Wyszukaj na forum
Forum
Pies czyli kot
(2)
Laura i Filon za lasem, Boże Narodzenie za pasem – jak to się nie mówiło w staropolskich domach. Teraz śmiało można tak powiedzieć, a niektórzy uważają nawet, że wypada, bo wszystko, co bez składu, ładu i sensu, okazuje się bardzo na czasie.
-
Jak zwykle celnie
Tak, "to ludzie ludziom zgotowali ten los". Te panie i panowie w "zarękawkach" i mundurach z Pana felietonu mając chyba malutką wyobraźnię nie są w stanie przewidzieć, że ich, no może nie ich, ale ich bliskich może to spotkać - bezduszność i głupota! Pozdrawiam z serdecznościami świątecznymi. -
Re:Pies czyli kot
Jeden z wielkich fizyków, bodajże Ampère, napisał kiedyś, że najlepszym przybliżeniem nieskończoności jest ludzka głupota. Do pań i panów w "zarękawkach" pasuje jak ulał. Oto przykład recepty wypisanej wg nowych rozporządzeń: "Oxazepam tbl. 10 mg (dziesięć mg) N20 (dwadzieścia) łączna dawka 200 mg (dwieście mg (dwieście miligramów)". Lekarz musi przemnażać i pisać co najmniej trzy razy więcej niż potrzeba, a gdy się pomyli recepta jest kwestionowana i NFZ nie zwraca aptece refundacji. W podanym przykładzie mnożenie przez 10 było łatwe, ale przy dawce np. 15 mg o pomyłkę łatwiej. NFZ robi oszczędności kosztem czasu lekarzy i zdrowia pacjentów i świadome działa na szkodę społeczeństwa. A gdzie głupota, od której zacząłem - "zarękawki" zapominają, że bywają pacjentami.
