Wyszukaj na forum
Forum
Tragedia w Sopocie
(3)
Co może popchnąć matkę do zamordowania własnego dziecka?
-
samotne i porzucone
Obecnie wiele relacji miedzyludzkich opartych jest na bezdusznej wymianie handlowej ,tak w skrócie można określic wiekszość relacji w obecnym zmaterializowanym świecie ,mało tu miejsca na uczucia macierzyńskie ,empatię ,pomoc innym ,nawet rodziny są zimne i nieludzkie ,to chyba kryzys kultury -
Re:Tragedia w Sopocie
Nie Joanno, to kryzys braku kultury. Opisujesz sytuację pewnej części naszego społeczeństwa, która zawsze tak żyła. Trochę jak zwierzęta. To nie jest coś, co jest "obecnie". To było zawsze. Obecnie to państwo przestało się interesować sprawami społecznymi, zarzuciło edukację społeczną, nie prezentuje pożądanych postaw, nie wychowuje dzieci, nie wspomaga rodzin. Wzorcem jest wzbogacony cwaniak, ideałem brak sumienia.
Mnie dziwi, że takie przypadki są stosunkowo rzadkie w kraju jak nasz, przepojonym "wartościami chrześcijańskimi", które nic nie znaczą a które wyparły wszelkie prawdziwe wartości z przestrzeni publicznej. -
Re:Tragedia w Sopocie
jesli to wszystko prawda, to znaczy, ze rodza sie dzieci wbrew woli matek, ze matki nie sa przygotowane do macierzynstwa. Ze system zabrania aborcji a nie wspomaga niechcianych dzieci, sierot, ani dysfunkcyjnych i przymuszonych do roli okolicznosciami matek a to tylko jesden z wielu ale najwazniejszy element rozwiajacych sie w Polsce w sposob galopujacy patologii!
