miałem deprechę ;) -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Ja tylko pragnę zaznaczyć, że redaktor musiałby powtórzyć zasady pisowni cząstki "-by" z osobowymi formami czasowników, która jest łączna.
Zatem zdanie "[...]nasza dzisiejsza wiedza o nim, była by nie tylko niepełna, ale wręcz błędna." - jest w istocie błędne.:)
Kto jak kto, ale redaktorzy Polityki takich błędów popełniać nie powinni.
Pozdrawiam
-
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Bardzo jest to interesujące. Czy jest próżnia? Chciałabym to sobie lepiej wyobrazić :) Jest taka hipoteza, jakiegoś sławnego naukowca, że wszechświat będzie się rozszerzał, aż osiągnie stan totalnej próżni. Nie będzie się on niczym różnił od stanu tuż PRZED Wielkim Wybuchem i będzie impulsem do kolejnego Wielkiego Wybuchu (będzie idealna jednorodność, ze tak powiem). Brzmi ciekawie. Nawet są jakies badania , że wszechświat tak zyje, przechodził już wcześniej takie cykle.. No :) -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Nie jestem fizykiem ale bardzo mnie interesują zagadnienia wym. w artykule. Jako fachowcy wytłumaczcie gdzie we Wszechświecie znajduje się punkt o próżni całkowitej. Przecież wszystko, nawet wnętrze atomu, przestrzeń kosmiczną itp. wypełniają albo jakieś cząstki, albo energia która jest przecież równoważna materii. Podobnie-grawitacja. Nie może być nigdzie we Wszechświecie stanu całkowitej nieważkości. Jest zróżnicowana co do wielkości ale JEST wszędzie. To co odczuwają astronauci to przecież stan równowagi pomiędzy siłą odśrodkową a przyciąganiem ziemskim./pomijając nieodczuwalny wpływ innych ciał/. Pozdawiam. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Jedyny logiczny wniosek jaki można z tego doświadczenia wyciągnąć jest taki że cząstki neutrino po prostu nie istnieją.
Jeśli założymy hipotetycznie że fizycy nie cierpią na paranoje to nie można nagrodzić kogoś za odkrycie "ciemnej energii" i jednocześnie bredzić coś o przekroczeniu prędkości światła.
Albo wartość predkosci światła jest fałszywa a wtedy to cale pieprzenie Astrofizyków to kompletna bzdura. Albo jest znana a wtedy nie można mówić o istnieniu cząstek neutrino, ponieważ pomiędzy zakładaną emisja fikcyjnej cząstki neutrino i obserwacja fotonu w detektorze nie występuje żaden kauzalny związek. -
Re:Nobel za wzór na Wszechświat
Polecam,lekki jak piórko,felieton R.Kirshnera prof.astronomii na Harvard,na temat dalszych badań prowadzonych m.innymi przez noblistów nad ciemnymi materią i energią oraz ich wzajemnym oddziaływaniem na przestrzeni historii universum.
http://www.nytimes.com/2011/10/07/opinion/the-universe-dark-energy-and-us.html?_r=1&ref=global
