Sasnal i Richter w Londynie

(4)
Niemal równocześnie otworzono w Londynie dwie wystawy: Gerharda Richtera, uważanego za najwybitniejszego na świecie żyjącego malarza, oraz Wilhelma Sasnala, uważanego za najbardziej obiecującego malarza polskiego.
  • 2011-11-27 08:21 | artysta

    Ciekawe na jakiej zasadzie sprzedaje się dzisiejsza sztuka

    i na jakiej podstawie jeden obraz, jest bardziej wartościowszy od drugiego.
  • 2011-11-29 01:10 | elsby

    W Tesco do kupienia są takie małe , zielone

    mierniczki do obiektywnego pomiaru.
  • 2011-11-28 21:27 | wiesiek

    mainstream i rynek sztuki

    "w Polsce, jak i w Europie pojawiła się duża grupa twórców próbujących rozwijać idee Richtera i Tuymansa"

    Autorka boi się jak ognia określeń takich jak : ślepe naśladownictwo, kopiowanie, małpowanie. Zjawiska te tworzą 90% mainstreamu (a może to właśnie cały mainstream) we współczesnej sztuce. Współcześni kuratorzy bez przerwy lansują parę dosłownie nazwisk tworząc w ten sposób mainstream złożony z wielkiego nazwiska sprzedawanego za miliony dolarów i tysięcy jego naśladowców na całym świecie. Kuratorzy nie tylko tworzą mainstream ale także rynkowe ceny na te parę nazwisk obowiązujące dla całego świata. Reszta artystów żyje w tym samym czasie w nędzy i zapomnieniu dostając po parę dolców za obraz, jeżeli w ogóle . Także historycy sztuki żyją z mainstreamu upraszczając jej historię do paru nazwisk. Akademie sztuk pięknych także mocno pracują nad utrwalaniem mainstreamu i rynku cen niszcząc indywidualności, które mogłyby takiemu mainstreamowi zagrozić.
  • 2011-11-29 10:02 | wiesiek

    wyjałowienie

    najgorsze jest to wyjałowienie świata sztuki powodowane przez mainstream (parę nazwisk i tysiące naśladowców). Kiedyś oglądałem album grafiki z lat 50-tych, kiedy mainstream składał się z nazwiska Picasso i milionów jego naśladowców. W tym albumie nie było nic oprócz popłuczyn po Picassie. Kompletna jałowość i pustka. To zostaje po mainstreamie po upłynięciu kilkudziesięciu lat. Jałowość i pustka.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną