Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zamieszkać w kościele? Czemu nie

(18)
Szwedzki Kościół, do niedawna państwowy, przeżywa kryzys: pustoszeją świątynie i brakuje pieniędzy na ich utrzymanie.
  • 2011-11-23 07:19 | etanim@gmx.de

    Tu już nie chodzi o reformy

    Tu już nie chodzi o reformy, bo one też nic nie dają. W Niemczech w ostatnich latach zlikwidowano prawie jedną trzecią parafii protestanckich. A przecież protestanci zgodzili się na reformy. Są kobiety-pastorzy i biskupi, w wielu wspólnotach zgodzono się na śluby homoseksualne... Nic to nie dało. Podobnie katolicy poszli na zmiany w ramach II Soboru Watykańskiego. Religia odchodzi. I nie pokonał jej materializm, komunizm, konsupcjonizm. Pokonuje ją po prostu rozwój humanizmu. Religia oddaje po kolei obszary, w których jeszcze kiedyś była nieodzowna. Polityka wypluwa ją z obrzydzeniem, nauka krztusi się jej wysublimowanie nierzeczywistymi argumentami. Gdzieś tam jeszcze próbuje walczyć w dziedzinie moralności, czy pytań egzystencjalnych, ale i tu juz sobie ludzie bez niej dobrze radzą. Trochę szkoda prostych duchowych odwołań i uporządkowanych nielogicznie paradygmatów. Ale po prostu przeminęły. Jak znoszone, niepotrzebne drewniaki...
  • 2011-11-23 12:06 | tornister

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    mam jedno pytanie: czy to ludzie tak bardzo rozwineli sie intelektualnie, czy tylko ulepszone zostaly srodki komunikacji i religie stracily monopol na wiedze?
  • 2011-11-23 12:25 | nieufna

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Ja władzom koscioła nie ufam do tego stopnia, że uważam, że jeśli nie maja kasy na utrzymywanie zabytkowych kościołów to niech je wyprzedają państwu (i wtedy mogę placic na ich renowacje, bo faktycznie zabytków szkoda), albo niech maja obow. rozliczać sie z wydanej kasy. A nie że ja będę płacić na najnowszą brykę dla ksiedza proboszcza czy biskupa :-( Tudzież dla dzieci każdego z wymienionych :-(
  • 2011-11-23 13:56 | hmm

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    > mam jedno pytanie: czy to ludzie tak bardzo rozwineli sie intelektualnie,
    > czy tylko ulepszone zostaly srodki komunikacji i religie stracily monopol
    > na wiedze?

    Ani jedno, ani drugie. To cykliczny proces - co kilka stuleci dochodzi do osłabienia wpływu religii i kościołów, za czym idą zmiany społeczno-polityczne (np. schizmy, reformacja, Oświecenie). Później przychodzi kolejna fala religijności, zwykle radykalna w swojej formie.
    Wracając do Szwecji, to pewnie wraz z postępującą islamizacją społeczeństwa coraz częściej dochodzić będzie do konwersji budynków kościelnych na meczety.
  • 2011-11-23 15:45 | hand

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    uwielbiam śpiew muezina o poranku
  • 2011-11-23 16:05 | schwarzerpeter

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    W Toronto mnostwo kosciolow jest przerabianych i przerobionych na domy mieszkalne. Zasad jest taka, ze nie rusza sie zewnetrznych murow. Srodek oczywiscie musi byc zmieniony. Chetnych na zamieszkanie nie brak.
    Przyczyny? Mniej wiernych, zmiana demografii, wyzsze miejskie podatki, wyzsze ceny energii itd.
    Oczywiscie dotyczy to WSZYSTKICH wyznan - kolo nas padl akurat Koreanski Prezbiterianski Kosciol.
  • 2011-11-23 17:24 | elsby

    Szwecja , "kraj bez boga"

    i 100 lat cywilizacyjnie do przodu względem katolickiej Polski z krzyżami w każdym sraczu /zatkanym zresztą/.I gdzie tu sprawiedliwość, pytam dramatycznie wielkim głosem????
  • 2011-11-23 17:34 | Janina Nowicka

    Co za panika z tymi kościołami?

    Jeszcze trochę trzeba powykładac pieniądze. W końcu państwo szwedzkie na to stać, a potem ukochani przez Szwedów muzułmanie przerobią je na meczety. Obecny meczet Aya Sophia w Stambule jest tego znakomitym przykładem.
  • 2011-11-23 19:50 | hexabc1

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Cykliczny proces ? Z powrotem wrocimy do przekonania, ze Bog oczekuje od nas holdow, budowania swiatyn i skladania ofiar? Czy nauka i humanizm takze rozwijaja sie cyklicznie?
  • 2011-11-24 07:01 | arkonka2008

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    W wielu miejscach zaczyna byc dotykany temat zmniejszenia się ilości wiernych w kościele katolickim na razie delikatnie ale sądzę, że temat będzie powracał coraz częściej. Opodatkowanie wiernych w Polsce, tak jak w wielu krajach, problem by trochę rozjaśnił w końcu wiedzielibyśmy ilu wiernych jest naprawdę i jak rozkłada się w skali kraju liczba wiernych w podziale na regiony, województwa, miasta. Kościół trwa w systemie jaki jest mu wygodny wiedząc doskonale jaka jest sytuacja. Co roku przeprowadza liczenie wiernych uczestniczących w mszach świętych w kościłach i ta wiedza wymusza takie a nie inne działanie. Bo cóż mogą zaoferować młodym ludziom stare pierdziele poprzykręcani do foteli biskupich. Ich filozofia jest nie z tego świata nie zauważają zmian w świadomości młodych ludzi i nie chodzi tylko o nowinki informacyjne, komputery te zabawki można znależć obecnie prawie na każdej parafi ale o to co dokonało się w umysłach młodych ludzi. Silny związek Kościoła i Państwa w Polsce będzie trwał jeszcze długo ale pierwsza jaskółeczka już się ukazała na niebie polityki to partia Palikota, która jeżeli będzie mądrze postępować, w następnych wyborach podwoi swój elektorat i stanie się drugą partią w parlamencie. Czas gra na korzyść młodego pokolenia i mury skosniałej budowli Kościoła runą ukazując miałkość instytucji, która przez stulecia odchodziła od prawd przekazywanych przez Jezusa. Jedynie człowieka wrażliwego na krzywdę ludzką obdarzonego nadzwyczajnymi możliwościami ludzkiego umysłu. Pozdrawiam i czekam.
  • 2011-11-24 09:19 | babcia

    Bez komentarza

    "Kościół musi się zmierzyć z rzeczywistością. Na większą pomoc państwa nie ma co liczyć. Państwo przeznacza jedynie pół miliarda koron rocznie (ok. 200 mln zł) na konserwację świątyń uznanych za zabytkowe. Państwo pomaga także w ściąganiu podatków kościelnych (ok. 1,7 proc. od podstawowych dochodów) od tych, którzy się na to godzą."
  • 2011-11-24 17:33 | Agnieszka M.

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Mogłabym nawet zamieszkać w kościele, jeżeli tylko znalazłby się bank który udzieliłby mi kredytu;]
  • 2011-11-24 21:02 | Magdalena

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Renaissance House - polwysep Howth, Dublin.
    Byly protestancki kosciol zamieniony na apartamenty i mieszkania.
  • 2011-11-24 21:07 | Magdalena

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Pub "Church" w bylym kosciele protestanckim w centrum Dublina.[/link][link=http://http://www.thechurch.ie/]
  • 2011-11-24 23:27 | struwwelpeter

    kosciol na meczet; meczet na kosciol

    "Obecny meczet Aya Sophia w Stambule jest tego znakomitym przykładem."
    Takim samym jak rzymskokatolicka katedra w meczecie Mezquita w Kordobie
  • 2011-11-25 06:17 | Herstoryk

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    "Obecny meczet Aya Sophia w Stambule jest tego znakomitym przykładem."
    A powyższy wpis jest znakomitym przykładem ignoracji i uprzedzeń. Hagia Sophia została zsekularyzowana w 1931 roku, a w 1935 zamieniona w muzeum.
    Fobia prowadzi często do przesady, np nazywania tolerancji "ukochaniem". Ukochanie przez rząd i administrację, tyle zupełnie innej religii jest jaskrawie widoczne, znacznie bliżej domu.
  • 2011-11-28 17:59 | gostom

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Zapraszam wszystkich czytelnków Polityki do tego tu kościoła: "Glueck und Seligkeit" w Bielefeld, RFN.

    http://www.glueckundseligkeit.de/news
  • 2011-12-02 22:40 | lje

    Re:Zamieszkać w kościele? Czemu nie

    Z ciekawości: jaką powierzchnię ma kościół w Medelpad? Nie udało mi się w sieci znaleźć oferty sprzedaży...