Moim zdaniem to pokazówka GRUBYMI nićmi szyta.
No bo jak półkowkik z wieloletnim doświadczeniem nie potrafi strzelić sobie w głowę z odległości 0,5 cm? Zakładam że miało to na celu wywołanie pewnej reakcji że prokuratura "cywilna" która chce zlikwidować prokuraturę wojskową jest w stanie pchnąć człowieka do takiego czynu. Ale oczywiście będą dorabiane do tego zdarzenia niezliczone teorie które zepchną na dalszy plan co tak naprawdę dzieje się w prokuraturach i konfliktu pomiędzy nimi.
PZDR"Moim zdaniem to pokazówka GRUBYMI nićmi szyta.
No bo jak półkowkik z wieloletnim doświadczeniem nie potrafi strzelić sobie w głowę z odległości 0,5 cm? Zakładam że miało to na celu wywołanie pewnej reakcji że prokuratura "cywilna" która chce zlikwidować prokuraturę wojskową jest w stanie pchnąć człowieka do takiego czynu. Ale oczywiście będą dorabiane do tego zdarzenia niezliczone teorie które zepchną na dalszy plan co tak naprawdę dzieje się w prokuraturach i konfliktu pomiędzy nimi.
PZDR"
Wyszukaj na forum
Forum
Po strzałach w prokuraturze
(5)
Dlaczego postrzelenie się prok. Przybyła wywołuje w nas skrajnie różne emocje?
-
-
Re:Po strzałach w prokuraturze
Moze najpierw naucz sie gramatyki w potem pisz - pulkownik a nie ó. Poza tym co ma wieloletnie doswiadczenie do nieudanej proby samobojczej? W wojsku cwicza jak sobie w leb strzelac? Pod wplywem emocji nieraz reka drgnie i starczy. -
Re:Po strzałach w prokuraturze
Policzek
Co dla opinii publicznej wynika
z przestrzelonego policzka pułkownika?
Śledczy dziennikarze różne stawiają tezy.
W intencje prokuratora mało kto wierzy.
SMS-y dziennikarzy prokurator czytał,
a o zgodę sądu nie zapytał.
Czy przekręty w wojsku światło zobaczą ?
Czy prokuratorzy faktów nie przeinaczą ?
Co będzie z prokuraturą wojskową ?
Co politycy z konfliktem tym zrobią ?
Pułkownik dyskusję wywołał strzałem w policzek.
W mediach aż huczy od słownych potyczek.
Prokurator uruchomił lawinę wydarzeń.
Czy całą prawdę strzał ten pokaże ?
Komu wymierzył policzek, nadstawiając policzka?
W tym przypadku wystarczyłaby oficerska rękawiczka.
http://komentarzedowydarzen.blox.pl -
Pan Dohtor nie zna pojęcia: samobójstwo demonstratywne?
I to jeszcze w dramatycznie kiepskim wykonaniu? -
Re:Po strzałach w prokuraturze
Zastanawiam się, co poważnego, szanowanego człowieka, pełniącego ważną rolę społeczną, potrzebnego, mogło przekonać do przekreślenia całego dorobku życia. Bo założenie munduru, złamanie zakazu służbowego udziału w konferencji prasowej, krytykowanie publicznie przełożonego, udawanie samobójstwa, jest dla prokuratora przekreśleniem wszystkiego. Przede wszystkim dobrego imienia. Może to rzeczywiście choroba psychiczna, może inna choroba i facet wiedział, że to wszystko dla niego wkrótce się skończy, a może jako świetny prawnik wie, że złamał przepisy przy próbie wydobycia billingów, że zostanie skazany i wydalony ze służby, więc wybrał pozorowanie choroby psychicznej. Bo przecież najprędzej wybielić się "załamaniem psychicznym". Zanim dojdą do tego czy był, czy jest poczytalny,czy może odpowiadać z wolnej stopy, zanim opadnie presja współczucia dla niego, czyny się przedawnią i pan prokurator przejdzie w stan spoczynku...
Natomiast to co zrobił ten facet, w porównaniu z poziomem dziennikarzy w tej sprawie, to i tak wyżyny. Absolutnie nie zgadzam sie z tym, że dziennikarz rzekomo w celu ujawnienia prawdy nakłania funkcyjnego do przecieku, a prokurator, który ma strzec tajemnicy śledztwa, nie może ustalić źródła przecieku poprzez analizę bilingów. To jakaś groteska. Dziennikarzyna korzystając z mocy przekazu robi aferę za "gwałt na wolności", a każdy koleś po fachu mu pomoże (jadą na tym samym wózku). Za wywołaną krzywdę człowiekowi, umywają ręcę, po strzelaninie latają po redakcjch telewizyjnych i próbują robić z siebie biedactwa.
Na szczęście nie ma świętych krów i z czasem także w środowisku dziennikarzy widoczni będą ci nad i ci poniżej poziomu bydła.
