Recenzja płyty: Amy Winehouse, "Lioness: Hidden Treasure"

(2)
Pośmiertna płyta Amy Winehouse nie jest tym wymarzonym „kolejnym albumem” wokalistki, na który jeszcze niedawno czekał świat.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną