Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pies czyli kot

(4)
Jeden biskup ogłosił w Polsce nad morzem, że dynie są satanistyczne i szerzą pogański zabobon.
  • 2011-11-09 22:22 | Abdank

    Kabaczek sam sobie winien.

    Gdyby temu znad morza trochę tego bimbru z dyni podrzucił, sprawy mogły by przybrać inny obrót :)
  • 2011-11-11 21:55 | Prezes

    Re:Pies czyli kot

    Niestety, to taki polski sport, żeby wszystko zakazać, bo komuś się to nie podoba. Na szczęscie jeszcze nie jest tak żle, ale z drugiej strony to cieszę się, że mieszkam w kraju, w którym w każdej większej księgarni można bez problemu znaleźć na półce (niekoniecznie na tej samej) "Mein Kampf" i "Manifest der Kommunistischen Partei". A po Harry'ego Pottera ludzie ustawiali się w kolejce jak po świąteczną szynkę za komuny...
    W Polsce oczywiście należy zakazać sprzedaży tych książek. Na wszelki wypadek, żeby komuś coś do głowy nie przyszło...

    A chór to już chyba sam nie wie o czym śpiewa...
  • 2011-11-13 19:45 | Antek M.

    Re:Kabaczek

    Pan Tym za wszelka cene stara sie byc dowcipny i udaje ze nie rozumie, co biskup G. w istocie powiedzial.Pan tym jest zalosny. Dowcip mu uwiadl, bo i cel jego publicystyki malo szlachetny. Tak autorze, to ze stanowi pan intelektualne zaplecze nowego zamordyzmu, tego Pan tez nie dostrzega. Wladza oslodzi na pewno sekaczem od jegomoscia z wada honoru (cyt. min. Szeremietiew) z Bud Ruskich. Prosze podac adres prywatny, odesle Panu Panskie ksiazki napisane w czasach kiedy wydawal sie Pan byc jednym z nas. PS. No co panie cenzorze (moderatorze) przejdzie czy nie ???
  • 2011-11-14 08:50 | Aloha Hawaii

    Re:Pies czyli kot

    A kto decyduje o tym, kto jest z kim? Widze, że ktoś tu marzy o kolektywie. A Tym pisze z pozycji niezależnej jednostki. Boli? Kolektyw zawsze cierpi, jeśli ktoś się nie kwapi do uczestnictwa w jego rytuałach.
    A co w końcu ten biskup powiedział? Bo z powyższej wypowiedzi nic merytorycznego nie wynika, poza zawiedzionymi kolektywnymi nadziejami.