Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bez recepty .

(1)
2011-12-20 10:30 | ziemek52
Dlaczego zakładnikami sporu między Ministerstwem Zdrowia ,NFZ , lekarzami i aptekarzami mają byc pacjenci? Ja posiadam legitymację ZUS-u emeryta i właściwie wynika z niej wszystko .Poniewaz ZUS z mocy ustawy odprowadza z mojej emerytury skladkę zdrowotną .Jestem więc ubezpieczony.Nie widzę więc podstaw ,dlaczego lekarz nie miałby mi wypisac recepty na leki refundowane .W przeciwnym razie każę lekarzowi doplacic z wlasnego portfela .Niech lekarz klóci się z NFZ i MZ sam , a nie za moim wstawiennictwem .Kuriozalne byłoby to ,że lekarz który rozpoznał u mnie chorobę i jestem u niego leczony nie wystawia mi recepty na lek refundowany , bo nie wie czy jestem ubezpieczony !DRugą sprawą to jest wielkośc recept .Lekarze którzy wprowadzaja do swoich gabinetów komputeryzację ,nie mają najmniejszych klopotów z wystawieniem recepty zgonie z wymogami .Lekarze którzy tego nie zrobili wola gadac , krzyczeć ,straszyć i bazgrać na receptach jak "kura pazurem".To własnie u nich jest najwiekszy opór. Trzecia sprawa to sa firmy farmacutyczne i powiązania lekarzy i aptekarzy z tymi firmami .Swego czasu /2 lata temu/gdy mieszkałem jeszcze w Szczecinie ,nie mozna było dostac odpowiednika leku Preductal MR 35mg .Kosztował prawie 50 złotych 1 opakowanie/60 tabletek/ .Przeprowadziłem sie do innego miasta w innym województwie i okazało się ,ze oprócz Preductalu MR 35 mg mozna dostac jego odpowiednik Setal 35 mg za cenę 35złotych .Widać z tego że cały Szczecin/bardzo duże miasto/ opanowany został przez jedna firme farmceutyczną .Po co sprzedawc Setal jak mozna drogi Precductal .Z innym lekami jest podobnie .Może wiec warto przyjżeć sie jeszcze bardziej i dogłbnie działaniom firm farmaceutycznych , które zbijają "złote kokosy' na lekach , bo maja ścisłe powiązania z lekarzami .