Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

(10)
Zachód nie od dziś ma kłopoty z Afganistanem. Już 170 lat temu Imperium Brytyjskie doznało tam pierwszej w swojej historii klęski.
  • 2012-01-18 11:52 | Herstoryk

    Kto nie potrafi

    się od historii uczyć....

    „wszczęto ją z niemądrych pobudek, prowadzono z dziwną mieszanką dzikości i nieroztropności. Zakończyła się zaś katastrofą, bez glorii chwały zarówno dla rządu, który ją rozpoczął, jak i dla żołnierzy, którzy tam walczyli”.

    musi ją powtarzać
  • 2012-01-18 15:19 | georges53

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Do Pana @Herstoryk - 2012-01-18 11:52
    ==================

    >>> wpis został usunięty >>>
    Ciekawe zjawisko przyrodnicze...

    Interesuje mnie co Pan tutaj napisal. Chetnie bym przeczytal...
    Moze zamiesci Pan to gdzies gdzie Cenzura, zwana dla zmylenia przeciwnika Moderacja, jest mniej krwiozercza...?
    Np. Red. Passent lub Red. Paradowska?
    Dzieki z gory i pozdrawiam. gdzie Cenzura, zwana dla zmylenia przeciwnika Moderacja, jest mniej krwiozercza...?
    Np. Red. Passent lub Red. Paradowska?
    Dzieki z gory i pozdrawiam.
  • 2012-01-18 22:02 | anty

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Byc moze prawde w stylu, ze projekty swiatowych konfliktów rodza sie glównie nad Tamiza. Przeciez "demokracja" w zachodnim stylu ma swój monopol na prawde.
  • 2012-01-18 23:57 | Herstoryk

    Zadziwiające!!!!!

    @georges53
    To był tylko cytat wypowiedzi Peter Gleiga: „wszczęto ją z niemądrych pobudek, prowadzono z dziwną mieszanką dzikości i nieroztropności. Zakończyła się zaś katastrofą, bez glorii chwały zarówno dla rządu, który ją rozpoczął, jak i dla żołnierzy, którzy tam walczyli”, z komentarzem, że kto się nie potrafi od historii uczyć, musi ją powtarzać. Jest dla mnie nie do pojęcia, kogo mogło to urazić. Rząd USA ?? NATO?? rząd Polski?? Zupełnie jak w PRL. Jak widać Polityka nie zmieniła się wiele od czasów Rakowskiego. To mi też pewnie wytną. Tyle o wolności słowa!
  • 2012-01-19 10:54 | rebel

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Wojna jednak nie skończyła się masakrą armii Indusu i aż się prosi o dopisanie dalszego ciągu. Brytyjczycy obronili Dżalalabad, załoga przeprowadziła kontratak i rozbiła Afgańczyków. Ściągnięto nowe oddziały i w połowie 1842 roku Kabul został zdobyty i splądrowany.

    Lady Sale z tego co pamiętam nie został wypuszczona tylko odbita przez swoich rodaków, gdzieś nawet czytałem że przez swojego męża (tego samego który wygrał pod Dżalalabadem).
    16,5 tysiąca Brytyjczyków, z czego żołnierze stanowili mniej niż jedną trzecią. Trzeba jasno powiedzieć, że była to głównie rzeź cywili.
  • 2012-01-19 12:05 | georges53

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Do Pana @Herstoryk
    ==================
    Dzieki za kontakt.
    Pozdrawiam.

    Do Pana Cenzora, zwanego dla niepoznaki Moderatorem.
    ====================================================
    ( RE: wpis @Herstoryk - 2012-01-18 11:52 ( "wpis usuniety" ) i @georges53 2012-01-18 15:19 )

    Jak juz Pan taki krwiozerczy stachanowiec, to zalecam na sniadanie, przed podjeciem obowiazkow zawodowych, zaspokajac sie tzw. krwawa kiszka, znana takze jako kaszanka.
    Albo czarnym salcesonem... W stolowce studenckiej za mojej kadencji nazywalismy to "Uszy Czombego"
    ( Czombe - uwczesny obronca wartosci tzw. "zachodnich" w Kongu )
  • 2012-01-19 12:33 | georges53

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    >>>... że była to głównie rzeź cywili.>>>
    Nie cywili tylko bezczelnych arogantow, ktorym sie wydawalo ze sa panami swiata i wszystko im wolno.
    Az ktos powiedzial "sprawdzam"
    Pojechali szukac guza i znalezli.
    Dobrze im tak.

    Dobrze pamietac ze...
    Swego czasu duzo bylo halasu o trucie gazem Kurdow przez niejakiego Saddama ( czy jeszcze ktos pamieta...? ). Takie nieslychane barbarzynstwo, az musielismy sie ( my, zacodnia chrzescijanska cywilizacja ) zerwac w obronie tzw. WARTOSCI i popedzic...

    A tymczasem pierwszy. ktory zalecal trucie gazem Kurdow, byl niejaki Churchill, skadinad szacowny Laureat Nobla - 60 lat wczesniej...
    Wtedy nie bylo to barbarzynstwo, tylko srodki cywilizacji do naszej dyspozycji ( czy jakos tak sie wyrazil w Parlamencie... przytaczam z pamieci),
    A lotnicy ktorzy to wykonywali juz niedlugo byli najlepszymi kumplami polskich bohaterskich lotnikow.
  • 2012-01-19 12:39 | georges53

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Polityka czyni jakies cuda.
    Przepraszam za trzykrotny wpis - nie z mojej winy...
  • 2012-01-19 13:49 | Andrzej

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Afganistan to etniczna łamigłówka. Każda z narodowości afgańskich żyje również w krajach sąsiednich, a Pasztunów, stanowiących blisko połowę ludności, więcej mieszka w sąsiednim Pakistanie, w okręgu Peszawaru. Oprócz tego w Afganistanie mieszkają Tadżycy, Uzbecy, Turkmeni, Kirgizi i Hazarowie. Talibowie to głównie Pasztuni, którzy mają bazy u swoich ziomków w Pakistanie. W takiej sytuacji wojna może się ciągnąć w nieskończoność, podsycana przez Pakistan, który rżnie przysłowiowego głupa, domagając się równocześnie wsparcia od Ameryki.
  • 2012-01-19 16:47 | rebel

    Re:Gandamak - brytyjska klęska w Afganistanie

    Bezbronnych cywili.
    To co próbujesz robić nazywa się odczłowieczeniem wroga, umiejętność w której celowali wszelkiej maści ludobójcy. Twojej koncepcji "bezczelnej arogancji" choć odrobiny oryginalność, to potrafi wyrazić każdy menel spod bloku prostym "Po ch. się gapisz ?!". Georges53, po prostu nuda !