Co napędza cenę oleju napędowego

(17)
Olej napędowy był zawsze tańszą alternatywą benzyny. To się jednak skończyło. Od stycznia sytuacja na rynku paliw nieodwołalnie ulega odwróceniu. Jak sobie poradzi z tym polska gospodarka?
  • 2012-01-23 00:38 | jesmen

    Bo przez za-ropiałe lobby, które władowało na chama silniki na ropę and benzynę

    mało kto już pamięta, że całkiem niedawno gnało się na parę i wlewało do silnika to co niektórzy lubią najbardziej -spirytus.
  • 2012-01-23 10:57 | zza kałuży

    Gdzieś może być 50% a gdzieś 12% podatków w cenie benzyny czy ropy

    Jak ktoś kocha europejskie, 50% podatki, to ma takie ceny jak opisane w artykule. Na całe szczęście owe podatki zapewniają Polakom idealne drogi i całą komuniakacyjną infrastrukturę...już nie wspominając o opiece zdrowotnej czy edukacji...ja bym tam dowalił jeszcze drugie tyle podatków, to już wtedy będzie zupełny raj!
  • 2012-01-23 12:11 | Vera

    A jednocześnie bojkot Iranu

    Zadziwiające, że jednocześnie pod amerykańskim naciskiem Europa radośnie rezygnuje z ropy irańskiej, co ma chyba największy chwilowy wpływ na ceny. Iran Europie nie zagraża, stąd pytanie, czy ulegać amerykańskiej manii rządzenia światem. Przez amerykańsko-europejską głupotę i tak już Pakistan dorobił się broni atomowej, co jest wcale nie lepsze.

    Druga sprawa: Wiadomo, że baryłka ropy sprzedawana w Rotterdamie jest przedtem 32 razy obracana na giełdzie w NY i za każdym razem cena jest wyższa. To samo z żywnością, co jest dzisiaj główną przyczyną głodu na świecie. Pytanie, jak długo cały świat ma jeszcze finansować amerykańskich spekulantów, którzy żyją jego kosztem i stać ich przez to na niskie podatki. Gdyby jeszcze wpływało to na dobrobyt całego społeczeństwa: Już dzisiaj 19% Amerykanów nie jest w stanie zarobić na chleb i nie dojada jak 200 lat temu. Bo pieniądze idą na wojsko, więzienia i policję. A teraz jeszcze główne marzenie: płać za wszystko, co czytasz i oglądasz.
    P.S. USA to jeszcze nie Chiny i nie wszystko jest złe, ale czas się wyemancypować. Jedyna siła, która to może zrobić to EU, stąd te straszliwe ataki.
  • 2012-01-23 12:41 | babcia

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Wybacz kochana, ale jak zwykle nie zawodzisz. Twoje "analizy" przyczyn głodu na świecie czy te 19% (jak w podatku Belki) głodnych Amerykanów budzą jedynie mój śmiech. Ogarnij się, dziewczyno!

    Amerykanie mają o wiele większy problem niż głód - otyłość wśród biedoty, która zajada się przetworzonym żarciem napakowanym modyfikowaną skrobią pochodzącą z kukurydzy. Powszechny jest też wstręt do wykształcenia wśród młodzieży oraz masowe ciąże u nastolatek. Na szczęście dla nich, ceny benzyny są dalej sporo poniżej $3 za galon (3,78 litra)!
  • 2012-01-23 18:14 | Vera

    Jest różnica między nami

    Taka, że ja piszę tylko na temat, na którym się akurat znam. A Ty potrafisz tylko bluzgać. Bluzgaj dalej. Powodzenia.
  • 2012-01-23 19:19 | Ekonomista

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Turystyka paliwowa? Co za głupota. Jest to dorzynanie państw gdzie jest znaczna różnica w zarobkach. Unia dąży do wyrównania cen za jednostkę paliwa nie zważając na to że w Niemczech i nie tylko za godzinę pracy (najniższe wynagrodzenie)można kupić 5,1 litra oleju a u nas 1,2l. Dyktatura unijna owocuje zwiększaniem administracji i biurokracji oraz biedy. Rozdziałem dotacji unijnych zajmuje się prawie 12tys urzędników a jeszcze wnioskują o zwiększenie o730. Nie wspomnę o urzędnikach Unijnych, o ograniczeniach, nakazach i zakazach i sterowaniu poprzez dotacje.
  • 2012-01-23 19:58 | kaesjot

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    W ciągu ostatniego roku cena ropy na giełdzie wahała się w granicach 94-127$ natomiast koszt wydobycia kształtował się między 17-33$. Kto przejmował te 7%-80% różnicy ? Ilość więźniów jest relatywnie 3-4 razy większa niż w Polsce, na armię wydają więcej niż cały świat razem wzięty. Otyłość to też epidemia. A więc obie Panie macie racje.
  • 2012-01-23 21:15 | bolec

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Zapomniałeś o kosztach wydobycia, transportu, dystrybucji, marketingu i podatkach.

    Kiedyś pewien wysoki ranga biurokrata z Eurokołchozu próbował skłonić jakiegoś szejka z Arabii Saudyjskiej aby rodzina królewska opuściła trochę ceny na ropę. Szejk po krótkim namyśle odpowiedział, że rodzina królewska rozważała już wcześniej dawanie Unii ropy za friko w zamian za połowę podatków uzyskiwanych ze sprzedaży paliw produkowanych z ich ropy.

    Cóż, Eurokołchoz to była niewątpliwie dość tragiczna pomyłka XX wieku, ale na szczęście koniec tego niefortunnego i kosztownego eksperymentu jest już bliski. Amen!
  • 2012-01-23 22:32 | bolec

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Errata: Zapomniałeś o kosztach wydobycia, transportu, dystrybucji, marketingu i podatkach.

    Powinno być: Zapomniałeś o kosztach przetworzenia, transportu, dystrybucji, marketingu i podatkach.
  • 2012-01-23 18:49 | Zofia

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Zachlannosc rzadu, Prawie 70 % podatku idzie do kasy panstwowej, z ktorej czerpia bez zadnego zazenowania nasi politycy i trwonia na prawo i lewo. Czy to nie glupcy rzadza swiatem ? Kryzys, bo Iran nie dostarcza ropy, jednoczesnie naklada sie sankcje na sprzedaz ropy naftowej. Ale za tym kryja sie spekulatorzy, nie chcacy zadnej konkurencji a wiec ropy z Iranu. Pretekst sankcji ? Bomba nuklearna. Smieszne. Wokol wszystkie kraje maja bomby nuklearne : Izrael, Pakistan, Indie, nie mowiac o krajach Zachodnich. Wielka hypokryzja, a nasz rzad jest marionetka malpujaca wszystko co nakaza wlasnie pseudoprzyjaciele z Zachodu.
  • 2012-01-23 19:16 | Czaro

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Wszystko ma byc w unii wyrownane ?
    To moze zaczniemy jezdzic po emerytury do Niemiec. nasze sa jakos nizsze.
  • 2012-01-23 23:13 | Vera

    Amerykańskie ubóstwo

    Tym, którzy wierzą w amerykańskie cuda polecam blog PRAWDZIWEGO Ekonomisty:
    trystero.pl/archives/11713
    na temat wskaźnika ubóstwa (Misery index 2012). Tabela pokazuje, że jeśli idzie u wskaźnik ubóstwa, USA leży ZA Chinami (50 i 51) miejsce). A sławne iPady produkują Chińczycy. Przemysł kosmiczny przejęli Rosjanie. W lotnictwie wygrywa Airbus. Nic dziwnego, że zostaje im tylko tuczenie hamburgerami.
    P.S. Te świetne uniwersytety i firmy komputerowe to tylko drobny ułamek procenta ludności. I tanie paliwo tu nic nie zmieni, raczej wstrzymuje rozwój.
  • 2012-01-24 00:05 | zza kałuży

    NieVERYfikowalne majaczenia

    2012-01-23 23:13 | Vera
    "polecam blog PRAWDZIWEGO Ekonomisty:"
    No jak już pani Vera poleca to można się posiusiać ze śmiechu.

    "Misery index 2012. Tabela pokazuje, że jeśli idzie u wskaźnik ubóstwa, USA leży ZA Chinami (50 i 51) miejsce)"
    I dlatego ten ponad 1% ludności Chin, czyli jakieś 130 mln ludzi to Amerykanie? Którzy pchali się tam już od ponad stu lat? Koleje wybudowali Chińczykom, złoto pod Pekinem wykopali i Bóg wie co jeszcze...Dlatego te ponad pół setki tysiąca amerykańskich sierot co roku adoptują zamożni Chińczycy? Jasne, nie mają co z tym wydobytym przez Amerykanów złotem zrobić? Minimalna pensja w Chinach jest wyższa od maksymalnej dla 99.9% populacji w USA? Dochód na osobę w Chinach, nawet PPP, kilkukrotnie wyższy od tego w US? Rocznie tysiące amerykańskich imigrantów tłoczą się w chińskich portach i na lotniskach? O Boże, gdzie ja postawiłem nocnik?!

    "A sławne iPady produkują Chińczycy."
    Czyli tak samo jak "sławne kartofle" u Szwaba wykopują Polacy? Kartofle, które zaprojektowali w instytutach Fraunhofera? Tu Szwabkę boli?

    "Przemysł kosmiczny przejęli Rosjanie."
    Hitlerowski? Oczywiscie, że tak! Ale tylko 50% personelu. Resztą podzielili się z Amerykanami. I bardzo słusznie, gdyż inaczej hitlerowskie rakiety wyprodukowane przez więźniów obozów koncentracyjnych a wystrzeliwywane spod Szczecina spadałyby nam wszystkim na głowy.

    "W lotnictwie wygrywa Airbus."
    W liczbie pęknięć na samolot - z pewnością!

    "Nic dziwnego, że zostaje im tylko tuczenie hamburgerami."
    Ano nic dziwnego. Ale dla rozrywki jeżdżą sobie na Oktoberfest pooglądać wywalone na wierzch gołe cycki Europejek i pożreć kiełbasek. Ileż można żreć te hamburgery? A część Europejczyków - ta nie dotknięta amnezją - będzie bardzo wdzięczna za ich bazy utrzymujące wszystko na swoim miejscu. Gołe cycki wywalone na wierzch a szwabskie rakiety tylko w planach na daleką przyszłość. Bo wiadomo, że te plany są.

    "P.S. Te świetne uniwersytety i firmy komputerowe to tylko drobny ułamek procenta ludności."
    Uff, USA odetchnęło! Vera cośtam w USA pochwaliła! Łał.
  • 2012-01-29 13:04 | Wiem

    Ceny rosna przez sankcje i grozby inwazji na Iran, to przeciw nim trzeba protestowac!!!

    Protesty na stacjach sa bez sensu, uderzaja w nas smaych!
  • 2012-03-28 03:06 | Bob

    Jedno pytanie

    Interesuje mnie jeden aspekt skoro Rafinerie mają nadwyżki benzyny Pb95 to czemu jest ona taka droga? Jak to się ma do popytu i podaży? W tekście przecież wyraźnie jest napisane że ludzie oszczędzają na paliwach i koncerny z tego powodu mają spadek sprzedaży? Dlaczego nikt nie obniży cen Pb 95 ?
  • 2012-04-15 01:18 | splatch

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Ropa po 6.47 w Niemczech? Bujda na resorach. Jechałem autem do Dusseldorfu. Za 1L ON w Warszawie płaciłem 5.89 zł, za 1L ON w Dusseldorfie płaciłem 1.49€ co daje ~6.25-6.30.
    U nich 1L paliwa kosztuje prawie tyle co bochenek chleba. Nawet głupi Twix w sklepie u nich kosztuje tyle co litr paliwa. Litr paliwa kosztuje też mniej niż popularne piwo.
    Zapytam więc - nie kto napędza cenę oleju, a kto zabiera połowę z ceny paliwa? Przypominam że wszystkie podatki w paliwie to około 40% jego ceny. Im droższe paliwo tym wyższy VAT i akcyza i podatek drogowy. Im więcej wpłynie do budżetu tym więcej pieniędzy ma Vincent do ratowania naszej gospodarki! :P
  • 2012-04-15 01:25 | splatch

    Re:Co napędza cenę oleju napędowego

    Nie wiem skąd wzięła się tak chora cena paliwa w Szwecji. W lutym 2011 roku zapłaciłem 234 zł za 51 litrów oleju w Sztokholmie. Cena w Polsce była praktycznie taka sama. Od tamtej pory, wiadomo, wiele się zmieniło i wszystko zdrożało, ale prawda jest taka że rozbieżność nie była kiedyś tak duża i ciężko mi uwierzyć w to że teraz paliwo tam jest o 1/4 droższe niż u nas.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną