który zrobi wszystko, -przekupi media, politykierów, naukowców, badaczy. Aby tylko jakiemuś szaremu człowiekowi przez myśl nie przeszło!!!, -że przez całe życie jest robiony w trąbę i mało tego -w myśl bełkocących linijek prawa, po prostu ograbiany.
No a na otarcie łez wiadomo -jpg z afryki, czy informacja, że całkiem niedawno w fabrykach -pracowały dzieci.
Wyszukaj na forum
Forum
Na przekór wszystkim złym prognozom
(24)
Wbrew temu, co często można dziś przeczytać w gazetach i zobaczyć w telewizji, ludzkość żyje bezpieczniej i dostatniej niż kiedykolwiek w historii.
-
-
na dwoje babka wróżyła
Ludzie mają kłopot ze zrównoważonym rozwojem bo natura pcha ich w kierunku zachowań ekstremalnych. Na zdrowy rozum nic nie stało na przeszkodzie ani w Średnioweiczu ani teraz aby stworzyć znośny model współżycia społecznego .Jego budowaniu sprzyja nawet religia która głosi miłość bliźniego jako naczelną zasadę współżycia społecznego. I co? I figa .Mamy powszechny ruch oburzonych którzy uważają że 1 % ludzi żeruje na pozostałych 99 % w sposób niegodny i haniebny . Skłonność do egoizmu i okrucieństwa a także głupiej bezduszności widocznie ludzie mają w genach bez względu na epokę. Niby staramy się przecież .Jest grosik dla Owsiaka ,czasem w cale nie mały .Są fundacje prozwierzęce i proludzkie . Nawet jest akcja Szlachetna Paczka .A mi i bez Szlachetnej Paczki zadrzyło się pomagać tym którym wydaje mi się że należy co niestety nie zawsze znaczy że warto / alkohol zniszczy wszystko / .Najlepiej więc wychodzi mi pomoc zwierzakom i widzę że sami ludzie wolą pomagać bezdomnym psom niż bezdomnym ludziom .Wydaje się więc że sami o sobie mamy złe zdanie . -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
"Ludzie mają kłopot ze zrównoważonym rozwojem bo natura pcha ich w kierunku zachowań ekstremalnych. Na zdrowy rozum nic nie stało na przeszkodzie ani w Średnioweiczu ani teraz aby stworzyć znośny model współżycia społecznego .Jego budowaniu sprzyja nawet religia która głosi miłość bliźniego jako naczelną zasadę współżycia społecznego."
Milosc blizniego? To chyba dosyc ponury dowcip... Do ilu okrutnych, wyniszczajacych wojen religijnych doszlo w sredniowiecznej, renesansowej i nawet tej "pozniejszej" Europie? -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
@ blueberry Yhm... To jeszcze polecam sprawdzić dla ilu z tych wojen religia faktycznie była przyczyną, a dla ilu pretekstem. Polityka, polityka, jeszcze raz polityka... -
Re: Na przekór wszystkim złym prognozom
Największym zagrożeniem dla świata jest chyba próba szukania odpowiedzi na pytanie, kto ma racje? optymiści czy pesymiści? Inaczej generalizowanie i uproszczenia. Przecież gdyby nie "pesymiści" to wiele zagrożeń mogłoby zostać zbagatelizowane i mogłyby stać się faktem. Jedni i drudzy są potrzebni ale najgorsi są tacy którzy upierają się, że racja leży tylko po ich stronie.
Druga sprawa to porównania - ta maszynka słabo mi się kojarzy z nauką. Nie wiem co panowie Ridley i Pinker napisali w swoich książkach ale porównywać może każdy. Kiedyś ludzie potrzebowali więcej czasu na zapalenie światła w domu to fakt, ale nie siedzieli po 12godzin w robocie i nie spłacali masowo długów przez 30-40lat swojego życia. Może i przemoc była bardziej zaawansowana ale powietrze do oddychania lepsze, nie było nałogów zamykających nas w klatkach. Żyliśmy krócej ale bez rozwodów i depresji, bez dzieciaków pomalowanych na czarno i podcinających sobie żyły z beznadzieji. Moja maszynka do porównań pokazuje, że jedne problemy zamieniamy na inne i nie ma co tutaj być optymistą lub pesymistą bo to czasami pomaga a czasami przeszkadza. Trzeba się cieszyć z tego co już jest i zwalczać wszystko co nas cofa do epoki kamienia. Największą przeszkodą tego świata jest upieranie się przy 100% racji, zamiast zmieszać dwie skrajne opinie i wyciągnąć z tego coś najbardziej obiektywnego. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
"Druga sprawa to porównania - ta maszynka słabo mi się kojarzy z nauką. Nie wiem co panowie Ridley i Pinker napisali w swoich książkach ale porównywać może każdy. Kiedyś ludzie potrzebowali więcej czasu na zapalenie światła w domu to fakt, ale nie siedzieli po 12godzin w robocie i nie spłacali masowo długów przez 30-40lat swojego życia."
A teraz przypomnij sobie wiek XIX, industrializację, boom (żarłocznego) kapitalizmu i pomyśl raz jeszcze. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
@banterter - pamiętem, że niewolnik-chłop-robotnik = to samo. Dla nich nie wiele się zmienia. Ciężko procują, nic nie mają. Ja miałem bardziej na myśli tzw. klasę średnią czyli odpowiednik mieszczaństa, szlachty kupców itp. oraz ere przed wynalezieniem elektryczności. Potrzeby biologiczne człowiek sobie ogarną w pęłni ale dochodzą potrzeby psychologiczne i nowe problemy nie znane społeczeństwom żyjącym w przeszłości. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Autor użył pracy Pinkera do uwiarygodnienia pracy Ridley, praca Ridleya z tego co piszę autor wydaje się być infantylna, sugerująca lekceważenie problemów.
Mamy lekceważyć globalne ocieplenie klimatu, pomimo tego że koszta globalnego ocieplenia klimatu są znacznie wyższe niż koszty działań na rzecz ograniczenia ocieplenia klimat?
O "wyczerpania zasobów ropy i innych kopalin" Pan Ridley na pewno nie słyszał bo mówi się tylko o Peak Oil czyli osiągnięciu szczytu produkcyjnego, po którym ropa jeszcze długo będzie z tym że już z znacznie wyższą cenę.
kurczenia się warstwy ozonowej - a nie kurczyła się?
kwaśnych deszczów - a nie padały?
"Ridley ruszył wówczas na wieś szukać zdechłych ptaków. Jednak udało mu się znaleźć jedynie martwego łabędzia – ofiarę zderzenia z linią wysokiego napięcia." Widać miał smykałkę do badań od najmłodszych lat.
"W opublikowanej w 1962 roku książce "Silent Spring" amerykańska biolog Rachel Carson, pracownik United States Fish and Wildlife Service, oskarżyła przedsiębiorców stosujących DDT o doprowadzenie do wyginięcia całych populacji ptaków, wskazując na związek pomiędzy jego stosowaniem a zbyt cienkimi skorupkami jaj ptaków drapieżnych. Publikacja zaowocowała masową kampanią medialną oraz postępowaniem EPA (Environmental Protection Agency), które po toczących się w latach 1970-1972 przesłuchaniach zakazało stosowania DDT w USA. Liczne badania sprawdzające wpływ DDT na środowisko wykazały, że u wielu gatunków ptaków ekspozycja na tę substancję wpływa na znaczne zmniejszenie grubości skorupki jaj. Nie został jeszcze zbadany mechanizm, który wywołuje to zjawisko, jednakże podejrzewa się, że p,p'-DDE (pochodna rozpadu DDT) inhibituje ATPazę wapnia i redukuje ilość wapnia absorbowanego z krwi podczas wytwarzania jaja[9]. Przeprowadzono również badania, które wykazały obniżanie jakości skorupki jaja przez o,p'-DDT[10]. Masowe stosowanie DDT spowodowało również istotny spadek liczebności (lokalnie nawet wymarcie) północnoamerykańskich sokołów wędrownych i w konsekwencji znaczne zmniejszenie różnorodności genetycznej tamtejszych populacji[11].
Zakaz spowodował gwałtowny wzrost zachorowań na malarię. W Sri Lance w 1946 roku na malarię chorowały prawie 3 miliony ludzi, po zastosowaniu DDT liczba przypadków tej choroby spadła do zaledwie kilkunastu. Po wycofaniu DDT choroba powróciła i w roku 1969 chorowały na malarię ponad 2 miliony mieszkańców Sri Lanki.
Zwolennicy zakazu stosowania DDT postulują stosowanie zasady ostrożności. W krajach trzeciego świata DDT w dalszym ciągu jest używany do walki z malarią." http://pl.wikipedia.org/wiki/Dichlorodifenylotrichloroetan -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom?
"Zwolennicy zakazu stosowania DDT postulują stosowanie zasady ostrożności. W krajach trzeciego świata DDT w dalszym ciągu jest używany do walki z malarią." http://pl.wikipedia.org/wiki/Dichlorodifenylotrichloroetan"
Istnieja obecnie lepsze (i mniej szkodliwe dla ludzi oraz zwierzat) srodki nizli DDT.
Tyle, ze (prawdopodobnie) drozsze... -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Stawianie Ridleya i Pinkera w opozycji do Noama Chomsky'eg, Al Gore'a, Naomi Klein i Michael Moore to głupota, ani Pinker nie jest w opozycji do wymienionej czwórki, ani wymieniona czwórka nie jest w opozycji do Pinkera. Nic nie przemawia za tym by Pinker chciał poprzeć poglądy Ridleya.
Teza na której autor zbudował artykuł jest pomylona. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
wyszukajcie tekst: Rafał Jakubowski - "Zaułki darwinizmu - psychologia ewolucyjna". Od razu uprzedzam - artykuł nie pochodzi z gazety/witryny katolskiej ani kreacjonistycznej. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Za to pochodzi z jeszcze ciekawszego źródła: NEXUS - Nowe Czasy numer 73 (5/2010) "Magazyn prezentujący kontrowersyjne teorie i poglądy zwalczane przez główny nurt nauki i media. Porusza tematy dotyczące zdrowia, teorii spiskowych, ufo, ukrywanych technologi (free energy).". A w środku spiski globalistów, mordercze szczepienia, cudowne terapie. I nasz artykuł, reklamowany zdaniem "Chociaż teoria ewolucji wciąż pozostaje nie udowodnioną hipotezą, jej myśl przewodnia - dobór naturalny i dominacja lepiej przystosowanych osobników - przeniknęła do innych dyscyplin nauki i poważnie je wypacza.". Zawartość w pełni potwierdza wstępne wrażenie - autor nie ma pojęcia o biologii ewolucyjnej, a komentowanych książek (m. in. Pinkera i Dawkinsa) albo nie przeczytał, albo nie zrozumiał. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
albo nawet nie przeczytał dokładnie artykułu Jakubowskiego, gdyż od razu sadzi Pan kontekstem, czyli opisem periodyku z którego podobno został zaczerpnięty, niewątpliwie mającym w Pańskim zamyśle podważać jego rzeczową treść (czyli - "u was biją Murzynów"). Argumentów merytorycznych w Pana komentarzu nie dostrzegłem. "Sztuka prowadzenia sporów" się kłania. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Po połączeniu się wszystkich rynków finansowych można sobie wyobrazić rząd światowy z dwoma konkurującymi ze sobą partiami : optymistów i pesymistów.
Kolejnymi przybliżeniami realizować się będzie cel wytyczony ludzkości w wyniku procesu ewolucji ludzkiego myślenia. -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Autor pozwala sobie na napisanie prawdy,co jest dla bezkrytycznych"dobrych ludzi-przewaznie lewakow"szokujace.Ja dalem sie nabrac na to
-przed 50-laty ropy naft.mialo braknac za 20-30lat,obecnie na 50 lat
-
przed 10 laty mialy zginac lasy
-
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Jeszcze całkiem niedawno bardzo trendy były katastroficzne przepowiednie o przeludnieniu. Teraz widać ile to było warte - świat się gwałtownie starzeje i nawet w krajach biednych przyrost naturalny wolniej ale spada.
Nauczka żeby krytyczniej ocenach bzdety wciskane przez "ekspertów" -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
ciekawy jestem jak to wszystko wygląda w liczbach bezwzględnych a nie w procentach liczba ludności ziemi od czasów plemion łowiecko zbierackich wzrosła o ile się nie mylę 8-krotnie a więc tak na prawdę może być odwrotnie i może coraz więcej mężczyzn ginie -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Ach, już myślałem, że Autor dał sobie spokój z GMO, ale nie! Trzy grosze pod artykułu koniec musiało być.
>> Trudno też nie zgodzić się z Ridleyem, że przeszkodą w pokonaniu czekających nas problemów może być zwalczanie postępu nauki, np. ideologiczne, a nie racjonalne odrzucenie genetycznie modyfikowanej żywności, szczepionek czy energetyki jądrowej<<.
Gdy parę tygodni temu w komentarzach do artykułów na temat śmieszności przeciwników GMO, kilka osób zarzuciło Autorowi stronniczość i uprawianie propagandy, strasznie się szanowny Autor obruszył. Niestety, ten zupełnie niepotrzebny wtręt w tym artykule, uprawdopodabnia tamte zarzuty. Ale to na marginesie.
Generalnie większość problemów z którymi się teraz borykamy jest niezamierzonym i nieprzewidzianym efektem rozwiązań problemów, z którymi borykaliśmy się wcześniej. Pytanie więc brzmi: czy ludzka kreatywność jest nieograniczona i ten proces rozwiązań problemów i rozwiązań problemów wygenerowanych przez te rozwiązania będzie mógł trwać w nieskończoność czy w pewnym momencie dynamika zmian przybierze charakter lawinowy i przerośnie nasze kreatywne zdolności? W przyrodzie i w historii jest wiele przykładów takich nieliniowych przemian fazowych, w różnych skalach. Ich cechą wspólną była/jest kompletna nieprzewidywalność, co do czasu wystąpienia oraz efektów. Istnieją ciekawe zestawienia, dokonywanych w różnych okresach przeszłości, przewidywań dotyczących przyszłości. Okazuje się, że stopień ich trafności, rozpatrywany na różne sposoby, pokrywa się praktycznie całkowicie z rozkładem standardowym, co oznacza, że bez względu na to z jak wielkim ekspertem w danej dziedzinie mamy do czynienia, gdy zaczyna mówić o przyszłości, nie różni się wiele od wróżącej z fusów, albo z wnętrzności koguta, Baby Jagi.
O, a tu mamy jeszcze tylko z dzisiaj i wczoraj, o tym jak chłopaki od GMO będą sobie teraz radzić z problemami, które sami wygenerowali.
http://www.onearth.org/blog/super-weeds-and-wonder-worms-gmo-corn-legion-of-doom
http://truththeory.com/2012/02/01/carcinogenic-dioxin-set-free-epa-kneels-to-monsanto-and-big-agriculture/ -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Czy pan redaktor wspomnial, ze nigdy w historii ludzkosci nie bylo tak wielkiej przepasci pomiedzy najbogatszymi i najbiedniejszymi, jak jest obecnie? -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
Tj.tzw.lewacka prawda-Np.kiedy zyl Rockeffeler.Bij piane dalej p.jerry111!!! -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
A oto fragment tekstu:
"April 17, 2009 4:00 PM "Gap Between Rich And Poor Growing"
(AP) The gap between rich and poor is getting bigger in the world's richest countries - and particularly the United States - as top earners' incomes soar while others' stagnate, according to a 30-nation report released Tuesday.
In a 20-year study of its member countries, the Paris-based Organization for Economic Cooperation and Development said wealthy households are not only widening the gap with the poor, but in countries such as the U.S., Canada and Germany they are also leaving middle-income earners further behind, with potentially ominous consequences if the global financial crisis sparks a long recession.
Inequality threatens the "American Dream" of social mobility - children doing better than their parents, the poor improving their lot through hard work - which is lower in the U.S. than countries such as Denmark, Sweden and Australia, the report "Growing Unequal? Income Distribution and Poverty in OECD Countries" found.
The two decades covered in the study - 1985-2005 - saw the development of global trade and the Internet, and a period of overall strong economic growth. The countries covered are mostly developed nations, especially in Europe.
The United States has the highest inequality and poverty in the OECD after Mexico and Turkey, and the gap has increased rapidly since 2000, the report said."
Czy szanowny pan(i) "Luap" uwaza, ze OECD to "lewacka organizacja", a jej ustalenia to "bicie piany"? A moze pan woli zyc zludzeniami??
-
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
jerry111-ja nie wiem czy OECD to lewacka organizacja,ale to haslo powtarzane
jest przez lewakow od 1848/Manifest Kom.Marksa/i to mi wystarcza.Naturalnie powiazanie zawisci z obecna demokracja dlugow to nie Twoja specjalnosc.Wg.Ciebie winne sa banki-znowu powolasz sie na jakiegos dziennikarza lub organizacje.Moze raz sam pomyslisz:krytycznie???? -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
"Trudno też nie zgodzić się z Ridleyem, że przeszkodą w pokonaniu czekających nas problemów może być zwalczanie postępu nauki, np. ideologiczne, a nie racjonalne odrzucenie genetycznie modyfikowanej żywności, szczepionek czy energetyki jądrowej<<.
Gdy parę tygodni temu w komentarzach do artykułów na temat śmieszności przeciwników GMO, kilka osób zarzuciło Autorowi stronniczość i uprawianie propagandy, strasznie się szanowny Autor obruszył. Niestety, ten zupełnie niepotrzebny wtręt w tym artykule, uprawdopodabnia tamte zarzuty. Ale to na marginesie."
Dokladnie tak!
P.S. Szanowny pan dziennikarz jakos tez nigdy nie zechcial odpowiedziec dlaczego "promujaca postep naukowy" firma MONSANTO byla juz s swej historii uwiklana w setki procesow sadowych... "Niewdzieczni" ludzie? -
Re:Na przekór wszystkim złym prognozom
czyli to że i GMO i cokolwiek bądź jest wynajdywane, modyfikowane, wdrażane i wprowadzane w jakiejkolwiek dziedzinie życia - od nici dentystycznych po program kosmiczny - służy wyłącznie: po pierwsze - kasie, po drugie - kasie, po trzecie - kasie. I red. Rotkiewicz byłby mniej obłudny, a obłuda urodzie szkodzi. PS. Po ile u was wierszówka, czy jak to tam się nazywa?
