Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

(64)
Czy to, co zdarzyło się na 11 listopada na ulicach Warszawy było tylko bandycką rozróbą, czy też ostrzeżeniem przed poważnymi kłopotami, które możemy mieć - jako społeczeństwo - w przyszłości?
  • 2011-11-14 10:27 | Redakcja POLITYKA.PL

    DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Czy jako naród i społeczeństwo mamy już problem z falą publicznej agresji? Jak jej przeciwdziałać? Czekamy na Państwa opinie.
  • 2011-11-14 12:13 | toefl

    Marsz Niepodległości przebiegał spokojnie

    tylko na obrzeżach chuligani - nie wiem skąd - chcieli i zakłócali spokój .

    Ale to uczestnicy Marszu to robili .

    Trzeba jasno to powiedzieć - to byli chuligani .

    No i trzeba także powiedzieć jasno , co znaleźli policjanci w Klubie Krytyka Polityczna , po tym , kiedy tam schronili się Niemcy jeszcze przed Marszem : kastety i pałki .
    Taki to mieli cel ci Niemcy .
  • 2011-11-14 12:27 | Slawczan

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Wzrastająca agresja nie jest bynajmniej wynikiem kryzysu - jest to pewien proces ,który narasta od II poł.lat dziewięćdzisiątych. Przypomnę ,że wcześniej sejmową prawicową ekstremą byli panowie Niesiołowski i Łopuszański. Dzś p. Niesiołowski dumnie siedzi w środkowej części Sejmu choć jego język bynajmniej nie przestał byc tak samo chamski ,obraźliwy dla oponenta jak za ,,złotych lat" a jego postawa bynajmniej nie stała się mniej agresywną zbliżając się do chrześcijąństwa ,które tak bardzo swoją działalnością polityczną stara się zaszczepić.
    Ten przykład ilustruje głębszy proces. Inny przykład? Historia braci Kaczyńskich - wczesnymi latami dziewięćdziesiątymi aż do ok. roku 2000 znajdowali się oni na marginesie politycznym wycierając co raz mniejsze kanapy. Czy było to tylko wynikiem ich zaborzonych ,psychotycznych osobowości? Chyba nie - społeczeństwo odrzucało wtedy en masse ekstremizm. Dopiero wychów czy może bardziej podjudzenie i zorganizowanie przez ks. Rydzyka sporej grupy osób oraz wprowadzenie do debaty publicznej ksenofobii oraz agresji( przeciwnik polityczny nie był już oponentem ale WROGIEM winnym zdrady) pozwoliły braciom K. odżyć.
  • 2011-11-14 12:37 | AndrzejL

    Faszyzmowi STOP!

    Szanowna Redakcjo,

    obserwuje wydarzenia w Polsce z zagranicy, gdzie pracuje, majac rodzine w naszym kraju. Staram sie patrzec na sytuacje przez pryzmat wielu zrodel informacji. Sa nimi glownie GW, Krytyka Polityczna, POLITYKA, TOK FM, TVN24.

    Dzis pisze do Panstwa bo uwazam, ze reprezentujecie wraz z Krytyka Polityczna i GW POTENCJAL INTELEKTUALNY, zdolny do prowadzenia szerokich, opartych na wiedzy, faktach i argumentach, racjonalnych dyskusji spolecznych o sprawach dla Polski najwazniejszych. Mysle tez, ze zbyt malo (moze z racji wieku Zespolu) zajmujecie sie sprawami istotnymi dla mlodego pokolenia Polakow.

    To na co chcialbym zwrocic uwage Redakcji i zachecic ja wprost do podjecia intensywnych dzialan publicystycznych to sprawy nastepujace:

    1. Ropoczecie spolecznej dyskusji o narastaniu w Polsce FASZYZACJI naszego zycia politycznego.

    Potrzebne jest NIEZWLOCZNE! i niezwykle wyraziscie przypomnienie Polakom czym jest faszyzm, jak sie narodzil, jak dzialal, do jakich zbrodni i zniszczen doprowadzil. Mlode pokolenie Polakow zaczyna o tym zapominac a dziennikarze bagatelizuja rodzaca sie brunatnosc i akty agresji i przemocy, majace z wywalczona demokracja i wolnosci nic wspolnego. Nasze spoleczenstwo trzeba edukowac, trzeba przypominac o cierpieniach, zniszczeniach, dewastacjach, bezwzglednosci, brutalnosci i cynizmie faszystowskich hord. Trzeba mowic POWAZNIE o "dokonaniach" IV RP. Trzeba zrobic wiele na sciezce edukacyjnej, sciezce obchodow, manifestacji, aby haslo "FASZYZMOWI STOP!" stalo sie rzeczywistoscia.

    To co aktuanie obserwuje to bagatelizowanie narastajacego niebezpieczenstwa, brak dyskusji politycznej, brak kampanii i nieustepliwych dzialan panstwa, pokazujacych na bazie historycznych faktow i tragedii, co oznacza FASZYZM i jako ideologia i jako ludzka i narodowa tragiczna rzeczywistosc.

    2. Mysle, ze POLITYKA, KP i GW przy wsparciu innych mediow, sa w stanie nadac dyskusji politycznej, ktora jest zamazana i niejednoznaczna, wlasciwa WYRAZISTOC pokazujaca "KTO JEST KTO?" w naszej polskiej poltyce, mediach i w Kosciele.

    Trzeba w koncu skonczyc z "dyplomatycznym" przechodzeniem do porzadku dziennego nad klepaniem sie politykow po plecach przy suto zastawionych stolach w studiach radiowych i telwizyjnych i bagatelizowaniu spraw, ktore dla Polski moga byc zabojcze, ktore moga zniszczyc nasza demokratyczna panstwowosc i niepodleglosc. Trzeba zaczac mowic i pisac NIE DYPLOMATYCZNIE! po nazwiskach, pokazujac i komentujac FAKTY, mowic i pisac o tym KTO PERSONLANIE DEWASTUJE polska scena polityczna, kto saczy jad i nienawisc, wzywa do awantur, a moze w najblizszym czasie oficjalnie do rozlewu krwi.

    Trzeba uwypuklac przejawy NIENAWISCI POLITYCZNEJ, nietolerancji, checi odwetu na przeciwnikach, za to ze maja inne poglady i zyciowe wartosci. Sprawy powinny byc nazywane bezposrednio PO IMIENIU, tak jak sie maja i wygladaja, bez zadnej taryfy ulgowej. Bandyci i chuligani - Ci rzeczywisci oraz polityczni, religijni i medialni musza w koncu poczuc, ze Polacy w swojej przewazajacej wiekszosci mowia im STOP!

    Mysle, ze istotny sygnal przeslal tu red. J. Zakowski piszac ostatnio w KP, ze "Nie mozemy sie dac i nie damy sie zarznac jak stado baranow!".
    WLASNIE - NIE MOZEMY SIE DAC pokonac przez bandytow politycznych, koscielnych i medialnych wszelkiej masci, ktorzy czesto wystepuja w bialych rekawiczkach z blogoslawienstwem na ustach, wykorzystujac symbole narodowe i religijne, a przede wszystkim wykorzystujac bezwzglednie i bezkarnie reguly odzyskanej demokracji.

    PiS, kler, "dziennikarze", kibole, mlodziez wszechpolska i inni podobni "polscy patrioci", ktorzy dla checi realizacji swych nienawistnych pogladow i wladzy chca POLSKE PODPALIC!, zniszczyc Polakow emocjonalnie, a moze i unurzac we krwi doprowadzajac do utraty wszystkiego co osiagnelismy, musza w koncu odczuc intelektualny i fizyczny opor przeciwko swoim dzialaniom zabojczo niszczacym Polske i nie pozwalajacej jej stabilnie sie rozwijac. Dla ludzi na polskim swieczniku medialnym, spolecznym, politycznym i religijnym, ktorzy swa zapiekla nienawiscia chca Polske zrujnowac, odizolowac od Europy i Swiata, a na gruzach i pogorzelisku dojc do wladzy, powinny byc tylko dwie mozliwosci: izolacja jako WIEZIEN STANU lub BANICJA z calkowitym zakazem powrotu do Polski.

    Redakcjo, trzeba zakonczyc dyplomatyczne tance i rozpoczacx proces izolacji nienawistnikow i burzycieli wszelkiej masci, od tych Polakow, ktorzy w pokojowy, przyjacielski, pracowity sposob chca zyc w swojej otwartej na Swiat Ojczyznie i nie dac sie pozwolic zarznac, jak stado baranow przez ludzi bez skrupulow, bezwzglednych i brutalnych.

    Zycze Calemu Zespolowi POLITYKI dalszych ciekawych inicjatyw i sukcesow,
    AndrzejL
  • 2011-11-14 12:49 | wnikliwy

    To proste

    W kraju w którym nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej i finansowej, za swoje błędne decyzje -ani prokurator, ani lekarz, ani urzędas. A politykierzy stosują przedszkolną spychologię -to jakiej reakcji ma się oczekiwać od doprowadzonej do furii ulicy, która idzie jak taran i podpala wszystko co jej stanie na drodze. Poza tym na Allacha, czy ktoś kto ma satysfakcjonującą prace, pieniądze na realizacje marzeń, perspektywy i ładną dziewczynę -wychodzi na ulice, żeby się szarpać z policją?
    Niech więc ci, którym imaginuje się, że nadają się do zarządzania państwem –ZAINTERESUJĄ SIĘ odpowiedzą na pytanie –ILU jest w Polsce młodych ludzi, którzy o paliwie potrzebnym do normalnego życia, (praca w wyuczonym zawodzie dająca pieniądze na założenie i utrzymanie rodziny oraz przewidywalna i bezpieczna przyszłość), mogą sobie tylko pomarzyć!!!.
  • 2011-11-14 13:03 | mercator_l

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Na pytanie czy wydarzenia w Warszawie były tylko rozróbą czy czy jest to część fali niezadowolenia przechodzącego przez różne kraje w Europie odpowiem: To była "tylko" rozróba wywołana przez chuliganów.
    Jednocześnie głeboko nie zgadzam się z red. Żakowskim, który stanął po jednej stronie barykady, a właściwie sam był jej częścią blokując przemarsz legalnego marszu gdzie tysiące ludzi chciało wyrazić swoją radość i dumę z odzyskania przez Polskę niepodległości.

    @AndrzejL: Staram sie patrzec na sytuacje przez pryzmat wielu zrodel informacji. Sa nimi glownie GW, Krytyka Polityczna, POLITYKA, TOK FM, TVN24.

    Gratuluję doboru źródeł informacji. Akurat wszystkie wymienione przez pana tytuły prezentują podobne poglądy (tu akurat w nienajlepszym świetle opisują marsz niepoległośći). Proponuję przeczytanie kilku komentarzy i relacji z drugiej strony. Poza tym z pańskiej wypowiedzi bije jakaś nienawiść do ludzi o odmiennych poglądach, i to jest nowa twarz lewicy którą przy okazji wydarzeń z 11 listopada ujrzałem. "Demokracja, wolność słowa i zgromadzeń - tak, ale tylko dla tych którzy głoszą nasze poglądy".
  • 2011-11-14 13:17 | Tantlok

    A trzeba bylo...

    Trzeba zalegalizowac trawe, i nie bedzie bojek, wszyscy sie beda kochac i sznowac. A tak zadymy i zadymy....
  • 2011-11-14 13:49 | mio

    prawicowe poglądy

    Uwielbiam mądrych i dobrych ludzi. Oni nie mają prawicowych poglądów z oczywistej sprzeczności. A "toefl" powinien postawić sobie pytanie - po co "kolorowej" potrzeba było silnej i pewnej ochrony pełniącej rolę quasi policji. Czyżby państwowa nie wystarczała? Fakt, że "antifę" profilaktycznie spacyfikowała, ale co z bardziej oczywistymi po tej drugiej stronie? Nic?

    Dominujące media (trójka, tvn24...) jednostronnie pokazują lub wręcz manipulują faktami obciążając "lewicę" nawet poczęciem. Zapominają, że ludzi myślących jest jeszcze trochę w tym kraju. Niestety, kastety i pałki "antify" to odpowiedź na "lizaki" patriotów. To trzeba po prostu rozumieć.

    A propos "prawa". Nie mam pewności, czy złego i zamordystycznego prawa należy przestrzegać w warunkach praktycznej niemożności jego zmiany. Nie uznaję prawniczej reguły "dura lex, sed lex". To bezczelny kaganiec. Wolę "dobre prawo to prawo" i ...bardzo ograniczone, ogólne. Minister i jego tendencje do zaostrzania przepisów nie pasują mi. A pomysł by zakazać zakrywania twarzy - odpowiedź prosta - należy występować nago.

    Wiem, żyjemy nadal w barbarzyńskim świecie. Tylko technologia na tyle się zmieniła, że grozi całkowitą zagładą. W końcu "najlepszy system z możliwych mamy", a przeciwników bez sądu zabijamy. Tak nam dopomóż... byle do wiosny.
  • 2011-11-14 14:09 | Caramba

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Oglądałem relacje z burd w różnych stacjach TV. Nie widziałem przedstawicieli "Kolorowej Niepodległej" palących samochody, dewastujacych samochody ... i walczących z policją.
    Wniosek nasuwa się sam.
    Przemoc ze strony "Kolorowej Niepodległej" istnieje tylko w chorych (za przeproszeniem) umysłach Kaczyńskich, Kurskich, Rydzyków.

    A symbioza faszystów z kibolami, wspierana przez (pożal się Boże) polityków jest niebezpieczna.
  • 2011-11-14 14:31 | odio

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    "No i trzeba także powiedzieć jasno , co znaleźli policjanci w Klubie Krytyka Polityczna , po tym , kiedy tam schronili się Niemcy jeszcze przed Marszem : kastety i pałki . "
    :lol:
    Pewnie dlatego zwolniono gości z Niemiec gdyż materiał dowodowy był SŁAAABY!!!
  • 2011-11-14 15:08 | waydak

    Pokolenie JP i HWDP ???

    Od kilku dni oglądamy programy oraz wywiady dotyczące zamieszek w dniu 11 listopada, gdzie ludzie z różnych środowisk zarówno politycznych jak i społecznych poruszało wiele ważnych kwestii ale mimo wszystko, nikt nie był w stanie racjonalnie wyjaśnić powodów tych zamieszek. Większość gości zaproszonych przez media do debaty krążyło wokół zmiany prawa oraz oskarżeń prawicowych bądź lewicowych demonstrantów jako tych odpowiedzialnych za burdy na Placu Konstytucji, jednak jest to nie pełny pogląd na omawiana sytuacje, gdyż niewielu polityków i dziennikarzy zastanawiało się nad motywacja tych chuliganów, którzy rzucali kamieniami w Policje. W moim mniemaniu większość tych młodych ludzi w kominiarkach nie miało jasno określonych poglądów politycznych a z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, ze obie te manifestacje niewiele ich obchodziły, w ich podświadomości po prostu głęboko zakorzeniona jest nienawiść do Policji.

    Może wydawać się to kuriozalne, ale to nie marsz narodowców ani jego kontr manifestacja była powodem eskalacji przemocy w dniu obchodów odzyskania niepodległości, lecz już sama obecność znacznej ilości Policji, oczywiście Policja bez powodu się na placu konstytucji nie znalazła, ale fakt całego zamieszania jest dla zawodowych chuliganów dobra okazja do walki właśnie z funkcjonariuszami na służbie. Święto 11 listopada stworzyło zatem jedynie sprzyjające okoliczności do tego typu agresywnych zachowań. Dla „zawodowych” zadymiarzy duże skupiska ludzi najlepiej podczas wydarzeń o podwyższonym ryzyku, gdzie siła rzeczy stawi się również zmobilizowana w znacznych silach Policja sa idealnym miejscem by w swojej grupie niemal bezkarnie „się wyszaleć” i zdobyć szacunek we własnej społeczności. Miejscami takimi sa zatem wszelkie demonstracje, manifestacje a najlepiej kontr manifestacje o silnym negatywnym ładunku emocjonalnym, także mecze piłki nożnej, czy szczyty gospodarcze pastw z grupy G8 lub G20.

    Pora zastanowić się zatem co skłania tych młodych ludzi do walk ulicznych skoro tak naprawdę nie walczę o żadne ideały bądź hasła. Odpowiedz jest prosta, lecz kompletnie nieznana naszym politykom, dziennikarzom, urzędnikom czy profesorom. Jedynie nieliczni funkcjonariusze Policji mogliby cos na ten temat powiedzieć ale niestety nikt nie zapytał o to policjantów, którzy stoją na pierwszej linii frontu, a wydaje mi się że część z nich mogła by cos na ten temat powiedzieć. Moja diagnoza jest następująca, nikt z wyżej wymienionych nie zna motywacji, gdyż nie zna subkultury młodzieżowej spod znaku JP i HWDP. Pewnie wielu czytelnikom ten skróty nie wiele mówią, nawet nie zdają sobie sprawę z tego ze, gdy mijają na ulicy 16 latka w bluzie z kapturem w bluzie ze znaczkiem JP oznacza to Jebać Policje.

    Ci w większości młodzi i bardzo młodzi ludzie, wychowani w kulturze nienawiści do Policji przy każdej nadążającej się okazji jak demonstracja czy mecz zacieraj ręce na myśl że w końcu nadaża się okazja by sobie niemal bezkarnie „poszaleć i dokopać psom”. Teraz o to rodzi się pytanie, skąd ta radość z możliwości „dokopania Policji”, a jest to akurat spawa dość złożona która porusza wiele problemów natury społecznej jak bieda, braki edukacji, bezrobocie wśród młodych ale również nadużywanie przez Policje w niektórych przypadkach uprawnień, czy wręcz bicie bądź obrażanie bez powodu, co naturalnie rodzi chęć odwetu ale nie na tym chciałbym się skupić ale na tym co powoduje te agresywne zachowania i szerzy nienawiść do Policji tworząc niejako z nich społeczność, którą lączy wspólny cel jakim jest możliwość konfrontacji z funkcjonariuszami Policji. Ludzie ci maja rożne powody by nienawidzieć, jedni weszli w konflikt z prawem, inni zostali skrzywdzeni bądź niesłusznie oskarżeni, jeszcze inni maja „porachunki” wynikające z walk stadionowych, niestety coraz większa cześć młodych nie ma nawet takich powodów, gdyż ich działania są po prostu wynikiem „mody”. Wystarczy wpisać w serwis YT cztery litery HWDP i włączyć pierwszy filmik który wyskoczy by uzyskać odpowiedz. Spoiwem, które łączy i tworzy ta społeczność czy wręcz subkulturę młodzieżową jest przede wszystkim muzyka. Muzyka ta propaguje ale poniekąd tez tłumaczy i wyjaśnia powody nienawiść młodych do Policji. Wraz z muzyką powstała cała branża dla tej osobliwej subkultury na którą oprócz muzyki składają się odzież, często produkowane przez producentów muzycznych tego rodzaju muzyki oraz czasopisma. Moda ta niestety niesie ze sobą szereg konsekwencji na przyszłość, gdy jest słuchana przez najmłodszych i nieukształtowanych zarówno emocjonalnie ani światopoglądowo młodych ludzi, którzy nienawidzą Policji często bez powodu i dla zasady bo po prostu „tak się teraz robi” i tak się przyjęło na ulicach i stadionach.

    Konsekwencja tego typu myślenia i mody jest udział w walkach z organami władzy publicznej w postaci rzucanie kostka brukowa i racami w funkcjonariuszy państwa będących na służbie a w skrajnych przypadkach napaści na Policjantów zarówno na jak i po służbie. Przykładem może być tutaj ataki na policjantów w Zielonej Górze, zabójstwo Andrzeja Struja, który został zasztyletowany przy próbie zatrzymania chuliganów, jak również pobicie w autobusie młodej policjantki w Bydgoszczy w momencie, gdy chcąc zaprowadzić porządek ujawniła, że jest funkcjonariuszem Policji, co wywołało zupełnie odwrotny skutek od zamierzonego. Teraz dowiadujemy się z gazet i telewizji, że za takie ataki można zostać skazanym na 3 miesiące wiezienia i 300 zł grzywny. Skazany natomiast będzie powitany we własnym środowisku w roli bohatera, dlatego też sprawę, która wydawałoby się kompleksowo omówiono po zabójstwie Andrzeja Struja, należałoby zbadać dokładniej i wprowadzić konkretne działania, byśmy sobie nie wychowywali we własnym kraju ludzi, którzy w niedalekiej przyszłości, mogą nam zgotować obrazki żywcem przeniesione z zamieszek w Londynie do Warszawie, gdzie nawet nie będzie potrzeba żadnych demonstracji czy meczów piłki nożnej, a jedynie zebranie się w grupie i podpalenia paru aut a odwieczny wróg uzbrojony w tarcze i pałki natychmiast się pojawi.




  • 2011-11-14 15:30 | Pekok

    Polscy Oburzeni zapraszają!

    Ruch Oburzonych/Occupy nie robi dymów i serdecznie zaprasza pokojowych ludzi do debaty, spotkań, wymiany informacji. Mogą to być lewicowcy, prawicowcy, obojętne. Naszym celem jest obudzić w społeczeństwie chęć do rozmowy o społeczeństwie i polityce, bo tego najbardziej brakuje.
  • 2011-11-14 15:38 | Tomek

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Jesteście tą sytuacją zdziwieni? To wypadkowa działań okresu po 89 roku. Dlaczego liczba ludności od tego okresu spada w dół? Młodzi ludzie przeczuwają jaki los szykuje im nowa rzeczywistość. Legalne posiadanie "niewielkiej" ilości narkotyków, hazard, konkursiki sms wyłudzające pieniądze, lichwiarskie kredyty, bezrobocie wiążące się ze zjawiskiem euro-sierot, tych nowych atrakcji wraz z pojawieniem się nowego systemu jest coraz więcej ... negatywnych. I niech nie myśli wąska grupa uprzywilejowanych iż spać będzie spokojnie w swoich rezydencjach kiedy większa część społeczeństwa będzie żyła w biedzie. Kiedy słucham audycji trójki za i przeciw którą prowadzi Kuba Skrzyczkowski do którego dzwonią ludzie w obawie posyłania dzieci do szkół w których są narkotyki to zaczynam się zastanawiać czy żyję w Polsce czy w Kolumbii. Ale kiedy słucha się debaty sejmowej w której poseł RP Pani Beata Kępa zwraca się do Ministra Sprawiedliwości tymi słowy: Panie ministrze która mafia wygrała to zastanawiam się czy oglądam obrady Sejmu RP czy film Ojciec Chrzestny. I takich nowych zjawisk jest bez liku. We wczorajszym tabloidzie była przeprowadzona sonda pod tytułem Jak wolisz bić drugiego człowieka z pięści czy z tzw liścia, sprawdźcie czy podaje prawdę, i dziwicie się, że ludzie nie maja wzorców, autorytetów? Lichwa rządzi światem i Europą i kiedyś poniesie klęskę ... totalną.
  • 2011-11-14 15:55 | bryka

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Jaki problem ?
    Zawiszopodobni z wąsem fryzjerskim i tęczowi z bębnami ? Margines histeryczny.
    Dziwie się ludziom ,wydawało by się poważnym,dającym się ogarnąc tą histerią.
    Wyznaczyc miejsce na bemowskim pustkowiu dla "zbawców Ojczyzny" ,łącznie ze zbawcą JK,oraz tęczowym "no pasaran !" i niech się tłuką wyobrażając sobie czyny bohaterskie.Policja ma pilnowac by żaden z bohaterów nie przeciekł poza miejsce wyznaczone.Czerwony Krzyż pózniej uszkodzonych i głównie oplutych, pozbiera.Mają zapłacic za kordon policyjny,pomoc CK i naruszenie spokoju mieszkańców blokowiska.Jak nie zapłacą to mają zbierac larwy szrotówka kasztanowieczka niszczącego piekne kasztanowce.Z wydajnością umorzenia 100 PLN za 1000 larw.
  • 2011-11-14 15:58 | Piotr

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Coz, ironicznie powiem tak ... Polacy NIGDY nie potrafili uszanowac swojej wolnosci i niepodleglosci ... az dziw, ze tak dlugo wytrzymalismy... Mysle, ze proces degaradacji bedzie postepowal ... jak widac z tego sie stalo 11 listopada, juz nie tylko prawica sie zradykalizowala ... lewica tez stala sie radykalna ... bo "blokowanie" to nie zaproszenie do dialogu. Mimo, iz zwykle zgadzam sie z panem Zakowskim, tym razem musze powiedziec, ze jest w bledzie. Wina ewidentnie lezy po obu stronach. Niestety to pokazuje ze czas na rozmowe sie skonczyl ... teraz zaczyna sie liczyc sila... Komu to zawdzieczamy ? Tu widze jednego winnego: PiS. Mimo, iz moje poglady sa raczej lewicowe to potrafie rozmawiac z ludzmi, ktorzy maja inne poglady... i uwazam, ze jest to potrzebne w demokracji bo do syntezy potrzeba tezy i anytezy. Coz akceptowalem L. Kaczynskiego, bo to byl moj (polski) prezydent, mimo, iz jego poglady mi nie odpowiadaly i nieraz wypowiadalem sie on nim krytycznie, podobnie jak do rzadu J. Kaczynskiego.
    PiS natomiast stalo sie partia antysystemowa ... albo ani albo nikt. Zaden normalny dialog z PiS nie jest mozliwy. A jego fanatyczni wielbiciele jakikolwie glos nie po ideologii PiS traktuja jak "chorobe". Kilka tygodni temu dyskutowalem ze znajomym znajomej na facebook, ktory jest fanatykiem PiS. Poniewaz mam inne poglady niz PiS stwierdzil, ze jestem chory ... Tu lezy problem ... To nie kto inny ale J. Kaczynski (nie mylic z Lechem - bo ten byl otwarty na dialog) jest winny tego co sie dzieje ... Tak wiec - tak Polska ma problem ... bo 25% spoleczenstwa nie akceptuje demokracji glosujac na partie antysystemowa ... Coz przez analogie ... NSDAP zaczynalo tak samo - tez bylo partia antysystemowa i tez zaczelo od zbierania "szumowin", ktore szukaly tylko rozruby ... to analogia do flirtu PiS z huliganami kibolami ... teraz mamy tego efekty ...
  • 2011-11-14 15:59 | Tomek

    Proste rozwiązanie

    Nie blokujcie bezczelnie pochodów z okazji 11 listopada to nie będzie awantur.

    Jeżeli nazywacie "faszystami" ludzi z AK czy też osoby które przyszły z Koscioła z flagami uczcic swoje swieto narodowe, to sie nie dziwcie, ze jestescie przez ludiz o prawicowych poglądach nazywani tak, jak jestescie nazywani. Nie zacytuję, bo mi wielce szanowna redakcja Polityki post wykasuje.

  • 2011-11-14 16:00 | pepe

    jestem lewakiem i potępiam lewaków za 11 listopada

    Jestem sympatykiem lewicy. I to raczej młodej lewicy. Bliskie jest mi A opisane kołem, a także non violence oraz brak ściemy. Dlatego uważam co poniżej:

    Marsz prawicowy był legalny. Nawet jeśli się z nim nie zgadzamy, był on legalny. Nawet jeśli obawiamy się faszyzmu, zatrzymanie legalnego marszu to przemoc. Próba zatrzymania tego marszu była pierwszym aktem przemocy. Trzeba było sprzeciw wyrazić inaczej. Zatrzymanie tego marszu to był ten pierwszy rzut kamieniem, który wywołał burdy.


    W wydarzeniach nie brałem udziału, wolałem pójśc na spacer poza centrum.
  • 2011-11-14 16:02 | pepe

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    a tak na poważnie
    uważam że za chuligaństwo na staduionach i ulicach - pomoc medyczna nie powinna być refundowana z NFZ nawet jakk ktoś ma ubezpieczenie
  • 2011-11-14 16:18 | Tysia

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Na razie nie mamy problemu z falą publicznej agresji. Incydenty są rozdmuchiwane - z pozawarszawskiej perspektywy zadyma 11.11 to sprawa pomijalna. Młodzież pewnego sortu (i ludzie mentalnie niedojrzali, za to nieszczęśliwi) zawsze mieli, mają i mieć będą tendencje do bójek w imię czegokolwiek.
    Faktem jest jednak to, że koło historii obraca się powoli ale bezlitośnie, więc pewnie po latach międzynarodowej współpracy w imię globalizacji i kapitalizmu nadchodzi czas nienawiści...
  • 2011-11-14 16:19 | Slawczan

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    @ Bryka - to sie nazywa precyzja - nie ,,niewielka ilość larw" tylko 1000szt=100zł. Podoba mi sie ten pomysł...z larwami
  • 2011-11-14 16:25 | Slawczan

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Wiesz miłośnicy lewactwa to TVN - więc zwyczajnie NIE FILOMOWALI działń swoich bojówkarzy. To ,że TVN to korporacja, więc raczej nie po drodze im z lewactwem to do ich patriotycznych łbów nie dotrze. Cóż dwadzieścia lat niepodległości i taki efekt patriotyczno-religianckego wychowania - stado agresywnych bandziorów by bić w imię ojczyzny. zapewne do roboty się mniej nadają
  • 2011-11-14 16:28 | Slawczan

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    To klasyczny problem co było pierwsze - jajko czy kura. Ja myślę ,że to plugawstwo siedziało w nas POLAKACH ale dopiero on i ojciec Rydzyk powiedzieli ,że coś takiego jest OK i należą się za to medale a nie żeby się wstydzić. To ścierwo siedziało w ludziach i bez nich (Jarkacza i Rydzyka) też by wylazło. teraz wiemy po wynikach wyborów ,że takiej pomylonej patologii mamy ok 30% społeczeństwa
  • 2011-11-14 16:32 | Slawczan

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Nie martw się - ,,patrioci" i wami się zajmą a wasza pokojowość będzie miłym ułatwieniem roboty...
  • 2011-11-14 16:39 | Prawicowy

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Debata ciekawa tylko jednego nie rozumiem. Dlaczego przyjmuje się tutaj podziały ze względu na poglądy polityczne. Że jak ktoś afiszuje się biało-czerwonym szalikiem to już jest prawicowcem. Przede wszystkim patriotyzm (abstrahując od tego jak go kto pojmuje) jest wartością UNIWERSALNĄ i ponadpolityczną. Patriotami byli również Witos Piłsudski Mikołajczyk Daszyński czy nawet Gierek a raczej trudno ich podciągnąć pod prawicę. Więc zanim w ogóle zacznie się debata powinniśmy zdefiniować kilka najistotniejszych pojęć abyśmy nie używali słów których znaczenia nie rozumiemy jak np. nazywanie skrajnej prawicy faszystami co już jest totalnym absurdem. Bo nazizm czy faszyzm to ideologie LEWICOWE w gruncie rzeczy niczym nie różniące się od komunizmu. Podział na prawicę i lewicę przede wszystkim leży u postaw poglądów na ustrój GOSPODARCZY. prawica to wolny rynek minimalizacja wpływu państwa na gospodarkę prywatyzacja i poszanowanie własności prywatnej oraz szacunek do człowieka jako jednostki. Lewica to dyktatura "państwo wie najlepiej..." interwencjonizm państwowy maksymalny wpływ biurokracji państwowej w życie społeczne nacjonalizacja rozdęta biurokracja i wysokie podatki. Więc jeśli ktoś uważa się za nacjonalistę czy patriotę z automatu jest prawicowcem?? Można mieć poglądy lewicowe i kochać swoją Ojczyznę. I można mieć prawicowe a niekoniecznie czuć się patriotą. A czy można być prawicowym gejem? Pewnie że można! Bo jaki wpływ ma nasza orientacja seksualna na poglądy polityczne? A czy można być lewicowym antysemitą? Oczywiście że można! Gomułka Moczar byli tego przykładem. A podejrzewam że i współcześni lewacy niezbyt lubią Silwersteinów Golderbergów Spilbergów i innych "burżujów" i "spekulantów" którzy kręcą światową finansjerą. Natomiast jeśli chodzi o same zajścia 11.11.11 to uważam że dużo większym zagrożeniem był tutaj lewacki motłoch który celowo zorganizował kontrmanifestacje aby zakłócić święto niepodległości ściągając w tym celu swoich "towarzyszy" z Niemiec którzy na swoich forach uczyli jak się robi koktajle mołotowa. Pytam się PO CO NIEMIECKI LEWAK PRZYJEŻDŻA NA UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI POLSKIEGO DNIA NIEPODLEGŁOŚCI??? Tym samym lewactwo uważam za dużo większe zagrożenie dla ładu naszej cywilizacji gdyż w swym założeniu stawia sobie za cel zniszczenie obecnej cywilizacji opartej na wolnym rynku własności prywatnej i demokracji. Lewactwo jest jak zaraza robactwo które niszczy zdrowy organizm państwowy od środka. Ta kontrmanifestcja - w skali mikro - jest tego dobitnym przykładem. Choć jako PRAWICOWIEC stawiam znak równości między faszyzmem nazizmem komunizm i wszelkiej maści lewactwem
  • 2011-11-14 16:56 | Caramba

    Dzisiaj można nakręcić film telefonem komórkowym.

    TVN to nie jedyna stacja TV w Polsce.
    Obejrzałem też "You Tube", to samo co w Polsacie, TVP-info i TVN, tylko dodano insynuacje. Takie są metody "zdradzonych o świcie".

  • 2011-11-14 17:06 | jerry1111

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    "Przypomnę ,że wcześniej sejmową prawicową ekstremą byli panowie Niesiołowski i Łopuszański. Dzś p. Niesiołowski dumnie siedzi w środkowej części Sejmu choć jego język bynajmniej nie przestał byc tak samo chamski ,obraźliwy dla oponenta jak za ,,złotych lat" a jego postawa bynajmniej nie stała się mniej agresywną zbliżając się do chrześcijąństwa..."

    I dzis panowie Niesiolowski i Gowin to czolowi przedstawiciele polskiego "Talibanu"!
  • 2011-11-14 17:09 | jerry1111

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Czesc z manifestujacych to, faktycznie, calkiem pospolici faszysci, nie jacys "prawicowcy", czy "ludzie z AK"!!!

    P.S. Skad ostatnio coraz wiecej tych brunatnych smieci pojawia sie w Polsce?
  • 2011-11-14 17:16 | Blueberry

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi?

    "Ale kiedy słucha się debaty sejmowej w której poseł RP Pani Beata Kępa zwraca się do Ministra Sprawiedliwości tymi słowy: Panie ministrze która mafia wygrała to zastanawiam się czy oglądam obrady Sejmu RP czy film Ojciec Chrzestny."

    Problem w tym, ze pani Kępa dosyc czesto plecie od rzeczy i, niestety, nie przedstawia zadnych konkretnych dowodow...

    p.S. Narkotyki w Polsce wciaz sa nielegalne i NIE ma czegos takiego jak "legalne posiadanie niewielkiej ilosci naroktykow"!
  • 2011-11-14 17:29 | jerry1111

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    "Więc zanim w ogóle zacznie się debata powinniśmy zdefiniować kilka najistotniejszych pojęć abyśmy nie używali słów których znaczenia nie rozumiemy jak np. nazywanie skrajnej prawicy faszystami co już jest totalnym absurdem. Bo nazizm czy faszyzm to ideologie LEWICOWE w gruncie rzeczy niczym nie różniące się od komunizmu."

    I dlatego np. "lewicujacy" (?) Hitler opieral sie na prywatnej wlasnosci i pieniadzach plynacych z wielkich (prywatnych) niemieckich koncernow przemyslowych oraz prywatnych bankow. I dlatego pewnie tez chcial zapewnic darmowa sile robocza (ze wschodu, w tym i z Polski) dla wielko-obszarowych (prywatnych) niemieckich gospodarstw rolnych.

    Mozna podac wiecej przykladow... tak, czy inaczej, osobnik podpisujacy sie "Prawicowy" raczy wielkie bzdury wypisywac piszac o rzekomej "lewicowosci" faszyzmu i nazizmu!
  • 2011-11-14 17:30 | hiszpan6

    Kto sie kryje za stowarzyszeniem „Marsz Niepodległości ?

    Organizatorzy marszu 11 listopada po raz pierwszy postanowili podpisać się nie organizacjami, a nazwą niemówiącego nic stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”. Jednak na oficjalnej stronie informacyjnej marszu nikt nie ukrywa, że faktycznymi organizatorami są: Obóz Narodowo Radykalny i Młodzież Wszechpolska.

    Obóz Narodowo Radykalny

    1. Obóz Narodowo Radykalny (ONR) jest organizacją nawiązującą do przedwojennego ugrupowania faszyzującego o tej samej nazwie. Ówcześni działacze ONR brali udział w licznych atakach na przeciwników politycznych i obywateli pochodzenia żydowskiego. W 1938 w organie prasowym ONR Falangi „Kuźnica” pisano: „„Obecnie Niemcy przystąpili do ostatecznej likwidacji żydostwa u siebie (…) Kiedy wreszcie my przystąpimy do męskiego i poważnego rozwiązania tej sprawy?”, „„Odrzucenie demokracji jako reżimu wrogiego Cywilizacji Europejskiej, który za miernik prawdy przyjmuje wolę większości kierującej się najczęściej niskimi pobudkami”. Za szerzenie poglądów faszystowskich ONR został zdelegalizowany pierwszy raz w 1934 roku.

    2. Członkowie ONR wzięli aktywny udział w „Pogromie Wielkanocnym” – serii napadów na ludność żydowską mająca miejsce w Warszawie i Krakowie w dniach 22 marca do 30 marca 1940 roku, pod hasłem "Niech żyje Polska bez Żydów".

    3. W 2009 Sąd Rejonowy w Opolu zdelegalizował 12 października lokalną strukturę Obozu Narodowo-Radykalnego. Choć ONR działa w całym kraju, nie posiada on scentralizowanej organizacji. Sąd zadecydował o delegalizacji stowarzyszenia z Brzegu uznając jej członków winnych propagowaniu ustroju nazistowskiego i skazał członków ONR na karę pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 1000 zł.

    4. Wielokrotnie członkowie ONR upamiętniali marszami rocznicę „najazdu na Myślenice” dokonanego przed wojną przez Adama Doboszyńskiego, działacza Stronnictwa Narodowego. Wydarzenie z 1936 były największymi zamieszkami antyżydowskimi w okresie międzywojennym. „Chcemy uczcić postać Adama Doboszyńskiego, który miał dość tego, że zezwolenie na handel przyznawano tylko kupcom żydowskim. Dlatego ruszył na Myślenice i zniszczył mienie żydowskie. Chwała Adamowi Doboszyńskiemu za to co zrobił dla Polski” – na Rynku w Myślenicach w 2008 mówił przywódca Małopolskiego ONR.

    5. W kwietniu 2011 grupa 100 ONRowców zakłóciła Marsz Żywych. Całością dowodził 40-letni Paweł H., jak się przedstawiał – magister sztuki. Zapytany o powody swojej akcji powiedział: „Wkurzają mnie roszczenia żydowskie”.

    6. Jeszcze tego lata ONR Podhale zapraszało na „obóz sportowy” z Niko Puhakką, fińskim zawodnikiem MMA, a przy okazji zagorzałym nazistą. Po wypłynięciu tej informacji do mediów ONR odwołało obóz.

    7. ONR i Młodzież Wszechpolska wielokrotnie w mediach podkreśla, że skandalem jest zakłócanie ich legalnej demonstracji 11 listopada. Nie przeszkadza to oczywiście w wielokrotnym zakłócaniu przez nich innych legalnych manifestacji. W 2006 roku podczas obchodów Dnia Kobiet w Sopocie ONR i MW (m.in. Grzegorz Sielatycki, ówczesny szef MW w Trójmieście) rzucali jajkami w manifestantów, krzycząc: „Zrobimy z wami, co Hitler zrobił z Żydami”.

    Młodzież Wszechpolska


    1. Leokadia Wiącek działaczka Młodzieży Wszechpolskiej i asystentka eurodeputowanego Macieja Giertycha była jedną z uczestniczek imprez MW z której zdjęcia i film opublikowały media. Widzimy na nim jak uczestnicy skandują "Sieg Heil" i fotografują się na tle płonącej swastyki. Organizatorem imprezy był Paweł Szmidt, który w 2005 r. kandydował do Sejmu z ramienia LPR.

    2. W czasie pełnienia obowiązków prezesa telewizji przez Piotra Farfała ujawniono zdjęcia jak z innymi członkami Młodzieży Wszechpolskiej wznosi ręce w faszystowskim pozdrowieniu. Farfał wydawał za młodu również rasistowskie pisemko "Front", w którym miał napisać m.in. "nie tolerujemy tchórzów, konfidentów, Żydów". Publikowano tam m.in. rysunki "łysego osiłka z mieczem", który depcze flagi Izraela i UE oraz skinheada z ręką w geście "Heil Hitler".
    3. Witold Tumanowicz jeden z członków zarządu Młodzieży Wszechpolskiej i jeden z organizatorów marszu 11 listopada w wakacje uczestniczył w wyprawie Wszechpolaków na nacjonalistyczny festiwal węgierski Magyar Sziget (nie mylić z Sziget, węgierskim odpowiednikiem Open'era), gdzie gwiazdą była związana z neonazistami z Krwi i Honoru wokalistka Saga. W czasie festiwalu można było nabyć Main Kamf czy zakupić literaturę pochwalającą zamachy w Norwegii. Sam Winnicki pytany przed rokiem o antysemickie dziedzictwo z okresu przedwojennego odpowiedział: „Antyżydowska retoryka międzywojennej endecji miała swoje, umotywowane politycznie, społecznie i ekonomicznie, podstawy”

    4. W Białymstoku w styczniu 1999 roku skierowano do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Dariusza Wasilewskiego (honorowego przewodniczącego Młodzieży Wszechpolskiej), właściciela księgarni "Bastion" o rozpowszechnianie wydawnictw nawołujących do nienawiści na tle narodowym i wyznaniowym . W księgarni tej sprzedawano antysemickie i szowinistyczne książki. Środowisko białostockiej MW wydawało również zawierające antysemickie treści pismo "Bastion".

    5. W nocy z 14 na 15 stycznia 2005 roku w pociągu relacji Szczecin – Terespol. Podróżowało nim do Warszawy, na zjazd krajowy partii, kilkunastu delegatów zachodniopomorskiej Ligi Polskich Rodzin. Trzej z nich, Adam Machaj, członek Młodzieży Wszechpolskiej i asystent eurodeputowanego LPR Sylwestra Chruszcza, oraz Łukasz Siemaszko, radny sejmiku województwa zachodniopomorskiego, skandowali w trakcie jazdy „Heil Hitler”, krzyczeli, że Hitler miał rację „robiąc z Żydami porządek” i śpiewali „Czarnych powiesimy, Światowida postawimy”. Jeden z elpeerowców zwymyślał także pracownicę Warsu: „Ty żydowska k…”. Zdarzeniem zajęła się Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Sąd Grodzki skazał Machaja za publiczne wychwalanie zbrodni hitlerowskich na pół roku pozbawienia wolności i pracy społecznej w Miejskiej Komendzie Policji.

    6. Dziennik „Fakt” ujawnił w 2005 roku film zrobiony przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej w olsztyńskim biurze poselskim Romana Giertycha. Na nagraniu widzimy pijacką libację, w której brali udział asystenci eurodeputowanego LPR Bogusława Rogalskiego i lokalni aktywiści MW. W trakcie imprezy wznosili oni wulgarne, rasistowskie okrzyki, a nawet odbyli pozorowany stosunek homoseksualny.


    „Marsz Niepodległości”

    1. ONR i Młodzież Wszechpolska już w zeszłym roku wprowadziły cenzurę haseł i transparentów podczas marszu. W poprzednich latach nagminnie skandowano hasła typu: „Precz z żydowską okupacją”, ”Polska cała tylko biała" czy "Nie ma litości dla wrogów polskości!". Członkowie MW i ONR ramię w ramię maszerują z neonazistami z Blood & Honour i Combat 18. Na wielu flagach można było zobaczyć rasistowskie i ksenofobiczne symbole jak 88 (znak neofaszystów). Choć ostatnio zabroniono im obnoszenia się ze swoją symboliką, w żaden sposób nie odcięto się od neonazistów.

    2. Organizatorzy marszu za pośrednictwem portalu niepoprawni.pl zaprosili do swojego marszu wiele radykalnych organizacji z Europy . Wśród adresatów są m.in: węgierska nacjonalistyczna partia Jobbik; magazyn rosyjskich neonazistów "National Resistance"; nacjonaliści z Hagi, których "polityka bazuje na 25 punktach programu NSDAP z 1920 r."; rumuńscy narodowi socjaliści (znani z akcji przeciwko Romom); rumuński NAT88 (88 znaczy Heil Hitler - bo H to ósma litera alfabetu); włoscy faszyści z Veneto Fronte Skinheads; czeski portal Revolta.info, który publikuje artykuły gloryfikujące Waffen SS; bojówki czeskich pseudokibiców Radical Boys; portal Beo - słowacka skrajna prawica (nagłówki artykułów: "Historia białej rasy", "Cyganie i Murzyni, ich zezwierzęcenie jest takie same"); kibole RightHools z Rosji.
    3. Tegoroczny Marsz jak zwykle poparł na swoich stronach Combat 18 neofaszystowska i terrorystyczna organizacja nawołująca do stosowania przemocy wobec wrogów rasy. Nie jest żądną tajemnicą w środowiskach nacjonalistycznych, że będą oni brać udział w manifestacji. Poproszono ich jedynie o nie wywieszanie swoich emblematów.

    4. Podczas sesji powołanego przez ONZ Komitetu ds. Eliminacji Dyskryminacji Rasowej odbywającej się w marcu 2003 roku w Genewie organizacje Młodzież Wszechpolska i Narodowe Odrodzenie Polski zostały uznane za organizacje skrajnie nacjonalistyczne.
  • 2011-11-14 17:31 | adalbi

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Na razie mamy problemik rozwydrzonych i sfrustrowanych prymitywów ,namaszczonych i ośmielonych przez Super-Guru Jarosława Niezabardzochcianego Dosiedmiurazysztuka.Problem będziemy mieli wtedy gdy z pałowanych baranów wyłoni się "cokolwiek inteligentniejsza elita" i doczekamy się rodzimych Breivików i takich ultrasów jak ten "orzeł" z USA co wywalił w kosmos budynek w Oklahoma City(T.McVeigh).O nawiedzonych mścicielach co w imieniu Boga dokonują bombowych zamachów np. na kliniki aborcyjne nie wspomnę.Jak znam polską zapobiegliwość...obudzimy się z rączkami w nocniku.
  • 2011-11-14 17:36 | nell

    proszę tak nie skomleć

    i dotrzeć do relacji zatrzymanych (choćby Niemców), z komisariatów, gdzie dochodziło do pobić, lżenia i łamania procedur. Gratuluje dobrego samopoczucia. Policja, jak zwykle przy tego typu okazjach, ugrywała własną politykę.
  • 2011-11-14 17:42 | warm

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    nikt nie nazywał ludzi z AK faszystami, żyjesz w jakiejś odrealnionej rzeczywistości. Organizatorami marszów w Warszawie od 3 lat są środowiska neonazistowskie i związane z neonazistami - ONR i MW, więc nie udawaj, że była to blokada święta niepodległości jako takiej.
  • 2011-11-14 18:20 | Edwin Ślag

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Hiszpanie6 - dziękuję serdecznie. Ten post powinie być przyklejany absolutnie wszędzie, gdzie toczy się dyskusja na temat zajść z 11.11.11.

    Sam zachodzę w głowę, patrząc na to ilu ludzi, niezwiązanych emocjonalnie z żadną z opcji politycznych, wzięło udział (zabierając ze sobą najbliższych, w tym dzieci) w marszu organizowanym przez upudrowane organizacje neofaszystowskie, zamiast wybrać się na przyjazną, nieagresywną Kolorową?

    Dlaczego kombatanci AK firmują swoją piękną kartą historii przemarsz przez centrum stolicy organizacji, których (nie)formalne bojówki dopuściły się po 89' około 40 zabójstw na tle rasowym, narodowościowym (nie licząc setek pobić na tym samym tle)?

    Skąd te klapki na oczach?
  • 2011-11-14 18:49 | ziemek52

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Problem frustracji i agresji nasrastał i nasrastał będzie w miarę pogłebiania sie kryzysu światowego .Zawsze jest tak /i to jest przerażajaca prawda / ,że najpierw dochodzi do rewolty ,pózniej dopiero przychodzą rozwiązania .Czas kryzysu finansowego , niepewności strefy Euro i samej Unii daje potęzną bron w ręce eurosceptyków i narodowców , którzy bardzo łatwo szermują hasłami rzekomej utraty suwerenności przez panstwa członkowskie UE .Poza tym , przy wzrastającym bezrobociu i w ogóle braku perspektyw pracy dla mlodych ludzi oraz walących się budzetach poszczególnych państw ,które zgrażaja stabilnościa finansową tych że , łatwo znajduje się winnych i hasła ,które wskazują na winnych .W tym "sosie" znakomicie czuje się Jarosław Kaczynski , który juz bez ogródek pokazuje ,ze będzie budował politykę swojej partii na niezadowoleniu społecznym i podsycaniu społecznego gniewu , nie dajac nic w zamian .Takie metody znane są w historii .Wystarczy wspamniec chociazby dojście do władzy Hitlera w momencie katastrofalnego załamania systemu finansowego i przemysłu i obwinianie za wszelkie nieszczęścia Niemiec :Żydów , Ligę Narodów ,finasistów itd .Pewny jestem ,ze eurosceptycy zrobią wszystko i posuna się do wszytskiego , żeby na fali niezdowolenia z UE i kryzysu finansowego dojśc do władzy ,nie dając jednak nic w zamian .Po drugiej stronie stoją obrońcy demokracji , ale posuniętej juz do granic przyzwoitości .Demokracji hedonistycznej , gdzie juz własciwie wszystko mozna .Demokracji przekraczającej dotychczasowe normy obyczajowe w imie wolności .Juliusz Słowacki w "Podrózy na Wschód" pisał o Grecji mając na myśli Polskę "kraj ten zniszczyła tak wolnosci dżuma".Oby nie sprawdziły się słowa wieszcza .Po lewej stronie nie mamy oczywiście samych zadowolanych i pragących tylko wolnosci .I po tej stronie znajduja sie ludzie sfrustrowani i niepewni jutra ."Oburzeni" w USA proponuja bardziej sprawiedliwy podział dobr , sprawiedliwy udział w dostępności do dóbr .Przywołują w swoich hasłach ideę sprawiedliwosci społecznej i "równych zołądków" .Są to hasła równie niebezpieczne , bo wytwarzają w świadomości ludzkiej poczucie ,że coś mi się z góry należy i rodzące postawy roszczeniowe wobec panstwa .Swiat więc /w tym i Polska /stanął przed problemem pokojowego rozwiązania kryzysu w co trzeba wprząc najtęższe umysły .Inaczej grozi nawet rewolta niezadowolonych przeciw istniejącemu porządkowi i wartościom.
  • 2011-11-14 19:00 | zl27

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    odpowiedz jest banalnie prosta;
    oni walcza z lewakami!
    Polska wedlug nich moze byc jedynie prawicowa i katolicka. Reszta to holota, ktora ma zniknac!
    Czy to cos nie przypomina?
  • 2011-11-14 19:03 | zet

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Chyba za dużo przymiotników jest używanych w próbach identyfikacji środowiska "młodych,gniewnych".Niezadowolenie dotyka wszystkich młodych ludzi,bez względu na poglądy.Pseudopolitycy,którzy "opanowali" polską scenę po 1989 roku,skutecznie obdarli młodzież z autorytetów,którym można i warto czy nawet trzeba wierzyć i próbować ich naśladować.Sam z wielkim niesmakiem obserwowałem próby zastępowania "starych" bohaterów,nawet tych z epoki "Solidarności",nowymi,których zasług nikt nie znał.Pamiętne słowa,jednego przeciętniaka politycznego:"my,patrioci,stoimy tutaj - a tam,daleko od nas stoi ZOMO,czyli ci wszyscy,których "MY" za patriotów nie uważamy.W tej pośpiesznej wymianie fotografii w gablocie bohaterów narodowych,nie oszczędzono nikogo.Ale też nie wskazano nikogo,możliwego do zaakceptowania i naśladowania.Powstała pustka.
    Wydarzenia ostatnich dni w Warszawie,pokazały też po raz kolejny,iż prawne niedoróbki zastępowane bywają nadgorliwością policyjnych karierowiczów.Turystów z Niemiec potraktowano,jak własnych kibiców.Zatrzymywania autokarów,kontrole bagażu,przetrzymywanie na postojach.Tak się w państwie demokratycznym nie postępuje.Ani wobec obywateli własnych ani wobec cudzoziemców.Pora na zmiany mentalności.Urząd miasta stołecznego miał możliwość wyznaczenia innych tras przemarszów /dla bezpieczeństwa uczestników/ ale z tej możliwości nie skorzystał.Uwagę wszystkich kieruje na orzeczenie sądu,w którym nakazuje się mu wyrażenie /i słusznie / zgody na manifestację.Ale to nie sąd określa miejsce manifestacji lecz urząd.Pora na zatrudnianie urzędników kompetentnych.
    I sprawa najważniejsza,młodzież potrzebuje pracy /czyli zajęcia/.Bez tego nie pomogą żadne apele ani zaklęcia.I sprawą polityków jest aby tworzyli warunki do przyrostu miejsc pracy.Oni zamiast tej roli urządzają publiczne pyskówki o charakterze personalnych przepychanek,kto ważniejszy.To droga donikąd.
    Twórcy prawa ,czyli parlamentarzyści powinni pamiętać,iż prawo karne prócz wielu funkcji/min.represyjnej/ ma też funkcję wychowawczą.Czyli ma wpływać na kształtowanie pozytywnych /oczekiwanych społecznie/zachowań.Post factum "huzia na Józia" w wykonaniu najwyższych urzędników w państwie wywoływało niesmak raczej niż zrozumienie intencji.
  • 2011-11-14 20:11 | Jan-Janusz

    Re: To jest frustracja , a nie objaw nienawiści , czy antysemityzmu

    Tych młodych ludi , którzy bezrobotni systemowo, czekają na okazję znalezienia dobrze płatnej pracy , trzeba próbować zrozumieć .
    "Cienkie Bolki", politykierzy, showmeny z telewizji i biznesmeni korumpujący kapitalizm stają się bohaterami systemu , który miał być inny po transformacji ustrojowej.
    Transformacja okazała się farsą tragikomiczną.
    Stąd ta frustracja. Będzie jeszcze gorzej, ale kary nic nie zmienią.
    Trzeba zmienić ustrój na Prawy i Sprawiedliwy , ale nie na Kaczy-biznes , jak to ma miejsce obecnie.
  • 2011-11-14 20:18 | stary klecha

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    jerry1111 powinien zajrzeć do książek i poczytać jak wybitny "prawicowiec" Adolf rządził Rzeszą. Zresztą definicję faszyzmu i nazizmu można znaleźć w internecie - to chyba jerry potrafi? Stalin też brał forsę od prywatnych koncernów - też był prawicowcem?
    Do nauki.
    pozdrawiam
  • 2011-11-14 21:07 | Możecie mi powiedzieć, dlaczego lokalna naparzanka

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    w jednej większej, zabetonowanej wiosze (Wszawa), od razu wymaga publicznej dyskusji przez klika tygodni? W setkach pozostałych polskich miast ten dzień przebiegł (pod tym względem) spokojnie, czyli normalnie - i o tym warto rozmawiać.
  • 2011-11-14 21:10 | AndrzejL

    Media i ich winy ...

    Szanowni Dyskutanci,

    mysle, ze aktualne medialne przedstawienia, majace na celu "komentowanie wydarzen w stolicy w dn.11.11.11", sa kolejnym wyraznym przykladem gdzie, w jakim zaulku znalezli sie polscy "dziennikarze". W przekazach telewizyjnych nie chodzi o przedstawienie faktow, o ich obiektywne naswietlenie i skomentowanie. Chodzi przede wszystkim o zaprezentowanie SIEBIE -wlasnej "zatroskanej i zmarszczonej" miny, wycwiczonej malpiej mowy ciala, fryzury, itd. Chodzi o zmanipulowanie widza, o jego przestraszenie, o telewizyjny show nie majacy z dziennikarska rzetelnoscia nic wspolnego. Brak wywazenia faktow i pokazania ich w odpowiedniej proporcji. Brak wsluchiwania sie w komentarze, opinie i stanowisko innych.
    Zamiast tego dowodzenie swoich z gory postawionych tez, INERPRETACJA zamiast informacji, przekrzykiwanie swoich rozmowcow. Cel jest jeden: OGLADALNOSC i SPRZEDAZ programu. Jesli to tego dodac kretynskie pakiety reklam zasmiecajace program, to mamy calosciowe widowisko robienia nam przez stacje telewizyje i radiowe wody z mozgu.

    Czesc spoleczenstwa wylacza swoje odbiorniki nie chcac uczestniczyc w spektaklu medialnego kretynizmu, duza czesc jednak bezwolnie poddaje sie agresywnym atakom wylaczajac swoj zdrowy rozsadek.

    Trzeba w koncu zadac pytanie: dziennikarze, media ... jak dlugo jeszcze? Jak dlugo zamiast wiedzy, madrych mysli i rozwagi bedziemy agresywnie atakowani powierzchownoscia wiedzy lub wprost NIEUCTWEM prowadzacych program i ich dyskutantow? Jak dlugo jeszcze bedziemy swiadkami ich agresywnych, brutalnych odzywek i zachowan? Jak dlugo jeszcze "dziennikarze" bedziecie nas straszyc, jak dlugo SPRZEDAZ programu bedzie dla Was podstawowym kryterium jego oceny? Jak dlugo bedziecie maltretwac swoich rozmowcow, nie dajac im dojsc do glosu, przerywajac im i agresywnie zadajac pytania? Jak dlugo bedziecie promowac brak szacunku dla swoich rozmowcow i kazac im odpowiadac na pytania prymitywnie zorientowane na "co ktos powiedzial"? Jak dlugo jeszcze dziennikarski prostacki MAGIEL bedzie dominanta audycji poltycznych?

    Trzeba glosno mowic o tym, ze medialna agresja w programach radia i TV jest jednym z waznych zrodel agresji ulicznych i ogolnej agresji miedzy Polakami. Czas na zastanowienie sie co dalej z medialnym nieuctwem i kretynizmem, z idiotyzmem reklam, z sianiem strachu i z brakiem szacunku dla widza.

    Redakcjo POLITYKI, mysle ze czas na powazna spoleczna dyskusje o wplywie MEDIOW, o wplywie zachowan dziennikarzy na przebieg wydarzen w Warszawie w Swieto Niepodleglosci 11 listopada 2011.

    AndrzejL.
  • 2011-11-14 21:11 | Szanowny Prawicowcu, słówko:

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Co na demonstracji "polskich patriotów" robili nacjonaliści z kilkunastu innych krajów np. Węgier, których na tę okazję zaproszono?
  • 2011-11-14 22:29 | pawel

    Re:DEBATA:

    "Czy jako naród i społeczeństwo mamy już problem z falą publicznej agresji? Jak jej przeciwdziałać? Czekamy na Państwa opinie."

    Tak, mamy problem z fala agresji w telewizji, gazetach i forach...
    Od dawna ludzie przestali czuc potrzebe szanowania siebie nawzajem i odmiennych opini.
    Zostali obdarci z godnosci i wmowiono im ze sa kiepscy i niekompetetni.
    (polaczek, kaczor, platformers, katol, lewak, dziad, paranoik itd.)


  • 2011-11-14 22:50 | vps

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Młodzi, gniewni, sfrustrowani... to chyba jakiś żart. Ktoś tu dawno nie był wieczorem na polskich osiedlach. Przecież im biedniej w kraju tym więcej takich młodych gniewnych i sfrustrowanych... proste. U nas za bogato nie jest, choć po ostatnich zajściach w Londynie można sądzić, że tutaj pieniądze nie odgrywają większej roli, a spokojne protesty z pod Wall st. pokazują, że to też nie o ideologie chodzi. Jajogłowi się boją bo im się przypomina szkoła, kiedy całowali szaliki przed wejściem lub wracali z śladami butów na plecach.
    Chłopaki wykorzystują okazję do rozruby. ideologicznie wlaka lewicy z prawicą trwa od dawna, ktoś o mocno skrajnych poglądach i pewnym pogładzie niewykorzystanej adrenaliny czeka caly rok na ten jeden dzień kiedy sobie cegłówkami porzucai pokaże tym faszystwom lub lewakom, że jest ma racje. Takie zajścia są częste nie tylko u nas i będą trwaly zawsze... no chyba że się jakąś wojne wymyśli to się wyładują w taki sposób. Nie róbcie sobie żartów i nie wciskajcie społeczeństwu paranoi na siłe. Niech się lepiej zajmą monitorowaniem naszych leniwych plityków.
    W Angli przez kilka lat kibice sobie ściągali sklapy z głów a w NY lub LA wlasnie kilku czarnych lub latynosow ładuje w siebie ze smith'n'west' ow a my tu piszemy o wielkim problemie i agresji u młodych... hahaha dobre.

    odnośnie komentarzy wyżej - młodzież która szuka pracy i czuje jakąkolwiek frustracje śiedzi na emigracji. Ci co się bawią w rozruby robią to bo to lubią i tym żyją... naprawdę państwo dawno nie spacerowali nocą po polskich osiedlach.
    Prawo?- prawo nie jest takie złe jeśli się je ogzekwuje. Jak można je egzekwować skoro na podstawie pojedyńczych przypadków społeczeństwo ocenia spracę policji lub charakter całych marszów. Wystarczy 10-20 idiotów z kamieniami, żeby potępić caly marsz?
  • 2011-11-14 23:16 | blablabla

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Dlaczego nikt nie powie skąd się bierze ta frustracja młodych ludzi. Szkolnictwo wyższe to dzisiaj biznes. Najpierw młodzi ludzie pchają się do słabych liceów ogólnokształcących, a potem rodzice wykrwawiają się na ich studia na prywatnych uczelniach, żeby dziecko miało lepszą pracę. Efekt końcowy jest taki, że po zawodówce zarabia się dobrze, bo brak absolwentów, a wyższe wykształcenie nic nie znaczy, bo mamy przesyt nienadających się do niczego bezrobotnych magistrów. Nikt o tym nie pisze, ale nadchodzi reforma likwidująca technika, żeby mieć średnie wykształcenie trzeba bd po zawodówce skończyć liceum. I tak zamiast zachęcić oczywiście zniechęcimy i produkować bd jeszcze więcej. A uczelnie się wzbogacą, bo co kogo obchodzi, że wyprodukuje 200 politologów rocznie, niech radzą sobie sami.
  • 2011-11-14 23:17 | adamwoj74

    Moim zdaniem skrajna prawica znalazla podstawe do zjednaczenia

    tak uwazam na podstawie komentarzy pochodzacych z roznych zrodel, zarowno z prawa jak i z lewa.
    mysle,ze ten dzien przejdzie do historii jako dzien konsolidacji ruchow skrajnych dzieki przez tzw :chrzest: Jednak jesli prawica chciala zyskac w oczach mediow to popelnila blad zapraszajac kiboli i skrajne bojowki. jak sie zakonczylo mozna zobaczyc i przeczytac. uwazam ,ze panuje wielki chaos informacyjny, tworza sie plotki interpretacje itd. taki sam chrzest przeszly lewackie ugrupowania. mysle,ze mozemy sie spodziewac w niedalekiej przyszlosci jeszcze wiekszych przejawow agresji na ulicy. Jak na ten moment slabo widze Euro 2012 , moze nastapic spora kompromitacja. to bedzie wielka zemsta niestety za 11.11 i niereformowalny betonowy PZPN.

  • 2011-11-14 23:26 | białas

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Ocena działań Policji musi uwzględniac decyzje dot. zgody na manifestację/zgromadzenie. Nie moge zrozumiec dlaczego zgodzono się na dwie manifestacje /zgromadzenia, w której jedna miała na celi blokowanie drugiej. Aż się prosi podejrzenie o kontekście politycznym. Skutki jakie były wiemy. Należy byc przekonanym, że Policja była przekonana, że dojdzie do aktów agresji, ściągając z wielu województw siły wsparcia. Zatem o co chodzi? Kolejny problem, czy Policja na etapie udzielania zezwolenia na zgromadzenie, wyrażała swoją opinię /jaką?/? Działania Policji można oceniac pozytywnie. Pokazany jednak przypadek agresji policjanta "cywila" jest skandaliczny. Jaka rolę pełnił w tym zgromadzeniu? Trudno uniknąc podejrzenia, że był to prowokator? Chyba nie o to chodzi? I nagle jest na zwolnieniu lekarskim /od kiedy/? A ponadto manifestacja z okazji Święta Niepodległości zgromadziła chyba kilkadziesiąt tysięcy osób. Agresywna grupa chyba kilkaset osób, a w mediach ta agresywnośc urasta do dominującego problemu. Chyba media nie są dostatecznie merytorycznie przygotowane do prowadzenia publicznego dyskursu, akcentując ten problem jako najistotniejszy. Ja bym powiedział najłatwiejszy /najwygodniejszy/. Aktualnie chyba są problemy o wiele, wiele ważniejsze. A brak perspektyw dla młodzieży /i nie tylko/, każda impreza, zawsze może stanowic impuls do wyrażania swego niezadowolenia. Jest to swoisty upust frustracji. Podobno w UE jest 75 mln bezrobotnych w wieku do 25 roku życia. Jak to rozładowac? Nie jest wygodny temat dla dziennikarzy /mediów/, szczególnie prorządowych. Demonstrujący wiedzą, które media nie prezentują istotnych problemów, bo to wymaga intelektualnego wysiłku /wiedzy/. Wiedza, natomiast wymaga dyscypliny myślenia i prezentacji poglądów. Dziennikarze chyba o tym powinni wiedziec. Demokracją nie wszystko można usprawiedliwic. Obecny kryzys /?/ wyraźnie wskazuje bezsilnośc władzy politycznej, by nie powiedziec zależnośc polityków od wielkich korporacji, głównie zglobalizowanych. Interregnum - to niedawno ktoś już powiedział. Co dalej?
  • 2011-11-14 23:51 | pet shop boys

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    policja ma sporo teraz materiału operacyjnego do analizy, skrajna prawica wrzuca mnóstwo filmów do sieci, w których idą spokojnie bez osłoniętej twarzy. Wystarczy te filmy i osoby na nich występujące porównać z tymi zasłoniętymi z miejsc zamieszek, no i będą kolejne zatrzymania wkrótce. Co nie zrobiła policja swoimi samochodami do filmowania i z ręki, co nie zrobili dziennikarze, zrobili sami uczestnicy zamieszek i Marszu Niepodległości.

    Możecie się śmiać ze czarnych, takich samych strojów antify, ale to chyba oni są bardziej ogarnięci niż neonazi.
  • 2011-11-14 23:54 | ving

    rzeczywiście słaby

    "W dniu 11 listopada 2011 roku ok. godz. 12:10 w Warszawie na ul. Nowy Świat/Warecka, zakłóciła spokój i porządek publiczny, okazując przy tym rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego i innym wybrykiem polegającym na agresywnym zachowaniu mającym charakter chuligański wobec idących niniejszymi ulicami pieszych, głośnymi krzykami, manifestowaniem niebezpiecznych narzędzi w postaci m.in. pałek, kii oraz zasłaniając twarz, wywolując w ten sposób niepokój i poczucie zagrożenia wśród przechodniów i okolicznych mieszkańców, czynu tego dopuściła się działając publicznie bez powodu, okazując rażące lekceważenie podstawowych zasad porządku prawnego, tj. o czyn z art. 51 par. 2 kw."

    Cała ta napinka na "agresywnych Niemców" to balon medialny prawej strony, przerażonej tym, co stało się z ich Marszem Niepodległości.
  • 2011-11-15 00:11 | mama kazika

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    >po co "kolorowej" potrzeba było silnej i pewnej ochrony pełniącej rolę quasi policji. Czyżby państwowa nie wystarczała? Fakt, że "antifę" profilaktycznie spacyfikowała, ale co z bardziej oczywistymi po tej drugiej stronie? Nic?

    może żeby próbować przeciwdziałać takim przypadkom jak ten:
    "11 listopada - Atak nacjonalistów od strony ul. Wilczej na pokojowy wiec Kolorowa Niepodległa"

    http://www.youtube.com/watch?v=_aFmgZ9P-sM

    Od połowy lat 90tych uczestniczyłem w wielu demonstracjach, na które wpadali "łysi", a to żeby postraszyć, a to żeby pokrzyczeć, czy sprzedać kilka kopów, a to żeby rozgonić. Naszą taktyką, po demonstracji, był wspólny powrót na przystanek tramwajowy, albo pociąg, bo tak było bezpieczniej. Często zabierało się ze sobą na demonstrację pałkę, czy gaz, nie po to by tłuc się ze skinami, ale żeby w razie czego zwiększyć swoją szansę na wyniesienie uzębienia w całości.
    Popatrzcie sobie na tzw. ANTIFĘ, to nie są kolesie z siłowni, napakowane byczki, sterydy, karatecy wyciskający ostatnie poty na macie. Na to nie ma i nie było czasu. Była uczelnia, szkoła, praca, rodzina, znajomi - normalne życie. ANTIFA to nie bojówka, to taktyka obrony, sposób na wyjście cało z konfrontacji z neonazistami. Kiedyś jak coś się działo, policja przyjeżdżała po fakcie, albo wcale, a trzeba było ochronić koncert przed wjazdem łysych, albo rozejść się w grupie w bezpieczne miejsce po demonstracji. Albo mogliśmy liczyć na siebie, albo zrezygnować z aktywności i ulice zostawić im.
  • 2011-11-15 00:15 | pant

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    AKowcy przed marszem wycofali się z jego poparcia, więc wszelkie powoływanie się ONR poparciem związku AKowców, jest propagandą.
  • 2011-11-15 01:09 | woytek

    Re: Oddajcie banki , a Polska będzie niepodległa , bez marszów i zadym

    To jest bardzo prosty zabieg do zrealizowania przez rządzącą koalicję. Niech PO-PSL zarząda zwrotu banków , tych które przejęto bez narodowej zgody,
    a potem zwrotu energetyki, hut, wielkich inwestycji które stworzyły dwa pokolebnia powojenne , a wtedy Polska będzie niepodległa.
    Obecne uroczystości mają charakter teatralny , wirtualny i sentymentalny. Ponieważ nie wszyscy młodzi Polacy przypominają chochoły , to kolejne "uroczytości" zapowiadają się równie ciekawie .
  • 2011-11-15 05:27 | rockafella

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Polacy to bardzo madry i szlachetny narod nie odbiegajacy swym poziomem od innych. To co sie dzieje w polsce to szalenstwo, ale w tym szalenstwie musi byc jakas metoda. Niestety ja nic z tego nie rozumiem. Dla mnie to "czeski film". Widocznie dlatego, ze nie mam obronionej pracy doktorskiej. nie wiem co powinienem studiowac aby to co sie dzieje w Polsce zrozumiec. W tym musi byc jakas metoda....
  • 2011-11-15 07:30 | psr18gh

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Lewica nie ma żadnych szans w walce z napakowanymi sterydami mięśniakami. Oni najpierw sprowadzą lewicę do swojego poziomu a potem pokonają. W bijatykach i rozróbach są najlepsi. Zostawcie ich organom ścigania.
  • 2011-11-15 10:12 | joanna

    kto sieje wiatr, zbiera burzę

    Nie mamy już nastu lat i nie pamiętamy jaką chłonność na przekazy ma się w tym wieku i jakie przekonanie o swojej "racji" będącej zlepkiem średnio spójnych ale efektownych wizji i haseł. Lewica, prawica- ciekawe ilu tych osiłków może o swoich poglądach powiedzieć coś więcej niż "wszyscy kradną", "w tym kraju nie da się żyć", "Jan Paweł II był najwybitniejszym Polakiem" i "je..ć Legię (może być inny klub)". To jest pustka, w którą wlewa się nienawiść, brak szacunku dla ludzi i prawa. Są domy, które to robią, gdzie słowo "złodziej" to normalne określenie i na polityka i na sąsiada. To jest efekt oglądania przez młodych ludzi swoich rodziców "w akcji"- nabluzgania innemu kierowcy, ekspedientce - komukolwiek, kto podpadł krewkiemu tatusiowi. To jest pokazywanie od rana do nocy wypowiedzi Rydzyka wg nazistowskich wzorów, wyczyny retoryczne Kaczyńskiego i jego popleczników i byłych popleczników. To są "telewizyjne dyskusje", w których generalnie chodzi o to, by przeciwnikowi wypowiedzieć się nie dać, ew. ubliżyć. Od czau do czasu z bandziora trzeba zrobić patriotę i poręczyć za niego. Jest to nieustanna pochwała agresji, nieustanna promocja agresji. Przy totalnej bezkarności i pełnej tego świadomości. Bo zaraz ktoś usprawiedliwi, weźmie w obronę "bojownika". Bezkarnie tłukli dziennikarza czy policjanta radiomaryjni podstarzali bojówkarze, obrońcy krzyża i inna swołocz. Co rozpropagowano z lubością. Wielokrotnie pokazując jakieś ich "racje". Nigdy nie mówiąc, że jedyną racją "lania w mordę" jest obrona przed atakiem, jeśli inaczej go się uniknąć nie da.Innego usprawiedliwienia nie ma. I nie może być nim strach przed przyszłością a raczej je brakiem, który jest zupełnie zrozumiały, ale nikogo nie uprawnia do rwania bruku. Jak to chętnie będą podkreślać politykierzy węszący w tej młodzieży swoja hitlerjugend. Z lubością takich usprawiedliwień wysłuchają rodzice bandziorów czujący się kompletnie zwolnieni z wychowania, a traktujący ten proces coś jak hodowlę zwierząt gospodarskich- dać jeść, dach nad głową, ubranie i już.
    Coś na zakończenie- dwóch z zatrzymanych młodzieńców to uczniowie mojej koleżanki. W szkole, poza ogólna tępotą i brakiem zainteresowania dla nauki czegokolwiek ("a po co mi to") problemów nie sprawiali. Jednak "nawiedzona" (opinia matek) wychowawczyni wzywała rodziców na okoliczność ich wyczynów pod stadionem Legii (sama kibicuje). Jedyną reakcja było "a co szkołę obchodzi co uczeń robi po lekcjach." Teraz te panie przyszły po opinię wychowawcy- nagle "co szkołę obchodzi" jednak stało sie ważne.
  • 2011-11-15 10:25 | Slawczan

    To była zwykła chuligańska zadyma ale...

    @ Hiszpan6 - dzięki za kwerendę historyczną. Wiele osób zapewnie nie wie do kogo ci ,,patriotyczni młodzieńcy" się odwołują i jaką ideologię wyznają. W końcu Adolf H. też miał okres ,,legalizmu" w swej historii ,co wywoływało wielką konfuzję co bardziej krewkich parteigenosen ale świetnie się sprawdziło jeżeli chodziło o statecznych niemieckich mieszczuchów przygniecionych kryzysem i przerażonych ewentualnym komunizmem.
    Spotkałem się ciekawą interpretacją tych zajść:
    1. wydanie pozwolenia na dwie wrogie sobie manifestacje o tej samej porze
    2. w relacjach telewizyjnych to była prawie apokalipsa dla centrum miasta - bardzo tania apokalipsa za 70tyś zł? Jedna buda przystankowa kosztuje więcej...zwykle ,,wizyta" górników wywoływała większe szkody
    3. akcja policji wobec ,,lewactwa niemieckiego" był szybka i zdecydowana, tymczasem,,prawactwo" spokojnie sobie dymiło 3 godziny przy w zasadzie biernej postawie policji
    4. niedostateczna ochrona policyjna ,,Kolorowej Niepodległej" kilkakrotnie interwencja ,,Antify" chroniła uczestników imprezy - policja zwykle była ,,spóźniona"
    Wnioski: juz słychać głosy o ,,konieczności zmiany prawa". W jakim kierunku? Zapewne ograniczenia wolności zgromadzeń. Układa się to w pewna logiczną całość: pod koniec poprzedniej kadencji Sejm przyjął prawo ograniczające dostęp do informacji.Tą kwestię naświetlili dziennikarze gdyż znacząco utrudni im to pracę. Co jeszcze nasi ,,wybrańcy" wypichcili? Niewiele osób śledzi działalność owego organu, mogło cos umknąć. Teraz zapewne zaostrzy prawo o zgromadzeniach. Musimy pamietać ,że w przyszłym roku czeka nas Euro (na czas ,którego pewne obostrzenia byłyby logiczne)ale też ,,równoważenie budżetu", kolejna fala kryzysu co zapewne wywoła wielkie niezadowolenie społeczne, więc takie zmiany w prawie będą jak znalazł. Oczywiście jak widać PO załatwia swoje ,,sprawki" w aksamitnych rękawiczkach - tu trochę uskubie, ,zapewne prawo o zgromadzeniach zostanie formalnie nie obostrzone ale obwarowane pewnymi warunkami np. wpałceniem kaucji, zapewnieniem ochrony, 100% odpowiedzialnością za WSZYSTKICH uczestników demonstracji (co może wyglądać np. w tłum na Paradzie Równości włącza się kilku ,,patriotów" zaczynają zadymę - odpowiadają organizatorzy) . Tak czy owak legalny protest zostanie bardzo utrudniony.To tyle pewna interpretacja.
    Innym źródłem problemu (faszyzacji życia w naszym kraju) jest pobłażliwość organów ścigania wobec tego typu zachowań. Zwykle kończy się to umorzeniem z powodu ,,niewielkiej szkodliwości". Jestem jak najdalszy od od delegalizowania takich organizacji jak ONR gdyż prawo dziś użyte przedciwko nim może zostać jutro użyte przeciwko niepokornemu związkowi zawodowemu. Surowo za to karałbym manifestacje typu hajlowanie, Żydzi do gazu itp.
    Inną kwestią jest ,,niewykrwalność sprawców" tego typu zachowań - zbeszczeszczeń żydowskich cmentarzy,pomników itp. Rozumiem ,że ABW nie zajmuje sie inwigilacją skrajnych środowisk? więc biedna policja nie wie od czego zacząć? Czy może wpisuje sie to w nurt autoryzacji życia w naszym kraju? W końcu KAŻDE pobicie zatrzymanego przez funkcjonariuszy kończy się umorzeniem tej sprawy i założeniem sprawy ,,o czynną napaść na funkcjonariuszy", systemowo ukrywa sie wszelkie wykroczenia i przestępstwa popełniane przez policjantów (dopiero wyciek do mediów powoduje zajęcie się tym przez Wydział Wewnętrzny), aktywne wspieranie tych praktyk przez aparat prokuratorski ,tudzież ,,wyrozumiałość" sędziów (przypomne ,że policjant-gwałciciel z Lublina - ten od palikotowego wibratora - typ wyjątkowo zdeprawowany - dostał 3 lata, cud ,że nie dostał nagany o dzienniczka).
    Wracjąc do postaw faszyzujących i pobłażliwości wobec nich - przypomnijmy sobie sprawę ,,wjazdu" policji do mieszkania internauty prowadzącego strone ,,antykomor.pl" - 6 rano, kominiarki ,giwery. Pełen sztafaż. tymczasem ,ze stronami rasitowskimi, wzywającymi do przemocy policja sobie ,,nie radzi" . Pamiętam ,że kiedyś jakaś organizacja antyfaszystowska zgłosiła strone faszystów nawołującą do ,,eliminacji wrogów białej rasy". Biedulkowie z policji nie ,,dali rady" ustalić gdzie są serwery na ,których umieszczono tą stronę, ustalili to zaś antyfaszyści.
    Byc może to co się dzieje w Polsce wpisuje sie w szerszy kontekst ogólnoeuropejski - we wszystkich krajach idą w góre partie otwarcie rasistowskie (które były absolutnie non grata jeszcze 10 lat temu), wiele parti prawicowych należących do mainstreamu w przejęło pewne elemnety takiego (w sposób zawolaowany) programu automatycznie legitymizują je (u nas tak zrobił PiS). Wynika to z krzysysu gnębiącego społeczeństwa ,nie od roku 2008 ale znacznie wcześniej, to kredyty pozwoliły ukrywać dno tak długo. Wybrnięcie ze ślepego zaułku w jaki nas zagnał obecny model kapitalizmu wymagała by zmiany ekonomicznych pryncypiów jakim hołdują rządy : czyli opdatkowania korporacji, transakcji giełdowych, transferów kapitałowych, kryminalizacji rajów podatkowych, zwiększenia progresji podatkowej dla najbogatszych. Rządy ze wszelkich sił pragną tego uniknąć ,mając nie na uwadze interes społeczny czy też ekonomiczny, ale zwyczajnie chroniąc swoich ,,klientów". Pozostaje więc druga droga cięcia,podwyżki podatków pośrednich. Obie metody są antyspołeczne (uderzają w całe społeczeństwo a nie niewielką ,najzamożniejszą grupę) więc wywołają opór. I tu pojawia się miejsce dla ,,miękkiego autorytaryzmu" jak i ksenofobii. Ksenofobia pozwoli stransferować gniew społeczny na ,,INNEGO" (pedała ,Żyda,Ruska,sąsiada) amiękki autrorytryzm pozwoli opanować tych ,którzy tej metody nie kupią. Oczywiście lekacja historii ,że ów transfrer jest skuteczny tylko chwilowo (bo rzeczywiste źródło problemów nie zostało zlikwidowane) i dalsze utrzymywanie kryzysogennych pryncypiów będzie wymagało pójścia ,,krok naprzód", wtym kontekscie straszenie wojną przez min. Rostowskiego było zupełnie logicznym.
  • 2011-11-15 10:34 | elsby

    To prawda, ale

    chodzi właśnie o to "ale".
  • 2011-11-15 14:28 | Jorge

    Jakie reakcje na marsz?

    W sytuacji konfliktu zazwyczaj się go personalizuje i szuka winy w postawach, hasłach, działaniach "drugiej strony". Konflikt więc jest wywoływany przez istnienie dwóch stron, ale jego unikanie nie jest najlepszym wyjściem, jeśli dane działanie, np. marsz staje się "okazją" do wyrażenia poglądów innych niż patriotyczne - np. rasistowskich itp.

    Najlepiej byłoby więc doprowadzić nie do konfrontacji, bo ona nie prowadzi do rozwiązania, a raczej do eskalacji konfliktu. Obie strony są już wyraźnie zdefiniowane w mediach. Chodzi więc o doprowadzenie do cywilizacji demonstrowania patriotyzmu, anie tylko o wyścig - która strona znajdzie w tym dniu lepsze położenie na mapie miast w kontekście trasy marszu.

    <dygresja>Problem w tym, ze nie ma tu tylko dwóch stron - dwie strony, to spojrzenie z wewnątrz jednej strony. Jest jeszcze ogół obywateli, którzy nie utożsamiają się z żadną z nich i media, które są ograniczone do relacjonowania tylko wydarzeń "istotnych", a tej istotności nie da się znaleźć poprzez umieszczenie kamer i aparatów fotograficznych w miejscach, które wydają się "najbardziej odpowiednie", bo wydarzenia z góry nie da się przewidzieć. Dobra relacja powinna być bezstronna i nie uciekająca od pokazywania wszelkich materiałów (powiedzmy - linków do nich), które będą pokazywały więcej niż tylko stanowiska dwóch czy trzech dziennikarzy, których percepcja wydarzeń nie mogła być totalna.

    Ponieważ "obie strony" uczestniczące w wydarzeniach opisywanych w mediach dokonywały rejestracji ich przebiegu, chociażby po to, by pokazać to, czego nie pokaże mainstream, warto byłoby na spokojnie pokazać tę rzeczywistość oczyma wszystkich uczestników, jakich możemy znaleźć w sieci. Wymagałoby to sporej pracy, ale nie byłoby to niemożliwe. Tak, bezstronny raport bez komentarzy, bez jego skracania, bez selekcji - sieć to na pewno umożliwia. Jako komentarze sytuacji wystarczą opinie samych zainteresowanych.

    Ale jedną z zasad funkcjonowania mediów jest przyciągnięcie odbiorcy poprzez konfrontacje, pokazanie konfliktu. Tak, tu jest problem - on jest generowany, a każde zasianie tych memów jest jego wzmocnieniem.</dygresja>

    Czy istnieje więc reakcja na marsz, która nie będzie powodować eskalacji z jednej strony i poczucia siły wśród osób, chcących promować działania zbliżone do tych, które wywołały wcześniej w historii tragedię z powodu milczenia społeczeństw oraz przyzwolenia do takich działań.

    W powyższych wpisach da się zauważyć te intuicje - przyczyny manifestowania pewnych poglądów nie muszą wynikać z własnego światopoglądu, ale z chęci wyrażenia sprzeciwu wobec własnej sytuacji - wtedy zawsze da się znaleźć odpowiednie radykalne ideologie. Kryzys materialny będzie im raczej sprzyjał - czy da się to demonstrowanie ucywilizować, czy "inaczej skanalizować"? "Inaczej" zakłada jednak wybór innej ideologii, która byłaby mniej kosztowna dla społeczeństwa, więc pozostaje cywilizowanie. Ale wobec "oburzonych" w innych częściach globu, "oburzenie" tutaj będzie szukało znanych sobie ścieżek ideologicznych. Mamy więc odwoływanie się w kręgu zachodnim do 1968 i u nas poprzez hasła antysemickie również, aczkolwiek chyba to jeszcze nie zostało zwerbalizowane i może nie warto tego w taki sposób werbalizować, aby nieszczęsnych "dobrych memów" nie siać nadaremno.

    Protest wobec marszu, którego autorzy implicite zakładają coroczne powtórki (postawa realizmu, ale i fatalizmu), został już zinstytucjonalizowany. Dialog obu stron stał się, a może jednak nie, niemożliwy. "Skins & punks - worker class" już pewnie nie zadziała, bo hasło też ma wydźwięk nieakceptowany przez jedną stronę, a i wymagałby odświeżenia. Łączenie tego w drugą stronę poprzez odwołanie do narodu daje nam narodowy socjalizm, więc także odpada. Oczywiście, można tu przywoływać jeszcze wiele mutacji, gdzie próbowano te bariery łamać. To nie jest chyba dobry kierunek dla rozwiązania sytuacji. Przeczekanie jest ryzykowne, ale w jakimkolwiek haśle anty-X zawsze będzie się kryć X. Więc warto by ten X nie był atrakcyjny. "Kolorowa niepodległa" łączy też pewnego Xa z pewnym Yiem, bo to zbitka odwołująca się do "kolorowych" i "niepodległych", a wzajemne odczytywanie siebie jest skazane na odnajdywanie haków.

    Drugi marsz w innym czasie/miejscu - bez możliwości konfrontacji. Ideologicznie jałowy, ale atrakcyjny dla chcących w nim wziąć udział? Zorganizowany przez... (żadną ze stron). Wtedy "strona", która chce coś zamanifestować zrobi to sama - zamanifestuje siebie i podda się ocenie. Stanie się folklorem, bo już niewielu do siebie nie przyciągnie.
  • 2011-11-15 16:08 | zaba z paryza

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    podpisuje sie calkowicie pod tym tekstem, jestem rowniez czytelniczka zagraniczna Polityki i jak obserwatorka wydarzen w Polsce.

    Moge tylko dodac, ze przez 20 lat panoszyla sie prawica, dumnie politycy wmaiali nam ze jestesmy konserwatystami, sola ziemi, pielegnujac prz tym takie hasla jak Bog Ojczyna i Narod, zniewalajac kobiete do roli matki i dobrej zony, i to jest transparent ideologiczny, i teraz zbieramy zniwa.

  • 2011-11-15 16:19 | zaba z paryza

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    dlaczego wiekszosc dzienikarzy broni Marsz?
    czy wszyscy jestsmy tacy konserwatywni?

    oto relacja zatrzmanego przez policje: uwaga dozwolone od 18 roku zycia.

    http://www.facebook.com/notes/maciek-ociepka/ja-się-tylko-zapytam-czy-to-jest-normalne-czy-tak-powinna-zachowywać-się-policja/307625179266742
  • 2011-11-15 21:53 | polak

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    to był bandycki wybryk. my mamy wiekszy problem. tak zwana pusta polityka. politycy szukają pieniędzy u podatników , a sami nic nie robią, zarabiają coraz wiecej pieniędzy za nic. stwarzają miejsca pracy nieproduktywne, tzg stołki. ale im większa biurokracja tym mniej pieniędzy w budrzecie.a my biedni polacy patrzymy na to i narzekamy. obiecują przed wyborami cuda a cuda sie nie zdarzają. politycy powinni zajmowac sie czystą polityką zarządzania krajem, a zajmują sie plotami i nikomu niepotrzebnymi zadaniami. przypuszczam ze wczesniej czy puzniej takie zdarzenia bedą częstrze bo naród tego nie wytrzymie. a jako takiego kryzysu w polsce nie ma. złotówka nie ma kryzysu tylko kryzys ma euro. a nam wmawiają kryzys bo łatwiej podnosic podatki i akcyzy. ciekawe kogo pod sad za to co sie dzieje w kraju za pare lat dadzą. za stan wojenny sądzili pare lat i nic z tego nie wynikło. ciekawe komu podziekujemy za rozpad naszego kraju. za pare lat nieda sie tu zyc juz i tak jest ciezko. a politycy mają w nosie ludzi pracy tylko doją z nich coraz wiecej kasy.zreszta od dwudziestu lat żądzą ci sami i nie dopuszczają wyuczonych w tym kierunku młodych ludzi. takrze podzielimy losy krajów które padają bo w koncu panowie politycy nie bedzie sie czym dzielic.pozdrawiam i zycze oleju w głowie w trakcie cztero letniej kadencji
  • 2011-11-15 22:58 | Third ankle

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Osobom, których ciekawość nie jest zaspokojona po obejrzeniu relacji telewizyjnych zachęcam do zapoznania się z relacją bandyty:
    http://drogalegionisty.fuckpc.com/index.php?option=com_content&view=article&id=936:111111-marsz-niepodlegoci-w-warszawie&catid=39:pozasportowe&Itemid=91

    Wystarczy garść cytatów (pisownia oryginalna):
    Tak jak się spodziewałem – w Stolicy była wojna, a psy znowu nie panowały nad niczym (co mnie rzecz jasna nie martwi). Nastroje są bardzo pozytywne, wręcz przeciwnie widzą to media, prezydent, oficjele itp., którzy oczywiście już debatują we wiadomym tonie. Narzekają również Ci, którzy myślą, że bunt wobec Systemu polega na graniu według jego reguł.

    O wartościach:
    My nienawidzimy ich, a oni nas i jest to fakt niepodważalny, dzisiaj jeden ma lepszy dzień na mównicy, drugi jutro, a jak to w życiu bywa „gdy siła argumentów się skończyła – pozostaje tylko siła”, która co jakiś czas jest używana. I Kazia i Rafał wiedzą, że ludzie będą się napierdalać i nie da się tego uniknąć. Trwa gra PRowska, spowodowana tym, że jakiejś szarej Mariolce „przemoc” nie mieści się w głowie i uważa, iż gdy jedna strona zarzuca ją tej drugiej – to na bank stoi ona po stronie „dobra”. Ziew. A to, że lewacy nie mają racji i nasz światopogląd jest oparty na słusznych wartościach to wie każdy kto zna chociażby część książek takiego Łysiaka (a więc garść faktów).

    O zdziwieniach:
    Przedmarszowe gadki kilku autorytetów (z obu stron) rozpłynęły się w powietrzu, wiedziałem, że tak będzie… Na takich demonstracjach bywają różni ludzie, lewi i prawi publicyści chcą przekonać, że u nich tych niegrzecznych nie ma :-). A teraz zdziwienie.

    O uczestnikach:
    (...) zbiórka wszystkich kiboli wyznaczona była w Źródle o 13:30. (...) oprócz naszych zgód niecodzienni goście: Lech (dużo młodych), Wisła + Lechia (wiedząca czego chce ekipa…), ŁKS, Arka, Stal Gorzów, Motor, obok mija Odra Opole (z okrzykiem o Śląsku Opolskim zawsze Polskim) oraz inni. A na Marszu to już całkowicie wszyscy: mnóstwo Jagi, Motoru, Hetmana Zamość, Siarki, GKS Jastrzębie, Bałtyk, Zawisza, widać kominiarki Zagłębia Lubin… (...) Z gości zagranicznych 6 Czechów goszczonych przez warszawskich Autonomicznych Nacjonalistów, Węgrzy, Włosi, Szwedzi, Serbowie i na bank ktoś jeszcze… (...) NIGDY nie zapomnę jak wychodziliśmy ze Źródełka. (...) Wszyscy bez ciśnienia, obok siebie. Ramie w ramie, a nie był to najgrzeczniejszy odłam wspomnianych ekip :-) (...) Ktoś mówi – jak na reprezentacji w latach 90tych. Nie kochani, na reprezentacji w latach 90tych to nie każdy obok siebie potrafił stać. 11.11.11 – tak! I tylko żal, że dzisiejsi hool’s mają gorzej z lepszym sprzętem psów i bardziej represyjnym prawem. Mimo to – i tak dymiono…

    O młodzieży:
    (...) sporo nastolatków biegało z naciągniętymi kominiarkami i walczyło z Systemem, podobnie jak poprzednicy w latach ubiegłych. Tak więc pokolenie wychowywane już pod kamerami, ma je w dupie…

    O nastrojach:
    Wielu uczestników określa klimat jako rewolucyjny. Okrzyki są zawsze antylewackie, anty platformowe i anty medialne… To nas, obok miłości do Ojczyzny łączy. Mówi się nawet o 20.000 osób, co dwukrotnie przebiło oczekiwania… Blokady lewaków DUŻO mniej liczne, przy nas wręcz śmieszne… Jak oni wszyscy, lewacy i reżim muszą bać się naszych liczb, i nastrojów…

    O uczestnikach, ale innych uczestnikach:
    Nie można jednak zapominać o tym, że prócz hooligans były tysiące normalnych, szarych obywateli. Szli w Marszu i chcieli po prostu zademonstrować swoją Polskość. Jak oni odbierają całokształt? Zapewne różnie… W każdym razie muszą zrozumieć, że dla walczących ten System to wróg i po prostu zamieszki były są, i będą.

    O antifie:
    11 listopada to także tradycyjne podchody z lewą stroną. Jako, iż niektórzy z nich niby chcą walczyć – przyciągają na naszą stronę wielu łowców przygód. (...) Była tam słynna antifa z Niemiec, która przyjechała bodaj trzema autokarami. Kogoś tam ponoć po swojemu najebali, podobnie jak nasi lewaków. Standard.

    W skrócie: za zamieszki odpowiada antysystemowa subkultura, nieszanująca prawa, traktująca przemoc jako nieodłączną część życia, samowykluczona z mainstreamu, identyfikująca się jednocześnie ze specyficzną, nacjonalistyczną wersją patriotyzmu. Tak w każdym razie opisał się autor tego tekstu.
  • 2011-11-16 19:34 | luzak

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    wybory i po wyborach. hura nastepne cztery lata extra pensje za nic. durny naród hahaha. pozdrawiam tussek
  • 2011-11-18 00:45 | Artur

    Re:DEBATA: Agresywni prawicowcy, lewicowcy, młodzi? Polska ma już problem?

    Zabo z Paryza. Prosze nie podskakiwac. Ubrac sie jak Allah przykazal i uczyc sie Arabskiego prosze. Od Naszych spraw wara.