Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

(21)
Rządy Niemiec przez lata, w imię demokracji, przymykały oko na fundamentalistów islamskich. Teraz za ten błąd mogą drogo zapłacić.
  • 2011-10-12 22:33 | Śmiesznie potworna schizofrenia

    Wyłonił się obraz straszny i groteskowy zarazem

    Walczą z 'zachodnią cywilizacją' a są uzależnieni od jej produktów i od jej pieniędzy. 102% Matrixa.
  • 2011-10-12 23:20 | agnostos

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Schizofrenię mają raczej sami Niemcy. Coraz mniej im się podoba fiasko asymilacji muzułmańskiej i chcieliby zmian, ale boją się to powiedzieć otwarcie, na razie po cichu wykupują cały nakład ostatniej książki Sarrazina.

    Mają kaca po II wojnie światowej, są wrażliwi na wszelkie porównania mniejszości muzułmańskiej z sytuacją żydów w Niemczech przed II wojną światową, chociaż nie sposób tych dwóch tematów w jakikolwiek sposób porównać (->dyskusja na forum Polityki).

    Niemcom po II wojnie ucięto jaja, jak powiada mój znajomy, od 20 lat pracujący w "drugiej ojczyźnie".
  • 2011-10-13 01:24 | empty

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Nawet jesli tylko niewielka czesc wyznawcow Islamu jest radykalna, to prosze zapytac tak zwanej "umiarkowanej" reszty czy placa zakat do lokalnego meczetu i gdzie te pieniadze ida. Umiarkowany wyznawca moze nawet nie wiedziec gdzie te pieniadze ida - i tu sie wlasnie zaczyna problem.

    A konczy na bombie gdzies w Hamburgu, Berlinie, Londynie czy Nowym Jorku.
  • 2011-10-13 02:09 | Nieważne

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Europa sama na własne życzenie stworzyła sobie takiego potwora. Więc niech teraz nie jęczy i skomle, że ma problem. Ja jestem jeszcze spokojny bo umrę w Europie ale nasze dzieci i następne pokolenia będą ponosić konsekwencje dzisiejszych złych decyzji opartych na nierealnych założeniach.
  • 2011-10-13 03:15 | Herstoryk

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Autor artykułu pisze:
    "Atta, student architektury z Egiptu, był członkiem tzw. hamburskiej komórki terrorystycznej Al Kaidy i przywódcą pilotów-samobójców. Co ciekawe, dopiero w Niemczech, pod wpływem nauk w hamburskim meczecie Al-Quds, Atta stał się radykalnym islamistą."
    Według książki Lawrence Wright’a, „The Looming Tower”, powodem radykalizacji Atty było zbombardowanie przez israelskie samoloty budynku ONZ w Kanie Galilejskiej, w 1996 roku. Zginęło 102 cywili, którzy się tam schronili, głównie kobiety i dzieci. Atta, studiujący wówczas w Hamburgu tradycyjną architekturę miasta Aleppo zobaczył w TV drastyczny reportaż o tym wydarzeniu. Przejęty oburzeniem i ogarnięty żądzą zemsty napisał „Testament Męczennika”, w którym zadeklarował, że gotów jest umrzeć, aby pomścić ofiary tej izraelskiej operacji, dokonanej przy pomocy samolotów i bomb będących darmowym prezentem USA dla Izraela.
    Zadziwia, że wszystkie reportaże i opinie w mediach głównego nurtu skrupulatnie pomijają źródła islamskiego terroryzmu - konflikt w Palestynie i zachodnie interwencje w krajach islamskich, dla kontroli nad naftą.

  • 2011-10-13 03:50 | Mikołaj

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Moim zdaniem bardziej zabawna jest wiara, że zamachów na WTC dokonał ktoś inny niż amerykanie. Garstka arabów uderza porwanymi samolotami na jedne z największych budynków w jednym z największych miast świata, a mocarstwo posiadające najnowocześniejsze technologie militarne i wywiadowcze o tym nie wie? Nie wie o grupie arabów szkolonych na symulatorach? ... Prośba.

    P.S. a te zamachy stają się jedynym realnym powodem inwazji na Irak - wszystkie inne zarzuty (np. posiadanie broni chemicznej) padły szybko. Tylko WTC się trzyma, bo ogrom bólu i rozpaczy przysłania logikę faktów.
  • 2011-10-13 06:05 | camel

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "Zadziwia, że wszystkie reportaże i opinie w mediach głównego nurtu skrupulatnie pomijają źródła islamskiego terroryzmu - konflikt w Palestynie i (...)"

    Właśnie, mnie też to zastanawia. Bez przerwy czytamy takie kwiatki, jak to "zbombardowanie przez israelskie samoloty budynku ONZ w Kanie Galilejskiej, w 1996 roku. Zginęło 102 cywili, którzy się tam schronili, głównie kobiety i dzieci." i nigdy słowa o powodach. Pozostaje domniemywać, że Żydzi sobie ten szpital zbombardowali z nudów, bo taka ich żydowska natura i za cel obrali akurat szpital, bo celowali w dzieci i kobiety. Bo przecież wszyscy wiedzą, że "islamscy bojownicy" nie kryją się nigdy, ale to przenigdy za plecami dzieciaków i bab! No, ale co poza potwierdzeniem o powszechnym antysemityzmie ma z tego wynikać?

    Pamiętaj, że dla przykładu taki mufti Jerozolimy zabierał się za wybijanie Żydów na dłuuugo przed rozpętaniem przez arabów konfliktu palestyńskiego, formował muzułmańskie oddziały SS podczas drugiej wojny. Uważasz, że to "ze względu na zachodnie interwencje dla kontroli nad naftą"?
  • 2011-10-13 10:02 | kaesjot

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Oczywiście wszystko to prawda, tylko po czyjej stronie jest racja ?
    Żydzi ( Izraelici ) mieli swoje państwo na tych ziemiach przez ok. 1500 lat p.n.e. z licznymi okresami obcego panowania ( Asyrii, Babilonu, Greków i Rzymian ). Przez 2000 lat n.e. państwa żydowskiego nie było - na tych ziemiach panowali Arabowie. Podkoniec XIX w. rodzi się ruch syjonistyczny i na ziemie zamieszkałe przez Arabów zaczynają napływać osadnicy żydowscy i w w połowie XX w. tworzą formalnie swe państwo które dzięki wsparciu mocarstw zachodnich dynamicznie się rozwija - niestety kosztem wcześniej zamieszkałych tam Arabów. Przeciętnie co 10 lat wybuchała tam wojna między Żydami i Arabami, z których Izrael, dzięki wsparciu USA wychodził zwyciesko.
    Nie widzisz w tym analogii z niemieckim Drang nach Osten?
    Przecież nasze ziemie przed Słowianami zasiedlały ludy germańskie - też mogą to uznać za legitymację uprawniającą ich do zaboru naszych ziem.
    A jak rozwijała by się sytuacja, gdyby Hitler wygrał tę wojnę - czy nasi partyzanci nie sięgaliby po metody Palestyńczyków ?
    Mimo, iż nie pochwalam metod Palestyńczyków rozumiem ich determinację i jej przyczyny.
    Tu nie pomoże żadne rozwiązanie siłowe - Żydzi i Arabowie muszą sami ze sobą się porozumieć.
  • 2011-10-13 10:59 | bolec

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    W Niemczech mieszkają cztery miliony muzułmanów.
    ---------------
    Na sektę paranoika głosowało w PL ok. 4,5 miliona ludzi. Każde społeczeństwo ma swoich radykalnie chorych na jakąś religię obywateli.
  • 2011-10-13 12:09 | gość

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    I tak się biedak, wzruszył śmiercią jednych kobiet i dzieci, że postanowił krwawo i okrutnie zabić inne kobiety i dzieci. Daj spokój. Problem w tym, że cywilizowany człowiek nie MOŻE zaakceptować takiego rozwiązania, nieważne, jaką religię wyznaje. Akceptacja morderstw cofa nas do epoki: "oko za oko, ząb za ząb". Rozwiązanie to, jak twierdzą naukowcy wielu dziedzin, w praktyce się nie sprawdza i nie prowadzi do wygrania żadnej ze stron. Podsumowując tak na zimno, bez odwoływania się do racji etycznych czy moralnych. Dlatego ludzie tacy, jak ten zamachowiec powinni być eliminowani ze społeczeństwa dożywotnio. Kraty i ścisły dozór na zawsze.
  • 2011-10-13 12:52 | von_lewir

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    W Polsce bardziej niż terrorystów należy się bać tych którzy teraz zaczną ich szukać. PiS stworzy nową komisję prawa i wiary i będzie sprawdzać kto jest dobrym Polakiem a kto zagrożeniem i terrorystą.

    Obawiam się, że jakie nie było by wydarzenie w Polsce zostanie ono wykorzystane głównie w celach politycznych i wskazania kto jest dobry i kto jest zły. Nawet jeśli nie zrobi tego sam PIS to jego związek patriotów polskich z Gazety Polskiej, Rzepy czy naszego dziennika wskażą terrorystyczne zagrożenie wśród nie-katolików, ateistów, i lewaków z PO, RP i SLD.
  • 2011-10-13 13:46 | cmos

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "na razie po cichu wykupują cały nakład ostatniej książki Sarrazina"

    Przeczytałem ostatnio tego Sarrazina i powiem że on jest tak samo groźny jak ci radykalni kaznodzieje islamscy. Bo tezy jego książki są po prostu głupie i potwornie ponaciągane. Pan Sarrazin albo naprawdę nic nie rozumie (tylko za co w takim razie dostał doktorat z racjonalizmu krytycznego?) albo celowo sieje nienawiść. Jak kogoś interesuje dokładne omówienie to proszę TUTAJ.
  • 2011-10-13 15:43 | Andrzej

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Niektóre ulice miast niemieckich przypominają podobne ulice w Turcji. Podobnie w Paryżu pewne dzielnice są zamieszkałe w większości przez emigrantów z Maroka, Algierii, czy czarnej Afryki.
  • 2011-10-13 15:53 | tomaaaa

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "Pod koniec XIX w. rodzi się ruch syjonistyczny i na ziemie zamieszkałe przez Arabów zaczynają napływać osadnicy żydowscy i w w połowie XX w. tworzą formalnie swe państwo które dzięki wsparciu mocarstw zachodnich dynamicznie się rozwija - niestety kosztem wcześniej zamieszkałych tam Arabów"
    Sugerujesz, że Żydom rozsianym po całym świecie zachciało się nagle zamieszkać na ziemiach arabskich. Tymczasem oni po prostu nie mieli innego wyjścia. W krajach europejskich w tym czasie dochodziło do częstych pogromów w wyniku których następowały kolejne fale emigracji. Jej szczyt nastąpił w czasie gdy do władzy w Niemczech doszli naziści. Po wojnie aby zapobiec dalszym rozruchom zdecydowano o podziale Palestyny na dwa państwa - żydowskie i arabskie. Państwa arabskie przeciwstawiły się tej decyzji. Rozpoczęła się wojna Izraela z państwami ligi arabskiej. Izrael został zaatakowany ze wszystkich kierunków, mimo to obronił się, między innymi wskutek braku porozumienia między Arabami. Izrael konsekwentnie i z uporem budował swoje państwo pokonując wojska arabskie w kolejnych walkach, które zaczynały się zawsze jako obronne.

    "Nie widzisz w tym analogii z niemieckim Drang nach Osten?
    Przecież nasze ziemie przed Słowianami zasiedlały ludy germańskie - też mogą to uznać za legitymację uprawniającą ich do zaboru naszych ziem"
    Porównanie z niemiecką ekspansją na wschód jest dla mnie całkowicie bezzasadne, bo przypominam to nie Żydzi chcieli się wynieść z Europy tylko Europa chciała się pozbyć Żydów. Gdzie Twoim zdaniem mieli sobie pójść? Bo przecież tak po prostu nie mogli zniknąć, chociaż Hitler uważał inaczej... Udawali się więc w jedyne miejsce na świecie, gdzie kiedyś istniało państwo żydowskie. Tam też ich nie chcieli, więc zaczęli walczyć. Uważam, że każdy naród ma prawo do własnego państwa, pod warunkiem, że nie neguje innym takiego prawa. Arabowie odmawiali prawa do istnienia Izraelowi, więc Izrael musiał się bronić. Dodam, że nie była to tylko dyplomatyczna odmowa, ale taka poparta przez karabiny, samoloty, czołgi i bomby wybuchające na terytorium żydowskim. Doprowadziło to do wojny sześciodniowej wyprzedzającej działania egipskie i m.in. zajęcia reszty Palestyny w 1967r. Izrael w końcu pokazał, że usunięcie go z mapy wcale nie będzie takie proste, a za ciągłe napaście Arabowie poniosą dotkliwe konsekwencje. Dodam, że Izrael był gotów wycofać swoje wojska, pod warunkiem gwarancji pokoju, na co nie chcieli się zgodzić Arabowie popierani przez ZSRR. Dopiero wojna Jom Kippur w 1973r. znowu przegrana przez Egipt i Syrię (ale przez te kraje rozpoczęta) zmusiła te kraje do dyplomatycznych rozmów z Izraelem, gdyż okazało się, że wsparcie ZSRR nie wystarczy, gdy drugą stronę popiera USA. Gdyby Izrael nie rozmawiał z pozycji siły to po prostu by już go dawno nie było, takie są fakty.
  • 2011-10-13 16:49 | Herstoryk

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    @gość
    "I tak się biedak, wzruszył śmiercią jednych kobiet i dzieci, że postanowił krwawo i okrutnie zabić inne kobiety i dzieci. Daj spokój. Problem w tym, że cywilizowany człowiek nie MOŻE zaakceptować takiego rozwiązania, nieważne, jaką religię wyznaje."
    Terroryzm był zawsze taktyką wojenną słabych przeciw druzgocącej przewadze. Używali jej i Polacy, w XIX w. i podczas II WŚ. Nie idzie tu zatem o wzruszenia, tylko o motywy, które skłaniają kogoś do pójścia na wojnę i zabijania innych ludzi.
    "Akceptacja morderstw cofa nas do epoki: "oko za oko, ząb za ząb". Ludzkość z tej epoki jeszcze się niestety nie wygrzebała, a jeśli bierze się za moralne oceny terrorystów, warto dla równowagi pamiętać o "dorobku" drugiej strony. Osobiście uważam, że z moralnego punktu widzenia, najazdy i bombardowania obcych krajów z samolotów i dronów, w których ginie nawet do 90% cywili jest równie naganne jak zamachy terrorystyczne. To, że te pierwsze są dokonywane są z nakazu takiego czy innego rządu, wybranego przez i złożonego z "cywilizowanych (oczywiście) ludzi", a nie przez grupę fanatyków ma dla mnie niewielkie znaczenie. W konflikcie palestyńskim ginęło i ginie co najmniej 10 Arabów na 1 żyda. Francuzi w kolonialnej wojnie w Algierii przed 1953 r. zabili 60 tys Arabskich cywili. Sponsorowana przez USA wojna Iraku z Iranem 1980-1988 kosztowała życie 1 mln ludzi. Najazd USA na Irak spowodował śmierć co najmniej 100 tysięcy cywili. Tymczasem liczba ofiar islamskiego terroryzmu to mniej niż 10 tysięcy. Jak na razie wychodzi nie oko za oko, ale oko za kilka tysięcy oczu. Nie bronię ani nie usprawiedliwiam islamskiego terroryzmu, potrafię jednak zrozumieć jego motywację. Mordowanie bezbronnych ludzi zawsze zasługuje na jednakie potępienie, bez względu na to czy to tamci, czy też nasi. No, chyba że wyznaje się filozofię Kalego.
  • 2011-10-14 00:32 | Nie pisałem o islamistach w konkretnym kraju

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    (Niemcy) lecz ich postawy wobec całego tzw. zachodniego świata. Rozumiem, iż miałem rację określając to jako rodzaj chorego uzależnienia. Ci "wojownicy boga" którzy zaprowadzają szariat za pomocą... wyprodukowanych przez "niewiernych" karabinów, laptopów, samochodów, mobilnych telefonów, rakietnic i kasy z petrozysków.... krwawy absurd. Deklarują że nienawidzą giaurów, a chcą żyć tak jak oni, żaden nie myśli o macaniu kóz i wielbłądów.
  • 2011-10-14 01:33 | camel

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "A dlaczego Europa nie chciała Żydów ? "

    Cóż, kościół katolicki - matka nasza, posługiwał się Żydami, jako straszakiem na poddanych. Traktował ich też jako wentyl bezpieczeństwa. Kiedy ucisk zbyt doskwierał ludności, proboszcz organizował pogrom i po zamordowaniu pary żydków i spaleniu synagogi, emocje opadały. Wielowiekowa tresura i tyle.

    "A gdyby w Twoim ogródku osidlili by się jacyś osadnicy, z czasem zaczęliby zajmować coraz większą jego część aż w końcu wygnaliby Cię z Twego własnego domku ?"

    Och, nikt nie wyganiał cię z twojego domku a ogródek sam sprzedałeś. Potem przyszedł ksiądz (imam) i powiedział ci, że masz opuścić domek, bo on tu przyjdzie z wojskiem i twoich sąsiadów wymorduje a ty zaraz potem wrócisz do domku i odzyskasz ogródek. Imam i jego zbiry dostały po dupie, ale jeszcze miały na tyle siły, żeby ciebie wsadzić do obozu i trzymać tam dziesiątkami lat, jako zakładnika ich planów względem mieszkających w ogródku. Pustynnym ogródku dodam, niczym nie różniącycm się od miliona kilometrów kwadratowych tuż obok, które wszystkie należą do twojej rodziny.
  • 2011-10-14 01:42 | camel

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "W konflikcie palestyńskim ginęło i ginie co najmniej 10 Arabów na 1 żyda." - czyli skuteczniejsi w chronieniu własnych obywateli mają się wstydzić? Dwie dane - w całej historii kiludziesięcioletniego konfliktu, zginęło z rąk Żydów mniej Arabów, niż w tym samym czasie, w Polsce, w wypadkach samochodowych. Więcej arabów palestyńskich zginęło z rąk innych arabów. O wiele więcej. Ale płacze się tylko nad tymi, których dosięgła izraelska bomba. Co śmieszniejsze, arabscy bandyci pośmiertnie zawsze stają się miłującymi pokój cywilami :) Taka metamorfoza poza światem owadzim.

    Żydom nawet nie wolno się bronić. Jak postawili mur uniemożliwiający Arabom mordowanie w Izraelu, krzyk się podniósł pod niebiosa, bo (jak zawsze) "kobiety i dzieci" nie mogą się dostać do szpitali. Nikt nie pytał, na co poszły miliardy euro i dolarów otrzymanych od EU i USA, że trzeba się leczyć w żydowskim szpitalu. Propaganda arabska jest tak głupia, że aż śmieszna i tylko wielusetletnia tresura antysemicka wyjaśnia, dlaczego ludzie tego nie widzą.
  • 2011-10-14 09:36 | kaesjot

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    Zapewne każdy z nas miał styczność, najczęściej w szkole z "typkami", którzy z miną niewiniątka czynili złośliwości innym a jak spotykał się tak z ostrą reakcją to z udawanym strachem biegł do nauczycielki skarżąc się , że "go biją"
    Oczywiście, że wolno im się bronić, tylko muszą mieć świadomość, że w tym , co ich spotyka mają niemały udział własny.
  • 2011-10-16 12:30 | camel

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    > Piszesz o faktach a pytam o przyczyny - dlaczego akurat Żydzi a nie inna nacja lub grupa społeczna ?
    Co takiego mają w sobie , że akurat właśnie oni są obiektem nienawiści i pogromów ?

    O to musisz spytać proboszcza. To pomysł wylęgły w łebkach panów w sutannach. Pytanie "co takiego mają w sobie Żydzi, że właśnie oni" - jest bardzo częstą zagrywką antysemitów, niby "sprytnie" sugerujących, że coś w tym musi być. Ano nic więcej ponad to, że uparci Żydzi nie chcieli się poddać władzy Watykanu przed wiekami, a Watykan znalazł dla nich zastosowanie.

    Odpowiedzi na wszystkie twoje pytania znajdziesz w najbliższym kościele.

    > Co do mojego ogródka z domkiem - ja go nie sprzedałem a jeśli już, to drobny jego fragment a oni przyszli nocą i wycięli wszystkie moje nasadzenia, które dawały mi utrzymanie.

    Sprzedałeś część, reszta ziemi nigdy nie była twoja. Nikt ci niczego nocą nie wycinał. To ty, namówiony przez imama, wybierałeś się nocą aby poderżnąć gardła nowym sąsiadom, ale oni nie spali i sprali ci dupę.

    > Takie zdarzenia mają miejsce teraz - tak robią grupy żydowskich fundamentalistów. Oficjalnie potępiani przez władze ale wspierani przez ortodoksów i w swym działaniu skuteczni.

    Dawaj żródła, z chęcią poczytam.

    > Prawdę powiedziawszy Palestyńczyka nie obchodzi, czy skąd Żydów wypędzano, czy mieli się gdzie podziać - przyszli do nich i wypychają ich z ziem, na których od setek lat zamieszkiwali.

    Właśnie o to chodzi, że nikt Araba zwanego od niedawna "palestyńczykiem" nie wypycha z żadnych ziem. Jak Arab przestanie mordować Żydów, to może sobie mieszkać u siebie do końca świata i jeden dzień dłużej. Ziemie te były w większości bezludne, część wykupiono od Arabów, część Arabów została i mogła zostać. Nikt ich nie wyganiał. Arabowie owszem, utracili nieco ziemi w wyniku wojen które rozpętali. Niemcy rozpętali i utracili ziemie, na których leży teraz Polska i jakoś nikt Polaków nie oskarża, że "wypychali Niemców z ziem, na których od setek lat...". A przecież w Polsce było o wiele ostrzej niż w Izraelu. Nieporównywalnie.
  • 2011-10-16 16:23 | yamata

    Re:Niemcy na celowniku fundamentalistów islamskich

    "Bombardowania obcych krajów z samolotów i dronów, w których ginie nawet do 90% cywili" To zdanie jest tak głupie, że aż śmieszne. Zdradza tylko kompletny brak pojęcia autora o współczesnej technologii wojskowej. Popartej w dodatku żałosną propagandą opartą na wyssanych z palca statystykach, których nie widział nikt poza autorem. Co potwierdza brak załączonych źródeł...

    Gdyby "drony" miały powstać do eksterminacji ludności cywilnej (90%), a nie do jej ochrony przez (jakkolwiek by to nie brzmiało) bardziej precyzyjne uderzenia w konkretne cele wojskowe - nigdy by one nie powstały! Znacznie prościej i taniej było pozostać przy tradycyjnych nalotach dywanowych...

    A widocznym dowodem głupoty twojej argumentacji jest to, że w Afganistanie i na dokładkę Iraku - zginęło znacznie mniej ludzi niż w Wietnamie. Amen.

    Aha... Jeszcze coś:
    PRZYPOMINAM:
    ARTYKUŁ DOTYCZYŁ TERRORYZMU W KONTEKŚCIE: NIEMCY VS. ARABSCY FUNDAMENTALIŚCI,
    A NIE: PALESTYŃCZYCY KONTRA ŻYDZI!
    O czym niniejszym - wielkimi wołami - przypominam tym, którzy pogubili się w ferworze dyskusji... ;)