Wyszukaj na forum
Forum
Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
(19)
Tam, gdzie na ulice wychodzą Oburzeni, jest też ona. Uniesione brwi, hiszpański wąsik i ironiczny uśmiech. Maska z komiksu „V jak vendetta” stała się symbolem kryzysu finansowego. Skąd się wzięła i jakie idee się pod nią kryją?
-
a może
A może studenci doszli do wniosku, że lepiej poświęcić czas na naukę albo pracę zamiast stać w miejscu przez kilka godzin i "manifestować niezadowolenie" ? -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Dlaczego nie wychodzą protestować? Bo to kraj półperyferyjny, kraj ludzi trzymanych w średniowiecznej ciemnocie i bałwochwalczym kulcie religii neoliberalnej z której nawet jej dawni wyznawcy się wycofali (jak Sachs, czy Stiglitz). Wiele osób nie rozumie, że po studniach nie czeka na nich nic wesołego. Nawet tak uważane za prestiżowe niegdyś zawody jak architekt nie dają już pewnego zatrudnienia.
Sporo osób pracując na śmieciówkach od zmierzchu do świtu bez chwili wytchnienia nie ma czasu nawet przemyśleć swojej sytuacji. Ewentualnie dymią kibole zaczadzeni nacjonalistyczną propagandą. Ale co z nacjonalizmu może wyniknąć? Chyba tylko kolejna bezsensowna wojna. Czarno widzę przyszłość tego kraju. -
wpis został usunięty
......... -
kk, nie zauważyłeś ze patrioci wszelkich narodów, przenieśli produkcje, projektowanie i usługi do Azji, Am Pld, itp. Wykształconym młodym ludziom z dużymi długami za studia zostało przysłowiowe przewracanie hamburgerów w McDonaldzie
2011-11-22 19:45 | Adam 2222
w III RP jest spokojnie bo siła ogłupiania przez Watykan jest olbrzymia, plus emigracja ~2 mln młodych ludzi, plus propagandziści korporacyjnych mediów.
A gdzie ma emigrować młody Amerykanin, Brytyjczyk ? -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
"Widocznie doszli do wniosku, że lepiej (...), niż spotykać się przed nim, aby manifestować niezadowolenie. Byle po zakończeniu studiów nie byli zmuszeni do spotkania się (...) pod Urzędem Pracy."
Może głosowali niedawno tak aby publiczne pieniądze nie były już marnotrawione w urzedach (w tym pracy) albo mają świadomość że "oburzeni" to chyba socjaliści i etatyści i nie tędy droga do dobrobytu ? -
Modnie jest protestować...
modnie jest być "oburzonym"... a maska...? Ta maska (modna!) jest przede wszystkim po to, żeby ukryć twarz zadymiarza przed kamerą i ewentualnym wymiarem sprawiedliwości... :) -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
zasłanianie twarzy na demonstracji to prawo każdego wolnego człowieka. Nikomu nic do tego. -
To nie komiks a niestety rzeczywistosc!jyu
Nawet nie przejaskrawiona i wydmuchana.Zwykla codziennosc codzienszosci.Co gorsze kazdy ,bez wyjatku w jakim kraju zyje i jakiego jezyka uzywa do porozumiewania sie poddal sie niewoli wyobrazenia.Rozmawianie z "tepymi krowami" jest dla wiekszosci udajacych zywych niemozliwe.Zycie to wytrysk albo wtrysk =niebawem komputer ci podpowie odpowiedz .A kiedys bylo tylko "telewidzu obudz sie ,zaczynamy"Uspiono nas bez zimna W VIRTUALNEJ RZECZYWISTOSCI.Tzw metody rzadzenia i skrycie schowane w nich mechanizmy zamachow i anarchi powinny nas smieszyc.Niestety nas torreyzuja.Kobuszewski wolal"obudz sie zaczynamy" !!Dlaczego wiekszosc zamiast obudzic sie nad rzeczka z wedziskiem w dloni woli pobiec do centrali rybnej po bezebnego karpia zksztuszonego zlota eybka.Kochani to nie czas na zdrzemke.To czas wolajacego na puszczy.ZaSTANOW SIE. BLACZREGO RENTA ZAMIAST WCZESNIEJSZA MA BYC POZNIEJSZA??Czy zamiast na nowe opony w tywoim wozku inwalidzkim wolalbys bilet na lot do Pernambuco??Nie wiesz gdzie to jest-bo pozbawiono Cie swobodnego myslenia.Jedz sobie na wypoczynek do Ciechocinka,grobowiec kmasz zalatwiony kolo Powazek a twoja mysl nawet Norwid nie wylapie.Coz. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Moment, moment.
Nie podoba mi się kilka spraw.
Po pierwsze komiks i film promuje walkę poprzez przemoc. Nie tędy droga. Niedawno oglądałem wyświetlany w ramach HumanDoc film "Wojownik pośród śmieci", opowiadający historię amerykańskiego architekta tworzącego domy zbudowane z surowców wtórnych. Stoczył batalię z amerykańskim prawodawstwem aby pozwolono mu te domy budować. Tyle że robił to zupełnie innymi metodami - zamiast protestować czy wysadzać parlament, po prostu wytrwale walczył o odpowiednią zmianę prawa. Oburzeni oprócz swojego własnego niezadowolenia nie są w stanie niczego zaproponować, nie mają konkretnych wizji i rozwiązań. Ich postulaty to hasła, natomiast nie widzę pomysłów na realizację tych haseł.
Druga sprawa to kwestia "młodych bezrobotnych". Tak się składa, że interesowałem się tym tematem i sprawdziłem dane GUS dotyczące zatrudnienia w podziale na grupy wiekowe. I tu zaskoczenie - w grupie wiekowej 25-34 lata 76,4% znajduje zatrudnienie. To tylko o 5 pkt. procentowych mniej niż najaktywniejsza zawodowo grupa, czyli 35-44 lata (c.a. 81,3% ma pracę).
Naprawdę nie wiem dlaczego narzekanie, że "młodzi nie mają pracy". Przecież w wieku poniżej 25 lat znaczna część się jeszcze uczy... -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Nie policzyłeś, w swoich badaniach, ukrytego bezrobocia - czyli naszych młodych na emigracji. Gdyby wrócili do kraju, byłoby pewnie z mln osób więcej, w tej grupie wiekowej. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
A propos bezrobocia wśród młodych - myślę, że stawianie za przykład studentów z Poznania jako przykładu inercji młodych jest pomysłem chybionym. Spędziłem na studiach w Poznaniu 5 lat, prawie cały ten okres spędziłem pracując i nigdy nie szukałem pracy więcej niż tydzień. Prace były różne, na różnych warunkach, ale były. Gdyby nie zachciało mi się studiować zagranicą miałbym stałą pracę na umowę o pracę. Podobnie rzecz ma się ze znakomitą większością moich koleżanek i kolegów ze studiów. Przed Starym Browarem zjawiło się tyle osób, a nie więcej, bo nie ma większej potrzeby protestować w tym mieście. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Tak sie zlozylo, ze wartosciowe jest to, czego jest ograniczona ilosc i wszyscy chca to miec. W tym wypadku mowie o pieniadzach. Jezeli wydrukujemy pieniadze i obdarzymy nimi wszystkich - przestana miec wartosc. - Sluszny protest - tych, ktorzy naleza do jednego miliarda ludzi, majacych wszystko i chcacych wiecej, jest cokolwiek smieszny i niemoralny w czasie, kiedy pozostale szesc, boryka sie z podstawowymi problemami podtrzymania egzystencji, a wsrod nich cztery miliardy maja brak zywnosci i czystej wody. Jestem do prawdy ciekawy, za co zyja - czyli za czyje pieniadze, zyja zawodowi protestanci. Przeciez musza codziennie jesc, pic przynajmniej piwo, palic papierosy, Ubierac sie i komunikowac przy pomocy celfonow i przenosnych komputerow. Niemen nie zyje, ale dalej - Dziwny jest ten swiat - JB. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
święta racja, panie JB. Mieszkam od kilku lat w bogatym kraju i nadal nie mogę nadziwić się i zrozumieć narzekań wszystkich dookoła, i autochtonów i imigrantów wszelkiej maści. Może wystarczyłoby pojechać choćby na urlop do jakiegoś egzotycznego kraju i przez jeden dzień wyściubić nosa poza luksusowy hotel, żeby zobaczyć, co to jest bieda. Tak, wiem, chodzi tez o to, żeby ten kryzys nie doprowadził i nas do takiej sytuacji. Ale nasza bieda nigdy nie będzie porównywalna z ubóstwem krajów trzeciego świata. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
w związku z tym, mamy być bierni widząc co się dzieje, bo standardem biedy ma być w tej rzeczywistości III Świat? Trochę to słaby argument. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Pieniędzy nie trzeba dodrukowywać - jest ich nawet za dużo w obiegu, tylko niesprawiedliwie podzielone - jedni ( stanowiący większość) za swą pracę dostają część jej wartości, którą przejmują inni, nieliczni a są to kwoty wielokrotnie przekraczają możliwość ich skonsumowania. Te przejęte pieniądze wracają do "biednych" ale w formie pożyczki, którą trzeba oddać z nawiązką.
Ale z czego oddać pożyczkę, skoro bieżących dochodów na godne życie za mało!
Problem jest w niesprawiedliwym podziale. Nie znaczy to, że wszystkim równo.
Każdemu wg jego pracy - jednemu na skromne, innemu na dostatnie życie.
Tak się wielu u nas w latach 80-tych podniecało kapitalizmem jako ustrojem, w którym dzieli się bogactwo a dopiero teraz przekonali się, co znaczy jego niesprawiedliwy podział.
A co do maski - jakie to ma znaczecznie, skąd się wzięła, co symbolizuje.
Jest to tylko odwracanie uwagi od istoty problemu. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Almost, but not quite. Artykuł w ogóle nie wspomina o Anonimowych, z którymi ta maska jest wiązana w pierwszej kolejności. Maska "V" została zaadaptowana przez internetową "społeczność" Anonymous w ramach protestów przeciwko kościołowi Scientologii w 2008-mym roku, i od tego czasu towarzyszyła im we wszystkich działaniach hacktivistycznych - aż po ich Occupy Wall Street, które stało się początkiem tego, co dziś znamy jako "ruch Oburzonych". -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Wszystko pieknie. Tylko dlaczego to sie nazywa Ruch Oburzonych? "Occupy Movement" to jednak nie jest Oburzenie. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
Ciekawe ze nikt nie wspomnial ze sama postac maski nie pochodzi z komiksu, lecz representuje historyczna postac Guy Fawkes z szesnastego wieku ktory probowal wysadzic w powietrze Brytyjski parlament. -
po co?
Czy nawoływanie do rozruchów nie jest przypadkiem przestępstwem Panie redaktorze? Bo odnoszę wrażenie, że tym właśnie kończy się artykuł. Polska to nie Grecja, tu jest zimno, więc nikt z młodych i średnio ogarniętych ludzi, na głupie, niezorganizowane i nie zmieniające NIC wiece nie chodzi. NA obchody Święta Niepodległości też już mniej ludzi będzie chodzić. -
Re:Skąd się wzięła maska - twarz kryzysu?
rzad powinien widziec ze ich decyzje nie sa akceptowane i to mozna wyrazic na ulicy i tak powinno byc a nie seidziec na tylku w domu i cos bakac ze to nie dobre, czy niegrzeczne. w angli gdy rzad zapowiedzial ze chce wydluzyc wiek pracy do 67 roku zycia to odrazu ludzie poszli na ulice. dlaczego maja tyrac jak osly cale zycie za nic ? bo jest kolejny kryzy, ktory został wywolany przez korporacje ? jak w Polsce zabrali ofe to nawet nikt nie jeknal. dramat. pamietam za komuny jak studiowałam to wiecej bylo demonstracji niz teraz.
