Nie chcialbym byc na miejscu tego goscia. On juz niczego nie kontroluje, nic nie wie...
Bedzie kozlem ofiarnym.
Wyszukaj na forum
Forum
Rozmowa z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem
(6)
Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj chciałby widzieć siły NATO w swoim kraju na stałe. Krytykuje jednak operacje amerykańskich komandosów i wyprasza sobie pouczanie ze strony Zachodu.
-
-
Drobny przekręt w tytule
W treści artykułu Karzai mówi, że chciałby aby NIEMIECKA armia została dłużej. Wcale nie próbuje dowartościować Polaków mówieniem o NATO.
Dlaczego akurat właśnie Niemcy są lubiani i szanowani a nikt nie jest zainteresowany polskimi doświadczeniami transformacji, które tak chętnie rozdaje prezydent i inni?
A swoją drogą owo "lubienie" ma się tak do rzeczywistości, że liczba zabitych Niemców przekroczyła 50. Może lepiej by było nie dać się tak bardzo lubić. -
Re:Rozmowa z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem
Afganistan był konsekwencją nadużycia bezwzględnego prawa silniejszego w Iraku dla realizacji ukrytych celów.
Dlaczego wyróżnieni Niemcy?
Może dlatego,że przez "wojowników" amerykańskich byli postrzegani jako "dekownicy",dzięki czemu mogą pozostawić po sobie infrastrukturę bogatszą w obiekty użyteczności publicznej?
Oczywiście sprzyjał temu obszar nad,którym sprawowali mandat ONZ.Mimo to są jednak ofiary w ludziach!!! -
Sposób na państwo
Pan Karzaj wcale nie jest genialny, ale orginalności mu nie brakuje. Wystarczy mu 5 mld $ na utrzymanie armii, które można wygospodarować z puli pentagonu, po wycofaniu części US army. Powiada, że USA na tym zaoszczędzą / ha, ha/. Facet nieżle kombinuje, bowiem przy takiej kwocie własna rodzina pewnie też się "wyżywi", a on sam dojdzie po latach do pozycji "Kadafiego". Gdy Ameryka się zorientuje trzeba będzie wymyślać nowy kryptonim operacji niosącej "wolność i demokrację" dla Afganistanu a Pan Karzaj będzie wrogim nr 1. Pan Radek /lub jego następca/ będzie przekonywał Polaków o konieczności wysłania kontyngentu "stabilizacyjnego". -
Re:Rozmowa z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem
Przeciez to jest marionetka Zachodu. Tym nielegalnym atakiem na Afganistan wprowadzono haos, z ktorego ten kraj nie wyjdzie. Ten pseudoprezydent teraz chcialby przeistoczyc sily NATO w straz przyboczna. Wiadomo, ze nie da sobie rady aby opanowac problemy tego kraju. Latwo wywolac konflikt lecz bardzo trudno zakonczyc go. -
Re:Rozmowa z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem
Europa nie ma prawa nazucac swojej WOLNOSCI i PRAW CZKOWIEKA, ktore wywalczyli nasi przodkowie w ostatnich STULECIACH.
Jezeli panstwa MUZULMANSKIE pragna " BOZYCH- PANSTW ", niestety musza przejsc takze PIEKLO ich objawienia. Obywatele musza sami WYWALCZYC PRAWA, KTORE pasuja do ich WOLNOSCI I SWOBODY.
Dlatego OSWIECENIE, WIEDZA i NAUKA
