Życie duchowe polskich polityków

(13)
Polscy politycy, w zdecydowanej większości, deklarują się jako wierzący. Jak ich religijność wygląda na co dzień?
  • 2012-01-05 13:07 | only Palikot

    – A Jezus chce pokoju! – mówi Godson.

    no to już teraz wszystko jasne -dlaczego Polska rozwija się w kierunku epoki kamienia łupanego. A nie tak jak mlaszcze propaganda PO, że w kierunku dzisiejszych Niemiec.
  • 2012-01-05 17:03 | halo

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Jak zwykle wszyscy zapomnieli, ze zwiazki partnerskie to nie tylko gejowskie i lesbijskie. My, hetero, tez chcemy zyc bez bogow i z dala od kosciola, podpisujac stosowne umowy. Czy wam, katolicy, ktos broni sie zenic i zyc jak sie wam podoba? nie. To nie szukajcie drzazgi w czyims oku, bo wiecie jak to sie konczy.
  • 2012-01-06 08:06 | mercator_l

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Dla hetero niewierzących, chcących żyć razem podpisując stosowną umowę istnieje instytucja ślubu cywilnego. Więc w czym problem?
  • 2012-01-06 08:52 | mikesz

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Mało na razie osób o ty wie,ale po ostatnich sukcesach polskich siatkarzy (awans na igrzyska olimpijskie Londynie) zauważono,że polscy politycy kręcą się wokół Kurka,Winiarskiego i ich kolegów.Nikt początkowo nie wiedział dlaczego?Że politycy rozkochani są w kopanej wiadomo nie od dzisiaj.

    Ale siatkarze?

    Okazuje się jednak,ze sprawa jest naprawdę prozaiczna,aż do bólu.Bólu...kolan pań posłanek o panów posłów.Okazało się ,że nasi parlamentarzyści są strasznie zainteresowani...nakolannikami naszych siatkarzy.Uznano bowiem ,że to właśnie ta część sportowego wyposażenia legła u podstaw ich sukcesu i istnieje duże prawdopodobieństwo (graniczące wprost z pewnością)że nakolanniki (jako rodzaj talizmanu,ale również jako praktyczny ekwipunek) będą niezbędne podczas kolejnych pielgrzymek polskich polityków w Częstochowie,Łagiewnikach ,czy Toruniu.A kolejna wizyta w tych miejscach to przecież murowany sukces podczas... następnych wyborów.
  • 2012-01-19 15:42 | russelsteapot

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    W tym, że może ktoś nie chce brać ślubu, a tu jest tylko takie wyjście
  • 2012-01-06 02:00 | bocian

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Ten artykuł po części tłumaczy dlaczego Polska była wręcz skazana stać się skansenem Europy. Modlitwa o deszcz w Sejmie była chyba apogeum tego wysoce kuriozalnego stanu rzeczy, z pewnością będącego precedensem we współczesnej Europie.

    Posłowi John Godson a.k.a. Godson Chikama Onyekwere (przed wyborami samorządowymi w 2006 r. wcześniejsze imiona Godson Chikama zamienił na John Abraham, a nazwisko Onyekwere na Godson), "Polityka" poświęciła już osobny artykuł: "Był misjonarzem, a został posłem". Sprawa jest o tyle kuriozalna, że jak twierdzi, przybył do Polski żeby nawracać Polaków na chrześcijaństwo :)

    http://www.polityka.pl/kraj/ludzie/1511234,1,godson-john.read

  • 2012-01-06 09:11 | ewkas

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Ekstra fotka. Obraz Polski XXI wieku. Na czterech polityków przypada dwóch księży.
  • 2012-01-06 16:16 | bud

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    historia zasłyszana od koleżanki, która jest nauczycielką angielskiego w jednej z kieleckich szkół: początek roku szkolnego, pani dyrektor zaczyna mówić - na początek oddam głos księdzu dobrodziejowi, bo jak wiemy, to Jezus był pierwszym nauczycielem...
  • 2012-01-06 19:33 | Ryszard314

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Czy każdy znaczniejszy polityk ma przydzielonego spowiednika "z urzędu", czy może spowiadać się incognito ?
  • 2012-01-06 23:09 | bolec

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Wałęsa w dzień po zaprzysiężeniu udał się do Częstochowy, by złożyć śluby przed jasnogórskim obrazem. Towarzyszącego mu księdza Franciszka Cybulę przedstawił ojcom paulinom jako prezydenckiego kapelana. Nominacja na tę funkcję była pierwszym dokumentem podpisanym przez Wałęsę w Belwederze.

    Cybula miał pozycje równie eksponowaną jak ówczesny minister Wachowski.

    Wałęsa każdy dzień zaczynał od mszy świętej, także podczas zagranicznych wyjazdów. Kapelan był podejmowany jako osoba przewidziana w protokole dyplomatycznym. Towarzyszył on prezydentowi nawet podczas konferencji prasowych.

    Tak się zaczęła w Polsce trwająca do dziś dnia teokracja!

  • 2012-01-06 22:31 | jan-janusz

    Re: Okadzanie pozorami , gestami i deklaracjami

    To jest objaw obłudy w której politycy mistrzami.
    Nawet noblista Miłosz się nawrócił w perspektywie życia "wiecznego" na Skałce.
  • 2012-01-07 11:22 | g-ww

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    Modlą się na pokaz ,aby zyskać u wierzących uznanie,.Polityka jest ważniejsza od wiary w Boga,którego się nie boją ,czyli nie wierzą.Obłuda.
  • 2012-01-07 12:56 | kociewiak

    Re:Życie duchowe polskich polityków

    ..a co z wierzacymi i nie katolikami czy oni sa gorsi chrzescijanie ??
    Polityka & Kosciol katolicki = Radio Maryja

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną