...on umie o wiele więcej niż tylko zjeść żabę - on potrafi zjeść żabę i nadal mieć żabę [do zjedzenia], o czym przekonujemy się ostatnio niemal po każdym włączeniu telewizora. To dopiero mistrzostwo, gdyby tak jeszcze rząd potrafił to samo na przykład z ciastkami, nie mówiąc o innych produktach spożywczych i nie tylko...
No ale nie narzekajmy ponad miarę, wiadomo, że nie można mieć wszystkiego.
Pozdrawiam.
Wyszukaj na forum
Forum
Pies czyli kot
(5)
Ziemia się zatrzęsła w Wielkopolsce, czyli w kolebce naszej państwowości.
-
-
Re:Pies czyli kot
Potrafi też nie zjeść żaby tylko ucharakteryzować ją na księżniczkę.
Np. nowy rozkład, który wszedł życie tak "zgodnie z planem”, że pomimo likwidacji pociągów regionalnych na 257 kilometrach linii kolejowych ruch pociągów odbywał się "bez zakłóceń”.
I to nie ważne, że np. taki pociąg z Terespola, który wcześniej odjeżdżał o 6.58, po grudniowej zmianie rozkładu jazdy rusza "zgodnie z planem” o 6.13.
Przecież zawsze można, oczywiście "bez utrudnień”, poczekać dwie godziny w Białej Podlaskiej np. na rozpoczęcie zajęć na uczelni a później "zgodnie z planem” na jedyny powrotny pociąg do godz.18.00.
O takich czy innych tam "pojedynczych incydentach” nie warto nawet wspominać bo przecież minister Nowak napisał, że: "Pierwsze 6 godz. nowego rozkładu jazdy bez zakłóceń”.
Jak to było cudownie dowiedzieć się że: "nad sprawnym wprowadzeniem rozkładu jazdy czuwa Zespół Monitorujący Grupy PKP”. A usłyszeć, że „95% wszystkich pociągów kursujących dzisiaj w Polsce dojechało do celu zgodnie z planem” to już w ogóle miodzio.
Tym bardziej, że 95% punktualności x 3113 pociągów pasażerskich = 156 pociągów opóźnionych. -
Re:Pies czyli kot
czy Pan przypuszczał, że demokracja prześcignie "Rysia" i "Misia" razem wziętych? -
Ręce opadają
Ostatnio oglądałem znowu "Misia" - jak zawsze, zaskakuje mnie geniusz tego filmu. Co scena, to śmiałem się na całego. Jednak to co dzieje się w tym kraju, dławi ten śmiech w moim gardle. Głosowałem na PO, ale więcej tego nie zrobię. Przestanę chyba chodzić na wybory - nie do pomyślenia dla mnie kilka lat temu... -
Re:Pies czyli kot
Panie Staszku jak Pan juz zjadł ta żabe to niech Pan napisze coś nowego...
