Wyszukaj na forum
Forum
Recenzja płyty: Siekiera, "Ballady Na Koniec Świata"
(8)
Subtelna muzyka „Ballad...” towarzyszy tekstom wybitnie depresyjnym.
-
Siekiera ?
Jak napisał ktoś na forum Conservative Punk, płyta ta sprawia wrażenie odrzutów z sesji Michała Żebrowskiego do "Zakochanego Pana Tadeusza". Uważam, że jest to najlepsza recenzja tego poronionego wydawnictwa, choć ja dosłuchuję się również klimatów diskopolowych pościelówek. Grafomańskie teksty w rodzaju "Widziałem orła... ups... diabła cień" plus siermiężne aranzacje ("plastikowe" klawisze) to w żadnym razie nie to, czego spodziewałem się po zapowiedziach tej płyty, w których pojawiały się porównania do Current 93, Death in June itp. Żenada. -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Jedno czego można być pewnym to, że płyta zrobiła na szanownym koledze olbrzymie wrażenie. Nie może być inaczej skoro jedna osoba zadaje sobie trud by na przestrzeni wielu kolejnych dni umieszczać kolejne, kolejne i kolejne wpisy pod partykułami i tematami na forach. Nie ma to jak zaangażowanie :) :)"" -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Owszem, zrobiła i to takie, że mi szczena opadła do sąsiadów 2 piętra niżej... ;) Bo takiego gniota jak żyję nie słyszałem i dlatego przecieram oczy ze zdumienia, czytając kolejne entuzjastyczne recenzje. Wynika z tego, że recenzowaniem muzyki w mediach zajmują się ludzie, którym słoń nadepnął na uszy... OPczywiście wiem jak skończyło dziecko, które miało odwagę powiedzieć, że król jest nagi ale ktoś to w końcu musi powiedzieć... ;) -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Król był nagi obiektywnie - jakość płyty to już kwestia oceny subiektywnej. Proste uogólnienie, że ludzie, którym rzecz się podoba mają wadę słuchu, jest mniej więcej tak ambitne jak stwierdzenie, że Ci którzy opluwają płytę zwyczajnie jej nie zrozumieli. Tak czy siak, nieźle zmasowany atak 'żeś pan' na ten album przypuścił- tygodniowe okupowanie klipów na youtube z kolejnymi ciosami wygląda wręcz jak krucjata :) -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Nie opluwam tej płyty, stwierdzam jedynie obiektywny fakt, że jest ona wtórna (do tego stopnia, że nawet tytuł został "zapożyczony" !!!), pretensjonalna, prostacka i banalna, zaś ambicje zdecydowanie przerosły umiejętności Adamskiego. No chyba, że dla ciebie "widzę diabła (a może orła ?...) cień ", "Tuż obok kapcia wylękniona mysz /Zastyga nagle niczym posąg", "odeszła bursztynów mowa", "senne niedźwiedzie" itp. to arcydzieła polskiej poezji, a pecetowe klawiszki i plumkanie na gitarce, to światowej klasy aranżacje... ? Tak więc, król jest obiektywnie nagi, a nowa wersja "Hurry up, Garry" Crassu powinna nosić podtytuł "Adamski farted"... ;) -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Swoją drogą, jestem pełen podziwu, że ktoś zadaje sobie tyle trudu w śledzeniu moich wpisów na innych forach... ;))) -
Re:Recenzja płyty: Siekiera,
Jeszcze bardziej żenujące jest to, że nawet tytuł płyty został zerżnięty (!!!):
http://jazzsound.pl/grzegorz-karnas-ballady-koniec-swiata-p-38.html -
