Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szczuka i dyskusja o aborcji

(24)
Awantura, jaka wybuchła wokół „Dużej książki o aborcji” pokazuje, że to kolejny uśpiony temat publicznej debaty; otoczony tabu wymuszonego milczenia, ale nadal budzący skrajne emocje.
  • 2011-10-30 17:45 | AdamJ

    Aborcja

    W pełni się zgadzam. Bynajmniej nie jestem "fanem" aborcji, ale regulowanie tej kwestii za pomocą restrykcyjnego prawa to zamach na wolność człowieka. No i jest nieskuteczne, a może być niebezpieczne dla czyjegoś życia. Oczywiście istnieją alternatywne rozwiązania w przypadku niechcianej ciąży (np. adopcja) i nie widzę przeszkód, aby je promować.

    Z perspektywy mężczyzny pojawia się jeszcze jedno pytanie, przypuśćmy, że jestem ojcem takiego niechcianego (przez kobietę) dziecka, deklaruję, że podejmuję się jego wychowania, w dodatku mam na to środki i predyspozycje, aby się z nim zajmować. Co wtedy? Powinienem mieć w związku z tym jakieś prawa?
  • 2011-10-30 20:52 | krebs06

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    jasne, preawo łańcucha na kobietę. Czyli jeśli facet chce, a kobieta nie to trzeba ją zamknąć w klinice (najlepiej kościelnej). Zgroza bierze jak się czyta takie opinie (czy też pytania).Dla jasności jestem facetem
  • 2011-10-30 23:58 | banterer

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    "Z perspektywy mężczyzny pojawia się jeszcze jedno pytanie, przypuśćmy, że jestem ojcem takiego niechcianego (przez kobietę) dziecka, deklaruję, że podejmuję się jego wychowania, w dodatku mam na to środki i predyspozycje, aby się z nim zajmować. Co wtedy? Powinienem mieć w związku z tym jakieś prawa?"

    A w jaki sposób zamierzałby Pan wynagrodzić kobiecie obciążenie, jakiemu poddawany jest jej organizm w czasie ciąży? Może wymyśliłby Pan sposób, aby przejąć na siebie również wysiłek oraz ból porodu, konieczny okres połogu? A co ze zmianami, które pozostaną w ciele kobiety po ciąży? Nie przechodzi ona bez echa, organizm nie wraca do stanu dokładnie sprzed jej okresu. Tej ceny mężczyzna, choćby nie wiem jak chciał, nie jest w stanie zapłacić za kobietę i to dlatego ona ma decydujące zdanie w tej kwestii, jeśli dopuszczamy możliwość aborcji. Mógłby co najwyżej nie chcieć zgodzić się na ciążę (np. ze względu na konieczność udziału w wychowaniu, choćby i tylko finansową), ale nie odwrotnie.
  • 2011-10-31 07:02 | AdamJ

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Dla jasności, pytania - owszem - prowokacyjne, ale pytania.

    PS Jestem ateistą więc Kościoła do tej sprawy nie mieszajmy.
  • 2011-10-31 07:12 | AdamJ

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Istnieje np. możliwość przeszczepienia zarodka do organizmu innej kobiety (oczywiście za jej zgodą, odpłatnie bądź nie).
    Proszę nie łapać mnie za słowa, świadomie pomijam szczegóły medyczne i prawne.
    Nie jestem ani lekarzem, ani prawnikiem. Poza tym medycyna rozwija się w niebywałym tempie. Być może za kilka/ kilkanaście lat nie będzie problemu, aby organizm ludzki rozwijał się poza ciałem kobiety.
  • 2011-10-31 09:20 | cirth

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    A w jaki sposób chciałbyś udowodnić, że faktycznie jesteś ojcem płodu? Gdyby ona chciała usunąć, to wystarczyłoby, żeby powiedziała, że ktoś inny jest ojcem (lub mógłby być). I co, wtedy średnia ważona z matki i wszystkich potencjalnych ojców? Abstrahując od wcale nie mniej ważnych (a może nawet ważniejszych) argumentów natury medycznej i wolnościowej, które podał(a)Banterer, to wprowadzenie takiej możliwości byłoby niemożliwe do spełnienia, ergo psujące prawo. Nie można nadawać praw, których nie można realnie zrealizować. Równie dobrze można zagwarantować prawnie każdej kobiecie tylko zdrowe płody.
  • 2011-10-31 12:13 | divak2

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Uwierzę w czyste intencje stronników zakazu aborcji, jak zaczną rozdawać prezerwatywy, albo organizować darmowe wizyty u ginekologa w celu przepisania tabletek antykoncepcyjnych. Wtedy ich działania rzeczywiście będą zmierzać do zmniejszenia liczby przerwań ciąży. Inaczej oni, argumentując tylko przeciwko aborcji ze swoich "moralnych" okopów, przekonują tylko o swojej hipokryzji, a ich działania można odebrać jako próbę wpłynięcia na zachowania łóżkowe Polaków.
  • 2011-10-31 12:41 | Liss

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Akurat takie badanie da się zrobić - w dodatku metodami nieinwazyjnymi, z DNA płodowego obecnego we krwi ciężarnej.
  • 2011-10-31 13:28 | przechodzony

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Nie zgadzam się z autorką artykułu - chodzi w dalszym ciągu o wybór i o prawo, nie tylko o niesprawiedliwość. Chodzi o wybór życia w normalnym kraju. Czy pani redaktor też odpowie mi, że przecież mogę wyjechać gdzie chcę i nikt mnie tu nie trzyma? Mam prawo do decydowania o swoim losie. Mam prawo do decydowania w którym kraju chcę żyć. Mam prawo do decydowania, jak ten kraj ma wyglądać i jakie prawo ma w nim obowiązywać. Jestem OBYWATELEM, stąd moje prawa. I jako obywatel chcę, żeby kobiety mogły spokojnie dokonać aborcji tutaj, a nie wyjeżdżać za granicę. Chcę, żeby można było normalnie zapalić skręta na ulicy a nie emigrować do Holandii. Chcę, żeby muzułmanin mógł chodzić do świeżo wybudowanego meczetu na równi z katolikiem idącym do kościoła.

    To kwestia wyboru.
  • 2011-10-31 13:56 | matka

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    oczywiście ,że tak
    jesteś ojcem więc masz równe prawa do płodu
    jeśli kobieta zaprzecza Twojemu ojcostwu, to należałoby zaczekać do rozwiązania ciąży przez poród i wykonać badania na ojcostwo
    jeżeli faktycznie jesteś ojcem masz prawa do dziecka
    a kobieta pokryje koszty badania i procesu w sądzie
    jeśli natomiast ojcem nie jesteś, wówczas koszty te spadną na Ciebie
    a dziecko trafia do adopcji - Tak to powinno wyglądać.

    Jeśli natomiast obydwoje rodzice godzą się na aborcję
    przy dokonaniu takiego zabiegu lekarz powinien mieć obowiązek
    trwale uszkodzić tak oboje rodziców by więcej nie mogli mieć potomstwa

    Jeśli natomiast ojciec dziecka jest nieznany
    kobieta ciążę musi donosić i oddać do adopcji
    jak nie chce dziecka.

    oczywiście jeśli jeden rodzic dziecka wychowywać nie chce
    powinien łożyć koszty utrzymania na dziecko w całości
    jednocześnie będąc pozbawionym praw do dziecka
  • 2011-10-31 14:07 | adamjer

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Nie istnieje coś takiego, jak "czyste intencje stronników zakazu aborcji". Jest albo fundamentalistyczny upór, albo bezdenna głupota. Dla każdego rozsądnego i życzliwego bliźnim człowieka, wierzącego czy ateisty, płodzenie potomstwa powinno być efektem wyłącznie wzajemnej miłości potencjalnych rodziców. Rozmnażanie się byle jak i byle gdzie, w efekcie instynktu fałszywie nazwanego kiedyś "wolą Boga", jest unieszczęśliwianiem przede wszystkim urodzonych z obowiązku, a ściślej dla zaspokojenia pychy doktrynerów. Ponadto, owi doktrynerzy z uśmieszkami à la Terlikowski bezmyślnie obarczają enigmatycznego Boga winami za nieszczęścia niechcianych dzieci i ich matek oraz często ojców, co jest szczytem skretyniałej hipokryzji. Panie Szczuka i Bratkowska napisały bardzo pożyteczną książkę, ale z "czarnej listy" cwaniaków, żyjących z Wiary traktowanej jako jedyna prawda, "nie ma prawa" ona się wydostać.""
  • 2011-10-31 19:28 | Levar

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Doprawdy zadziwiajaca jest mentalnosc ludzi roszczacych sobie prawo do zabicia kogos, kto nawet nie zdazyl sie narodzic tylko dlatego, ze moglby
    skomplikowac ich sytuacje zyciowa.
    Rownie dobrze mogliby roscic sobie prawo do pozbawienia zycia szefa,
    ktory kladzie im na stol wypowiedzenie z pracy (utrata pracy to tez przeciez
    spora komplikacja) albo wierzyciela domagajacego sie zwrotu pozyczonych pieniedzy ( tez spory klopot, nieprawdaz)
    Uwazam, ze wszelkie dyskusje z propagatorami zabijania nienarodzonych nie
    ma sensu dyskutowac. Tych ludzi powinno traktowac sie podobnie jak osoby
    szerzace ideologie nazistowska, komunistyczna czy osoby nawalujace do nienawisci rasowej. Krotko mowiac powinny byc scigane z cala surowoscia prawa.
  • 2011-10-31 20:26 | Caramba

    Zgroza bierze jak się czyta takie opinie

    A jeżeli ona chce a on nie chce, to powinien płacić alimenty?
    Jedni chcą uczynić z kobiety "worek do rodzenia" a ich przeciwnicy ... z mężczyzny reproduktora i sponsora.
    Proponuję złoty środek. Samo prawo tu nie wystarczy, jak zwykle.
    Mało, prawo może być narzędziem gwałtu.

    Rozważcie taki przypadek, autentyczny.
    Boris Becker daje namówić się pokojówce na stosunek oralny. Pokojówka przekłada nasienie z buzi do pochwy, zachodzi w ciążę, rodzi dziecko i pozywa go o alimenty. Sąd przyznaje alimenty a że trafiło na milionera, to przyznaje miliony. Żona Beckera odchodzi zabiera dzieci i uzyskuje następne alimenty.

    Pytania zgrozy:
    Kto kogo zgwałcił?
    Czy kobieta używająca ciąży a potem dziecka, demolująca życie wielu osób dla zdobycia pieniędzy będzie dobrą matką?

  • 2011-10-31 20:36 | zl27

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    jak dlugo w Polsce bedzie rzadzil Kk z przydupasami tak dlugo bedzie z tym problem.
  • 2011-10-31 23:00 | Hmmm

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Trochę pokrętna jest ta logika autorki. Stosując ten tok myślenia powinniśmy zalegalizować seks z 12-letnimi dziećmi, bo przecież polski zakaz jest nierealistyczny, skoro mogę sobie pojechać do jakiegoś egzotycznego państwa w którym takie praktyki nie są zabronione! Mam wymienić więcej przykładów?

    Realia są takie droga autorko, że ustawa aborcyjna jest łamana, gdyż kobiety poddające się aborcji nie ponoszą w polskim prawie ŻADNEJ odpowiedzialności za swoje postępowanie. Gdyby nielegalną aborcję traktowano jak przestępstwo zbliżone do zabójstwa (a tak powinno być traktowane!), to wtedy moglibyśmy pogadać o wielkości podziemia aborcyjnego i iluzoryczności ochrony życia poczętego.

    PS. Jestem ateistą, więc bez wyzywania od katoli proszę ;)
  • 2011-11-01 01:47 | inkwizytorstarszy

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Aktualnie kościół ma swoich ludzi w rządzie, więc to oni decydują co kobieta może ze swoim ciałem zrobić.
    Aktualne przepisy traktują kobiety jako reproduktorki które nie mają prawa decydować o sobie. (nie mają prawa do produktów własnego ciała)
    Ale gdy się urodzi chore nieuleczalnie dziecko, to już jej problem...a gdy matka umrze, to społeczeństwa.
  • 2011-11-01 12:43 | Hmmm

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Rzecz w tym, że nikt kobietom nie każe wychowywać i utrzymywać dziecka. Mogą je urodzić i od razu w szpitalu oddać do adopcji. Nawet nie muszą go oglądać, jeśli sobie tego nie życzą. Dla już co czwartej pary taki maluch jest jedyną szansą na posiadanie dziecka, więc nie pisz proszę o obciążeniu dla społeczeństwa, bo w obecnej sytuacji demograficznej każde nowo-narodzone dziecko bez problemu znajduje kochającą rodzinę.
  • 2011-11-01 18:17 | bryka

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Kwadratura koła.Choc wyliczenia liczby "pi" z coraz większą precyzją przybliżają tą kwadraturę do rzeczywistości.Niestety w tym sporze brak "pi".
    Po prostu jej nie ma.Spór nierozwiązywalny.Wiekszośc stanowi obowiazujace prawo.Nawet większośc obskurancka .Jak mniejszośc zostanie większością,co daj Boże,to Bóg nawet,uzna,że zygota to jeszcze nie człowiek.Daj Boże taką przyszłośc.
  • 2011-11-02 00:55 | camel

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Problem leży w tym, że ty uważasz, że zarodek jest człowiekiem "który nie zdążył się narodzić", zaś inni uważają, że zarodek jest zarodkiem. Karanie ludzi z powodów ideologicznego "uważania" jest niemoralne. Czysta sytuacja jest taka: katolicy są karani za aborcję jak mordercy, niekatolicy mają tutaj wolność. Obecna sytuacja to siłowe narzucanie wszystkim Polakom katolickich dogmatów. Czyli dyktatura religijna.
  • 2011-11-02 01:29 | przechodzony

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    @Hmmm, przyjacielu drogi, jedynym krajem w Europie, gdzie przepisy zezwalają na współżycie płciowe z 12-latką jest Watykan.

    Nie bujam.

    A ustawa aborcyjna jest łamana a i owszem, ale przez lekarzy odmawiających zrobienia aborcji przy takim stanie prawnym, który na to zezwala.

    @Levar. A do kolegi mam taką uwagę. Ciekawe, co ty byś zrobił na miejscu przyszłej mamy, która może urodzić, ale wie, że nie przeżyje porodu. I np. nie jest pewne, że dziecko przeżyje. Spora komplikacja, co? Ale wg ciebie nie warto sobie tym zaprzątać głowy, matka niech zdycha a bachora (jeśli przeżyje) wychowa bidul a potem więzienie. Cacy.
  • 2011-11-02 06:10 | zl27

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    2011-11-01 12:43 | Hmmm

    typowe meski sposob myslenia. A kto kaze kobiecie "meczyc" sie przez 9 miesiecy? Wystarczy jedynie poprawne nauczanie seksualnosci od wczsnych lat. W tych panstwach gdzie sie to robi np Szwecja, praktycznie nie ma niechcianych ciaz i co za tym idzie aborcji. Wystarczy jedynie wlasciwa edukacja, a z tym jest bardzo kiepsko w Polsce. Tutaj jest glownie wina przedstawicieli Kosciola katolickiego, ktory blokuja wszelkie proby na tym polu.
  • 2011-11-02 17:49 | Jagoda

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Święta prawda!!!! Żyjmy po prostu w normalnym kraju, gdzie każdy może decydować o swoim losie!
  • 2012-03-09 11:48 | lola

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    To by sugerowało, że wszyscy wierzący i praktykujący mają po 15 dzieci...skoro nie stosują antykoncepcji. Gdzie tu hipokryzja? Niestety, zwolennicy aborcji naiwnie wierzą, że naturalna regulacja urodzeń polega na stosowaniu tzw. kalendarzyka. Kościół odszedł od azlecania tej metody prawie 100 lat temu...
  • 2012-03-09 11:53 | lola

    Re:Szczuka i dyskusja o aborcji

    Bzdury...Mieszanie Kościoła do niechcianych ciąż to jakaś totalna aberracja. Kościół uczy tego, że seks ma mieć miejsce w małżeństwie, gdzie obie osoby są otwarte na posiadanie potomstwa. A kobieta może zajść w ciążę tylko przez parę dni w miesiącu...
    W Wielkiej Brytanii mają edukację seksualną od najmłodszych lat, darmową antykoncepcję i najwyższy odsetek ciąż wśród nastolatek w Europie.