Zamieszki w Egipcie

(3)
Fanatyczni kibice piłkarscy to według dotychczasowych ustaleń jedyna grupa, która chętniej dehumanizuje siebie niż innych.
  • 2012-02-03 15:50 | zenek

    Kibice naparzają się między sobą, zupełnie, bez powodu

    a identyfikacja z klubem to fikcja i badawcza kula w płot.
    Co do wyładowywanej agresji na meczach piłkarskich, to kryje się za nią to samo, co w jakiejkolwiek innej agresji.
  • 2012-02-03 18:17 | Satan

    Re:Zamieszki w Egipcie

    Niestety, pani doktorantka zupełnie nie wie o czym pisze. Zawarła w swoim artykule trochę wiedzy teoretycznej, popartej wynikami badań na temat środowisk kibolskich, ale o tym, co stało się w Egipcie nie ma choćby najmniejszego pojęcia.
    A to zdanie to już całkiem zakrawa na kpinę, szczyt ignorancji:
    "Jeżeli więc, jak w Egipcie, mamy do czynienia z dwiema skrajnie skonfliktowanymi grupami fanów, a dodatkowo faworyt przegrywa, zadając silny cios samoocenie swoich kibiców, wybuch agresji jest bardzo prawdopodobny."

    Właśnie chodzi o to, że stroną atakującą (byli u siebie, ogromna przewaga liczebna) byli ci z Al Masry Port Said, czyli "sympatycy" zwycięzców tego meczu. Zatem nie dlatego doszło do walki, że Al Ahly Kair niespodziewanie przegrało. To właśnie przegrani faworyci zostali zaatakowani!!!
    Co więcej, uważam, że piłkarze Al Ahly, będąc faworytem (mimo meczu na wyjeździe) najzwyczajniej w świecie się podłożyli, by potęgować agresji tamtejszych kiboli.

    A teraz rzecz najważniejsza - to wszystko z daleka wygląda na jakąś prowokację. Nawpuszczano uzbrojonych po zęby (wielu z nich miało jakieś maczety nawet) kiboli miejscowych, a kiedy doszło już do zamieszek, na jakiś czas zniknęła policja; wyjścia kibiców przyjezdnych były w większości pozamykane - znaleźli się oni w pułapce bez wyjścia. Tam nie było bijatyki, było mordowanie; wielu kairczyków zostało uduszonych(!).
    W mojej ocenie jest to sprawka tajnych służb, zainicjowana przez Tantawiego. Będzie teraz miał argument, że wojsko nadal musi pełnić wiodącą rolę w państwie, bo występują niepokoje itd.
    Oczywiście nie mam na to dowodów, ale to nie była zwykła piłkarska zadyma, a efekt walki o władzę w Egipcie, czego przejawem są intrygi tajnych służb.
  • 2012-02-04 11:46 | Satan

    Errata

    Errata: by nie potęgować agresji tamtejszych kiboli

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną