Psycholog o zabijaniu w imieniu prawa

(3)
Przestępców bardziej odstrasza perspektywa mniej dotkliwej, ale pewnej kary – niż kary najsurowszej, ale mało prawdopodobnej.
  • 2011-11-30 08:12 | joanna kopytowska

    dyskusja jałowa

    europa dawno juz zrezygnowała z kary śmierci ,nawet dozywocie wielu wydaje się kara zbyt okrutną ,mnie kazda kara wiezienia wydaje się horrorem ale na przyklad pozostaje pytanie o ochrone ewentualnychofiar psychopatów ,których nie da się resocjalizować a wypuszcza się po zładodzeniu kary ,to mordercy , pedofile ,gwałciciele ,na przyład Breivikowi gdyby był sądzony a nie uznany za niepoczytalnego groziłoby tylko 21 lat ,co potem ,takie pytania nalezy postawic bo cechy prewencyjne kar odosobnienia zaczynają być lekceważone czy zaniedbywane , w ogóle barbaryzacja obyczaju karze zapytac co zrobic z fala agrasji wśród młodzieży szkolnej, potem wśród '' buntowników '' na ulicach czy kiloli ,wydaje się ze sa to juz rzesze nieucywilizowanych barbarzyńców którzy szukaja byle pretekstu do wyładowania nieuzasadnionej niczym agresji , mi wydaje się ze od lat zaniedbano refleksji nad wychowaniem i nauczaniem ,ani system edukacji szkolnej się nie sprawdza ani rodzina zbyt zajęta dorabianiem się i obowiązkami zawodowymi ,czyżby czeka nas pochód ku brarbarzyństwu ,Drugie Średniowiecze ....
  • 2012-01-01 13:48 | Ryszard314

    Re:Psycholog o zabijaniu w imieniu prawa

    Zakładając, że okrutne przestępstwa wymierzone w drugiego człowieka to jednak objaw jakieś anomalii psychicznej, nieuchwytnej na poziomie aktualnej wiedzy psychologicznej i istniejących metod diagnostycznych, należy izolować (bez znęcania się, a więc w miarę godziwych warunkach), albo objąć innym rodzajem nadzoru do czasu znalezienia skutecznych metod korekcyjnych, nawet jeżeli na dzisiaj oznacza to bezwzględne dożywocie (z nadzieją na postęp nauki).
  • 2012-01-19 15:41 | nelson

    Re:Psycholog o zabijaniu w imieniu prawa

    No cóż, dyskusja o zasadności (bądź braku) kary śmierci nigdy nie będzie mieć końca bo to temat z natury tych gdzie obie strony w zasadzie mają racje, ot taki paradoks będący meritum całego problemu.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną