Polskie media w obliczu kryzysu

(15)
To może być rok wielkich, rewolucyjnych zmian w polskich mediach. Właściwie we wszystkich ich sektorach, rodzajach i gatunkach występuje wiele niekorzystnych i niepokojących zjawisk i procesów.
  • 2012-01-05 20:06 | jesmen

    Mam około 50 programów w telewizorze i jak przelatuje pilotem po stacjach -nie ma na czym zawiesić oka!!!

    Biorąc jakąkolwiek prasę do ręki i analizując tekst -z miejsca doznaje znajomego uczucia, że jeden autor z drugim -po prostu leje wodę nie zarysowując jakichkolwiek treści.
    Brakuje jak na lekarstwo autorsko ciekawych spostrzeżeń i własnych przemyśleń.
    Dlatego pozostaje raczej odpowiedz na pytanie -po kiego grzyba i dla kogo, te media?.
  • 2012-01-06 10:50 | Jerzy z O.

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Podobnie jak jesmen przelatując pilotem po tylko polskich kanałach, już o 6,10 rano na 4 z 5 kanałów trafiam na reklamy. Oto istota degrengolady polskich mediów. Dodając nędzny poziom merytoryczny, cynizm i zwyczajne łgarstwo dochodzimy do wniosku, że wolność w mediach oznacza prawie i wyłącznie prawo do mówienia bredni przez dziennikarskie gówniarstwo !.
  • 2012-01-06 12:59 | Tubylec

    Jękolicie Hipolicie!

    Każda gazeta/program/kanał tv/strona www/ itd. mają taką prostą funkcję jak ON/OFF. Wystarczy OFF (nie kupować) jakiegoś ścierwa typu Superexpres, OFF (nie uruchamiać) bełkotu w tv, OFF... OFF... OFF... i już zaczyna się inaczej :) Jest cicho , spokojnie, pogodnie, lajcikowo :)

    Właśnie rezygnuję z kupy chłamu w TVN i całej góry "cudownych promocji", które chcą mi wżenić ja 18 m-cy (a było na 12!). Umowę zmieniam na czas nieokreślony, płacę za 3 pakiety, wśród których jest stosunkowo najmniejszy stosunek bełkotu do sensu i jestem ZADOWOLONY :)))

    Acha, czytam WYŁĄCZNIE POLITYKĘ, której i tak zdarzają się mielizny dziennikarskie co niektórzy internauci bezlitośnie piętnują i dobrze. Znowu decyduje prosta kalkulacja - stosunek chłamu do sensu. W necie przeglądam WYBIÓRCZĄ oraz TYGODNIK POWSZECHNY i do jękolenia się nie przyłączam.
    Z tym, że zgadzam się z jednym - presja chłamu jest przerażająco silna i skutecznie wyrównuje pofałdowania kory mózgowej, co powoduje stopniowe zidiocenie masy ludzkiej. To jest groźne. Na razie, póki istnieją wysepki sensu na oceanie bełkotu, jest gdzie odetchnąć, ale wracając do realu człowiek ma poważne problemy z relacjami. Pozostaje więc odpowiedź na jedyne pytanie - czy kiedyś było lepiej? Nie, nie było, więc proszę nie jękolić Waszmościowie, tylko integrować się wokół wysepek sensu. Jest szansa, że ogólnoświatowe tsunami jednak nie nastąpi i jakiś się na powierzchni utrzymamy :) Powodzenia!
  • 2012-01-15 19:35 | ludwika

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Szanowni czytelnicy i widzowie nie zgadzam się,że nie należy być biernym. Od tego jakie są wymagania takie artykuły czy też programy tv i ichprowadzący. I wśród prowadzacych dopatruję sie największego prymitywizmu. Słabe przygotowanie do rzemiosła brak wiedzy o prowadzeniu spotakani. Są wyjątki Lis, Żakowski, Jaworowicz, Wojewódzki i redaktor z programu II tvp/były radiowiec może o kimś zapomniałam to przepraszam. To jest elita i to jest za mało. Ostatnio 14 bm. oglądałam debatę 3-stronną w tvp info. Prowadzaca nie przygotowana napastliwa nie pozwalająca wypowiedzieć zaproszonym na zadane pytanie. JEST TO ZWYKŁE CHAMSTWO! Te styl kultury lansują "gwiazdy tvp". Takie audycje trzeba piętnować i nie być obojętnym. W realu trzeba być zawsze, a nie tylko kiedy nas zmusi sytuasja życiowa. Tygodnik Polityka jest moim ulubinym. Jest w nim wszystko z kraju i Świata. Dlatego nie dam na Niego powiedzieć marnego słowa, a czytam Go od zawsze. Trochę żyję. zyczę wszystkim na Nowy Rok wytrwałości w dążeniu do prawdy, sprawiedliwości i dużo dobrych/madrych programów tv!!!
  • 2012-01-06 12:42 | axiom1

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Wszystko co Polityka publikuje pachnie przekretem w strone PO. Prywatne media zmuszone do regularnego odnawiania licencji rowniez bezwstydnie propaguja rzezim. Media wiec stracily sens swego istnienia. Bo nie informuja tylko propaguja.

    A poziom dziennikarstwa jest zalosny. To najbardziej zacofana grupa spoleczna bo zdominowana przez rezim. Bo to dyktator Donek Tusk decyduje o dozwolonym poziomie intelektu na kazdym szczeblu zarzadzania krajem, rowniez w zdominowanych mediach.

    Dobrze ze Wladyga zauwazyl problem. Bo przeciez to o wlasna posadke rowniez chodzi. Nalezy wiec przypomniec rezimowa propagande. Rynek uzdrowi wszystko i media. Media i tak sa w lepszej sytuacji bo globalizacja ich nie dotyczy.

    Mnie zadziwia ze polskie media tak wolno reaguja na internet. Jeszcze bardziej mnie zadziwia ze po 7 latach Polski w Uni polskie media ciagle jeszcze operuja tylko w polskim jezyku. Nie podejmuja zadnej proby zdobycia czytelnikow w Europie.

    Np Rosja, nie nalezy do Uni ale rosyjskie media publikuja w europejskich jezykach. Wiadomosci Moskwy w 4 jezykach, RIA Nowoski w 10 jezykach, RussiaToday w 2 jezykach i na calym swiecie.

    A wiec sytuacja sprowadza sie do tych elementarnych podstaw. Jezeli kierownictwo osiaga kiepskie wyniki to trzeba je wymienic.

    Obecny kurs buduje profil Polityki jako jednostki rezimowej propagandy. To bardzo niebezpieczna pozycja bo wraz ze zniknieciem PO co jest nie do unikniecia zniknie rowniez POlityka.
  • 2012-01-06 13:08 | Wojtek-1942

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Radio się wybroni bo nie wymaga zatrzymania się, skupienia uwagi, wyłączności. Się słucha np. w samochodzie, na rowerze, przy gotowaniu i wszędzie. A telewizja umrze albo pozostanie w śpiączce. I to już jest widoczne. Np. poziom tvn24 kilka lat temu a dziś to jak miesięcznik "Problemy" a dzisiejszy "Super ekspres" czy jakoś tak. Nawet ratunek w postaci "filmu na życzenie" nie pomoże. A z prasy pozostanie kilka dwa może trzy tygodniki komentujące na poważnie i jakieś czasopisma pretendujące do "naukowości". Gazeciny padną bo sami czytający nie uniosą kosztów ich utrzymania.
    Z powazaniem W.
    A swoją drogą czemu w nazwach stacji tv wszyscy czytają V jako faul. Nie ma przecież takiej litery.
  • 2012-01-06 14:27 | mikesz

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Teraz to juz rzeczywiście chyba musztarda po obiedzie.Ale jeszcze parę lat temu problem sprowadzał się do odpowiedzi na pytanie.Czy opiniotwórcze media postawią sobie za zadanie dyskretnie kształtować słuchacza,czytelnika, widza.Kształtować jako wymagającego odbiorcę,skłonnego od czasu do czasu pomyśleć,poddać jakiś problem poważniejszej refleksji.Niestety stwierdzono,że to zbyt trudne i mało efektywna( dla wydawców) strawa.Liczy się kasa,kasa...Uznano,że lepszy efekt da podsuwanie pod pysk łatwo strawnej informacyjnej sieczki.I dzisiaj kiedy króluje broszurkowa,internetowa informacja naprawdę ciężko jest odzyskać utracony teren.Po prostu poważny merytoryczny przekaż to już nisza.

    A odbija się też czkawką ewidentne zblatowanie świata mediów i świata polityki.I nie wiadomo , czy świat polityki to już tylko medialna szopka, w której dziennikarzom i dziennikarkom przypada skromna rola osiołków,czy może jednak jest zupełnie odwrotnie politykom przypadła niewdzięczna rola prymitywnego odpowiadania na zapotrzebowanie medialnych możnowładców.
  • 2012-01-06 14:45 | Madzica11

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Pozdrowienia dla P.Iwony Schymalli jedynej kompetentnej,niezakłamanej i odważnej Redaktor TVP.A tak swoją drogą to wśród Polaków znalazłoby się dużo ładniejszych twarzy niż facjata Bronka;)
  • 2012-01-08 22:02 | MM

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Chyba wśród Wolaków,,,
  • 2012-01-06 16:50 | tkja

    Kolega po fachu - kiedyś

    Zgadzam się z tym co napisał mikesz. Trzeba było dawno zastanowić się nad tym. Pewien poważny problem był taki: dlaczego nie powstały korporacje dziennikarskie z prawdziwego zdarzenia aby bronić się przed atakiem chłamowców? Dlaczego nikt nie reagował, kiedy z gazet wyrzucano ludzi na dużą skalę, którzy często mieli pojęcie o tym zawodzie. Dlaczego nikt nie był w stanie wytłumaczyć właścicielom, że jak zaczną ciąć koszty to będzie oznaczac jedno - marną jakośc przekazu. A za taką nikt płacił nie będzie.
    Dlaczego nie było lamentów kiedy znikały takie wartościowe tytuły jak Magazyn Wyborczj, przekształcony wprawdzie w DF, ale z opłkanym skutkiem
    Trzeba było się po prostu różnić pięknie w poglądach, ale solidaryzowac zawodowo i nie dac rozgrywać "domom mediowym" cokolwiek to jest.
    W tym stanie media, a zwłasza gazety nie mają szans. A że jest bełkot i wszechobecny idiotyzm do potęgi ntej. Trzeba było solidarnie zwalczać kretyńską gazetę Fakt za pisanie niewyobrażalnych bzdur typu wieloryb w Wiśle itp. Był na to czas. Teraz szanowni Państwo czas powoli światło gasić, albo czapki frygijskie zakładać i fikać koziołki przed znudzoną i otępiałą publisią
  • 2012-01-06 23:33 | camel

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Ależ nie jest tak źle! Co prawda prasa papierowa upadła, telewizja stała się tanią używką dla niepiśmiennych dołów społecznych, kulturalny człowiek już nie posiada w domu telewizora, nie kupuje papierowej prasy bo wszystko przewędrowało do internetu! Sami sobie wyszukujemy treści, które nas zadowalają. Pisma o wysokiej jakości mogą liczyć na pieniądze z prenumeraty internetowej. Polityka na iPada to strzał w dziesiątkę, mimo że chwilowo pewnie nie liczy się zupełnie finansowo (Polacy nie kochają Apple i nie kupują ich sprzętu).

    Panta rei, drodzy czytelnicy. Zaś celebrytom w telewizorach pozostaje grać na najniższych instynktach "otępiałej publisi" (ładne :), bo tak telewizję spozycjonowało naturalne przesunięcie. Papierowa prasa będzie dogorywać gdzieś na peryferiach, mając za czytelników starsze, wymierające pokolenie. Pokolenie łaknące taniej sensacji, katastroficznych wizji, populizmu i wyssanych z palucha "michałków". Prym będzie wieść Fakt, Detektyw i Ich Dziennik. Ale ta klientela patrzy już na rydzykową obórkę. I to będzie koniec prasy papierowej a także koniec dziennikarstwa jakie znamy.
  • 2012-01-07 21:56 | vps

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Wszyscy bardziej wyczuleni domagający się głębszej treści nie interesują reklamodawców. Jest ich mniej, są bardziej świadomym konsumentem i nieustannie podnoszą poprzeczkę, także trzeba się starać każdego dnia być lepszym. Łątwiej jest odnieś się do szarej masy, która wszystko kupi, wszystko przetrawi tylko, że jest trudna do poskromienia bo do niczego nie przykłada uwagi. Dziś czyta czy ogląda to lub tamto, jutro za free ściąga z neta. Pieniądz równie niepewny co w przypadku wymagającego odbiorcy. Trudno szukać winnych, z jednej strony zawodzi system bo uzależnia wartości niematerialne od rzeczy materialnych, z drugiej strony dziennikarze swoją biernością, uległościa i może słabym poziomem ambicji również dolali trochę oliwy a odbiorcy jak to odbiorcy, pociąg bez hamulca pędzący 100km/h.

    Wydaje mi się, że to nie jest złe zjawisko w którym to upadają autorytety ( medialne ) dlatego, że jak się nie idzie z duchem czasu albo się zbyt bezrefleksyjnie jemu poddaje to przestaje się być automatycznie autorytetem. Postęp podnośi poprzeczkę i wymaga jeszcze większej doskonałości aby móc dumnie nosić koronę. Jeśli media wybierają rynek to odbiorcy też wybiorą rynek i znajdą informację za free bo takie prawo rynku. Jeśli ktoś zostanie przy swoim to ja wierze, że istnieje cała masa ludzi która to doceni. Jednym zdaniem - zapłacimy za coś co się wyraźnie różnie od tego, co można dostać za free.
    Rozwiązaniem tutaj może być autokrytyka samego środowiska od wewnątrz. Wszyscy ci którzy przykładają rękę do ogłupiania odbiorców powinni być oddzielani grubą kreską od prawdziwych dziennikarzy. Niestety nikt za nich tego nie zrobi i jak to zazwyczaj bywa...zło wygrywa dzięki bierności dobrych.
  • 2012-01-07 12:03 | Stary Polak z PRL-u

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Nie żałuję mediów. Same się degradują.
  • 2012-01-07 21:57 | Tenno

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Po za tym, sądzę że TVP należy zlikwidować.
  • 2012-01-08 11:38 | tkja

    Re:Polskie media w obliczu kryzysu

    Obawiam się, że tak zwane "rynki finansowe" czyli kilka pazernych niewyobrażalnie banków i ich specjaliści róznych branż już zastanawiają się nad takim systemem: klikasz w nowej generacji kompa w sieci i z konta ci biorą. Tu jest kasa. Tylko co tam bedzie do poczytania - dziennikarstwo tzw. obywatelskie.I debilne filmiki na youtube. Z drugiej strony to jest dobrze - może w końcu ludzie się przekonają że jako gatunek są niewyobrażalnie durnymi istotami, pomimo całej potęgi cywilizacyjnej którą wymyslili. Poza tym jeszcze jedna kwestia. Też zaczynam dzień od serwisów - i co tam czytam. Jakiś durnowaty bełkot, a na dodatek jak jeden portal od drugiego coś przerżnie to i tak z błędami. Papier, papierowe książki, moi Państwo za kilka lat będą lokatą kaiptału. Zobaczycie

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną