Wyszukaj na forum
Forum
Polska zawalczy o unijny budżet
(6)
Przed Polską arcytrudna kampania: w cieniu kryzysu strefy euro będziemy walczyć o unijne pieniądze na kolejne siedem lat.
-
Tylko po co Polsce te pieniądze, kiedy są co roku marnotrawione
na bezużyteczne gospodarczo urzędnicze widzimisię. -
Re:Polska zawalczy o unijny budżet
Panie Kowanda skandaliczne brednie pan pisze.
Polska wplaca do Uni okolo 35 mld zl rocznie. Np w 2008 Polska wplacila 34.206 mld zl. Prosze sobie sprawdzic
*http://www.dlugpubliczny.org.pl/pl/ile-panstwo-wydaje;id-6
W tym samym roku Polska dostala z Uni 67.3/7 = 9.6 mld Euro to jest 38.5 mld zl (4zl za Euro w 2008). Administracja srodkow unijnych kosztuje Polske okolo 6 mld zl. A wiec biznes z UE kosztowal Polske wiecej, net 2.5 mld. Podobnie bylo w kazdym z lat 2005-2011. Polska nie jest benefikantem !!!
Podobnie to okresla Leszek Szymanski w ksiazce 'Imoerium Marnotrastwa'.
"Zdaniem Szymowskiego na przynależności do Unii Europejskiej Polska nic nie zyskała, a tylko straciła. Polska co roku wpłacała do kasy Unii Europejskiej 35.000.000.000 złotych. Wkład własny Polski w projekty współfinansowane z środków Unii Europejskiej wynosi 45.000.000.000 złotych. Koszty zatrudnienia urzędników do obsługi współfinansowania z Unii Europejskiej to kolejne 6.000.000.000 złotych z budżetu Polski. W sumie przynależność Polski do Unii Europejskiej kosztowała polskiego podatnika 86.000.000.000 złotych. W ramach dopłat z Unii Europejskiej Polska otrzymuje co roku 45 miliardów złotych (w rzeczywistości dużo mniej). Czyli co roku Polacy za uczestnictwo w Unii Europejskiej płacili 51.000.000.000 złotych. Pieniądze polskich podatników euro urzędnicy rozdysponowują według nie znanych ogólnie zasad. Środków tych Polacy nie mogą wydać na to co jest potrzebne krajowi, tylko muszą wydawać zgodnie z widzimisię euro biurokratów. Widzimisię euro biurokratów często nie ma uzasadnienia ani gospodarczego, ani społecznego. Duża część środków z Unii Europejskiej jest marnowana na propagandę."
*http://newworldorder.com.pl/artykul,3253,Na-co-biurokracja-marnuje-nasze-pieniadze
I jeszce jeden aspekt. We wszystkim co wybudowane ze srodkow unijnych (a wlasciwe z polskich srodkow ktore Unia przerabia na swoje) Polska jest mniejszosciowym udzialowcem a wiec Polska placi i nie ma nic do gadania. Polska buduje obca wlasnosc na terenie Polski ze swoich w 100% pieniedzy. Co jest szalenczym kretynswem !!!
Panie Kowenda kto bedzie zbieral oplaty za przejazd autostradami?
Niestety poziom artykulow zamieszczanych w Polityce spadl do poziomu ponizej psow. Az trudno uwierzyc ze jest to mozliwe. -
Re:Polska zawalczy o unijny budżet
Prosze bardzo, Polska moze wystapic z UE. Traktat lizbonski to przewiduje. Zostanie wiecej pieniedzy w budzecie panstwa.
Krew czlowieka zalewa, jak czyta takie "rachunki" sprzedawcy jablek z przysklepowego chodnika. -
Re:Polska zawalczy o unijny budżet
Wiesz axiom, gdyby nie Unia, te pieniądze zostały by przeznaczone na wzmocnienie religii, skierowanie większej częsci ludności na zasiłki, powiększenie budżetów urzędów. A tak przynajmniej są jakieś tam dróżki i mostki. Zauważ, że bez Unii w Polsce stawiano tylko kościoły i nowe budynki urzędów. Reszta powoli marniała. Ale tą "obcą własnością na terenie Polski" to już pojechałeś. I ktoś taki jak ty twierdzi, że poziom w Polityce spada?
Pozostaje ubolewać nad płytkością umysłów, które w Unii widzą tylko bankomat, z którego można wyżebrać parę euro. A ta optyka jest powszechna. Nasz kraj naprawdę przebywa obecnie w XIX wieku. O tym świadczy prymitywne rozumienie demokracji, jako dykatu większości, nienawiść do Unii, bo "się nie opłaca a nie mamy wolności". A Polska jest wolna! Wolna od rozumu, od uczciwości, zdrowego rozsądku. O naszej złotej wolności świadczą każde modły w Sejmie, głupawe uchwały głupawych posłów, liczba ustaw produkowanych taśmowo bez umu i rozumu. Czego ci więcej potrzeba? Wiem, wolność by była wtedy, kiedy by tamci wzięli nas całkowicie na utrzymanie i przestali gadać o oddawaniu. -
Re:Polska zawalczy o unijny budżet
Na miejscu polityków z państw "płatników netto" zadałbym polskim politykom pytanie; twierdzicie, że europejskie fundusze mają wyrównywać poziom cywilizacyjny pomiędzy poszczególnymi regionami UE. Jeżeli tak, to jak to więc jest, że w Polsce pomimo wsparcia funduszami unijnymi różnice cywilizacyjne pomiędzy regionami w ostatnich latach się powiększają a nie wyrównują? Dlaczego najwięcej unijnych pieniędzy (na głowę mieszkańca) trafia do najbogatszych regionów Polski? Według statystyk MRR na jednego mieszkańca województwa mazowieckiego przypadło do tej pory 10057.98 zł, a na mieszkańca sąsiadującego Podlasia 5450.50 zł - prawie dwukrotnie mniej.
http://www.mapadotacji.gov.pl/ -
Re:Polska zawalczy o unijny budżet
Przyczyny tych różnic leżą w ludzkich głowach. Nie problem zasypać Podlasie pieniędzmi. Problem, żeby Podlasiacy coś rozsądnego z nimi zrobili. Nowe drogi i chodniki są potrzebne, ale niczego na Podlasiu nie zmienią. Problem jest w ludziach.
Przeprowadź taki eksperyment myślowy: zamieniamy ludność Podlasia i Holandii. Rach ciach, niewiadomojak i jedni są tam a drudzy tu. Podlasianie mają holenderskie fabryki i firmy, bogate domy, autostrady i porty a Holendrzy mają ...komary. I czekamy dwadzieścia lat. Jak myślisz, czy nadal Podlasie będzie najbiedniejszym, wołającycm o socjal regionem zaś Holandia kwitnącą gospodarczo krainą tolerancji? Nie odpowiadaj. Sam pomyśl.
Fundusze dla ściany wschodniej to czysta strata, póki nie zostaną przeznaczone na edukację! Póki nie zrównamy z ziemią Katolickiego "Uniwersytetu" w Lublinie i nie rzucimy potężnych środków w edukację dzieciaków. A na to się nie zapowiada. Więc każde euro przekazane na ścianę wschodnią to czysta strata, to tylko podtrzymywanie problemu.
