Po expose Donalda Tuska

(2)
Jeśli Donald Tusk faktycznie osiągnie to co zapowiedział w expose to – patrząc z dzisiejszej perspektywy – będzie miał sukces. Kłopot w tym, że to wcale nie jest takie pewne.
  • 2011-11-18 18:51 | axiom1

    tzw 'expose'

    Panie Tarnowski, ubogi ten artykul. Lepiej wogole nie pisac. Bo po co? Z racji zatrudnienia w Polityce krytykowac rzadu pan nie moze. A tu nic pozytywnego napisac nie mozna. Bo byloby nieuczciwe.

    Interesuje mnie dlaczego wy dziennikarze weszliscie w zmowe i malpujeci to obce slowo 'expse'. To slowo oznacza pokazywanie nagich genitali przed niewiasta. Co to ma wspolnego z przemowiemiem Tuska. Chyba wy znawcy jezyka polskiego potraficie uzywac poslkiej terminologii. Tego typu przemowiena mozna by nazwac 'obiecanki' ablo po prostu 'klamstwa'.
    Podobne okazje w US i Brytani nazywane sa 'state of the Union'. Stan kraju. Tusk nic nie wspomnial o stanie kraju bo po 4 latach jest za to odpowiedzialny. Cala konstrukcja jego przmowienia jest zalosna. Ten rzad nie wiec po co chce rzadzic i nie wie jak rzadzic. Usprawiedliwieniem jest ze historyk ma prawo nie wiedziec.

  • 2011-11-20 03:56 | kangaroo

    Re:Po expose Donalda Tuska

    Twoim usprawiedliwieniem jest to,ze analfabeta nie musi pisac poprawnie.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną