Wyszukaj na forum
Forum
Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
(12)
Hollywood z rozmachem wzięło się za ekranizację Trylogii Stiega Larssona.
-
Fala skandynawskiego kryminału
Piszecie "Larsson wypłynął na fali popularności skandynawskiego kryminału" - chyba odwrotnie było, fali skandynawskiego kryminału utorowała drogę właśnie trylogia Larssona. To po niej wydawcy zauważyli, że w zimnych, pochmurnych krajach północy aż się roi od mrocznych detektywów. -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Mylisz się, zanim trylogia Larsena dotarła do Polski, to popularne były już, choćby książki Mankella. Czyż nie? -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Nie wiem, czy te zjawiska są porównywalne. Był taki moment nie tak dawno temu, że nie dało się przez ulicę przejść, żeby okładki Larssona nie zobaczyć. Nie wydaje mi się żeby o Mankellu było równie głośno, a to dlatego że ja na przykład nie znam tego autora... może dlatego że kryminał nie należy do moich ulubionych gatunków. -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Nie. Mankell nie był prawie wcale popularny przed Millenium, większość jego książek wydano po polsku dopiero po sukcesie Larssona. -
dobra powiesc?
Mnie przede wszystkim zdumiewaja peany nad sama ksiazka. Osobiscie mam wrazenie, ze to czytadlo albo dla rozdygotanych, dziewiczych pensjonariuszek, albo ewentualnie poradnik dla prowincjonalnych erotomanow. Gdzie w tej ksiazce znajduje sie swieze spojrzenie na thriler, albo orginalny pomysl na temat powiesci. -
wpis został usunięty
......... -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Chyba mialem racje, pierwszy kogucik pochwalil sie wiekszym przyrodzeniem... -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Co racja,to racja - natura była dla niego znacznie bardziej szczodra. -
-
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Recenzja jest niepełna bez wspomnienia o soundtracku z tego filmu. Moim zdaniem będzie Oscar za muzykę. Ciekawa recenzja nt. ilustracji muzycznej jest tutaj:
http://maddogowo.pl/?p=2954 -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
A moim zdaniem Reznor nie ma pojęcia o robieniu muzyki filmowej.
Ale Oscary sa na tyle żenadną olimpiadą, że moga mu je dawać -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Zdumiewająca recenzja: ani słowa o tym, że przecież już jest film szwedzki, z 2009 roku. Bardzo dobry zresztą. No, ale może pan recenzent ogląda tylko to co made in USA? -
Re:Recenzja filmu: „Dziewczyna z tatuażem”, reż. David Fincher
Zdumiewająca zdolność analizowania tekstu pisanego.
"...film trzymający w napięciu. Oczywiście trudniej o to, gdy sporo osób czytało już książkę i widziało skandynawską ekranizację sprzed kilku lat. Wydaje mi się..."
Dla ułatwienia - początek czwartego akapitu.
