Wyszukaj na forum
Forum
Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
(16)
O międzynarodowych wojnach żywnościowych, jakie wywołać mogą szynka z klonów lub herbata trująca bakterie - mówi Łukasz Gruszczyński.
-
powyzszy artykul jest tendencyjny i zawiera nieprawdziwe informacje
Prosze nie pisac, ze naswietlanie promieniami Roentgena jest tym samym co modyfikacja genow. Wystarczy odrobine poczytac na ten temat. Co do szkodliwosci GMO prosze zapoznac sie z badaniami niezaleznych naukowcow, nieoplacanych przez koncerny np. prof Seraliniego, doradcy rzadu francuskiego. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Długotrwałe naświetlanie promieniami Roentgena prowadzi do zmian w łańcuchu DNA, a tym samym wpływa na modyfikację genów i jest jednym ze sposobów wykorzystywanych w inżynierii genetycznej. Rośliny i żywność jest modyfikowana genetycznie od tysięcy lat, gdy tylko czlowiek nauczył się uprawiać rośliny i chodować zwierzęta. Obecnie zmieniono tylko technikę modyfikacji. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Tak, czy inaczej, naswietlanie promieniowaniem rentgenowskim (X-rays) nie wnosi do naswietlanego materialu OBCYCH genow! -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Jak można pisać "Polscy konsumenci są przeciwko żywności produkowanej z roślin GMO, ale w sklepie, gdzie mają wybór, sięgają po kurczaki karmione modyfikowaną soją, bo są tańsze. Nie jesteśmy konsekwentni."
- a w którym sklepie te kurczaki są oznaczone tak, iż można to stwierdzić?
nie ma tego typu oznaczeń! takich oznaczeń właśnie się domagamy! np w akcji wysyłania kartek świątecznych do sieci Carrefour Polska http://www.facebook.com/events/308333702528929/
Kartki świąteczne do Carrefour z prośbą o oznaczanie żywności bez GMO. Konsumenci wybierają tańsze kurczaki bo nie mają pojęcia,że są one karmione GMO nie ma tu więc mowy o niekonsekwencji!! -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Jak można pisać "Polscy konsumenci są przeciwko żywności produkowanej z roślin GMO, ale w sklepie, gdzie mają wybór, sięgają po kurczaki karmione modyfikowaną soją, bo są tańsze. Nie jesteśmy konsekwentni."
- a w którym sklepie te kurczaki są oznaczone tak, iż można to stwierdzić?
nie ma tego typu oznaczeń! takich oznaczeń właśnie się domagamy! np w akcji wysyłania kartek świątecznych do sieci Carrefour Polska http://www.facebook.com/events/308333702528929/
Kartki świąteczne do Carrefour z prośbą o oznaczanie żywności bez GMO. Konsumenci wybierają tańsze kurczaki bo nie mają pojęcia,że są one karmione GMO nie ma tu więc mowy o niekonsekwencji!! -
Re: Gęsi o smaku wieprzowiny , to "wyczyn" eksperymentów genetycznych
Niech ci panowie od GMO trochę się pukną w te łyse i mądre łepetyny. Trzeba zupełnie innych "eksperymentów" na tym globalnym świecie który dąży do samozagłady. Jednak energia korporacji kierowanych przez bezwględnych cwaniaków zwycięża tam gdzie nie powinna zwyciężać . Afery z ukrytymi kontami w Szwajcarii, dobrze obrazują powstawanie takich decyzji , za którymi stoją ogromne pieniądze instytucji finansowych , czyli władców obecnego świata.
Precz z GMO , do czasu uzyskania jasnych dowodów braku ich szkodliwości. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Rozwój nauki i "rolnictwa" doprowadzi do tego, że w przyszłości obecność GMO w UE będzie faktem. Tak na to można patrzeć. Przyjąć można, iż w toku szeroko pojętego rozwoju człowiek będzie musiał się godzić na obecność klonów. Niestety albo stety. Przeciez nikt z przedmówców nie wie co przyniesie GMO dla nas, jako ludzkości... -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Czytam, czytam i nagle bummm! "Kiedy na świecie pojawiła się tak zwana zaraza ogniowa, niszcząca sady owocowe, Australia wprowadziła embargo na jabłka z Nowej Zelandii." I juz nie wieze w ani jedno slowo Pan adiunkt ma do powiedzenia.
Jak to mowia, wie ze dzwonia ale nie wie w ktorym kosciele. Gdzies cos przeczytal, google mu zle przetlumaczylo i nagle z fachowca mamy kolejny klon owcy powtarzajacej bzdury.
"Kiedy na świecie pojawiła się tak zwana zaraza ogniowa" - Kiedy panie adiunkcie? W ktorym roku, miesiacu...
"Australia wprowadziła embargo na jabłka z Nowej Zelandii." Naprawde?!?! To tutaj w Australii nas oklamuja!!!! A to dopiero, zrobil pan odkrtycie spisku.
Szkoda, bo artykul zapowiadal sie ciekawie. -
jestesmy tym, co jemy
wystarczy popatrzec na populacje w Ameryce by stwierdzic ich patologiczna i "dziwna" otylosc. Ciala jak z ciastoliny, nienaturalne miejsca gromadzenia sie tkanki tluszczowej itd. Wtedy dopiero zdecydujmy, czy chcemy zeby nasza populacja tak wlasnie wygladala za dwa pokolenia, bo tyle czasu potrzebowala Ameryka na zdegenerowanie spleczenstwa GMO i hormonalnie hodowanym miesem. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Możesz się nie bać. Alkohol zapewnił nam dużą populację innego podgarunku człowieka: małego facecika, chudzinki na trzęsących się nóżkach, z wiecznie czerwoną gębą i podrapanym, złamanym kinolem. Liczebność tego gatunku z pewnością ochroni nas przed "dziwną" ciastowatością narodu. A naturalny dla ciemniaków strach przed wszystkim co nowe i niezrozumiałe (a ciemniacy mało co rozumieją), ochroni nas przed cywilizacją i jej wytworami. Jesteśmy więc "bezpieczni". Śpij spokojnie. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
na rzekomo zdrowej żywności wychował się PiS i jego elektorat. To teraz zobaczymy jaki wpływ na ludzką mózgownicę będzie miała ta zmodyfikowana. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
Ale żeś walnął - jak łysy o beton !!!
Grzebanie w genach roślin czy zwierząt to tak, jakby z młotkiem i obcęgami zabierać się do modernizacji komputera. Jest szczytem zarozumiałości tych, którzy zajmują się genetyką mniemanie, że są w stanie, w kilka lat zmienić z pozytywnym efektem to co przyroda tworzyła setki milionów lat. Są za głupi, by objąć całą złożoność wzajemnego oddziaływania i powiazań zachodzacych pomiedzy miliardami mikroorganiznów dzięki którym istnieje i rozwija się życie zachowując względną równowagę. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
w takim razie jak tak jest jak piszesz -to wyrażam nadzieję, że uzbroiłeś się w odpowiednie instrumenty i wyruszysz na wojnę z korporacjami -które wcześniej zaiste niż później wyłożą genetyczną papkę, bez jakiejkolwiek informacji, na złaknionych niskimi cenami -polskich półkach. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
No - już lepiej, bo merytorycznie.
Linia podziału między zwolennikami i przeciwnikami GMO nie przybiega wg sympatii politycznych. Ja nie mam zamiaru iść na wojnę z korporacjami, skorzystam tylko z broni, którą posiadamy wszyscy - Ty także. Jest nią swoboda wyboru produktu, który kupuję. Walka teraz toczy się o pozyskanie zwolenników a nasza najnowsza historia oraz tegoroczne wydarzenia w krajach arabskich dowodzą czego może dokonać determinacja tłumów.
A Ty sam zdecyduj, czy jesteś za czy przeciw GMO i nie ubliżaj ludziom mającym inne poglądy. Choćby z takiego pragmatycznego powodu, że może się zdarzyć, iż tylko taka osoba będzie mogła Tobie życie uratować. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
"i nie ubliżaj ludziom mającym inne poglądy" chyba nastąpiło jakieś nieporozumienie.
Poza tym bezpieczna i najtańsza żywność rośnie wyłącznie we własnym ogródku. -
Re:Wywiad: Żywność GMO - tak czy nie?
"Poza tym bezpieczna i najtańsza żywność rośnie wyłącznie we własnym ogródku" - pod warunkiem, że samemu stosuje się naturalne metody uprawy.
"na rzekomo zdrowej żywności wychował się PiS i jego elektorat" - być może źle zinterpretowałem Twoją wypowiedź, gdyż PIS nie jest z mojej bajki co jednak nie wyklucza, by na określone sprawy mieć poglad taki, jak oni.
