Wyszukaj na forum
Forum
Pies czyli kot
(26)
Kryzys – bękart wykarmiony przez niefrasobliwych polityków i różnych innych – rozwalił właśnie łóżeczko, w którym leżał grzecznie, udając dziewczynkę o imieniu Racjonalna Gospodarka.
-
Wiórki i ścinki
Pani Bóg dała nam poczucie humoru jako ostatni ratunek przed szaleństwem. Kłaniam się nisko. -
Re:Pies czyli kot
Twierdzenie, że za PRLu kabaret pisało samo życie absolutnie zdezaktualizowane! Teraz to dopiero kabaret...a raczej "matka wszystkich kabaretów" i pisze go tylko jedna formacja polityczna czyli takie 25% życia nad Wisłą. -
Re:Pies czyli kot
Szanowny Panie Redaktorze,
jak zwykle, tak i tym razem z przyjemnoscią witam Pana pomysły pierwsza klasa. W tej galerii pomysłów postać Jozefa, który właśnie kończy dziesiątą szubienicęe na eksport do Polski, zajmie zapewne miejsce bardzo znaczące. Takie, przypuszające tego ujęcie wynika z tego, ze liczę na więcej. Podpisuję się oburącz pod słusznością tezy, że trzeba z uwagą słuchać wypowiedzi przedstawicieli PIS-u, którzy na temat kary śmierci wiedzą więcej, niż Benedykt XVI.
Przesylam ukłony
-
Re:Pies czyli kot
Pan Tym dostaje szajby na punkcie Kaczynskiego i spolki.
Zagladam do kibla - Kaczynski - do lodowki Kaczynski, w szafie to samo.
Wszedzie szczerzy sie dowcipny pies czyli kot i opowiada te same zabawne...kawalki o starszym panu z kotem.
To bedzie trwalo tak dluga az juz przestanie byc smieszne i zabierze sie za Tuska i jego rownie zabawna ekipe -...? co to to nie.
Trzeba miec obok dowcipu troche odwagi. -
Re:Pies czyli kot
panie krokodyl(u), to nie jest tak, ze pan tym dostaje to, co pan pisze lecz to pan kaczynski jest tak komiczny, ze nie sposob sie nie smiac. to jest tak, panie krokodyl, jak (w moim przypadku) z jack daniels- pije ja (te jackie) co wieczor i kazdego wieczoru mi tak samo smakuje...czekam na dowcipny tekst panskiego autorstwa o panu tusku. -
Re:Pies czyli kot
zeby p.Kaczynski byl tylko komiczny, to spalabym spokojnie ...
-
Re:Pies czyli kot
Dowcipki z kogos komicznego to srednie osiagniecie, na pochyle drzewo to wejdzie i pies i kot i nawet koza z Tymem na grzbiecie -
To troche jak zarty z garbatego.
Niekoniecznie im sie ktos smieje glosniej z czegos co napisane jest w Polityce tym bardziej mu przybywa na IQ...
Ile mozna? -
Re:Pies czyli kot
skoro nie smiesza pana smieszne tematy i oczekuje pan zartow z tych (tematow) powaznych lub tragicznych to polecam facecje na temat rzezi wolynskiej lub mordu w katyniu a zarty z garbatych...smiejemy sie z zupelnie roznych rzeczy, drogi panie krokodyl(u). jackie i moja robaczosc pozdrawiamy serdecznie. -
Zarty z garbatego - na pochyle drzewo to i pies z kotem wejdzie
Dowcipki z kogos komicznego to srednie osiagniecie, na pochyle drzewo to wejdzie i pies i kot i nawet koza z Tymem na grzbiecie -
To troche jak zarty z garbatego.
Niekoniecznie im sie ktos smieje glosniej z czegos co napisane jest w Polityce tym bardziej mu przybywa na IQ...
Ile mozna? -
Re:Pies czyli kot
Co jest forfiter? czkawka? czyżby pijacka? witamy w klubie. Zamiast "kaczynski" wstaw sobie w to miejsce "tusk" - czyli zgodnie z kanonem obowiązującym "a "prawych" forach. Teraz paradniej dla pisowskiego pojmowania świata?
Ps. Zarzucasz Pan Tymowi brak odwagi??
Ps2. tez mi głupio śmiać się w kółko z Kłamczyńskiego, ale co robić? -
Re:Pies czyli kot
A co w tym dziwnego, że satyryk za obiekt kpin wybiera najśmieszniejszych? -
-
Re:Pies czyli kot
Pana teksty to balsam dla mej duszyczki. Z utęsknieniem czekam na każdy Pana felieton. Pozdrawiam z Niemiec -
Re:Pies czyli kot
Pojawiła się pierwsza gwiazdka na niebie. Przed domkiem Stasia w Suwalskiem trzej królowie dziwnie podobni do siebie, za nimi stado, równie podobnych, co ja gadam takich samych jota w jotę malutkich śnieżnych Kaczyńskich, troją się, otaczają domek. Z szafy nieśmiało wypełzają o laboga Kaczyńscy, psy zaczynają gadać głosem ? Kaczyńskich. Przez wieś ciągną na pasterkę? Niezależnie od płci sami Kaczyńscy. W szopce szopka! Od owiec po Heroda i stado baranów, wszyscy zerkają ślipiami kogo? Kaczyńskiego! Sprawa zaczyna być poważna pachnie ziobrówką lub galopującą nerwicą natręctw !!!
Na poważnie; Bo jakby co, jakby się okazało, że pomkniemy umowną siecią mających powstać na 100% autostrad, pomkniemy z torbami! To to jest wina Kaczyńskiego. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. ŻADNYCH !!!! -
Re:Pies czyli kot
Felieton nie jest li tylko o Kaczynskim... jest tez cos nieco o "pogladach" wiecznego kretacza, propagandzisty Kurskiego! -
Re:Pies czyli kot
slowo (pare slow) w tzw. kwestii formalnej: tylko niektore wiersze heinricha hoffmanna koncza sie tragicznie dla niegrzecznych dzieci. wspomniany przez pana tyma julek, w niemieckiej wersji konrad, traci "jedynie" kciuki: als die mutter kommt nach haus, sieht der konrad traurig aus, ohne daumen steht er dort, die sind alle beide fort. -
Re:Pies czyli kot
Piękny jest ten cytat, tylko czemu pisze Pan rzeczowniki z małej litery? -
Re:Pies czyli kot
nie czepiaj się, jasha zachłysnął się wolnością (językową) i pisze wszystkie wyrazy małą literą
solidaryzuję się z nim (chwilowo)
skoro wiernie zacytował hoffmanna, to przypuszczalnie zna tez zasady pisowni języka niemieckiego -
Re:Pies czyli kot
Bardzo, bardzo gorzki koniec, az scisnelo mi sie serce, ale tak to wyglada -
Re:Pies czyli kot
Wigry wyczuwa się cienie Jaćwingów.To oni opuścili ziemię dla swojej wiary.To wg potomnych byli barbarzyńcami dumnymi mieszkańcami swojej ziemi.DZIŚ religia służy do zdobycia władzy a wiara jest czczym gadaniem. -
Re:Pies czyli kot
Wigry wyczuwa się cienie Jaćwingów.To oni opuścili ziemię dla swojej wiary.To wg potomnych byli barbarzyńcami dumnymi mieszkańcami swojej ziemi.DZIŚ religia służy do zdobycia władzy a wiara jest czczym gadaniem. -
Re:Pies czyli kot
Duzo sie pisze o konsekwencjach urodzenia sie nad Wisla. Mam to szczescie, ze urodzilem sie nad Odra, a jeszcze wieksze, ze mieszkam nad Elbow River, oraz najwieksze, ze nie urodzilem sie nad Wisla. Rzeka jest jak widac bardzo wazna i ma wplyw na to co sie ma w glowie. JB. -
Re:Pies czyli kot
Ciarki mi po plecach przechodzą, bo urodziłem się nad Wisłą, ale Martwą. Czy to się przypadkiem jakoś gorzej nie liczy... -
Re:Pies czyli kot
Dobrze ze teraz 13 pojdzie na czele pochodu tow J.Kaczynski bo jego losy w dniu 13 grudnia 81 sa nieznane. A takie mam pytanie dlaczego Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli aresztowani za KOMUNY kiedy juz male dziwczynki ........? -
Re:Pies czyli kot
Początek, i fakt, dowcipny na zasadzie zręcznie poskładanych .. wiekiem, doświadczeniem ..frazesów.
Ale reszta.. cóż, "jedynie słuszna strona się kłania", dowcipem sypać, niech się gawiedź bawi.
...
Tak tak panie Tymie, oby tak dalej - świat ino czarno biały ostał. -
Gorki = Tym
Był kiedyś w sowieckiej Rosji niejaki Maksym Gorki, który widział w Stalinie wzór cnót niewieścich i potępiał jego przeciwników politycznych. Dzisiaj w Tusko-podobnej Polsce za Gorkiego robi niejaki Tym. Ktoś musi.
