Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

O co pokłócimy się w najbliższym czasie

(7)
W 2012 r. rocznic znowu nie zabraknie, przybędzie historycznych pretekstów, by zająć się teraźniejszością i zdrowo się ze sobą pokłócić. Bo, jak wiadomo, historia jest do tego bardzo przydatna.
  • 2012-01-03 09:47 | mtwapa

    zamach krolobojczy?

    """
    Był to jedyny zamach królobójczy w naszej historii i do dziś pełni rolę ponurej przestrogi.
    """

    Doprawdy?
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Piekarski

    Nawet jesli chodzi o udane zamachy zakonczone smiercia zaatakowanego to wsrod Piastow kilka naglych zgonow by sie znalazlo, np Leszek Bialy:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Bia%C5%82y


  • 2012-01-03 10:31 | bryka

    Re:O co pokłócimy się w najbliższym czasie

    Polski marsz ku przyszłości z głową obróconą wstecz i oczami zalanymi łzami nad wspaniałością martyrologii narodowej.
  • 2012-01-03 10:55 | Pickard

    Re:O co pokłócimy się w najbliższym czasie

    1. wojna roku 1812 była wojną prewencyjną. Napięcie pomiędzy napoleońską Europą a Rosją, powodowane wrogą postawą tej ostatniej, łamaniem przez Rosję postanowień pokojowych, szczególnie blokady handlu z Anglią, przygotowania Rosji do uderzenia na Europę - to skłoniło Napoleona do rozpoczęcia wojny. Nota bene, wojny "napoleońskie" były de facto wojnami Francji i Anglii. Wszystkie wojny (z wyjątkiem prewencyjnej w Hiszpanii i prewencyjnej z Rosją w 1812) rozpoczynane były przez państwa, lub koalicje państw, opłacanych i zachęcanych przez Anglików w celu pokonania Francji. Człowiekowi wykształconemu wypadało by znać fakty, a nie posługiwać się angielską i rosyjską propagandą.
    2. W 1612 "Polacy" (RZECZPOSPOLITA, Korona Polska była jej częścią) nie zdobyli Moskwy, lecz zostali tam zaproszeni przez jedno z walczących o władzę stronnictw bojarów. To ugrupowanie chciało połączyć Moskwę i Rzeczpospolitą unią personalną - królewicz Władysław został uznany carem. Wkrótce inne stronnictwo dokonało zamachu stanu na legalnego cara i obrała następnego - Michała Romanowa. Tu też warto znać fakty, a nie posługiwać się legendami.
    http://bialczynski.wordpress.com/tag/zdobycie-kremla-przez-polakow/
  • 2012-01-03 11:53 | max

    Re:O co pokłócimy się w najbliższym czasie...

    najlepij podzielic ten kraj miedzy Niemcow i Rosje - wspolnego wroga,
    i jak jeszcze beda sie klocic to wyslac Ameykanom na Alaske lub Magadaskar;

    czy Polityka nie ma lepszych tematow, niz gdybania rocznicowe i noworoczne?
  • 2012-01-03 14:23 | Thasunke Witko

    A kto Ci każe czytać?

    Nie chcesz nie czytaj, chcesz czytaj... Czy nie masz nic lepszego do roboty niż marudzenie w sieci?
  • 2012-01-03 16:08 | axiom1

    Re:O co pokłócimy się w najbliższym czasie

    Oczywiscie, Konstytucje trzeba naprawic. Ten documet zostal napisany przez szmaciarzy i nie ma nic wspolnego z idejami demokracji.

    Zastosowanie wydarzen sprzed 90 lat do chwili obecnej nie ma sensu. Bo faktem jest ze Komorowski nie jest prezydentm wszystkich polakow. To prezydent solidarnych sabotazystow ktorych ciagle odznacza za akty sabotazu ktorych sie dopuscili. Prezydent jest tylko podstawka dyktatora Donka Tuska, porusza sie na jego smyczy pomimo ze zaprzysiezony na Konstytucje. A przedewszystkim jest to funkcjaa zupelnie nie potrzebna. W miedzyczasie Komorowski powinien odznaczyc generalow Kiszczaka i Jaruzelskiego za zaprowadzenie porzadku w 1981. Wtedy pokaze ze chce byc prezydentem wszystkich polakow. Komorowski powinien rowniez zrzucic z siebie tuskawa smycz bo to nic innego tylko profanacja urzedu.
  • 2012-01-03 21:00 | only Palikot

    Re:O co pokłócimy się w najbliższym czasie,

    -o pieniądze.
    Jak co roku.