Ani zabawne, ani z przekazem. Kompletnie niezrozumiałe dla osób, które książki nie znają, a dla tych, które znają - głęboko rozczarowujące. Ten materiał nie nadaje się na slapstickową komedię.
W życiu nie słyszałam tak cienkich braw, więc nie tylko mnie się nie podobało.
Wyszukaj na forum
Forum
Recenzja spektaklu: "I nie było już nikogo", reż. Aleksandra Konieczna
(1)
Aktorstwo rodem z niemego kina bywa zabawne, choć z czasem powtarzane chwyty stają się nieznośną manierą.
