Wyszukaj na forum
Forum
Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
(19)
Będę trochę drwił, choć w sumie cieszę się i pochwalam premiera za to, że wstrzymał ratyfikację ACTA.
-
-
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
po dzisiejszej rozmowie pana Żakowskiego z ministrem Dowgielewiczem w Poranku TOK FM mam raczej wrażenie, że pan Premier robi nas wszystkich w balona lub jak ostatnio mowił gdzieś chyba pan Smolar - kiwa. Otóż minister Dowgielewicz twierdził, że 80% zapisów umowy ACTA i tak nie zależy od naszej ratyfikacji, bo będzie je wdrażała UE i nie mamy tu już nic do gadania. Pozostałe 20% dotyczy głownie prawa karnego i właściwie dla meritum nie ma większego znaczenia. Zrozumiałam więc, że jedyna ratyfikacja, która ma faktyczne znaczenie to ratyfikacja Parlamentu Europejskiego, a nie naszego Sejmu, a na ową pan Premier ma niewielki wpływ, bo nawet europosłowie PO głosują tak jak każe przewodniczący ich frakcji... A więc szumnie ogłoszone wstrzymanie ratyfikacji to PR-owska wydmuszka... -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
maka
Uprzedziłaś mnie. Oczekiwałem podobnej informacji od specjalistów w mediach, a było milczenie. Nie usłyszałem takich informacji ze strony przedstawicieli rządu czy innych polityków również. Jedyna nadzieja, gdy UE wstrzyma się z wydaniem zarządzenia/ratyfikacją biorąc pod uwagę sprzeciw społeczny. Taki scenariusz jest prawdopodobny, jeżeli uwzględni się ataki internautów na różne instytucje państw unijnych, o czym są informacje medialne. Akt prawny UE musimy przestrzegac, a jeżeli nie zamierzamy tego realizowac, to proponowałbym zapoznac się z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego wydanym w związku z wejściem Polski do UE. Tam zostały określone zasady postępowania w przypadku niezgodności aktu UE z Konstytucją RP. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Dwie możliwości:
1. Albo Donald "admin1" Tusk ma ludzi za kretynów i staa sie rzucać jakieś zaklęcia w rodzaju zawieszenia ratyfikacji (co to ma oznaczać nie wie nikt) mając nadzieję, że obywatele dadzą sie po raz kolejny nabrać
albo
2. Sam nie rozumie jak w co wdepnał i strzela słowami na oślep.
I jedno i drugie dyskwalifikuje go kompletnie, jako polityka z piaskownicy (p. Żakowski ma całkowita rację). Chłopaczka, który nie dorósł do rządzenia czymkolwiek większym od straganu z warzywami. Już po podpisaniu przez ambasador Rodowicz umowy w imieniu Polski (pani ta działała przecież na polecenie premiera) zwołuje sie jakieś konsultacje w Gdańsku, a premier Admin Pierwszy ("Admin1") wstrzymuje coś, czego zatrzymać już nie może ? Toż to po prostu żenada. Zastanawia mnie ponadto kto jeszcze oprócz hakerów wpadł wcześniej na to, że hasło jednej z najważniejszych osób w państwie (dla jasności: chodzi mi tu jedynie o stanowisko, bo o osobie Admina Pierwszego juz napisałem) jest tak skandalicznie proste ? Na koniec moja przepowiednia: w przypadku (odpukać) wojny padniemy w 8 godzin. -
-
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
"W przypadku wojny padniemy w 8 godzin"
Wspaniale. Wreszcie szanse na jakąś wojnę, z której wyjdziemy z małymi stratami. -
Jedno pytanie od prawnik
Chciałbym mianowicie dowiedzieć się co znaczy "zawieszenie ratyfikacji"? Bo prawo takiego pojęcia nie zna. W chwili obecnej premier już nie ma tutaj nic do powiedzenia (ACTA została podpisana przez ambasadora w Tokio), teraz głos należy do parlamentu (któremu z kolei premier nic nie może nakazać).
Tak więc w zachwycie nad opamiętaniem się premiera warto pamiętać, że jest to tylko zwykła zagrywka PR i obecywanie obywatelom Niderlandów.
Czekam kiedy premier obieca, że przestanie zaniżac temperaturę powietrza w kraju. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Jaka strategia, premier nie mial lekcji strategi na studiach historii.
Premier nie ma o niczym pojecia i taka jest prawda. Swa ulomnoscia terroryzuje 38 mln polakow. Czas zeby rozliczyc za naduzywanie kompetencji. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
może wydać się to dziwne, ale Donald Tusk i cała reszta solidaruchów -zachowuje się identycznie jak sekretarze i delegaci w PZPR. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Otoz ani ja stary nie jestem ani mlody, ale glupi to na pewno... Co to znaczy zawieszenie ratyfikacji? Kilka osob to pytanie postawilo wczesniej niz ja, wiec pociesza mnie, ze jest nas - glupich - wiecej.
Co sie w warstwie merytorycznej zmienilo w ciagu ostatniego tygodnia? Co wplynelo na to, ze podpis zlozony w zeszlym tygodniu teraz juz jest nieaktualny? W koncu jak ja podpisze jakas umowe to ponosze odpowiedzialnosc - premier ma wiekszy komfort? To oczywiste pytanie retoryczne zadane przez glupiego.
Dlaczego nikt nie zadaje nastepnego pytania, dotyczacego klamstw urzedujacego premiera. Klamstwo pierwsze: konsultacje rzadowe byly niewystarczajace i bylo to swiadome klamstwo (no chyba, ze przyjmiemy zalozenie, ze premier nie ma pojecia, co robi jego rzad). Klamstwo drugie: premier nie wiedzial, ze ACTA jest kontrowersyjna - premier wiedzial, co pokazuja nagrania z konferencji przypomniane przez GW (no chyba, ze przyjmiemy zalozenie, ze premier w ogole nie rozumie, co sie do niego mowi, albo nie slucha co sie do niego mowi). Jesli premier klamie, to czy na prawde powinno sie mu przyznawac racje? Znow glupie pytanie retoryczne.
Sprawa ACTy pokazala zla wole rzadzacych, ich niekompetencje i arogancje, dyktatorskie zapedy, brak pokory. Czy rzeczywiscie jest za co chwalic premiera w takiej sytuacji???
Wiem, wiem... glupie pytanie - przeciez "Polska zawiesila ratfikacje"... Huuuurrrraaa!!! -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Stanisław Tym w STS-owskim programie "Kochany panie Ionesco" bardzo ładnie wywodzi, że kultura, podobnie jak ołówek, nie może być socjalistyczna; jest dobra albo zła. Podobnie z nieuczciwością: nie może być analogowa lub cyfrowa (jak chcą liczni komentatorzy), po prostu coś jest uczciwe albo nie. A właśnie sposób korzystania z internetu w wykonaniu wielu, w tym szczególnie licznych Polaków (bez względu na wiek), jest nieuczciwy i temu ma przeciwdziałać ACTA. Skąd Autor wytrzasnął tezy, że Tuskowi dramatycznie spadają notowania, a rację przyznał (choć tylko pośrednio) Jackowi Żakowskiemu? Co do tego pierwszego, to – o ile wiem, a staram się być na bieżąco – mamy na razie jeden sondaż ws. premiera i jeden ws. PO. To trochę za mało na takie wnioski. Pamiętam radiową dyskusję trzech poważnych profesorów (socjologa, politologa) z lata 2008, całkiem serio wyjaśniających przyczyny utraty poparcia PO, bo właśnie jeden sondaż wykazał kilka procent mniej. Jakoś się nie odezwali w końcówce roku 2011. A już z całą pewnością tekst tego Profesora wywołał kilka komentarzy obsesyjnie i jawnie nieuzasadnienie agresywnych wobec D. Tuska. Czy o to chodziło? -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
W Polsce już istnieje prawo, które w założeniu ma zwalczać piractwo. Nie trzeba podpisywać ACTA w tym celu. Oczywistą rzeczą jest nieudolność organów ścigania w egzekwowaniu tego prawa ale w tym przypadku również nie trzeba podpisywać ACTA żeby to zmienić. -
Re:Stupecki,Stanisław Tym w STS-owskim programie
"Kochany panie Stupecki". Ja też jestem głupi (jak ktoś napisał o sobie),choć jakoś czytam. Bardzo dużo internautów zwraca uwagę,że w ACTA nie tyle idzie o ochronę twórców, a o pomnażanie miliardowych zysków tych, którzy chociażby do kryzysu też się przyczynili. Oczywiście to tylko jeden wątek.Były i głosy, że premiera bardziej interesuje pomnażanie czyichś bilionów a prawie wcale los 20, 30 czy więcej procent młodych bezrobotnych, których nie stać na drogie koncernowe wydania.Dla swojego użytku oczywiście.Mimo powalenia komuchów powszechnie funkcjonuje poczucie, że nowe elity zapomniały pod jakimi hasłami dostały się do koryta. Im to polecam lekturę ewangelii św. Mateusza. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Uwierzyłbym w przemianę pana premiera, gdyby nastąpiła przed 26 stycznia 2012 r. Dzisiaj jest wyłącznie walka o minimalizowanie strat. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA....
jak za czasow PZPR, poniedzialkowe spotkanie potrzebne jest Tuskowi zeby sie uwiarygodnil po "spolecznych konsultacjach" - musztarda po obiedzie, a wlasciwie WPUSCIC spoleczenstwo - przeciwnikow w kanal;
-
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
"jak za czasow PZPR, poniedzialkowe spotkanie potrzebne jest Tuskowi zeby sie uwiarygodnil po "spolecznych konsultacjach" - musztarda po obiedzie, a wlasciwie WPUSCIC spoleczenstwo - przeciwnikow w kanal"
Dokladnie tak... to tylko propagandowe zagranie (pewnie polecone premierowi przez fachowcow od "PR")! -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
Dokument podpisany w Tokio mozna wypowiedziec wedle artykulu 41 tegoz dokumentu. Jesli Premier to zrobi, to uznam ze na serio zastanowil sie nad idiotyzmem, ktory kazal popelnic w Tokio pani ambasador.
Inaczej jest to tylko medialna szopka reagujaca na spadajace notowania.
Przy czym sednem sprawy nie jest niestety grupa malolatow sciagajaca programy z internetu jak to sie chce propagandowo zaserwowac spoleczenstwu. Sednem jest glownie ochrona patentow na zywnosc GMO oraz nasiona tejze, co oznacza kupowanie co roku nasion przez rolnikow, bo po pierwsze sie nie rozmazaja (tak sa zmodyfikowane, aby byly jednorazowe), a po drugie kod jest chroniony patentem. Kolejna sprawa to leki generyczne, ktore tez sa sednem sprawy. Rozumiem, ze premier uznal, ze jestesmy juz tak bogaci iz mozemy sobie pozwolic na oryginalne leki zachodnich koncernow (czyli nieczego sie nie nauczyl z afery refundacyjnej), oraz ze zywnosc GMO (w wydaniu opatentowanym, czyli za gruba kase) nie jest zagrozeniem dla biologicznej egzystencji Polakow.
Jesli premier swiadomy nie byll biorac "judaszowe" srebrniki od zachodnich korporacji za podpisanie ACTA, to niech sie uswiadomi i zrozumie, ze dziala wbrew interesowi narodowemu, o czym Polacy chyba chca mu przypomniec. -
Re:Nowa strategia premiera w sprawie ACTA
zapomniales o czesciach do samochodow,... -
Re:Nowa strategia ACTA w sprawie premiera ?
Taki jest układ sił . ACTA to jest siła wymuszająca poddaństwo narodowych "skansenów" wobec ponadnarodowych korporacji, a premier to jest urzędnik wyciagający rękę z prośbą o "łaskę" ze strony wirtualnych pieniędzy korporacji.
Ciekawe jaka będzie reakcja globalnej plutokracji która podporządkowała sobie o wiele silniejsze kraje od POlski.
Internet będzie w przyszłości kontrolowany bardzo starannie i na to nie będzie brakowało środków.
Kontrola globalnych pijawek nad narodowymi "skansenami" jest bardzo ważnym problemem dla plutokracji. To będzie pokaz tresury ze strony ponadnarodowych korporacji.
