A czy Pani czytała umowę, którą podpisała Polska i wie jak jej treść się zmieniała i pod czyim wpływem ? I kto wreszcie forsuje te zapisy ? Nie wierzy Pani chyba w to, że nasz nowy Wielki Brat - USA, nie otrzyma od Polski "niepodległej i suwerennej" 100% wsparcia w jakimkolwiek wniosku przez Wujka Sama złożonym na ręce naszych polityków ? Otrzyma. I to jakie !
P.S. Coś słyszałem, że i "Polityka" stosuje cenzurę (ostatnio wobec K. Wojewódzkiego)... Szkoda, bo kupuję jej każdy numer od 20 lat... Aż do dzisiaj. I wy się macie za niezależny tygodnik..... Po raz kolejny: Ha, ha, haaaa !!!!!
Wyszukaj na forum
Forum
Bunt przeciw ACTA
(41)
Nareszcie mamy własnych Oburzonych. Żadną podróbkę, nic z importu.
-
-
Re:Bunt przeciw ACTA
Drugi raz z rzedu jestem zniesmaczony niedorobka (leniwych mamy dziennikarzy, zgadzam sie, ale za to jak nagradzanych za fuszerki!) Gospodyni. "Mlodziez" wedle Jej redakcyjnego kolegi Edwina ma tu niewiele. A protesty GIODO i dymisja krajowego i rad-europejskiego szefa odpowiedzialnego za ACTA sugeruja, ze nawet jesli to byla przykrywka dla polskich problemikow, to z niezlym szwungiem.
Wiecej mnie Gospodyni nie ujrzy, a ja jej tez nie, chwala bogom! -
acta
Wróciłem właśnie do kraju.Czytam gazety z 2 tygodni,
w tym o protestach w sprawie ACTA.Nie za bardzo wiedziałem o co chodzi,
sprawdziłem w wikipedii,bo w prasie same komentarze,zamiast rzeczowego
omówienia(leniwych mamy dziennikarzy...).Chyba to wszystko jest bardzo
przesadzone,przecież chodzi w końcu o zwalczanie piractwa,a nie o ograniczanie
wolności słowa?Ale ma Pani rację;nasz rząd przespał....
Myślę,ze za mało w nim Michałów Boni.Pozdrawiam. -
Re:Bunt przeciw ACTA
W Wikipedii też są linki (to hipertekstowa encyklopedia), m.in. do tekstu umowy - polecam zapoznać się z nią, a następnie odwiedzić serwis vagla.pl. Tam od kilku lat autor serwisu pisał o problemie z ACTA. Ciekawe są także jego analizy braku chęci rzetelnego informowania obywateli przez media.
A z innej beczki "Naszych Oburzonych nie jednoczą, przynajmniej na razie, umowy śmieciowe, bezrobocie wśród młodych czy brak życiowych perspektyw"
O tym już prawił Tomasz List (niedawno), który pod koniec 2011 roku nauczył się stosować prawa autorskie:
http://www.wykop.pl/link/1028411/jak-tomasz-lis-uczyl-sie-prawa-autorskiego/
-
-
Re:Bunt przeciw odejściu od demokracji
"wszystko co mam oddałem sam
nie mamy już niczego
więc co zabiorą jeszcze nam
do wora złodziejskiego
od wielu lat wciskają nam
unijną transformację
a mamy to co sam chciał sam lud
globalną plutokrację"
/fragment piosenki ludowej/ z XXI wieku -
Re:Bunt przeciw ACTA
O ile cenię zwyle wysoko wypowiedzi pani Paradowskiej, dziś mi się zagotowało.
1. Umowy śmieciowe i brak perspektyw zawodowych młodzieży nie jednoczą, bo młodzież nie ma to żadnego wpływu. To jest przygnębiający real, dla którego, niczym opium dla ludu, jest ten virtual, gdzie każdy może poczuć się przez chwilę równoprawnym obywatelem, skorzystać z jakchś tam dóbr - uroków życia, zanim znów do szarej rzeczywisatości.
2. Większość młodzieży (rzędu 90%) to nie absolwenci warszawskich szkółek i nie synowie tatusiów na stanowisku. 1300 na rękę i 0 szans na kredyt na mieszkanie to norma. Dla równowagi psychicnzej zachowania, jakiś filmik i kawałek muzy. Z neta za free, bo kilkaset złotych miesięcznie na partycypację legalną w świecie kultury masowwej to raczej poza zasięgierm.
3. Że protest ze skakaniem jest wtórny? Kogo to obchodzi? 99% młodych ludzi nie wie, że ktoś już takiej formy protestu użył. A jeśli nawet ktoś wie, to co z tego? Że niby jakaś logika? Kogo z młodych to obchodzi?
4. Czy słuchając głupawej muzy w radio kradnę? Pewnie nie. Ale jeśli jakiś kawałek mi się spodoba i zrzucę na mp3, to wedle ACTA mam być zmieciony z powierzchni Ziemi. Fajnie. Lubię to.
5. Młodzież ma głębokim D partie i polityków. Wiadomo dlaczego.
6. Młodzież nie wsłuchała się mentalnie i internetowo w problem z lekarzami i aptekami. To ludzie w większości zdrowi. Nie oni zaludniają korytarze przychodni i nie oni (w większości) nabijają kabzy aptekom i farmakomom.
7. Młodzież nie wsłuchała się jakby w kwestie emerytalne. Żyjemy w świecie tak szybkich przemian, że nie sposób powiedzieć co będzie za 5 lat. A pani redaktor chce, by młodzi ludzie się martwili, co będzie za 50 lat?
8. Strzelanie sobie w policzek, jako przejaw indywidualnego zwichrowania, też raczej młodzieży nie kręci. Podobnie jak cała dyskusja o prokuraturze. 90% młodych ludzi w życiu nie widziało na oczy prokuratora (poza ewentualnie wybroczynami w tv). Losy tej instytucji są u młodzieży umiejscowione wiadomo gdzie.
9. UE, wzrost gospodarczy i pakt fiskalny. Fajne, ale co z tego? Dla typowego ziemianina kompletnie nic. Czym młodzież ma się tu jarać? I tak żyje się tu znacznie gorzej niż w krajach starej Unii. A procenty w tabelkach i uśmiechy pana premiera dodają kolorytu tylko programom TVN24, bo realnym ludziom to raczej niekoniecznie.
10. Ruchy młodych ludzi wydają się być przypadkowe i chaotyczne. Na pierwszy rzut oka. Głębiej patrząc jest w tym sens. Sens obrony resztek tego co istotne naprawdę i olewania tego co ważne dla starych pryków. -
Re:Bunt przeciw ACTA
A mnie, synku, wyobraź to sobie, zupełnie nie jara ...młodzież.
No i co mi zrobisz?
-
Re:Bunt przeciw ACTA
A co mamy Ci robić, sam się sobą zajmij. Niby czemu mamy się Tobą interesować? To my będziemy Ciebie utrzymywać jak pójdziesz na emeryturę, nie odwrotnie. A teraz i tak niczego od Ciebie nie dostajemy.
Do szanownej autorki: proszę nas nie obrażać jakimiś durnymi hasłami z zachodu. Nie jesteśmy "oburzonymi". Co najwyżej jesteśmy oszukanymi. Nie doceniacie jednak pokładów złości, które się w nas kłębią. Lepiej, żebyście się o nich nie przekonali. -
-
-
Re:Bunt przeciw ACTA
"Janka zawsze się przyzwoicie zachowa" - D. Tusk o Janinie Paradowskiej
Pani redaktor Paradowska już od dawna niczego nie czyta. Zresztą nigdy szczególną erudytką nie była. Natomiast kiedyś imponowała zdrowym rozsądkiem i pewnego rodzaju trzeźwa bystrością i dystansem do rzeczywistości. Jeśli nawet sprzyjała jakimś politykom, to jednak 'znała proporcję'. Ale to było kiedyś. Jej obecny całkowicie bezkrytyczny serwilizm w stosunku do ekipy Donalda Tuska jest po po prostu żałosny.
Kisiel się w grobie przewraca.
-
Re:Bunt przeciw ACTA
"Janka zawsze się przyzwoicie zachowa" - D. Tusk o Janinie Paradowskiej
Pani redaktor Paradowska już od dawna niczego nie czyta. Zresztą nigdy szczególną erudytką nie była. Natomiast kiedyś imponowała zdrowym rozsądkiem i pewnego rodzaju trzeźwa bystrością i dystansem do rzeczywistości. Jeśli nawet sprzyjała jakimś politykom, to jednak 'znała proporcję'. Ale to było kiedyś. Jej obecny całkowicie bezkrytyczny serwilizm w stosunku do ekipy Donalda Tuska jest po po prostu żałosny.
Kisiel się w grobie przewraca. -
Re:Bunt przeciw ACTA
coś w tym jest. Od wielu lat jestem fanem Pani Janiny, ale ostatnio faktycznie coś nie tak z próba obiektywnego spojrzenia na świat. A protest młodych ludzi zaskoczył wszystkich dorosłych myślę,że Panią Janinę również. I tak samo jak Tusk, Autorka próbuje to ogarnąć i jej nie wychodzi. Prosze państwa młodzi ludzi maja polityków, dziennikarzy... głęboko gdzieś. I czyja to wina? -
Wpadka PO
Nasmiewajac sie z opozycji warto pamietac, ze zdecydowanie ciala dalo przede wszystkim PO,
ktore pomimo gry w pilke wyszlo na starych piernikow z establiszmentu.
PiS-owi jednak przybylo 11% wsrod wyborcow do 24 roku zycia wiec ma obecnie wieksza popularnosc niz PO.
Partia "koscielnych moherow" wygrywa u mlodziezy z
"europejskimi pilkarzami" - to tragedia wizerunkowa.
Co do zaklejania ust Ziobrze to zaprawde jego slowotok jest niczym w
PO-rownaniu do Boniego , ktory wszystko i wszystkich zagada chociaz nie koniecznie na temat.
Mnie sie najbardziej podobal general profesor od Komorowskiej Koziej, ktory postanowil zabezpieczyc rzadowy system komputerowy przy pomocy czolgow - obiecal wprowadzenie stanu wojennego przeciw hackerom...
haslo zabezpieczjace brzmialo...admin - po diabla czolg zeby je zmienic?
W sumie PO i rzadzace "elity" pokazaly po raz kolejny absolutny brak profesjonalizmu i anachronizm.
Ostatnio robia to co tydzien.. -
Wpadka Paradowskiej
Do tych anachronicznych elit, ktore nie wiedza o co chodzi dolaczyla rowniez Pani Redaktor.
W sam raz do pary dla generala profesora Kozieja ...od wprowadzania stanu wojennego przeciw hackerom.
Jestescie zupelnie w innym swiecie niz mlodzi a przyszlosc na szczescie nalezy do nich! -
Re:Bunt przeciw ACTA
"Jestescie zupelnie w innym swiecie niz mlodzi a przyszlosc na szczescie nalezy do nich!"
I to mnie niestety najbardziej martwi. Bo patrząc na poziom świadomości obywatelskiej, wychodzi na to, że w przyszłości będziemy mieli całodobowy dostęp do facebooka i kwejka, być może nawet bezpośrednio w mózgu, ale nic poza tym. -
Re:Bunt przeciw ACTA
Niestety... pani Paradowska stala sie ostatnio niczym innym jak (bezkrytyczna) "tuba propagandowa" obecnego rzadu. Przykre to i smutne! -
stracone pokolenie....
... a prawda jest zbyt banalna i może leży za blisko, żeby ktokolwiek ją chciał zauważyć.Bo czyż to nie na własnej piersi wychodowaliśmy pokolenie młodych, dla których cały zakres wolności, to te 17 cali na ich biurkach?? Pokolenia z płaskimi od fotela tyłkami, skoliotycznego i wyjałowionego aplikowaniem sobie co dzień tej papki, która z ich umysłów, które powinny być świeże jasne i otwarte, uczyniła całkowice niezdolne do jakiegokolwiek racjonalnego osądu?? Owo pokolenie "kopiuj - wklej" coraz bardziej troglodycieje, za czym idą poważne zmiany w systemie edukacji. Ostatnio dowiedziałem się, że jako jedno z pytań na maturze młodzież otrzymała tekst na " czytanie ze zrozumieniem". A więc pytają nie tylko czy przeczytał ale jeszcze czy zrozumiał! Gdy jako poegagog zająknę się czasam o jakimś autorze czy książce, takiej ciekawej, niekoniecznie jakieś drętwe "Dziady" czy " Pan Tadeusz", to 90 procent z nich robi oczy krowie. To, że wymieramy jak społeczenstwo jest faktem do zaakceptowania, ale że odchodzimy w niebyt jako pokolenie "obrazka" i bełkotu przypominającego jakiś metajęzyk ludów z plejstocenu, to na to mojej zgody nie będzie. Jest mi smutno, że politycy dostrzegają tylko to " co jest" a nie sięgają do źródeł problemów. Problem "acta" to nie problem tego czy innego zapisu.To problem młodzieży, która całą swą wolność, życie, przeniosła w inny świat, a ta jedyna prawdziwa rzeczywistość nie jest dla nich warta zachodu... -
Re:Bunt przeciw ACTA
To na pewno wina uczniow ze szkola nie otrafi nauczyc. -
Re:Bunt przeciw ACTA
Taka natura świata, starzy zawsze jęczą, że następne pokolenie jest do bani.
Na pokolenie autor powyższego wpisu też narzekano. Świat się zmienia... i bardzo dobrze.
-
Re:Bunt przeciw ACTA
Jako przedstawicielka młodych i pokolenia "kopij wklej" polecam częstsze kopiowanie pisowni ze słowników ortograficznych. Bo ja sobie hoduję komórki mózgowe, co Ty sobie CHodujesz, to ja nie chcę wiedzieć.
A i owszem, "Dziady" i "Pan Tadeusz" to mordęga. Ale jest nią dla mnie cały polski mesjanizm i szabelka. Z romantyzmu preferuję Fredrę i Krasińskiego. A tak w ogóle to najchętniej Witkacego, Białoszewskiego i Gombrowicza.
A co do troglodytów - polecam przeprowadzkę na "Wyspę Troglodytów". Tam będziesz pasować. O ile w ogóle wiesz, z czego to cytat. -
ACTA dla leniwych
"Jednak prof. Janusz Czapiński"
Tak, dyżurny znawca każdego problemu. Przepraszam, ale ten artykuł jest po prostu miałki.
Czym jest ACTA?
Jeżeli ja jestem firma, a ty zwykły user, to ja jako firma mogę np. skopiować treść twojej strony, wkleić na własną i potem poprosić policję, aby ciebie jako złodzieja odwiedziła, zajęła twój komputer i sprawdziła, czy nie masz też mojego nielegalnego oprogramowania. Ja mogę nawet potem przegrać proces w sądzie i dać ci odszkodowanie. Ważne jest aby prasa leniwa, niedociekliwa, napisała, że takie zdarzenie miało miejsce. By wymieniła mą markę, aby twoi kumple się nieco przestraszyli, a inni by sobie przypomnieli, że produkty mojej firmy należy kupować. ACTA pozwoli mnie firmie działać szybciej.
ACTA konsultowano z firmami tworzącymi Business Software Alliance, a imiona ich:
* Acronis
* Adobe
* ANSYS
* Apple Inc.
* Asseco Poland - polska firma
* Autodesk
* Aveva
* AVG Technologies
* Bentley Systems
* CA
* CNC Software - Mastercam
* Compuware
* Corel
* Dassault Systèmes SolidWorks Corporation
* DBA Lab S.p.A.
* Intel
* Intuit
* McAfee
* Microsoft
* MINITAB
* NedGraphics
* Progress Software
* Parametric Technology Corporation
* Quest
* Rosetta Stone
* SAP AG
* Siemens PLM Software, Inc.
* Sybase
* Symantec
* Tekla
* MathWorks
Pierwsze przykazanie ACTA: Nie będziesz miał produktów innych przed naszymi. -
Re:Bunt przeciw ACTA
Niech mnie ktoś oświeci, bo albo ja czegoś nie rozumiem w tym temacie, albo większość wypowiadających się w tym temacie na forum.
Po pierwsze. Redaktor wcale nie broni zapisów ACTA. Nie skupia się na roztrząsie poszczególnych artykułów, skupia się jedynie na histerii, która wokół tego aktu powstała. Po drugie, trzeba być wyjątkowo podatnym na wpływy innych, aby uwierzyć, że ACTA cokolwiek w sferze swobody obiegu informacji w internecie zmieni. Ja nie wierzę w żadne zamykanie do pierdla za ściągnięcie filmu z neta. Nie wierzę w żadne kary za wklejenie zdjęcia na facebook i nie wierzę w żadne sankcje uderzające jawnie w wolność słowa. To zwykła histeryczna paplanina, napędzana przez tych, którzy za dużo naoglądali się "V for Vendetta". Nic się nie martwcie. Umowa nie zostanie ratyfikowana przez parlament, ponieważ Donek nie jest idiotą. Pod wpływem protestów wycofa się rakiem tak jak miało to miejsce miliony już razy i w najgorszym razie będziemy mieli kolejną umowę międzynarodową podpisaną przez Polskę, ale nie ratyfikowaną.
Po drugie i najważniejsze. Najważniejszym przesłaniem wpisu red. Paradowskiej jest pusty śmiech pod adresem polskich oburzonych, czy zamaskowanych, czy anonimowych. Nie interesują ich emerytury, rynek pracy, edukacji. Nie interesują ich kompletnie zachodzące właśnie zmiany w kraju i Europie, które na dekady zadecydują o ich życiu w stopniu miliony razy większym niż ta cholerna ACTA. Ale to o ACTA toczy się walka. I to tylko dlatego, że ktoś wmówił tym małolatom, że jak ściągną sobie Battlefielda z neta, to pójdą do więzienia. Albo że ktoś zamknie Youtube lub Facebooka. To są czyste brednie.
I o to właśnie chodzi. Wokół nas dzieją się rzeczy po stokroć ważniejsze i po stokroć bardziej mające wpływ na nasze swobody obywatelskie. Problem polega jednak na tym, że protestujący oburzeni (w zdecydowanej większośći, wyjątki oczywiście istnieją) kompletnie nie ogarniają świata poza tym internetowym. On ich kompletnie nie interesuje, co świadczy o totalnej ignorancji i moim zdaniem kompromitacji tego środowiska. Do tego dochodzą slogany jakby żywcem wyjęte z przemówień Lenina dotyczących walki z kapitalistami.
P.S. Nie zmienia to jednak faktu, że rząd skompromitował się bezrefleksyjnym podpisywaniem wszystkiego co zachód mu pod nos podstawi i totalną ignorancją środowisk opiniotwórczych w tym temacie. To jest porażka Tuska, ale również porażka całej klasy politycznej, która dopiero chyba 2 tygodnie temu dowiedziała się co to ACTA. Pamiętajcie o tym dobrze drodzy obrażeni, bo szczacie na premiera tak, jak gdyby on jedyny był tym, który przy stanowieniu prawa pomija opinię społeczeństwa. A prawda jest taka, że jak do tej pory żaden poprzedni premier nie pokazał, że robił to lepiej. -
Re:Bunt przeciw ACTA
@ Czosnek
Nie wiem czy ściągasz z netu czy nie. Ale rzecz idzie znacznie dalej niż ściąganie tego i owego. Piszesz, że ,,nie wierzysz" w ściganie za to? A internauta prowadzący ,,wierzył", że napadną go draby w czarnych mndurach? bo nie lubi Komorowskiego? ACTA to część pewnego procesu. Symboliczna. Zwróć uwage na intencje rządu Tuska odnośnie ustawy o NIK. Chyba tylko Stasi była równie ,,spragniona informacji" o obywatelach -
Re:Bunt przeciw ACTA
I właśnie o to chodzi. Internauta, który prowadził "Antykomora" został sprzątnięty nie dlatego, że łamał zasady którymi zajmuje się ACTA, ale dlatego, że jakiś nadgorliwy cymbał uznał, że prowadzenie strony obrażającej prezydenta jest zagrożeniem dla funkcjonowania państwa. I co się stało? Prezydent i ABW się skompromitowały, media miały niusa na cały(!) tydzień, sam zainteresowany nie został pociągnięty do żadnej odpowiedzialności, a witryny jawnie szydzące z prezia jak były, tak są i dalej będą. No wręcz armagedon.
Zgadzam się z tobą co do ustawy o NIK. Właśnie dlatego napisałem wcześniej, że w kraju dzieją się rzeczy mające milion razy większe znaczenie dla zachowania prywatności niż ACTA. Młodzi zniesmaczeni buntują się przeciwko wydumanym zagrożeniom, podczas gdy przez rząd i parlament przechodzi prawo dające różnym służbom prawa ingerujące w prywatność milion razy bardziej niż osławiona ACTA. Dlatego też uznaję te protesty za funta kłaków warte. Skupiają się na pierdołach, zamiast zaintersować się rzeczami naprawdę istotnymi. Jak widać bardziej przeraża ich jakaś mglista wizja blokowania profilu na facebooku, niż prawdziwa i permanentna inwigilacja, tu i teraz!
Moim zdaniem, aby te protesty miały sens, powinny one skupiać się nie na ACTA, ale na ogólnej ochronie prawa do prywatności i dostępu do informacji publicznej. A tak, mamy jedynie półśmieszną histerię, która nawet nie zahacza o istotę problemu. To dokładnie taki sam mechanizm jak z kartą praw podstawowych. Ci, którzy chcieli, mieli preteksty do siania paniki pod kątem uprawomocniania małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nich dzieci. Choć to totalne brednie, efekt został osiągnięty. -
Re:Bunt przeciw ACTA
"Moim zdaniem, aby te protesty miały sens, powinny one skupiać się nie na ACTA, ale na ogólnej ochronie prawa do prywatności i dostępu do informacji publicznej."
"ACTA" to bardzo istotny element wiekszej calosci!
-
Re:Bunt przeciw ACTA
Ja uważam inaczej. ACTA jest co najwyżej kroplą, która mogła przelać kielich. Problem polega jednak na tym, że protestujących odurzonych nie interesuje cała zawartość kielicha, tylko ta jedna kropla właśnie (czytaj - histeryzują że ktoś im zablokuje konto na fejsie, podczas gdy już dzisiaj podstawowe prawa obywatelskie gwałcone są codziennie i nikt nie protestuje). Jeżeli demonstracje przeciwko ACTA będą tylko początkiem czegoś konkretniejszego, czyli szerokiego ruchu społecznego walczącego o zachowanie swobód w całym zakresie, z chęcią zmienię zdanie i przyklasnę. Póki chodzić będzie jedynie o strach, że przyjdą jakieś draby, aresztują i zabiorą kompa, bo ściągnąłem Starcraft II, puty będę uznawał protesty za przejaw histerii i żenady. A tak właśnie interpretuje ACTA 9 na 10 protestujących, co jest totalną brednią.
Ale mimo wszystko to dobrze, że są protesty. Dobra jest również ich forma. Dzięki temu stępimy nieco arogancję władzy. Teflonowy Donek w końcu konkretnie komuś nadepnął na odcisk. Coż... Pokolenie kwejka ma w końcu swoją rewolucję. -
Re:Bunt przeciw ACTA
@ Czosnek
Nie wiem czy ściągasz z netu czy nie. Ale rzecz idzie znacznie dalej niż ściąganie tego i owego. Piszesz, że ,,nie wierzysz" w ściganie za to? A internauta prowadzący Antykomora.pl ,,wierzył", że napadną go draby w czarnych mndurach? bo nie lubi Komorowskiego? W końcu mamy ,,wolność słowa" (tylko nie odnośnie Kościoła kat.) ACTA to część pewnego procesu. Symboliczna. Zwróć uwage na intencje rządu Tuska odnośnie ustawy o NIK. Chyba tylko Stasi była równie ,,spragniona informacji" o obywatelach
-
Re:Bunt przeciw ACTA
Wiele rzeczy nie rozumiesz, ale - wybacz - to Twój prywatny problem. Typowy problem PO, także. -
Re:Bunt przeciw ACTA
No jasne. Za to ci najbardziej świadomi wiedzą, ale nie powiedzą. Zbyt dobrze znam tego typu retorykę, aby dalej brnąć w tą pyskówkę -
Re:Bunt przeciw ACTA
To juz potwierdzone - od pewnego czasu miałem wrażenie, że Pani Redaktor z większością zespołu Polityki ,,robi" w rządowym pijarze. Chyba jedynym, który zdecydował się wykonywać, krecią antyrządową robotę po przez zadawanie ,,głupich" czytaj: krępujących pytań oraz podnoszenie kwestii już przez nasze rządy pozytywnie odfajkowanych pozostaje p. red Żakowski. Ale jak długo jeszcze zespół Polityki będzie tolerował ten zalew nihilizmu na tle taaaakich sukcesów rządów.
P. Redaktor nie dostrzega, że ta ,,porzucona" ustawa refundacyjna doskonale współgra z potzrebami koncernów farmaceutycznych jak i potrzebami oszczędności w NFZ. Oszczędności w najlepiej pojętym sensie czyli kosztem zdrowia pacjentów, bo nie o nich tu chodzi. Kasa koncernom ma się zgadzać (dzięki ACTA znikną parszywe zamienniki) no i NFZ też musi sie pożywić. Tu sprzęga się to z wolą wydłużenia czasu pracy. Tak ,,zadbani" przez urynkowioną służbę zdrowia pacjenci będa mogli pracować aż do śmierci. Z tego co sie orientuję przeciętny facet żyje do 71,6 lat więc 71,6 - 67 = 4,6? Świetny biznes. Tyrasz 40 lat ,korzystasz 4 i zdychasz. Szczyt patriotyzmu i prospołeczności. To że wg. ACTA prywatne korporacje będą ścigać internautów ( a nie prawo) do p. Redaktor nie przemawia. Jako, że buntownicy przeciwko ACTA (zapewnie zupełnie nierozumna tłuszcza, wg. pani redaktor - tak się buntowac przeciwko mataczowi Tuskowi) zarabiają takie kokosy, że dopiero teraz będą ,,mogli uczestniczyć w kulturze". Kupowac płyty, filmy itd. Oczywiście przy okazji odkładając w III filarze, wykupując prywatne ubezpieczenie medyczne, spłacając mieszkanie kupione za bandycką cenę. I to wszystko naśmieciowej umowie. Bo jak nie ,,śmieciówka to bezrobocie". Rozumiem ,że p. Paradowskiej nie przeszkadza próba cichego załatwienia sprawy ACTA. tak postępuje rząd demokratyczny? Przypomnę wrzask dziennikarzy gdy tą samą świńską metodą Tuska zmieniał Ustawę o Dostępie do Informacji Publicznej. Zmieniał na Ustawę o Odmowie Dostępu do Informacji Publicznej.Wtedy dziennikarze podnnieśli wrzask bo pozbawiał ich narzędzia pracy. ta sama metoda - na wrzutkę ,po pseudokonsultacjach. O czystaości intencji rządu w sprawie ACTA niech zaświadczy liczba kłamstw oficjeli, milczenie Tuska, sprawy internetu były procedowane przez Komisję Rybołówstwa? Ciekawe.
Wyłania się zadziwiający obraz tuskowej demokracji. Nie to ,że Kaczyński byłby bardziej demokratyczny ale przed jego katolicką wersją pseudodemokracji mogłaby nas uchronic przynajmniej nieudaczność Jarkacza.
- Zmieniona Ustawa (o Odmowie) Dostępu do Informacji Publicznej
- ACTA oddająca nas we władzę korporacji będących właścicielami ,,praw autorskich". Nawet pietruszka w ogródku będzie nielegalna, w końcu będą nas chcieli zmusić do żarcia syfu wyprodukowanego przez korporacje ,z nasion innych korporacji. Oczywiście wszystko odpowiednio drogie bo z ,,prawami autorskimi".
- Nasz rząd chce dopuścić GMO nasz teren. Dlaczego? Bo to całkowicie uzależni wytwórców żywności od koncernów biotechnologicznych.
- D. Tusk - zapowiedział zmianę Ustawy o Zgromadzeniach Publicznych. Oczywiście w kierunku utrudnienia ich po przez zwiększenie zobowiązań organizatorów jak i zwiększenia możliwości decydentów. Wszystko demokratycznie - żadnego zakazu. Tylko spełnij warunki
- zmiana ustawy o NIK. Tak, tego p. Redaktor nie napisała bo by to popsuło sielankę plugawioną przez antyactową piracką dzicz. NIK będzie mógł gromadzić dane DNA, pochodzenie etniczne, poglądy polityczne, orietnacja seksualna. Ostatnio takimi instytucjami były KGB i SB z podobnymi uprawnieniami ale padły bo brak było im możliwości technicznych.
- większość społeczeństwa musi tyrać w zasadzie do śmierci ale nie mundurowi - ci wręcz dostali podwyżkę. Dlaczego? Wiadmo, ktos będzie musiał do ludzi strzelac gdy przyjdzie do obrony ,,osiągnięć" rządu.A nic tak nie cementuje lojalności jak wspólnota przywilejów. Owszem skubnął je nieco bo były one bezwstydnym rozpasaniem ale 25 lat w prównaniu z tyrką do 67 i tak brzmi dobrze. No i zdolnośc kredytowa, bo większość z nas ,dla naszego dobra ma pracowac na śmieciówkach.
PANI REDAKTO ACTA TO TYLKO SYMBOL. Symbol - oszustwa, służby interesom korporacji, lekceważenia społeczeństwa. Dlatego ludzie sie wkurzyli - po 20 latach ogłupiania neoliberalną propagandą nie wzburzyli się na umowy śmieciowe, na obciązanie ich kosztami ulg dla najzamożniejszych, jak ktoś wyżej napisał także o emeryturach nie myślą (ja np. wiem ,że o ile nie uda mi się wyemigrowac to czeka nie praca do śmierci) ale każdy lubi sobie posłuchać muzyki czy obejrzeć film. I dopiero jak zabrano im ,,poduszkę" spod dupy to zabolało ich i ruszyli się. Mam nadzieję, że uda się wywołac odpowiednio potężną zadymę i pogonić Tuska -
Re:Bunt przeciw ACTA - re 2012-02-01 15:16 | Slawczan
niezależnie co z w/w lub jeszcze innych kwestii frustruje cię najbardziej - nie ma powodu, żeby akurat tu wylewać całe swoje zagotowane flaki.
Przykro, że tego nie widzisz - Twój wpis TO TYLKO SYNDROM ODURZONEGO znojem życia doczesnego. Jedna literka - a jaka różnica... Wybacz, chyba jestem już za stary, żeby Ci współczuć. Najbardziej - braku dystansu do samego siebie. -
Re:Bunt przeciw ACTA
Co powiedziala pani ambasador ze Slowenii:
"Przepraszam moich znajomych i zupełnie obcych ludzi. Wykonałam oficjalny obowiązek, a nie wykonałam cywilnego. Nie byłam dość ostrożna. - napisała pięć dni po podpisaniu w Tokio umowy ACTA Helena Drnovsek Zorko, ambasador Słowenii w Japonii. - Nie skojarzyłam tego aktu prawnego z prawem, które ogranicza wolność działania w najważniejszej sieci w historii ludzkości.
"26 stycznia 2012 r. wykonywałam instrukcje rządu i działałam w imieniu Republiki Słowenii. To moja praca" - usprawiedliwia się na początku opublikowanego w internecie listu pani ambasador. Podkreśla, że jej list jest wyłącznie prywatną opinią i chce w nim odpowiedzieć na negatywne reakcje społeczeństwa, których obiektem stała się po podpisaniu kontrowersyjnej umowy.
List Heleny Drnovsek Zorko to rozwinięcie informacji ze strony słoweńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Podkreślono tam, że podpisanie ACTA nie było jej własną inicjatywą, a wykonaniem rządowej instrukcji. W kilku miejscach swojego listu otwartego przedstawicielka dyplomatyczna Słowenii w Japonii ostro sprzeciwia się umowie, którą podpisała."
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,11067684,Ambasador_Slowenii__Podpisalam_ACTA__Nie_bylam_dosc.html#ixzz1l9J8vJNI
-
Re:Bunt przeciw ACTA
srambler Potrzebuję kasy, ile PO daje za takie wpisy? -
Re:Bunt przeciw ACTA
Ja ,,wywalam flaki"? Ja opisuję antydemokratyczne i antyOBYWATELSKIE praktyki PO. To jest wywalanie flaków? Czy dasz sobie ręke uciąc ,że CAŁE oprogramowanie i WSZYSTKIE treści w twoim komputerze są 100% legalne? Rozumiem, że tak? Czy pewnego dnia nie bedziesz miał czym ,,pisac na laptopie"?
Zwróć uwagę na SPOSÓB załatwiania,,zagotowanych flaków" przez rząd.Po cichu, matacząc, w tajemnicy przed OBYWATELAMI?
Rozumiem też ,że nie przeszkadza ci uprawnienie NIK do pozyskiwania danych typu DNA, poglądy polityczne,orientacja seksualna itd? Takie jest platformiane rozumienie demkracji? Nawet jeżeli ta akcja w jest przeprowadzana na ,,zaopatrzeniowca" za czasów komuny(potrzebował 10 kg śrub więc żądał 100kg i może dostawał te 10). Tusk zażądał bezprecedensowego prawa do inwiglacji obywateli nawet jeżeli ,,ocaleje" 10 czy 20% z jego żądań to wszyscy powiedzą ,,uff, mogło byc gorzej". Przypomne ci, że za rządów PO zostaliśmy liderami w ilości podłuchów, normalną (pozaprawną na dodatek) praktyką stało się pozyskiwanie danych elektronicznych (lokalizacje kart sim, smsy, pozyskiwanie danych rozmówców). Wiem ,wiem powiesz, że nie masz nic do ukrycia ale narzędzia i praktyki ustanowione przez nasze obywatelsko-ludowe rządy może wykorzystać jakiś inny typ. Jeden taki o silnie zaburzonej osobowości błąka się i demoluje naszą polityke od dłższego czasu. A wcale PO nie lubi - chyba, że Donald i wierchuszka PO myślą, że za zasługi w obstalowywaniu pokorporacyjnej demokratury dostaną korytka w Brukseli. Jarek pamięta kto ,,zamordował" mu brata:-) -
Re:Bunt przeciw ACTA
Zawsze ceniłem Pani poglądy, oprócz komentarzy słucham opinii w rannym tok fm. Jest Pani dla mnie jednym z nielicznych zdroworozsądkowych głosów wśród publicystów, wśród polityków głosów rozsądku próżni szukać. Dziwi mnie ten Pani komentarz, szczególnie pogardliwy ton wobec oburzonych ukryty pod maską ironii. Temat ACTY nie jest wcale histerię rozwydrzonej i zmanipulowanej młodzieży, czy też notorycznych złodziei praw autorskich, to z pamięci cytuję. Nie znałem sprawy bliżej, sprawdziłem komentarze głównie zagraniczne. Sprawa nie wywołała tam takich burzliwych reakcji jak w Polsce, ale temat powszechnie uznany był za kontrowersyjny. Nie ulega wątpliwości, że sprawę próbowano załatwić poufnie i przepchnąć pod stołem, co biorąc pod uwagę materię sprawy nie najlepiej świadczy o poczuciu rzeczywistości autorów. Czy należy się, więc dziwić powszechnemu oburzeniu, tym bardziej, że premier składał deklarację, że sprawa będzie konsultowana. Obecne twierdzenia rządu to czysty Kafka, umowę podpisano, żeby jej nie ratyfikować, albo przyjmie się z aneksem, co z niej obowiązuje, czy też twierdzenia, że nie będzie ona miała żadnego wpływu na polski stan prawny. Poczucie manipulacji i kłamstwa narasta z każdym oświadczeniem.
Pozytywny aspekt jest jeden, w sprawie, która dla ludzi dotyczy i zagraża (na ile realnie to inna sprawa) ludzie potrafią się zmobilizować i to z zaskakującą skutecznością. A że inne sprawy: smoleńska mgła, honor oficera (świeżego) dokonującego parodii samobójstwa na konferencji prasowej, ale i poważne sprawy leki refundowane czy reforma emerytalna niepoważnie omawiana w sejmie, te sprawy chyba już nikogo specjalnie nie interesują – no może z pominięciem samych polityków i dziennikarzy, którzy z relacjonowania tych spraw żyją.
Na koniec smutna refleksja, miałem (i mam) Politykę za poważny tytuł, w sprawie ACTY mam wrażenie, że dziennikarze są stroną, (jako autorzy) w tej sprawie. Najpierw komentarz okiem prawnika (tam jednak jawne kłamstwa), a teraz Pani. Trochę szkoda
-
Co tam glęgać o Paradowskiej
Dla mnie czytanie jej tekstów skończyło się definitywnie przy okazji ostatnich (pół roku temu?) "jazd" z Piesiewiczem. Paradowska wówczas niczym Reytan: ma startować w wyborach i koniec! Jeśli tak ma wyglądać tfurczość luminarza polskiej publicystyki to ja b. dziękuję. W sprawie ACTA Polityka stanęła w wyraźnym rozkroku. W innych sprawach też babka często tutaj na dwoje wróży. A rozkrok w te mrozy grozi po prostu odmrożeniem, albo samym tylko szkodliwym przewianiem określonych części ciała... -
Re:Bunt przeciw ACTA
Nie besztajcie tak Pani Paradowskiej.Postawcie się w jej skórze.Ona nie potrzebuje ściągać mp3 bo stać ją na płyty po 80zł za szt.Nie patrzy na marne DivX tylko idzie do kina na 3D lub do teatru za 50 zł lub lepiej.Stać ją a was nie,ot różnica.
Patrzy na was jak na podskakujących Masajów .Śmieszy ją to ,a was krew zalewa.
Krew was zalewa jak Tusk mówi ..nie dam sie zastraszyć tej gawiedzi(czyli was).
Niesiołowski (stary poczciwina ale z gadką) wyzywa was od piratów,złodziei
Kaczyński ..ten to nawet nie wie jak włączyć komputer.
Pani Paradowska owszem używa komputer jako maszynę do pisania a stronę startowa internetu ma ustawioną na Onet'a a wy na Google ( a dlaczego na Google tego już nie zrozumie).
Ona nie zrozumie(jak i 99.9% z nich ) po co macie na pulpicie 200 ikon.
Nie zrozumie studenta informatyki lub architektury który w swoim laptopie ma kilka programów z których każdy w tzw. legalu kosztuje 20 do 50 tys zł a bez ich biegłej znajomości nic nie będzie znaczył.Piraci,złodzieje zakrzykną lecz nie pomyslą iż taki bidus student jak zacznie komercyjnie działać to pierwsze co zrobi to weźmie kredyt i kupi do swojej pracowni stosowne oprogramowanie.Student nie boi się firmy na sofcie której się szkoli i trenuje .Zresztą firmy softwarowe wiedzą,że tylko osoby które znają ich oprogramowanie to będą w przyszłości ich klienci .
Student boi się hycli prawników ,firm windykacyjnych bo jak ci go dopadną to nie popuszczą.Prokuratorzy i sędziowie kompletnie nie rozumieją rzeczywistości i wala niezłe kary i zazwyczaj zawiasy.Prawo nie nadąża za rzeczywistością a w Polsce w szczególności.
Ktoś powyżej pisał że nie zna przypadku by kogoś skazano za ściąganie mp3 i filmików.Gośc jest naiwny .Są wyroki i to srogie(w Polsce)
Przedsmakiem wprowadzenia ACTA niech będzie przykład niejakiej Jammie Thomas-Rasset która za 24 mp3 na swoim kumputerze będzie musiała zapłacić 1,92 milionów dolarów .
http://nt.interia.pl/internet/wiadomosci/news/gigantyczna-kara-za-24-piosenki,1325981,62
Oceniam ,że każdy młody człowiek w Polsce w swojej komórce lub PC ma znacznie więcej muzyki.Czy należy go wsadzać za to do więźienia lub żądać milionowe odszkodowania?
Musi powstac nowa rzeczywistość,nowe uregulowania albo powinni wszystkich zamknąć(takiego wała).
..jadę,nawet dzisiaj grzeją.Właśnie odrywam wzrok od tego co tu piszę i spoglądam na dwie monstrualnych rozmiarów wille tak po 800m kw każda, na działkach wielkości lotniska ,ogrodzonych kamiennym murem długości kilometra .
Ktoś komentuje ...ale wypas.
Panie to są domy dwóch gości z firmy windykacyjnej odpowiada inny.
-
-
Re:Bunt przeciw ACTA
Takiego ,,mięsa" brakuje w mediach...
Co p. Redaktor wie o problemach wspólczesnego studenciny? Tyle samo co Kasia Tusk na swoim blogu - podstawą dobrej kanapki suszone pomidory, kapary i szynka parmeńska.
