Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska Unię ratuje

(1)
2011-12-09 19:43 | jvelzkeyek




Polska Unię ratuje



Członkowie Unii spotkali się w Brukseli.

Naprawić Euroland bardzo chcieli.





Na szczycie brytyjski bunt.

Brytyjczycy chcą, aby ważny był funt.

W Unii koniec jedności i zgody.

Zadłużone budżety dzielą narody.

Na biedniejszych złożą się bogaci.

Polska swoją pulę też zapłaci.

Unia weszła w fazę dekadencji

i to w czasie polskiej prezydencji.

Premier Tusk i minister Sikorski

na ratunek Unii rzucają się z Polski.




Członkowie Unii spotkali się w Brukseli.

Naprawić Euroland bardzo chcieli.

Na szczycie brytyjski bunt.

Brytyjczycy chcą, aby ważny był funt.

W Unii koniec jedności i zgody.

Zadłużone budżety dzielą narody.

Na biedniejszych złożą się bogaci.

Polska swoją pulę też zapłaci.

Unia weszła w fazę dekadencji

i to w czasie polskiej prezydencji.

Premier Tusk i minister Sikorski

na ratunek Unii rzucają się z Polski.