Wyszukaj na forum
Forum
Violetta Villas - gwiazda ludowa
(33)
Śmierć Violetty Villas w samotności i biedzie bardzo kontrastuje z przywoływanymi równocześnie opowieściami o jej niegdysiejszym światowym życiu. Zjawiskowym głosie, intrygującym wizerunku, błyskotliwej karierze.
-
na Gwiazdy warto chuchać i dmuchać za ich życia a nie po tragicznej śmierci na przykład z biedy jak Pani Violetta
Nie lubię kiedy pisze się tak o ludziach ,przedstawiając ich jako jakiś element folkloru ludowego ,ciekawostkę przyrodniczą .Pani Violetta była Gwiazdą prawdziwą nie żadną ludową bo głos miała przepiękny i czy szewc czy prawnik miał powód do podziwu i wzruszenia słuchając Jej . Jej samej trudno to było wszystko ogarnąć ale i tak lepiej sobie poradziła niż wiele wspaniałych Gwiazd światowego show biznesu .Ostatnio śmiercią samobójczą zmarła Amy mając zaledwie 28 lat . Violetta broniła się 73 lata przed biedą ,samotnością ,nałogami ,polskim piekłem i piekłem show biznesu . Robiła to zwyczajnie ,po ludzku uciekając w wiarę ,oddanie zwierzętom czy koncerty . Miała nawet oddaną sobie Panią Budzyńską . Niemal śmiercią samobójczą zmarł Michel Jakson mając zaledwie 50 lat. Lekarz z jego otoczenia był o niebo gorszy od naszej Pani Eluni która Gwiazdę kochała i chroniła jak umiała. Mi w każdym takim przypadku jest przykro kiedy Artysta,często wielki Artysta zagryzany jest przez sępy ze swojego otoczenia . Nie ma dobrej recepty aby zapobiec upadkowi Gwiazdy lub aby zapewnić Jej równoweage psychiczną czy harmonijny rozwój . To też jest dar od Boga umiejętność radzenia sobie z ludźmi i trudnościami zwykłego życia .Każdy z nas ma różną odporność psychiczną . Mi nie gwieździe równowagę na przykład zapewnia kontakt z przyrodą i kulturą ,pomaganie innym też .Recepty jednej nie ma , na pewno wielkich Artystów powinny chronić wszystkie instytucje kulturalne do tego powołane ,ministerstwo kultury a także ich wielbiciele .Warto pomagać im ze wszystkich sił w trudnych chwilach bo są naszym wspólnym wielkim dobrem . A u nas jak wielkim byli dobrem zazwyczaj okazuje się po ich śmierci. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Może muzeum Violetty Villas zrobią w Lewinie. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
podac Panu nmiaary wydawnictwa Karta?z tego, co wiem to w tym roku bedzie wznowiona cala seria ~Zydzi Polscy i zapewne zmiesci sie Pan w tych 50zl wraz z kosztami wysylki.AK -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Moim zneaidm, Niesiolowski mowiac to co powiedzial odniosl sie do szefa NBP, dajac do zrozumienia ze prezes szkodzi Polsce - i tyle. Tak wiec sprawa nie nadaje sie do wniesienia prywatnego pozwu. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Przecież to nie jakieś sępy czy inne gady zagryzły śp. Violettę Villas!
Skąd te dziwne tendencje, doszukiwanie się spisków, układów,
rzekomo celowego "niszczenia artysty"
Wręcz przeciwnie, próbowano jej pomóc, ale to taka sama beznadziejność jak warunek trzeźwości w noclegowni. Istnieją tacy ludzie, którym nie da się pomóc, chyba że najpierw przeprowadzono by ubezwłasnowolnienie.
A co do talentu - wspaniały głos, niestety brak jakichkolwiek dobrych wzorców, prawidłowego ukształtowania w młodości i jako efekt powstał repertuar nie tyle kiczowaty, co arcykiczowaty. I te sukcesy w Paryżu czy Las Vegas, darujmy sobie. Tylko nieotrzebne podbijanie ego, to akurat zaszkodziło. I jeszcze jedno - piosenki w jej wykonaniu w latach 60 były wręcz tragicznie słabe - seplenienie ("szumienie"?), fatalna dykcja, zero wdzięku - patrz - Violetta Villas - Przyjdzie na to czas (Opole 1964)
W tym samym czasie na (mitycznym) zachodzie śpiewały cudowne France Gal, Francoise Hardy (Fai moi une place!), potem boska Jane Birkin.
A w Polsce - diva nad divami - Ewa Demarczyk!
Mamy na fali sentymentu zachwycać się kobietą, której się w życiu nie udało, próbowała być wielką artystką, zostało wspomnienie loków, piór i trenów sukien. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Artykuł jest nierzetelny . Violetta Villas miała wykształcenie muzyczne, grała na fortepianie, skrzypcach i puzonie,uczyła się śpiewu w średniej szkole muzycznej w Szczecinie, Wrocławiu i Warszawie, pobierała lekcje baletu i lekcje śpiewu klasycznego u prof. Eugenii Klopek Fakowskiej.
Wykonanie Violetty Villas Free Again jest zdecydowanie lepsze niż Barbary Streisand , lepszy głos, więcej emocji, Dźwięk rozchodzi się w przestrzeni tak jakby miał kilka wymiarów. W 1969 r śpiewała w duecie z Barbara Streisand i nagradzana była większymi brawami. Występowała we Francji, RFN , Kanadzie, Australii, Japonii , Szwajcarii, Hiszpanii, Izraelu, Brazylii, Szwecji,Belgi i Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Austrii. w ZSRR i całym bloku wschodnim. Śpiewała w 9 językach, władała francuskim , angielskim, rosyjskim, niemieckim i walońskim . W Chicago na jej koncert przyszedł Georg Bush by zaprosić ją do Białego Domu. Violetta Villas w latach 60-70 odnosiła sukcesy na miarę światowej gwiazdy. Występowała na najlepszych scenach i była podziwiana. Koszt przygotowania jej rewii wyniósł w latach 60-tych 50 000 dolarów !!!. Pisano o niej „głos ery atomowej”, biały kruk wokalistyki światowej”, „fenomenalna polka” Stroje dla niej szył Chrystian Dior, tańczyła ze 100 osobowym baletem. Dzięki jej talentowi Teatr Syrena z jej rewią wystąpił w Carnegie Hall i na Broadwya. Violetta Villas zrobiła wielką światową karierę. Nie tylko pięknie śpiewała ale też pięknie wyglądała, ruszała się i prezentowała na scenie. W 1975 gdy zamieszkała w Magdalence została okradziona na łączną kwotę 600 000 zł , ukradziono jej pieniądze, biżuterię , futra a nawet suknie i inne części garderoby. Nurtuje mnie pytanie dlaczego nie ma studyjnych nagrań z jej repertuarem ,który podziwiał cały świat . Dlaczego w polskiej telewizji prawie wyłączne pokazywane są piosenki , które mają mają wspólnego z tą wielką Villas. Śpiewała w Polsce tak jak można było jej programy przygotować , takie jakich oczekiwali decydencie w TVP. Występowała bo z czegoś musiała żyć. Artykuł w Polityce nie tylko jest nierzetelny ale niesie w sobie negatywne emocje PRL. Nadal Violetta Villas jest oceniana ale czy jest sens poddawać krytyce perłę. Perła jest taka jaką każdy widzi i perłą zostanie. Pełne sale koncertowe, rekordy oglądalności filmów z jej udziałem, to jest miernik jej talentu. Należy zadać sobie pytanie dlaczego polski system edukacji nie przygotował tej ambitnej dziewczyny ze wsi do jeszcze większej kariery nie tylko estradowej ale wielkiej divy operowej. Dlaczego dyrekcja szkoły muzycznej do której uczęszczała odmówiła jej dalszej możliwości kształcenia. Dlaczego na jej talencie poznał się od razu Brunon Cocqutrix i jury na zagranicznych festiwalach, na których zdobyła Grand Prix Dlaczego poza publicznością w Polsce nikt jej nie podziwiał a przede wszystkim dlaczego instytucje państwowe nie stworzyły warunków dla pokazania w pełni jej talentu aby można było podziwiać to dobro narodowe jakim była i pozostanie w naszych sercach Violetta Villas. -
wpis został usunięty
......... -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
W moim pnnikozareu naruszono dobra osobiste Kataryny. Pisalam o tym .A tak na marginesie, to sedziowie amerykanscy wypowiedzieli sie w ten sposob o prawach obywateli USA: "Blogerzy maja silne podstawy prawne wynikajace z Pierwszej Poprawki, by wypowiadac sie anonimowo". Pozdrawiam -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
jesli stalo sie tak u Pana bez cyztania ksiazki Grossa, to smiem twierdzic,iz latwo Pana zaindukowac.wracajac jednak do tematu- prosze przeczytac nasze notki.AK -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
PJoannoz8.38bardzo trafnie napisala pani swoja opinie calkowicie sie z pania zgadzam -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
"Ostatnio śmiercią samobójczą zmarła Amy mając zaledwie 28 lat"
Angielska artystka Amy NIE zmarla smiercia samobojcza... po prostu,
jej organizm nie wytrzymal systematycznego nadmiaru alkoholu i narkotykow! -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Pana wyjasnienia dla mnie tak simlpokkowane,ze nie bede umiala rozpoznac teorii spiskowej:(((((,buuuTyle mi sie tylko wydaje,ze Pan napisal -to byl zamach !!! -
Wyjątkowo słaby artykuł
Artykuł napisany bardzo nierzetelnie, zawiera wiele błędów. Choćby prawdziwe nazwisko Villas (nie Cieślak a już od 1954 roku Gospodarek) i powrót z Las Vegas do Lewina - piosenkarka po powrocie do Polski wybudowała w podwarszawskiej Magdalence willę. Przedstawiliście artystkę, będącą jedyną w Polsce przedstawicielką poetyki francuskiej rewii jako prostą wieśniaczkę, bezguście i królową kiczu. W Polsce wciąż panuje przekonanie, że Villas to biesiadna piosenkarka dla ludzi z niższych kręgów. Nic bardziej mylnego, szkoda tylko, że to utrwalacie... -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Z tego co wiem, to w tej Magdalence też żyła biednie. Pracowałem trochę w Jankach k.Warszawy u starszego małżeństwa. Jakaś jej daleka dla rodzina czy też przyjaciele. Jeździli do Magdalenki z zaopatrzeniem dla śp.VV, bo było chłodno i głodno. Ale bliżej się tym nie interesowałem. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Oczywiście, ale to dopiero lata 80-90. Na początku willa była bardzo bogato wyposażona, Villas urządzila dom z wielka pompa. Miała tam służbę, pamiątki z całego swiata, piękne meble... Im wiecej zbierała psów, tym szybciej bogata posiadłość stawala się zrujnowana rudera -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
prawdopodobnie Gross nigdy nie bzedie oceniany przez polskiego czytaelnika dobrze.wg niektorych czlowiek, ktory napisal swego czasu list pochwalny do Grossa winien sie spalic ze wstydu.AK -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
oooooo jakby na temat i szorotwne dla mnie szukam dzis sposobu na odstresowanie przed monitorem, a wnioski bohaterki prawie jak moje Czy bedzie ciag dalszy ? -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Violetta to wielka gwiadza polskiej estrady . Niestety tragiczna bo nie znalazla pomocnej reki ani rady co robic z tak wspanialym glosem . Slyszala tylko szyderstwa ktore tutaj juz wypisali jacys durnie nawet po smierci. Szkoda bylo jej glosu i talentu dla Polaczkow. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Kłania się "jakiś dureń" panie Wojtku. Pozdrawiam
Czy po śmierci jakiejś artystki mamy bezkrytycznie oceniać jej twórczość?
Bo już nie żyje? To coś jak w przypadku Leppera, przepraszam, może to porównanie oburzyć wielbicieli Violetty Villas, ale chodzi nie o te zupełnie różne osoby, ale o niezrozumiałą tendencję do stawiania różnych ludzi na pomnikach, typowo polskie to jest.
Sens mojej wypowiedzi był taki - Violetta Villas obdarzona przez naturę wspaniałym głosem, talentem nie wykorzystała go. Być może przez wpływ środowiska, być może przez własną słabą psychikę.
Jej pozornej wielkości przeciwstawiłem inne piosenkarki lat 60-70.
Które potrafiły do swojego talentu dobrać odpowiedni repertuar, może miały dobrych doradców, lepsze środowisko.
A dziwactwo, megalomania śp Violetty Villas - to byłoby mniejsze, gdyby nie wmówiono w nią, że jest gwiazdą Paryża i Las Vegas.
Występów takich gwiazdek jak VV paryska Olimpia notuje kilka w sezonie, o Las Vegas lepiej nie pisać, żałosne miejsce.
(Ewa Demarczyk też miała występy w Olimpii i piosenkarką wielką jest!)
A Las Vegas to tak, jakby się cieszyć z występów na Stefanie Batorym, owszem kasa jest, ale nie jest to jakaś nobilitacja.
Dlatego napisałem, że te pozorne sukcesy podbiły jej ego, skrzywdziły ją.
Jakiś mój oponent w dyskusji w Polityce napisał, że przecież kupiła sobie dom w Magdalence!
Nosz kurde, argument wymiatający!
W latach 1960-1979 ludzie po 2 miesiącach pracy na budowie na zachodzie kupowali sobie mieszkania w Wwie,
Zespoły muzyczne, kabarety wypuszczano do USA do Polonusów w nagrodę, żeby sobie przy bardzo łatwej publice zarobiły kasę na mieszkania i samochody.
I na haracz dla ZAiKSU.
Wspomniana przez innego mojego oponenta "poetyka francuskiej rewii" - nie, dziękuję, nie w takim wykonaniu. Obejrzałem Moulin Rouge z Nicole Kidman. Przez krytyków uznawany za kicz, dla mnie piękny film. Po prostu inny.
I na koniec - ludzie przeżywają rózne tragedie, chore dzieci, własne nieuleczalne choroby, niespłacone kredyty,
brak środków do życia, przemoc w rodzinie - a tu mamy się użalać nad osoba, która wszystko co mogła zdobyć i co zdobyła - zmarnowała. Trochę proporcji plizz! -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Nie mówię o gloryfikowaniu postaci VV, ale przynajmniej odrobinie obiektywizmu. Co do Paryża - owszem, występy w Olimpii miało wielu artystów z wielu krajów, ale nie każdego zapraszał sam Coquatrix, nie każdy zdobywał w paryskiej prasie znakomite recenzje, nie każdy gościł na fracuskich festiwalach i nie każdy bywał zapraszany do audycji telewizyjnych (z Polski takimi sukcesami mogli pochwalić się jedynie Villas, Niemen i Szczepanik).
Co do Las Vegas - jeżeli ktoś postrzega to miejsce jako światowe centrum rozpusty, kiczu i hazardu - owszem, można nie zaliczyć występów tam do sukcesów. Jednak prawda jest taka, że Vegas to także światowe centrum rozrywki, rewii i kabaretu. Jeżeli ktoś utrzymał się tam tak jak Villas przez kilka lat, był twarzą i pierwszą gwiazdą największego wówczas revue show, bywał zapraszany do występów z Sinatrą, Steisand, Anką, Aznavourem (a byle kogo do takich występów nie zapraszano), ponadto odbywał tournee międzynarodowe - miał na koncie ogromny sukces. I nie porównuj występów w rewii do grania na Batorym, bo obnażasz tym samym swoją niewiedzę.
Co do repertuaru - zgoda, było dużo tandety. Jednak jeżeli ktoś nie zna całej twórczości VV nie zna ani Amoroso, ani Hiroshimy mon amour, What now my love, Non c'est rien, Powrócisz tu czy innych wykonań, które mnie a także wielu recenzentów upewniły w przekonaniu, że Villas wielką artystką była. I kropka. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Artykuł jest nierzetelny . Violetta Villas miała wykształcenie muzyczne, grała na fortepianie, skrzypcach i puzonie,uczyła się śpiewu w średniej szkole muzycznej w Szczecinie, Wrocławiu i Warszawie, pobierała lekcje baletu i lekcje śpiewu klasycznego u prof. Eugenii Klopek Fakowskiej.
Wykonanie Violetty Villas Free Again jest zdecydowanie lepsze niż Barbary Streisand , lepszy głos, więcej emocji, Dźwięk rozchodzi się w przestrzeni tak jakby miał kilka wymiarów. W 1969 r śpiewała w duecie z Barbara Streisand i nagradzana była większymi brawami. Występowała we Francji, RFN , Kanadzie, Australii, Japonii , Szwajcarii, Hiszpanii, Izraelu, Brazylii, Szwecji,Belgi i Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Austrii. w ZSRR i całym bloku wschodnim. Śpiewała w 9 językach, władała francuskim , angielskim, rosyjskim, niemieckim i walońskim . W Chicago na jej koncert przyszedł Georg Bush by zaprosić ją do Białego Domu. Violetta Villas w latach 60-70 odnosiła sukcesy na miarę światowej gwiazdy. Występowała na najlepszych scenach i była podziwiana. Koszt przygotowania jej rewii wyniósł w latach 60-tych 50 000 dolarów !!!. Pisano o niej „głos ery atomowej”, biały kruk wokalistyki światowej”, „fenomenalna polka” Stroje dla niej szył Chrystian Dior, tańczyła ze 100 osobowym baletem. Dzięki jej talentowi Teatr Syrena z jej rewią wystąpił w Carnegie Hall i na Broadwya. Violetta Villas zrobiła wielką światową karierę. Nie tylko pięknie śpiewała ale też pięknie wyglądała, ruszała się i prezentowała na scenie. W 1975 gdy zamieszkała w Magdalence została okradziona na łączną kwotę 600 000 zł , ukradziono jej pieniądze, biżuterię , futra a nawet suknie i inne części garderoby. Nurtuje mnie pytanie dlaczego nie ma studyjnych nagrań z jej repertuarem ,który podziwiał cały świat . Dlaczego w polskiej telewizji prawie wyłączne pokazywane są piosenki , które mają mają wspólnego z tą wielką Villas. Śpiewała w Polsce tak jak można było jej programy przygotować , takie jakich oczekiwali decydencie w TVP. Występowała bo z czegoś musiała żyć. Artykuł w Polityce nie tylko jest nierzetelny ale niesie w sobie negatywne emocje PRL. Nadal Violetta Villas jest oceniana ale czy jest sens poddawać krytyce perłę. Perła jest taka jaką każdy widzi i perłą zostanie. Pełne sale koncertowe, rekordy oglądalności filmów z jej udziałem, to jest miernik jej talentu. Należy zadać sobie pytanie dlaczego polski system edukacji nie przygotował tej ambitnej dziewczyny ze wsi do jeszcze większej kariery nie tylko estradowej ale wielkiej divy operowej. Dlaczego dyrekcja szkoły muzycznej do której uczęszczała odmówiła jej dalszej możliwości kształcenia. Dlaczego na jej talencie poznał się od razu Brunon Cocqutrix i jury na zagranicznych festiwalach, na których zdobyła Grand Prix Dlaczego poza publicznością w Polsce nikt jej nie podziwiał a przede wszystkim dlaczego instytucje państwowe nie stworzyły warunków dla pokazania w pełni jej talentu aby można było podziwiać to dobro narodowe jakim była i pozostanie w naszych sercach Violetta Villas. -
wpis został usunięty
......... -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Odniosla sukces w Las Vegas a po powrocie do Polski stala sie rokapryszon gwiazda.Wiele osob kolo w oczy jej bogactwoa awiszowanie sie.Wystepy Villas w teatrze Syrena byly sukcesem,a dla osob z nia pracujacych byla to katorga.Na samym poczatku w Las Vegas byla zagubiona (gdzie jej znajomosc jezekoe obcych).Drugie malzenstwo zawarte w USA,z biznesmenem polskiego pochodzenia rozpadlo sie przej jej kaprysy. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Miała wspaniały głos i ....
Tu jej zalety się kończą - reszta to kicz, jak na mój gust. Pamiętam, jak kiedyś w tv wystąpiła śpiewając "Oczi cziornyje" chyba z własną choreografią - nie wiem jak to miało być ale było straszne !!!!!
Osobowość do pięt nie dorastała talentowi wokalnemu.Przypomina karierę Kopciuszka, tyle, że Kopciuszek była skromną, pracowitą i poukładaną panienką a naszej Violetce woda sodowa do głowy uderzyła. Nie wiem, czy nawet rozsądny menager by jej pomógł.
Nie da się z pasterki kóz zrobić rewiowej gwiazdy światowego formatu, bo była przekonana, że to, co w wydaniu innych jest tylko pozą na użytek kucharek cechuję "gwiazdę światowego formatu". A szkoda, bo mogła dostarczyć wiele radości swym śpiewem. Podobnie jak Anna German, ale jej nie sprzyjał los a i nie miała szczęścia do kompozytorów potrafiących wykorzystać walory jej głosu. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Artyści Syreny nigdy by nie wystąpili na Broadway i Carnegie Hall gdyby nie talent Villas, za to powinni jej być wdzięczni. Rozwodem nie ma co umniejszać jej talentu bo to maluczkie. Argument z bogactwem to tylko dowód ,że trudno znieść, niektórym sukces rodaczki. Jakie to smutne. Widzieli w telewizji z jej talentu tyle na ile zasługiwali.Świat zobaczył i usłyszał więcej. -
wpis został usunięty
......... -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
To prawda,że jadąc do Stanów nie umiała angielskiego ale błyskawicznie się go nauczyła, pracując nad piosenkami i poprawną wymową po 12 godzin dziennie. Dlaczego w wielkich światowych salach wystepowała jako prawdziwa gwiazda a polskiej telewizji prezentowała kicz- dlaczego. Dlaczego w Polsce znamy inną Villas niż Świat ją poznał, no dlaczego. Problem prezentacji kiczowatej Villas nie leży po stronie Villas ale miejsca, czasu i ludzi, którzy tworzyli te progamy. Byli za maluczcy aby pokazać jej talent. Artysta w części jest sobą a w części kreuje go społeczeństawo. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Panie Marcinie - jest Pan mistrzem słowa:) Wszystkiego, co Pan pisze, chciałabym nauczyć się na pamięć:) No ale to niemożliwe.
Serdeczne pozdrowienia. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Pani Villas faktycznie posiadala swietny glos ale... owe "cztery oktawy" (wymienione w artykule "Polityki") to osiagala na poczatku swojej kariery i tylko w porywach... -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Tytuł jest prowokacyjny,
bardziej by pasował Violetta Villas - gwiazda Polski Ludowej. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Do Panow Redaktorow Mirosław Pęczak, Marcin Kołodziejczyk
=========================================================
Na piosence sie nie znam tak swietnie jak Panowie Redaktorzy, ale z artykulu przebija przede wszystkim chamstwo plotkarstwo i wrednosc.
>>> Violetta Villas obdarzona (...) talentem nie wykorzystała go >>>
>>> ...jak VV paryska Olimpia notuje kilka w sezonie, (...) A Las Vegas to tak, jakby się cieszyć z występów na Stefanie Batorym..., >>>
Moze doczekamy az Panow Red. artykuly odczytane zostana w Olimpii, ( a chocby w Las Vegas czy na Batorym... ) przy owacjach na stojaco...
Poki co, musi Panom Red. wystarczyc talent stukania na klawiaturze. Oby sie nie zmarnowal...tak jak dzisiaj...
Pozdrawiam z troska.
P.S. A to wszystko ukazuje sie w Polityce, w dziale - jakzeby inaczej... - Kultura (!?).
A dlaczego nie w dziale Magiel...? -
Dlaczego rozpowszechniacie nieprawdę?
Cytat z artykułu: "Zresztą żadne miasteczko, tylko zwykła wieś, bo się samo zrzekło praw w 625 rocznicę miejskości, w 1948 r., dlatego, że władza przyznawała mieszkania za darmo nauczycielom wiejskim, a miejskim nie."
Bzdura na resorach. Lewinowi Kłodzkiemu po wojnie urzędowo odebrano prawa miejskie ze względu na niewielkie rozmiary miejscowości, i to dwa lata wcześniej niż napisano w artykule - w 1946 r. Może panowie redaktorzy, zamiast powtarzać bujdy wyssane z palca, pasujące wam do założonych tez, postudiujecie trochę historii? Jeśli reszta artykułu jest tak samo "rzetelna", to można tylko pokiwać ze smutkiem głową nad poziomem dzisiejszego dziennikarstwa. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
niesamowita książka. polecam wszytskim
tu jest recenzja
http://www.mowimyjak.pl/kultura/ksiazka/biografia-violetty-villas-czy-warto-kupic-przeczytac,19_35659.html
książka pochłonęła mnie na całego.
Pozdrawiam -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Moim zdaniem książka Michalewicz i Danielewicza jest napisana beznadziejnie.Autorzy skaczą po życiu Villas bez ładu i składu.Wątki są niedokonczone,autorzy piszą o czymś poczym za chwilę zaprzeczają .Nie składa sie to na spójną całosć,nie wiemy w końcu dlaczego VV odwraca sie od syna,o co ma do niego pretensje,sprawa schroniska i nie tylko jest potraktowana pobieznie.Prasa sporo pisała na ten temat,podobnie jak i o związku z B.Gadomskim.on sam twierdzi (Angora),że był o krok od ślubu z VV.jaka faktycznie była i jest rola Budzyńskiej?Dlaczego prokuratura nie zainteresowała się VV kiedy syn zawiadamiał ją,że w domu matki dochodzi do róznego rodzaju nadużyć w stosunku do niej.
Książka ta to bełkocik nastawiony na zrobienie kasy,jest nierzetelna. -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
pioomohm zdaniem mentor to ktos taki, kto osiagnal wszystko i wiedza dzieli sie z dobroci serca jesli mialbym komus placic.. to troche jak z platnym seksem.. | </a> -
Re:Violetta Villas - gwiazda ludowa
Czy pomyslal pan choc przez chwile, jak czuja sie ldzuie, ktorzy ratowali Zydow w czasie wojny, a teraz slysza te wszystkie klamstwa i oszczerstwa? To musi byc dla nich wielka przykrosc.
