Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Co inne banki wiedzą o twoich długach?

(2)
Czy Polacy, którzy nie spłacali regularnie pożyczek w Niemczech, będą mieli problemy w naszych bankach? Biura informacji kredytowej z obu krajów zaczynają współpracę. Komu ona pomoże, a komu zaszkodzi?
  • 2011-11-19 10:05 | www.investpuls.pl

    BIK

    I bardzo dobrze! Długo czekaliśmy na taką wiadomość! Nie wszystkim to będzie odpowiadać, ale można założyć, że usprawni to i przyspieszy zawieranie umów kredytowych zarówno w polskich, jak i niemieckich bankach.
  • 2011-11-20 01:46 | camel

    Re:Co inne banki wiedzą o twoich długach?

    System wyzysku się uszczelnia :) Dlaczego tak go nazywam? Ano dlatego, że w Polsce można zostać dłużnikiem w wyniku dzialalności państwa polskiego (metoda memoriałowa księgowania faktur plus opieszałość i niezborność sądownictwa i dodać do tego skwapliwość banków w wymawianiu umów kredytowych + BTE). Jak widzicie batów na szaraczka polskie "prawo" wyprodukowało dziesiątki, szaraczkowi zaś rzucono kuriozalną ustawę o "upadłości konsumenckiej".

    Dla mnie ten obraz jest klarowny: Rzeczpospolita jak i jej poprzednie wcielenia, żyje z wyzysku poddanych. Taki jest model państwowości wśród Polan, dlatego np. nie podpisano Karty Praw Podstawowych - jeszcze by się poddani mieli czelność powoływać na jakieś swoje "prawa"! Problemem dla polskich panów stały się ucieczki poddanych z kraju. Przypisania do ziemi nie da się łatwo przywrócić, ale ratować się trzeba - stąd usiłowanie dosięgnięcia zbiegłych poddanych także za granicami. Opisana w artykule współpraca BIKów to następne kółeczko w teh machinie.