Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

(59)
Liderzy partyjni siedzą teraz w gabinetach i się naradzają, co począć. Albo jadą odpocząć. Palikot nie. Zapowiada kanonadę, jakiej Sejm nie widział.
  • 2011-11-12 23:56 | rebel

    Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    "ma się zacząć dokładnie 22 listopada. Czyli w dniu powołania rządu. I skończy dokładnie 22 dni robocze później, czyli 22 grudnia."

    22XI + 22dni = 22XII ?! Listopad 2011 najkrótszy w miesiąc w roku.
  • 2011-11-13 00:12 | j

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    no fakt, cos z liczeniem nie tak, ale to przeciez autor artykulu, nie Palikot tak policzyl. Kazdemu zdarza sie czasem zdrzemnac.
  • 2011-11-13 00:49 | Butapren

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Tak sie zastanawiam... Przeciez wiekszosc z tych postulatow jest 'oczywista oczywistoscia' jak mawia prezes. Dlaczego zadna partia w polsce poza Palikotem nie chciala isc ta droga, stworzenia panstwa jako bezpiecznej przestrzeni do zycia i dzialania. Wydawaloby sie, ze te kwestie powinny byc juz dawno uregulowane, bo stanowia pewne minimum zadan jakie panstwo jest winne obywatelowi za jego podatki. Musze przyznac, ze jak do tej pory jestem pod wrazeniem energii za jaka dziala ruch Palikota. Oby PO nie wyblokowala wszystkich ich dzialan i wsparal choc kilka z nich...
  • 2011-11-13 01:02 | xyz

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Proponuje panowie nauczyć się czytać ze zrozumieniem...
  • 2011-11-13 01:15 | citizen

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Cały naród czeka na kanonadę Palikota i ma nadzieję,że jak się już facet nastrzela, tzn.po 22 XII, da nam już wszystkim spokój na cztery lata.
    PS. Jeśli lewicowy burmistrz Usynowa jest dla Palikota wzorem, to gratuluję wyboru: żeby zostać tym burmistrzem, musiał się najpierw dogadać z miejscowym PISem i proboszczami z ursynowskich parafii.Udało się to znakomicie: ma dwóch zastępców z PISu.
  • 2011-11-13 07:49 | kuzz

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    autor napisał o dniach roboczych przecież
  • 2011-11-13 07:58 | JK

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    22XI + 22 DNI ROBOCZE = 22XII
    a nie 22 DNI
  • 2011-11-13 08:07 | mz

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Na warszawskiej Woli to była placówka organizacji pozarządowej anie pomocy społecznej. Pan P. nie bardzo wiedział, gdzie się znajduje. Sporo szumu, ludzie mają chwilowo gdzie mieszkać, ale dalej są niepewni jutra. Podejście do sprawy p. Ikonowicza i Palikota to typowe akcje medialne, nie podparte systemowymi pomysłami. Tak to będzie wyglądało z innymi pomysłami reformatorskimi. PR i jeszcze raz PR. Ale w sumie- jakiś folklor!
  • 2011-11-13 08:45 | lecher

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Przercież wyraźnie napisano "" 22 dni ROBOCZYCH "
  • 2011-11-13 08:52 | marcinchleb

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    ROBOCZE
  • 2011-11-13 08:54 | AHa!

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    rdzo pięknie? Najbardziej pieknie? to nie po polskiemu!!!
  • 2011-11-13 09:33 | jerzy.n19

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Myśleć, drogie Panie i Panowie. Potem zgłaszać uwagi.
    Dni robocze to te po odjęciu weekendów i innych ustawowo wolnych od pracy. W miesiącu bywa ich przeważnie 20 do 22 właśnie.
    A Palikot?
    Przyznam, że nie nadążam, jak większość zresztą, ale już jestem stary i wypadam z obiegu, więc tylko z rozbawieniem czytam w archiwum, że "Janusz już tylko marzy, żeby wyjść z twarzą" (pisane w maju 2011).
    Ahoj, Autorytety!?!
    Jeszcze nie kumacie, ale młodzi już wiedzą, z kim można będzie wyjść z tego dziewiętnastowiecznego grajdoła.
  • 2011-11-13 09:36 | oto słowo moje

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Jestem tylko zniesmaczony projektowaną współpracą z A. Kwaśniewskim. Byłby to paradoks i naplucie Polakom w twarz. Oto świnia, która zafundowała nam konkordat miałaby teraz współpracować z ruchem dążącym do jego obalenia.
  • 2011-11-13 09:49 | only Palikot

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    a co takiego osiągnął w swoim życiu Gowin i reszta do niego podobnych jełopów. To samo pytanie zadaje do jełopów, którzy sterują polskimi mediami wylewającymi pomyje na panu Palikocie, który ma zostać byłym Andrzejem Lepperem?.
  • 2011-11-13 09:51 | joanna kopytowska

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Zafrasowałam sie i nie wiem co o tym wszystkim myśleć ,być może Ruch Palikota wpisze się w europejski i nawet światowy Ruch Oburzonych i powstanie z tego parę dobrych pomysłów realizujących sprawniej i prawdziwiej sprawiedliwość społeczną .Tylko że tego wszystkiego już próbowano i okazało się że nie wyszło . Najważniejsze są ludzkie kompetencje i jakość zaangażowania ,umjejętności i talentu . W normalnym społeczeństwie rozwarstwienie materialne wynika własnie z tych podstawowych różnic i marzenie o równości czy sprawiedliwości to właściwie idealistyczne marzenie o po pierwsze niemożliwym moim zdaniem ucywilizowaniu natury ludzkiej a po drugie wiara że ci najsłabsi i poniżeni znaleźli się w tej sytuacji z winy drapieżnych wyzyskiwaczy a nie z powodu własnej słabości . Tu tkwi pułapka myślenia egalitarnego bo osoba w miarę rozsądna ,nie koniecznie bardzo zdolna czy zaradna ale przytomna powinna potrafić w życiu poradzić sobie sama i jeszcze wychować dzieci i je wyposażyć Okazuje się że tak nie jest i otwartym pozostaje pytanie gdzie szukać przyczyn obecnego kryzysu w którym oburzeni widzą tylko skutek pazerności i egoizmu finansistów i polityków .Sorry każdy ma 2 ręce i głowę i głównie to jak skorzysta z własnych możliwości decyduje o jego losie a nie niecne siły zewnętrzne.Chyba ...
  • 2011-11-13 09:59 | M&M

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    panie Januszu, tak trzymać! pomimo mniejszości w sejmie pokazywać, że chce się coś zmienić a następne wybory będą nasze!!!
  • 2011-11-13 10:33 | awk

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    dzisiaj jest 40 posłów jutro będzie 300, co za problem.
    Najważniejsze żeby ruszyć solidaruchowy and komuszy głaz i zrzucić w przepaść niebytu. Wtedy 100 procent Polaków zacznie normalnie oddychać.
  • 2011-11-13 10:56 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - albo jak posprzątać stajnię Augiasza

    Taaak... to jest faktycznie szczególnie jaskrawy dowód afirmacji i nostryfikacji wtórnego analfabetyzmu. Z przeczytania całego artykułu powstaje "błyskotliwa" zaczepka kalendarzowo-matematyczna. Tylko czy aż? I to jest zatrważające. Widocznie nas, starych, nie uczono jeszcze wg ultranowoczesnej metody "idźta przez zboże" tylko czytania ze zrozumieniem.
  • 2011-11-13 11:10 | rownowaga.tumblr.com

    Jedna niespójność.

    Projekt ustawy rozszerzającej istniejący jednoprocentowy odpis na cele społeczne (Ruch proponuje, by było to 3 proc.) dałby obywatelom prawo przeznaczenia części ich odpisu na związki wyznaniowe i partie, które projekt nowelizacji ustawy o partiach pozbawia finansowania z budżetu.

    Jak będzie realizowana w przyszłości polityka spójności jeśli wzrośnie znaczenie bogatych, to partie będą starały się o pieniądze bogatych bo ci z podatku PIT wpłacają więcej, mogą więc stać się usługodawcą zamożnych, chyba że w konstytucji pojawi się zapis o nie przekraczalności pewnego poziomu nierówności i odpowiednich karach z przekroczenie tegoż poziomu.
  • 2011-11-13 11:20 | rownowaga.tumblr.com

    Jedna niespójność.

    Szkoda że nie a edytowania postów.

    Jeżeli partie będą finansowane z PIT to większe znaczenie będą mieli dla partii ci którzy mogą przekazać większą sumę z swojego podatku, ludzie którzy dzięki kwocie wolnej od podatku nie płacą podatku z tytułu dochodów byliby dla partii bez znaczenia, a ci którzy zarabiają miliony stali by się szczególnie ważni, oczywiście ze szkodą dla demokracji.
  • 2011-11-13 11:23 | hynio

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Wszystko to pięknie brzmi, ale moim zdaniem to nieprawdziwe. No bo każdy z nas startuje z innego poziomu, który zapewniają nam nasi rodzice. I tu pojawia się wielka rola państwa, które powinno starać się dostarczyć jak najlepszą edukację i systemy stypendialne (trzeba mieć źle z głową, żeby wierzyć, że student po 6 godzinach w supermarkecie będzie uczył się równie efektywnie, co najedzony i wypoczęty dzieciak ludzi zamożnych) dla tych, którzy chcą żyć bardziej bogato niż ich rodzice. Również system opieki zdrowotnej musi wyrównywać szanse.

    Chociaż warto zdać sobie sprawę, że równo to nigdy nie było i nie będzie i nie ma się co starać żeby było, wystarczy że nierówność będzie znośna (chyba nawet jest jakaś sensowna teoria na temat rozwarstwienia)

    pozdrawiam niedzielnie
  • 2011-11-13 11:43 | bryka

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Postulaty RP to "oczywista oczywistośc" jak napisał jeden z poprzednio komentujących.Sa jednak śmiertelnym zagrożeniem dla tzw "klasy politycznej" ,jej krewnych i znajomych,tzw hierarchii.Także,co łatwo dostrzec czytając POLITYKĘ,zagrożeniem interesów "klasy komentatorskiej" symbiotycznie związanej z klasą wspomnianą uprzednio."Nec Hercules contra plures" pocieszają się zagrożeni.W ich mniemaniu "plures" to oni.Reszta populacji to tylko mięso wyborcze.W tym właśnie jest szansa Palikota.W zadufaniu zmanierowanych i ograniczonych.
  • 2011-11-13 13:00 | rem

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Niezupełnie się z Tobą zgadzam, Joanno. W moim pokoleniu (40+) życiowy sukces lub jego brak rzeczywiście zależał od "głowy i dwóch rąk". Znałem ludzi z głębokiej prowincji, z biednych, prostych rodzin, którzy porobili duże kariery w różnych dziedzinach tylko dzięki swoim zdolnościom i pracowitości. W pokoleniu moich dzieci to już niemożliwe, sukces w co najmniej 80% zależy od pozycji majątkowej i społecznej rodziców. Jeśli zdolny i ambitny chłopak urodził się w obskurnym blokowisku, otoczony biedą i bezrobociem, może zostać co najwyżej szefem gangu narkotykowego.

    Możliwość łatwego awansu społecznego uzależnionego wyłącznie od indywidualnych talentów stworzyła potęgę Stanów Zjednoczonych. Zablokowanie tej możliwości prowadzi do degeneracji społeczeństwa i strat w gospodarce. Rozumieją to np. Bill Gates i Warren Buffet, którzy zawsze uważali, że bogaci powinni płacić wyższe podatki, a państwo - przeznaczać pozyskane w ten sposób środki na różne formy pomocy dla zdolnych, ale "gorzej urodzonych", do których zresztą wyżej wymienieni sami należeli.
  • 2011-11-13 13:31 | rem

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    "Dlaczego zadna partia w polsce poza Palikotem nie chciala isc ta droga, stworzenia panstwa jako bezpiecznej przestrzeni do zycia i działania".

    Ale po co? Przecież politycy z "bandy czworga" nie dostaliby za to ani większych pieniędzy, ani przywilejów. Od czasu zabetonowania sceny politycznej (głównie przez system finansowania partii) działali na zasadzie "czy się robi, czy się leży, dwanaście tysięcy się należy". Walczyli wprawdzie między sobą o większy dostęp do koryta, ale żaden z nich nie był zainteresowany rzeczywistymi problemami wyborców. Przed wyborami trzeba coś tam obiecać ciemnemu ludowi na odczepnego, ale po co robić sobie kłopot i dokładać niepotrzebnej roboty, jeśli można żyć łatwiej i przyjemniej? Do roboty brali się tylko wtedy, gdy mogli na tym zarobić (np. dzięki łapówkom pośrednim i bezpośrednim) lub stracić (np. obrywając w oko z procy od manifestanta).

    Przykładowo, po co dbać o interesy drobnych przedsiębiorców, którzy i tak nie są w stanie zorganizować najazdu na Warszawę? Co innego wielkie korporacje (od nich można dostać w łapę) lub górnicy (od nich można dostać śrubą).

    Palikot to postać z zupełnie innej bajki. Po pierwsze, przebił beton i wszedł do Sejmu właśnie dlatego, że zajął się prawdziwymi problemami wyborców. Po drugie, żeby teraz utrzymać się pod ostrzałem rozwścieczonej "bandy czworga", której zburzył słodki spokój, musi kontynuować tę linię. Trzymam za niego kciuki.
  • 2011-11-13 14:57 | rebel

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Mój błąd. Moja nieuwaga. Chyba już wiem jak czuł się Adaś Miauczyński kiedy przewrócił stronę. Las ... krzyży.
  • 2011-11-13 14:59 | Krzysztof Koch-Chicago

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Muszę powiedzieć Panu niepoważnemu posłowi Gowinowi, śmiesznemu na zabarwienie kościerne od zakrystii aby nie podkradał czyich zapisów i w dodatku je przekręcał. To ja napisałem w internecie ponad 3 miesiące temu, że Ruch Palikota przypomina samoobronę w mieście ale wywodzącą się z bisnesu i inteligencji. Natomiast Inteligencja Pana Gowina i wiedza o państwie to strzępy wyczytanych głupot w książkach o podobnym myśleniu jak Marks, czy Lenin oraz Biblia jako dodatek dla kiepskich łbów.
  • 2011-11-13 15:08 | joanna kopytowska

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Szanowny Rem ,mówisz i układach i układzikach ,dostępu do dobrze płatnej pracy ,nie chcę się sprzeczać bo sugerujesz głeboką patologię stosunków społecznych w Polsce i Europie opartych na dyskryminacji związanej z zamożnoscią ,koneksjami i dostępnością dobrego wykształcenia a ja mówię i myślę o czymś innym ,wydaje mi się że Zachodnia kultura przeżywa okres chorego hedonizmu i indywidualizmu ,załamał się etos pracy na którym opierała sie hierarchia społeczna , obserwując dominujący ton obyczajowy choćby burdy w Londynie czy ostatnio w Warszawie ,zachowania dzieci szkolnych czy poziom programów telewizyjnych a także mając na względzie skalę pijaństwa naszego codziennego zadaję sobie pytanie czy aby nie mamy swojego złego losu na własne życzenie cześciej niż wszystkim nam się wydaje
  • 2011-11-13 17:03 | hela

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Wystarczy, że marszalica sejmu bedzie zamrażała projekty Palkota w szufladzie. I po klopocie. Juz takie sposoby w tej demokracji byly stosowane z powodzeniem.
  • 2011-11-13 17:10 | wiehu

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    To typowo obywatelska partia , gdzie broni się interesów jakiejś grupy np homoseksualistów , transwestytów , małych przedsiębiorców itd , z tym że akurat żadna z tych rzeczy mnie nie dotyczy bezpośrednio więc się z nimi trudno mi identyfikować nawet ideologicznie.
    No bo jaka w tym ideologia że jakaś grupa ludzi poszła bronić swoich prywatnych spraw.
  • 2011-11-13 17:54 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - jaka niespójność?

    a ciekaw jestem jak ZMUSIĆ kogokolwiek, nie tylko ew. najbogatszych, żeby w ogóle cokolwiek z podatku przekazali na politykę? Prawo przekazania - nie przymus.
  • 2011-11-13 18:15 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - i kolejna niepodważalna opinia znawcy....

    hej, szanowny blogowiczu, a skąd tak radykalne wnioski? Przytoczona powyżej analiza obciążeń podatkowych jest tyle samo warta, co recepta za 100% dla bezrobotnego. A może jakieś namacalne liczbowe konkrety zamiast beletrystyki ekonomicznej? Z czego ma sie np utrzymywać państwo bez podatku VAT? Jakie znowu podatki majatkowe? Podatek katastralny? Ok, a ile bedzie kosztowało przygotowanie bazowe rejestrów i uzgodnienie kryteriów wyceny? Państwo nie będzie do takich zmian gotowe za kilka, czy nawet kilkanaście miesięcy. W tym świetle - również p.Palikot, jak mi się wydaje - skupia sie na tym, co jest możliwe do ugrania. Jeżeli na dzisiaj jest to sprawa krzyża - ok, niech próbuje. Sam sobie nakreśla strategię i priorytety - sądzę, że ma wystarczajace co najmniej doświadczenie, aby nie popełniać tych samych błedów dwukrotnie.
    Dobrze, że jest ktoś, kto ma odwagę i komu sie chce próbować zdmuchnąć całą tę zadufana pianę niemocy i zamulenia. Wydaje mi się, że właśnie to jest jak dotąd najważniejsza nowa jakość wniesiona przez Ruch Palikota.
  • 2011-11-13 21:08 | zly

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Przeciez to jest wlasnie definicja partii politycznej!Grupa ludzi,ktora organizuje sie,by walczyc o swoje interesy.Na co tu komu jeszcze ideologia?
  • 2011-11-14 16:49 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Joanno - dwudziestolatkowie nie mają pracy - TWOJE pokolenie się rozsiadło tam i pilnuje by nie spaść. Obecnie wymagacie ,,min. 3 lata doświadczenia na tym samym stanowisku+co najmniej dwa języki obce". A co umieli ci którzy obsadzali stanowiska w 1989? NIEWIELE...a teraz wielce się mądrzą i WYMAGAJĄ. To co piszesz typowe mądrości liberała ,który się ustawił - opowieści o dwóch ,,ręcach" i głowie. Domyślam się ,że za edukację w czasach tzw. komuny raczej nie płaciłaś? ,pracę miałaś? jeżeli miałaś ,,ręce i głowę" , mieszkanie kupiłaś zanim dopadły nas ,,ceny europejskie" a zarobki pozstały ,,azjatyckie"? Rozumiem ,że się ustawiłaś? Bo niewielu dzisiaj może się ,,ustawić".
  • 2011-11-14 16:54 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Twoja pretensja ,że młodzież jest ,,nie taka" jak należy może leży w właśnie w kapitalizmie który tak popierasz? Bo rodzice w imię konkurencyjności gospodarki tyrać muszą od rana do wieczora za psie pieniądze, ,,muszą być elastyczni" więc albo emigrują albo spędzają po 5 godzin dziennie dojeżdżając do pracy. Kiedy mają doglądać swoje dzieci?Kiedy mają zaszczepiać im pozytywne pasje skoro sami lecą na ryj po całym dniu tyrania na polski kapitalizm? Będąc nauczycielem i pracując osiemnaście godzin tygodniowo (plus 3 miesiące wakacji)ma się czas na doglądnięcie dziatek...ale w końcu nauczyciele zostali w socjalizmie - Karty Nauczyciela niestety nie została anulowana.
  • 2011-11-14 17:58 | Gogo

    Lodówka to niezły wynalazek

    Pani Marszałek - do zamrażarki wszystko i na drzewo. Niech sobie kanonadę po grochówce urządzą, przy ognisku. Tylko ostrożnie.
  • 2011-11-14 19:06 | rem

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Etos pracy w Europie się załamał? Owszem. Trudno mówić o etosie pracy, jeśli tej pracy po prostu nie ma, ponieważ pazerni przedsiębiorcy już dawno przenieśli fabryki do Chin.

    Co do "ogólnego upadku obyczajów", to za taki stan rzeczy również odpowiedzialne są bogate elity, np. Murdoch w Wielkiej Brytanii czy Berlusconi we Włoszech (polecam film "Wideokracja"). Te elity od dziesięcioleci celowo ogłupiają ludzi, aby zrobić z nich bezwolną masę konsumentów badziewia za kasę z zasiłku lub na kredyt z Providentu. Chodzi o to, aby masy rozumiały jak najmniej z otaczającego je świata, bo wówczas nie przyjdzie im do głowy walczyć o lepsze życie poprzez organizacje polityczne, związki zawodowe itp. Ciemne masy co najwyżej wyładują swoją frustrację w sposób bezsensowny (jak w Londynie) i będzie można je spokojnie nazwać "roszczeniowo nastawionymi chuliganami".
  • 2011-11-14 20:01 | bolec

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    A już myślałem, że to będzie kawałek o plażach i piłce nożnej, sambie i seksie :)

    Rzeczony Lula, Luiz Inácio Lula da Silva, pracował w fabryce od 14. roku życia i już w młodym wieku zaangażował się w działalność lewicowych związków zawodowych. Ukończył jedynie 4 klasy podstawówki i służył dwie kadencje jako prezydent Brazylii, największego kraju katolickiego świata!

    PS. Co za kompromitacja tych co nie potrafią obliczyć ilości dni roboczych w miesiącu ... kolejne ofiary giertysiej matury?
  • 2011-11-14 20:03 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Cóż ObserwatorzePolityczny tobie dogadza ,że w tym kraju nawet psia buda nie może być oddana do użytku bez pokropku rzymskokatolickiego, uznajesz ,że instytucja ta ma prawo sobie rościć pretensje do bycia autorytetem moralnym, uważasz ,że władze kraju gdzie tysiące ludzi giną co roku zaszlachtowani przez pijanych czy to kierowców czy przechodniów mają prawo wsadzać do więzienia ludzi za upodobanie do mniej osadzonych w naszej tradycji używek, gdzie byle urzędas może zniszczyć ciężko pracującego przedsiębiorcę (choć ze względu na swoje przekonania osobiście nie należe do miłośników polskiej wersji tej grupy społecznej), uważasz ,że jest OK gdy dwoje ludzi tworzących związek jednopłciowy (do czego jako wolni ludzie maja prawo) ma byc traktowana jako zboczeńcy a państwo najchętniej zaoferowałoby bazujące na tzw. etyce seksualnej Kościoła ,,leczenie". Podoba ci się ,że państwo na zajęcia indoktrynacyjne dominującej korporacji świadczącej usługi religijne pieniądze mieć MUSI ale już na zajęcia dodatkowe rozwijające osobowość dziecka tudzież dbające o jego fizyczną konstytucję (logopeda,korektywa) pieniędzy bynajmniej nie ma. Rozumiem ,że dzieci bogatych będą rosły prosto a mniej zamożnych rodziców mogą byc pokręcone i sepleniące byle paciorek znały? Rygorystyczny i religiancki model państwa jaki jest od dwudziestu lat obstalowywany w Polsce sprzyja ,wręcz promuje NIERÓWNOŚĆ wobec prawa. Wyznawcy jednej religii (dominującej) maja większe prawa niż pozostali. Promuje się model ,,tolerancji" typu: możecie sobie tutaj mieszkać ,no nie zarżniemy was, ale jest was mało więc nie macie nic do gadania. Możecie siedzieć cicho albo wynocha. Wszelkie ,,obstalunki" kościelne - walka z antykoncepcją ,aborcją, wspieranie krucjaty antynarkotykowej (ale ciekawe ,że anty alkoholwej tak zaciekle nie prowadzi - zwykle katolicka trzódka lubi się w sobotę zaprawić ,,zrozumiała używką"). Wszelkie ,,obostrzenia ZAMOŻNI ludzie zwyczajnie obejda dzięki pieniądzom - aborcji co by dziecku przyszłości nie niszczyć dokonają w kraju cywilizacji zachodniej (stać ich? stać!), podobnie z antykoncepcją - różnica klikudziesięciu złotych nie będzie grała roli dla ludzi zamożnych dla biedaków owszem. In vitro? Kościół potępia! więc państwo nie robi nic a przecież bezpłodność jest UZNANĄ CHOROBĄ ,w odróżnieniu od homoseksualizmu - cóż za wysmakowany rygoryzm - leczymy chorobę której nie ma a nie pomagamy na chorobę CYWILIZACYJNĄ, którą wg. statystyk jest zagrożona co trzecia para. Znowu - in vitro a więc prawo do szczęścia tylko dla bogatych albo gotowych wyzbyć się majątku. o in vitro to nie pobożemupolskiemu. Może więc narkotyki? Też nie - gdy synuniu bogatych rodziców zostanie złapany 1g marihuany bedzie ich STAĆ na adwokata (co jest poza zasięgiem finansowym przeciętnej rodziny , no chyba ,że ruinując się), a zwykle obywatel bez wsparcia prawnika jest pozbawiony szans w sądzie. Reasumując - na tych kilku przykładach widać ,że popieranie przez ciebie(?) skrajnie konserwatywny model społeczeństwa jest jednocześnie skrajnie anty egalitarny. Trochę mnie to dziwi bo twoje dywagacje nt. podatku VAT i sposobów opodatkowania są niezwykle ciekawe i warte rozważnia. Żale nad zamiarem demilitaryzacji Polski traktuje jako kiepski żart w dobie cyberwojen tudzież kolosalnego marnotrawstwa pieniędzy jakim jest polska armia.
    PS. odwoływanie się do chlubnej tradycji ks. Skorupki jest piękne ale...w końcu ów ksiądz jak i reszta jego kolegów po fachu najzwyczajniej walczyła o swoje. Nie wiem jak wygląda twoja znajomość historii ale z tego co ja wiem KRK PL jest instytucją co najmniej dwuznaczną i popierająca interes państwa polskiego TYLKO wtedy gdy był on zbieżny z jego interesem w przeciwnym wypadku bez skrupułów zwalczał ów interes państwa wszelkimi dostępnymi środkami
  • 2011-11-15 02:01 | vanter

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Ja natomiast myślę że bardziej się liczy parę milionów osób niż milion od 4
  • 2011-11-16 01:06 | rotuA

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Dzięki tekstowi JŻ ten numer Polityki przejdzie do historii! Czy ktokolwiek w redakcji czyta to co ten człowiek wypisuje? Ja rozumiem, że nakład spada, a rzeczowe analizy i dyskursywne teksty go nie zwiększą, zaś egzaltowany i popularny z TV autor może w tym względzie dokonać cudów, ale taki kabaret w poważnym tygodniku??? Jeśli musicie to już lepiej zamieszczajcie z tyłu zdjęcie gołej baby, jakąś krzyżówkę z bobrem... Zaś artykuły niech prezentują jednak merytoryczny poziom, typowy dla Polityki. Błagam! Panie Jerzy, no litości.
  • 2011-11-16 01:25 | przechodzony

    WIECIE CO...

    mówcie, co chcecie. Ja kibicuję Palikotowi. Tylko on póki co pokazał, że jest konkretnym facetem.

    Do kolegi, który pisze, że zagrywki Palikota, to działanie czysto medialne: przy każdym biurze poselskim RP będzie działał prawnik pro publico bono, dla potrzebujących. To też zagrywka medialna?

    Politycy zwykłych ludzi mają gdzieś, są dla nich ważni w momencie wyborów a potem?

    Palikot, do boju!
  • 2011-11-16 22:00 | becia

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    a ja trzymam kciuki za Palikota ,nie ważne z jakich pobudek to robi ale jest jak oddech świeżegp powietrza w tym zatęchłym polsko-katolickim piekiełku
  • 2011-11-16 23:05 | Vlad_der_Graf

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    ja się już przymierzałem do emigracji na drugi koniec świata, ale jeśli RP udałoby się przeprowadzić zmiany opisane w artykule, to ja sprzedam cały swój majątek i spadam gdzieś, gdzie będzie można żyć normalnie. jedyny pozytyw w wizji Polski Palikota to walka z biurokracją i ułatwienia dla przedsiębiorców. ale jak czytam o parytetach czy prawie do bezpłatnego internetu to nie wiem czy się śmiać, pukać w głowę czy zapłakać? w sumie bezpłatny internet mnie rozbawił - tylko skoro ja nie będę za niego płacił, to kto? państwo? a kasę na to weźmie ode mnie w postaci podatków więc i tak zapłacę, a koszt pewnie będzie dwa razy większy.
  • 2011-11-17 09:09 | joanna kopytowska

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Sławczan -Nie wiem co moje pokolenie zrobiło dobrze a co żle,ja mówię od siebie ,to co myślę ,ja każdemu życzę by był zdrowy piękny i bogaty i żył 100 lat , o moim ustawianiu się w ogóle trudno mówić ,faktycznie kiedy kończyłam dziennikarstwo na UW w 1995 roku to był ostatni bezpłatnie studiujący zaocznie rocznik, ja studiowałam 2 lata w jeden rok ,romanistykę studiowałam na studiach dziennych ,które o ile wiem do dziś są bezpłatne , na kawalerkę zarobiłam tyrając we Francji całe 3 lata i to było całe 17,3 m2 a teraz mieszkam z Rodzicami bo nie udało mi się założyc własnej szkoły jezykowej za pieniądze ze sprzedaży kawalerki ale za odwagę cała rodzina mnie wyklęła a zdrowie siadło z wydatną pomocą naszej kochanej służby zdrowia ,więc o jakim ustawieniu tu mówimy , zawsze dużo się uczyłam bo lubiłam i jestem niepoprawną indywidualistką ,mój sposób myślenia wychowała Francja i kontakt z jej kulturą ,wierzę w zdrowy rozsądek ,jestem zbyt racjonalna za mało romantyczna i spontaniczna jak na polskie standardy i nie mieszczę się w naszym społeczeństwie ,duszno mi tu i smutno, zamiast gorzkich żalów wolę zrobić coś dobrego choćby nakarmić głodnego biednego starszego Pana czy pomóc bezdomnemu psu , mną i moimi problemami nie interesuje się pies z kulawą nogą ale prześmiewców i krytyków znam na kopy , łatwo nam się narzeka , rzadko ktoś komuś poda rękę ,ot polskie piekło,chyba....
  • 2011-11-17 10:22 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - a'la Vlad_der_Graf

    przyjacielu - zapewne i tak na co dzień i to juz od dawna KORZYSTASZ z internetu. A pomyślałeś o tym, jak wielu mieszkańców Polski, tej nie A,nie B - najczęściej C, albo nawet całkiem do D - wciąż jeszcze tkwi w nieinternetowym zacofaniu? Warto czasem nawet walnąć się w czachę po tylko, żeby wyregulować sobie ostrość dostrzegania na dystans dalszy niż horyzont widziany ze swojego okna. Szczerze życzę powodzenia na emigracji - najlepiej daleko, bo wtedy poprzez odległość łatwiej jest się przed samym sobą rozgrzeszyć z myśli lekkiej o odwrotnej w proporcjach ilości problemów w owym raju utraconym. Czyż nie jest bowiem zabawne, że np. wielu biednych krajach ameryki łacińskiej nawet całkiem nieduże miasteczka JUŻ maja bezpłatny dostęp do internetu? Jest nawet śmieszniej - na ogół nikt (poza ew. turystami) z tego nie korzysta. Z biedy.
  • 2011-11-17 10:36 | Jan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Trochę więcej wyobraźni Człowieku. Darmowy internet rozwija się już w Polsce; chociażby ten od aero2.
  • 2011-11-17 11:36 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Jan? To do mnie? Jeżeli tak - przeczytaj jeszcze ze dwa razy, co napisałem. Nie umiem tłumaczyć z Polskiego na nasze. W kwestii braku wyobraźni prosze o ew. pytania pomocnicze.
  • 2011-11-17 15:31 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Joanno - a mój światopogląd też ukształtowała emigracja i wiem ,że Polska i jej kapitalizm to PATOLOGIA i to zawsze powinno byc pisane dużymi literami. Ja także się źle tutaj czuję...więc ze wszystkich sił popieram Palikota. Wiem ,że w tej kadencji niewiele zmieni ale wreszcie ktoś nie boi się zażądać świeżego powietrza w tym przykościelnym folwarku ,gdzie ma prawo unosic się tylko smród kadzidła z kruchty.
    Po prostu nie akceptuję patologii a ,,wolny rynek" w polskim wydaniu jest właśnie tym. Piszesz o utracie zdrowia z pomocą polskiej służby zdrowia - pocieszę cię irlandzka jest jeszcze gorsza. Jest to wynik jej URYNKOWIENIA. Oczywiście utrzymuje się trochę państwowej opieki medycznej ale jest to szajs dla biednego plebsu ,bo dobrzy lekarze pracują w prywatnym sektorze, szczęśliwcy - posiadacze prywatnych ubezpieczeń też muszą niestety wykazywać się żelaznym zdrowiem bo ich ubzpieczalnia zadba o odzyskanie ,,strat" wynikających z ich ,,chorowitości".
    Mój napastliwy ton wobec ciebie (za co przepraszam) wyniknął z twojego pisania o: ,, Najważniejsze są ludzkie kompetencje i jakość zaangażowania ,umjejętności i talentu". Toż to typowe kretynizmy neolibów - jesteś biedny bo jesteś głupi, słaby, leniwy. Jest to oczywiste kłamstwo - nawet największy talent, pracowitość nic nie poradzą w szambie. A tym jest wspólczesny kapitalizm. Zakłamanym szambem. Dam ci przykład: po powrocie z emigracji miałem straszne problemy z adaptacją i znalezieniem pracy (oczywiście wg. neolibów byłem roszczenowym lewakiem) - powinienem iść do jakiejkolwiek i szukać lepszej, tak? Kiedy? Kiedy na rozmowę kwalifikacyjną? Jak mam 5 dni urlopu w roku? Na rozmowach kwalifikacyjnych często spotykałem ludzi ,którzy mieli bóg wie jakie wymagania ale na pytanie o znajomość języków - odpowiadałem ,,Jeżeli pan/pani woli możemy tą konwersację kontynuować po angielsku" Nikt z nich (poza jedną Holenderką) nie miał odwagi spróbować - takie to kwalifikacje mieli. Byli TYLKO pierwsi, gdy wymagania były mniejsze. Jesteś tym czym jest twój pierwszy wpis do CV.
    Ty piszesz o tzw. komunie jako o czasach ,,słusznie minionych" ja z radością napiszę kiedyś (o ile ludzkość przetrwa biologicznie) to samo o kapitalizmie w jego wspólczesnej formie. Bo obecny system polega na tym ,że jedni żrą tyle że pękają choćby miliony zdechły. Wspólcześni kapitaliści prezentują ten typ etyki ,który każe ściąć ostatnie drzewo pod którym chroni się cała społeczność po to by wystrugac sobie wykałaczkę. Ty to akceptujesz (piszesz o realizmie) ja nie. Ot, i różnica a wierzę w to ,że tych możnych da się wziąśc za ryj by służyli dobru wspólnemu, tak jak KAŻDY człowiek ma obowiązek. Jasne ,że nie bedzie RÓWNOŚCI (to utopia) ale jak wykazują badania naukowe ,że najlepiej się zyje ludziom w tych krajach ,które czynnie walczą o to by nierówności nie miały rozmiarów przepaści, co jest esencją współczesnego kapitalizmu
  • 2011-11-17 15:38 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Co to za cenzura? Usunięto post ObserwatoraPolitycznego?
  • 2011-11-17 15:43 | Slawczan

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    W dobie internetu Ruch może je upubliczniac w internecie+ np. wykupic całostronnicowe ogłoszenie w sobotniej GW gdzie mogą zamieścic projekt ustawy,ze stosownym komentarzem oraz data złożenia u marszalicy:-)
  • 2011-11-17 17:34 | Vlad_der_Graf

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota @scrambler

    przeczytaj uważnie swój komentarz i zastanów się dlaczego jest bezsensowny - przynajmniej w części dotyczącej darmowego netu. po pierwsze, pozwól, że Cię uświadomię - na świecie nie ma nic za darmo, nic bezpłatnego. za darmo to można czasem w zęby na ulicy dostać ale czasem to i na to trzeba zapracować. natomiast za wszystko KTOŚ płaci. jeśli 'państwo daje' coś za darmo, to znaczy, że zabrało komuś innemu - po prostu płacą wszyscy podatnicy. z reguły też to co państwowe jest droższe, bo urzędnika nie obchodzi ile wyda dopóki jest co wydawać.

    natomiast Twój argument, że w Ameryce Łacińskiej jest bezpłatny (czyli i tak płatny za pomocą podatków) internet jest całkowicie bez sensu, skoro miejscowa ludność z niego nie korzysta, bo ich nie stać na komputer/telefon/cokolwiek. rozumiem, że w jakichś miejscach w Polsce, gdzie żyją ludzie zbyt biedni aby korzystać z netu należy im zafundować sieć - między innymi za moje pieniądze - z której i tak nie skorzystają. to jest GŁUPOTA! i marnowanie pieniędzy. ja nie chcę, żeby ktoś marnował pieniądze, które wypracowuję - czy to jest dziwne? w UE chyba tak - dlatego może znajdę jakieś miejsce na ziemi, gdzie rządzący używają głowy do myślenia i rządzenia, a nie próbują się wkupić w łaski ludu za wszelką cenę.
  • 2011-11-17 21:27 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota -moje re

    Niestety, nie zrozumiałeś moich intencji - zbyt duży był skrót myślowy.
    A wydawało mi się, że pewne fakty nie są tajemnicą:
    1. w ramach ogólnoświatowych regulacji internetowych ustanowiono i zarezerwowano już pewien zakres częstotliwości dla tzw. globalnego internetu, tego bezpłatnego.
    2. technologie propagacji tegoż już są
    3. są już w Polsce miejsca, gdzie takie instalacje działają (np. rejon COP)
    4. Ameryka Łacińska użyta została tylko dla kontrastu - tam właśnie skorumpowani politycy zarządzili wydanie kasy ze międzynarodowych środków pomocowych na tak jeszcze dzisiaj "bezużyteczne" inwestycje.
    5. Tymczasem niezaprzeczalnym awansem cywilizacyjnym jest jakikolwiek dostęp do zasobów wiedzy powszechnej etc itp, jakim bez wątpienia jest internet. Nawet tylko potencjalny.

    Moim zdaniem pieniądze wydane przez nasze państwo na podwyższenie standardu cywilizacyjnego i może w konsekwencji - standardu życia (to też jest taki mega-skrót myślowy: "darmowy" internet - lepsze wykształcenie, wiedza ogólna - lepszy potencjał gospodarczy regionu itd itp) choćby tylko części naszych rodaków, to właśnie ten szerszy horyzont widzenia, wykraczający poza widok z twojego własnego okna. Poza tym jest wiele wydatków, za które państwo i tak musi zapłacić również Twoimi pieniędzmi i bez pytania cie o zgodę. Na przykład taka edukacja (coraz mniej)powszechna... Skupiłeś sie na internecie, a sprawa idzie o solidarność społeczną i zrozumienie, że choć "na świecie nie ma nic za darmo, nic bezpłatnego" - jak piszesz - wszyscy mamy jednakowo równe , konstytucyjnie zagwarantowane prawa, a państwo po to m.in. pobiera podatki, żeby realizując swe żywotne interesy nie pomijało nikogo w ramach kalkulacji - idąc za tokiem Twojego rozumowania - pt. "są zbyt biedni, żeby na tym/z tego skorzystać".
    Tak, patrząc przez lufcik w/w sytuacja w tej Ameryce Łacińskiej wygląda na bezsensowne marnotrawstwo. Ludzie na razie jeszcze są tam biedni. Ale się spodziewają... I na Podlasiu też.
  • 2011-11-18 07:39 | joanna kopytowska

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    Sławczan w porządku ,tylko co z tego wynika dla Ciebie i dla innych ,a załóżmy że to Ty jesteś Premierem lub szefem jakiejś korporacji , wściekły gniew tylko odcina Cię od rzeczywistości i własnego trudnego jak mniemam losu osoby która ,JAK WIĘKSZOŚĆ Z NAS ,musi zmagać się z trudnościami życia samotnie. Czy ten gniew zaprowadzi Cię na ulice Warszawy po to aby rzucać kostkami brukowymi w policjantów .A może pójdziesz w ślady Breivika ? GNIEW ZAŚLEPIA ,praktyczne podejście pozwala na odnalezienie swojej drogi i swojego świata ,chyba ......
  • 2011-11-18 18:46 | Vlad_der_Graf

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    wszystko pięknie - rozwój, podnoszenie standardu życia, bonus edukacyjny... wszystko to są piękne i szczytne cele, ale jak dla mnie to jest idealizm, a nie rzeczywistość świata, w którym welfare state ostatnich dekad właśnie się kończy na naszych oczach. niestety - czeka nas powrót do życia, gdzie każdy musi zarobić sam na siebie, a darmowy dostęp do różnych dóbr i wygód nie będzie możliwy, bo nie będzie komu za to płacić.
    poza tym jakoś nie przekonuje mnie, że świat/Polska bardziej się rozwinie mając darmowy dostęp do usług czy dóbr. przecież największy rozwój wszystkie regiony świata przeżywały w czasach, gdy ludzie tam ostro zapier*alali (bo było to coś więcej niż praca), mieli jakieś cele - np. żeby dorobić się chociażby tego przykładowego netu. a tam gdzie wszystko jest podane ludzie w 90% to zlewają, bo nie doceniają wartości tego co im dano. to tak jak ze współczesnym szkolnictwem w Polsce - cała masa młodzieży tylko chodzi do szkoły ale się nie uczy, bo nie mają świadomości jaką edukacja ma wartość - dlatego, że jest 'darmowa'.
  • 2011-11-20 07:56 | duduś

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    W niedalekirj historii chciano z naszego państwa zrobic juz wiele innych -słyszalem o Irlandi,Japoni,Kanadzie a moze trzeba jednak z naszego kraju utworzyć silną Polskę?????
  • 2011-11-20 08:04 | duduś

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota

    W niedalekiej historii chciano z naszego państwa zrobić juz wiele innych -słyszalem o Irlandi,Japoni,Kanadzie a moze trzeba jednak z Polski utworzyć silną Polskę?????
  • 2011-11-21 23:47 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - idą rzeczywiście w tym kierunku?

    zamiast otwierac przed Toba drzwi do lasu proponuje Ci przeczytac cos odległe zaledwie o parę kliknięć:



    I to byłoby na tyle.
  • 2011-11-22 10:00 | scrambler

    Re:Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota - ...

    niestety - link w tekscie powyżej sie nie pojawił. Powinien wygladać tak:

    http://www.polityka.pl/swiat/rozmowy/1518772,1,z-ladislau-dowborem-doradca-bylego-prezydenta-brazyli.read

    (rozmowa red.Żakowskiego z doradca b.prezydenta Brazylii - Luli).
    Pouczające.
  • 2011-12-12 14:20 | oko

    Nie tylko jego

    To Polska Partia Pracy pierwsza miała to w programie tylko o tym nie wolno w mediach oisać.