Wyszukaj na forum
Forum
Porwana Magda - co robić?
(16)
To nie pierwsze tajemnicze zaginięcie dziecka na Śląsku w ostatnich latach.
-
jak to - co robic?
Poczekac z komentarzami na wyniki sledztwa. A nuz beda jakies niespodzianki! -
Re:Porwana Magda - co robić?
Oby - życie dziecka wydaje mi się nieco realniejszą wartością niż sztywne obstawanie przy literze prawa, niczym zakuty łeb zaprogramowany przepisami. "Dura lex sed lex" może wywoływac westchnienia studentek pierwszego roku prawa, ale dla porwanego dziecka jest wyrokiem smierci. Gdyby dziecka nie dało się uratować - to inna historia, ale tu tez prawo jest niedoskonałe. Zwierzę które krzywdzi półroczne dziecko powinno zostać uśpione, a nazywanie go człowiekiem byłoby dla nas wszystkich obraźliwe. Mam jednak nadzieję, że mamy tu do czynienia z ludzkim przestępstwem, nie wściekłym zwierzem. -
Re:Porwana Magda - co robić?
Oby - życie dziecka wydaje mi się nieco realniejszą wartością niż sztywne obstawanie przy literze prawa, niczym zakuty łeb zaprogramowany przepisami. "Dura lex sed lex" może wywoływac westchnienia studentek pierwszego roku prawa, ale dla porwanego dziecka jest wyrokiem smierci. Gdyby dziecka nie dało się uratować - to inna historia, ale tu tez prawo jest niedoskonałe. Zwierzę które krzywdzi półroczne dziecko powinno zostać uśpione, a nazywanie go człowiekiem byłoby dla nas wszystkich obraźliwe. Mam jednak nadzieję, że mamy tu do czynienia z ludzkim przestępstwem, nie wściekłym zwierzem. -
Re:Porwana Magda - co robić?
Wydaje mi się że wszystkich nas przerasta skala zła dziejącego się wokół , trudno zrozumieć motywy porywaczy , myśle że chodzi o pieniądze ale może zdarzyć się wszystko , ja opiekowałam się staruszkiem ,po 6 udarach ,w połowie sparaliżowanym który mieszka w altance z dykty w Brwinowie , calą pomoc którą przyniosłam rozkrada para pijaków którzy zyją z nim i jego kosztem ,zaprosili nawet do altanki 2 kumpli i ci okupuja kuchnie i śpia pod pierzyną przyniesioną dla starszego bardzo chorego Pana ,i co i nic , opieka społeczna nie chce bez jego zgody zabrać Go do domu opieki ,pseudoopiekunowie są bezkarni a dziadek mimo iż ma dopiero 62 lata umrze niechybnie tej zimy z głodu ,zaniedbania ,zimna ,chorób i brudu,trochę na własne życzenie bo nie wyraził zgody na przeniesienie do domu opieki ,WSZYSTKIE SŁUZBY KTÓRE ZAWIADOMIŁADM ODPOWIADAJĄ TERAZ ZA JEGO LOS - TO BURMISTRZ ,OPIEKA SPOŁECZNA I POLICJA ,opieka po prostu kazała mu podpisać papier że niczego nie potrzebuej choć potrzebuje wszystkiego - jedzenie ,opału ,ubrań ,fachowej opieki lekarskiej i zwykłej opieki pielęgnacyjnej -
wpis został usunięty
......... -
wpis został usunięty
......... -
Re...czy można obiecywać bezkarność....
Wydaje mi się,że osoby "dobrze poinformowane" zepsuły Rutkowskiemu numer.Nie sądzę by Rutkowski był takim durniem za jakiego go niektórzy mają.Jego plan,jak sądzę,polegal na tym,że porywacz jest niekumaty i ewentualnie potraktuje ofertę bezkarności dosłownie.Tutaj jednak wmieszali się uczeni w prawie,którzy (także w TVN ) głośno krzyczą:takiej oferty nie wolno składać! I to jest tylko pół prawdy.Rutkowski nie jest organem państwowym i może obiecywać co zechce.Jego obietnice nie wiążą ani sądu ani prokuratora. -
Re:Porwana Magda - co robić?
herbapol 15:16
Państwo też może śmiało obiecać mu bezkarność. A że potem dostanie dożywocie za ściąganie plików z You Tube, to inna sprawa. Może w tym celu premier Tusk kazał podpisać ACTA ? -
Re:Porwana Magda - co robić?
Problem z Rutkowskim jest innego rodzaju. Osoby w tak dramatycznej sytuacji przyjmą nawet najbardziej idiotyczną niby pomoc. Zaraz prócz detektywa znajdą się różni guślarze, którzy "na pewno" odnajdą zaginioną.
Czy Rutkowskiemu chodzi o pomoc czy też o rozgłos? Po tym jak zobaczyłem sporządzony przez jego fahofcuf portret pamięciowy porywacza jestem przekonany, że to ... żerująca na ludzkiej tragedii. -
Czas złych ludzi?
Przecież tacy to byli jedynie za "komuny"... teraz to wszyscy święci. -
Re:Porwana Magda - co robić?
aż strach mieć dziecko w tym kraju. Tyle służb specjalnych żyjących na koszt podatnika, ochroniarzy, kamer, agent Tomek, cuda wianki and niewidy. I jedna wielka porażka. Oraz chory na umyśle pomysł, do uruchomienia kolejnej instytucji, która ma rozwiązać problem. -
To niedaleko granicy
Co robić? Na przykład poprosić zaraz o pomoc policję niemiecką i czeską, zainteresować tamtejsze media, przesłać im zdjęcia... Czy to było zrobione? Szukam wiadomości o uprowadzeniu Magdy w niemieckich gazetach i niestety nie widzę na ten temat ani słowa, a przecież dla tabloidów to bardzo atrakcyjny temat. Niemiecki Bild czytają miliony ludzi. -
RUTKOWSKI NIE JEST DETEKTYWEM
RUTKOWSKI NIE JEST DETEKTYWEM
Reklame sobie robi -
Re:Porwana Magda - co robić?
Ciekawe. Przy takiej medialności tego tematu, aż dziwne, że jeszcze dziecka nie odnaleziono. Przecież śledztwo nie toczy się tylko w kierunku sprawdzania gangów handlu żywym towarem, szpitali wykonujących transplantacje organów, czy znanych pedofilii. Policja na pewno sprawdza różne wersje, a m.in. zapewne szuka osób, które z jakiś przyczyn przestały się pokazywać. Wg mnie wygląda na to, że sprawca wystraszył się rozgłosu medialnego i teraz siedzi gdzieś ograniczając swoje wyjścia na zewnątrz. A może to nie w sprawcy jest problem, ale w naszej Policji, która pomimo lat szkoleń nie potrafi prowadzić prawidłowo śledztwa. Nie jest chyba tajemnicą, że większość osób wstępuje do Policji, lub wojska dla owych 15 lat służby. Tacy ludzie nawet się specjalnie nie angażują. Poza tym większość starszych przełożonych często nie jest wzorem do naśladowania. Niektórzy pamiętają jeszcze pracę w okresie PRL, kiedy często współpracowali z tajnymi służbami. Osobiście znam kilku komendantów, którzy znają pisownię polskiego języka na poziomie szkoły podstawowej. jak więc mamy oczekiwać od takich ludzi skuteczności. Chyba prędzej porywacz się zlituje i odda żywe dziecko, niż policja trafi na jego ślad samodzielnie. -
Re:Porwana Magda - co robić?
Nie warto lekceważyć policji bo teraz kandydaci do niej przechodzą przez bardzo gęste sito konkurencji.To trudna sprawa gdyż w grę może wchodzić wiele hipotez z porwaniem na sprzedaż za granicę włącznie .Małe dzieci tak na prawdę są do siebie bardzo podobne i ukryć niemowlaka jest bardzo łatwo . Tu porywacz miał wielkie szczęście bo nikt nie widział go uciekającego z Madzią w ramionach czyli że gdzieś blisko stał samochód albo w ogóle mial blisko do domu i dobiegł do klatki schodowej niezauważony . Jeżeli jednak był to ktoś blisko mieszkający będzie wolał zabić dziecko niż się ujawnić w obawie przed zbiorowym linchem. To sytuacja tragiczna bo dziecko malutkie z dala od matki jest narażone na milion niebezpieczeństw .......i pozostaje jeszcze hipoteza o jakiejś rodzinnej tragedii czy sekrecie .O tym także myślą na pewno policjanci nie z bezmyślnego okrucieństwa na pewno ale dlatego że mają obowiązek rozawżyć wszystkie możliwe hipotezy. -
Re:Porwana Magda - co robić?
Moim zdaniem nie było żadnego porywacza.
Susan Smith też podała szczegółowy rysopis "porywacza" i płakała przed kamerami, by porywacz zwrócił jej dzieci, podczas gdy doskonale wiedziała, gdzie ci chłopcy i jej samochód są.
-
-
Re:Porwana Magda - co robić?
I co nie mówiłem, że matka wie gdzie jest córka ?
W przypadku zaginięcia małych dzieci, w 99% przypadków niestety
zamieszani są rodzice lub opiekunowie dziecka.
Porwania dzieci przez obcych ludzi jakkolwiek mocno działają
na wyobraźnię są w rzeczywistości niezwykle rzadkie.
A niektórych bzdurnych teorii po prostu nie dawało się słuchać...
