Sprawa Magdy i polski model rodziny

(30)
Makabryczna śmierć małej dziewczynki z Sosnowca i okoliczności śledztwa w tej sprawie tradycyjnie podzieliły Polaków na dwa skrajne obozy.
  • 2012-02-06 23:48 | adfadfaa

    Nie zgadzam się

    Wnioski są raczej takie- co zrobić żeby Polacy chcieli mieć dzieci- co państwo może zrobić żeby im pomóc, co zrobić żeby byli odpowiedzialni za swoje dzieci i umieli dobrze je wychowywać.
  • 2012-02-07 07:21 | Bejotka

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Właśnie - żeby chcieli, a nie musieli. To czyni wielką różnicę.
  • 2012-02-07 07:27 | entuzjasta

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    w warunkach naszej mentalności pozostawić decyzję Woli Boskiej
  • 2012-02-07 20:59 | MMK

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    "co państwo może zrobić żeby im pomóc, co zrobić żeby byli odpowiedzialni za swoje dzieci i umieli dobrze je wychowywać."

    Nie zabierać im owoców ich pracy (aby żywić urzędników i poić polski socjał), aby mieli więcej czasu na wychowanie dzieci.
  • 2012-02-08 07:36 | joanna kopytowska

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Nie prawda że Polacy są głusi na potrzeby słabszych , przecież pomagali jak potrafili w szukaniu Madzi a kiedy prawda wyszła na jaw uczczono Jej smierć całunem zniczy kwiatów i maskotek ,to dowód wrażliwości i empatii nieznanej na przykład na Zachodzie , jako pilotka często jeżdżę do Paryza i tam prowadzę turystów na grób Chopina który jako jeden z nielicznych na cmentarzu Pere Lachaise jest stale ukwiecony . Niestety nie mogę doprosić się o skuteczną pomoc dla Starszego Pana Maćka mieszkajacego w Brwinowie .Jest w połowie sparaliżowany i zagłodzony. Jest pod opieką dwójki pijaków i złodziei którzy rozkradają wszelka pomoc materialna przekazywaną dla chorego i opiekują się nim haniebnie żle / nie myją ,cienko i źle ubierają ,kradną ciepłe ubrania ,buty czy pościel / . Opieka społeczna ma specyficzny sposób na pomoc choremu mieszkającemu w altance z dykty pokrytej papą w sadzie,przyznano mu ciepłe obiady przynoszone przez opiekunkę i garstkę węgla za bon 500 zł i to wszystko . SZEFOWA OŚRODKA POMOCY POLECIŁA MU podpisać papier że niczego Dziadek nie potrzaebuje od naszej gminy . Próba wysłania listu z mojego komputera do Urzedu Gminy do samego Burmistrza jest nieskuteczna go Urząd zablokował mój adres mailowy , listy wracają nie odebrane . Lepiej nie słyszeć , nic nie widzieć , a gmina bogata prosze mi wierzyć ,same wille ,nawet sąsiad Pana Maćka to magnat , moja pomoc i szarpanie sie z tym problemem nie przyniosły żadnego skutku mimo reportażu Pani Jaworowicz , w sadzie były chore i głodne psy i koty - 3 psy i 3 koty otrzymały pomoc z fundacji i od osób prywatnych w wysokosci co najmniej 5 tysięcy zł , niestety chory ,bezbronny i zagłodzony człowiek na skuteczną po pomoc/ chodzi o mieszkanie socjalne ,choćby kontener , opiekunkę na parę godzin , przepędzenie pijaków z jego otoczenia i dopatrzenie skutecznej rehabilitacji / nie ma jak widać szans , sos Pan Maciek z Brwinowa
  • 2012-02-07 07:38 | michalpopiel

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    To jest szczyt hipokryzji, aby na tej tragedii robic jakas kampanie na rzecz antykoncepji, itp. Pisze Pani Redaktor, ze ta sprawa moze miec drugie lub trzecie dno. A kilka zdan pozniej sama wyciaga konsekwencje. A moze tej mamie nalezalo wyjasnic jak trzeba trzymac dziecko?
  • 2012-02-07 09:17 | matołek

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Zgadzam się z Tobą całkowicie. Dodać chciałabym jeszcze, że młodym matkom nie mówi się o tym jakie macierzyństwo jest trudne. Pokazuje się reklamy z pulchnymi bobaskami, a nie wspomina o tym jak jest się wyczerpanym i sfrustrowanym gdy coś nam nie wychodzi. Później wstyd się przyznać gdy sobie nie radzimy z dzieckiem, zmęczeniem, własnymi emocjami. Strach przed posądzeniem o to, że nie jest się dobrą matką. Szkoda mi matki Madzi niezależnie od tego czy był to wypadek, czy uczyniła to w afekcie, czy też świadomie. Szkoda dziecka oczywiście najbardziej, ale nikt nie zastanowi się nawet nad tym jak ciężko mogło być tej dziewczynie. Bo macierzyństwo jest ciężkie, powiedzmy to w końcu głośno. ""
  • 2012-02-09 00:48 | Cztyli popieracie to przeciw czemu

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    tak gardłujecie, mianowicie antykoncepcję i to skuteczną. Ja twierdzę, że 3/4 rodziców obecnego pokolenia nie powinno nimi zostać.
  • 2012-02-07 08:18 | axiom1

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    W Polsce nie ma warunkow dla dzieci. Podstawy zycia zostaly zniszczone. To efekt 22 lat tumanskich nie-rzdow.

    Po co dzieci mialy by sie rodzic ? Zeby odziedziczyc dlugi ekonomicznych pedofili pokolonia solidarnych i stac sie niewolnikami obcych korporacji !

    Obecnie bezrobocie wsrod 18-24 latkow 35-45% !!! 40% mlodziezy marzy aby zdobyc jakiekolwiek kwalifikacje i jak najszybciej wyemigrowac.

    Kto zdrowy na umysle bedzie mial dzieci w takim kraju. Rzadzonym pod dyktando obcych korporacji, spekulantow, rzadow i wszelkiego rodzaju choloty aby tylko z zachodu.

    Pierwszaa rzecz ktora czeka matke dziecka w Polsce to to ze wyleci z pracy wlasnie za urodzenie dziecka.
  • 2012-02-16 01:02 | pik

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Ideologie mozna dorobic do wszystkiego, nawet pospolitego przestepstwa. Bredzisz i tyle. Juz wiem, idealem byloby calkowite podporzadkowanie zycia spolecznego i politycznego kosciolowi. Piekna bylaby ta nasz kraina, mlekiem i miodem plynaca, wartosci chrzesciajanskie,prawo, sadownictwo katolickie,cudowna zaiste idea, nie ma gwaltow, zlodziejstwa,dzieciobojstwa, pedofili,wszysczy zyja przykladnie, kler rowniez.
  • 2012-02-07 09:04 | Kuka

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Zgadzam się z Panią Redaktor.
    Niewiele wiem, ale z tego, co słyszałam, wnioskuję, że problem zaczął się bardzo dawno temu, w rodzinie Katarzyny. Był to problem alkoholizmu i przemocy, który zaowocował dysfunkcją rodzinną i zaburzeniami osobowości P. Katarzyny. Typowymi dla dzieci z rodzin patologicznych.
    Wszyscy się dziwią, że p. Katarzyna tak "na zimno kłamała".
    Konfabulowanie i budowanie fikcji to chleb powszedni dzieci z patologicznych rodzin. One muszą kłamać, żeby przetrwać. Kłamać sobie i innym.
    Dla dziecka psychicznie nie do udźwignięcia jest świadomość, że rodzic nie kocha, znęca się, odrzuca. Dziecko alkoholików kłamie więc sobie: że rodzic jest dobry, tylko chory, tylko w pracy ma kłopoty i się denerwuje, wreszcie: że widocznie to ono jest do bani i rodzic słusznie traktuje je źle. Kłamie też otoczeniu, w ramach normalnego bronienia bliskich i siebie przed Domem Dziecka, że "tatuś chory i nie może przyjść na zebranie" (śpi pijany), "na śniadanie była u nas kasza manna i kanapki z szynką" (od trzech dni nie jadło nic poza obiadem w szkole), "mamy w domu telewizor plazmowy i wyjeżdżamy na wakacje do Egiptu" (elektrownia odcięła prąd za niepłacenie rachunków). Na wstępie życia takie dziecko nagminnie miesza "czarne" z "białym", a na dodatek nikt nie powie mu smutnej prawdy o jego sytuacji, wszak "rodzina rzecz święta!" i nie lza podważać jakże w tym kraju oczywistej, choć dziwnie niedostrzegalnej, powszechnej miłości ojców i matek do swoich dzieci...
    Można zwariować żyjąc w takiej ambiwalencji pomiędzy tym, co się widzi i czego się doświadcza, a tym, co należy czuć, co każe czuć społeczeństwo zakneblowane czwartym przykazaniem.
    "Gnój" Kuczoka pokazał pomieszanie człowieka wynikające z dorastania w domu pełnym przemocy. I, potwierdzoną w badaniach, niemal powszechną w takich przypadkach nieumiejętność bycia rodzicem. I należytego opiekowania się sobą. A co dopiero kimś innym?...
    Wojciech Kuczoka katuje się jakimiś ekstremalnymi wysiłkami, wdaje się bez potrzeby w sytuacje pełne agresji, jest autodestrukcyjny, szuka guza. Nie umie pozytywnie ułożyć sobie życia.
    Katarzyna W. też nie umie o siebie mądrze zadbać i uprawia autodestrukcję. Zamiast dorosnąć, uwolnić się od toksycznej rodziny, przejść terapię, dać sobie czas na odchuchanie się po traumie złego dzieciństwa - ona szybko zachodzi w ciążę z przypadku, i zostaje: bez pracy, bez oparcia w sobie, z niechcianym dzieckiem, z niekoniecznie chcianym mężem, w cudzej, niekoniecznie życzliwej rodzinie i z narastająca świadomością zmarnowanego życia. Z agresją, której nie umie nazwać, z emocjami, z którymi nie umie sobie radzić. Bo jeszcze sama nie jest psychicznie dorosła. Jeszcze ona sama powinna być wychowana na nowo - przez terapeutę, życzliwe otoczenie spoza domu, itd.
    Co bardziej świadome dziewczyny z zaburzonych domów długo odraczają macierzyństwo, bo czyją, że najpierw same muszą psychicznie i życiowo "stanąć na nogi". Tym mniej świadomym, jak Katarzyna W, mądre instytucje i prawa powinny pomóc w uniknięciu przedwczesnego macierzyństwa, w terapii, w wyjściu w życiu na prostą.
    Ale Polska to Polska. Tu się tylko dręczy dzieci czwartym przykazaniem, chroni się nienarodzonych, ma się w nosie narodzonych i linczuje tych, którzy się w tym Państwie Bożym mocno pogubili...
  • 2012-02-07 12:12 | Grummin

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Zgadzam sie z Toba, Kuko w 100%. Od siebie dodam, ze w naszym kraju te niezwykle wazna decyzje jaka jest zalozenie rodziny podejmuje sie w oparciu o zalozenie ze "jakos to bedzie" lub tez liczac na blizej nieokreslana pomoc (boza?). Jesli sie oczywiscie ja podejmuje, czesto jest przeciez podjeta przez matke nature i a posteriori ratyfikowana przez odpowiednie instytucje.

    W moim przypadku, gdy na natarczywe zadania rodziny dopraszajacej sie o wnuki przy okazji obiado-spotkan rodzinnych (gdzies tak miedzy rosolem a schabowym), odpowiadam, ze stabilizacja, praca, odpowiedzialnosc, itd., niezmiennie slysze, ze "a tam, jak sie urodzi, to sie wychowa" no i "jakos to bedzie, co sie przejmujesz". To ze "nie sama miloscia dziecko zyje" zupelnie jest pomijane przez zadowolonych z siebie wujkow i i ciotki.

    Zal mi tej mlodej kobiety strasznie. Jestem rowniez pewna, ze gdyby nawet zadzwonila od razu po pogotowie, gdyby zachowala sie racjonalnie, nie uchroniloby jej to od bycia "wyrodna matka", ktora dzieckiem o ziemie rzucila, no bo przeciez kochajacym, czulym matkom-Polkom wypadki sie nie zdazaja...
  • 2012-02-08 09:22 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Podwójna moralność miała swoją kontynuację :
    "W obozach koncentracyjnych wojny lat 1939-1945 umierał człowiek,rodził się niewolnik.",cytat z książki BISKUP WINCENTY URBAN 1911-1983.
    Z niej to płynie wniosek,że systemy,nie wyłączając władzy kościelnej,sprawowania władzy sprawiły,że KŁAMSTWO zostało uznane jako czynnik rozwoju intelektualnego człowieka.
  • 2012-02-08 11:50 | Alecto

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    BRAWO !!!
  • 2012-02-08 17:05 | ziemek52

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Kuka ! Zgadzam się z tobą w 100% . Tak trafnego komentarza dawno nie czytałem na tym forum .
  • 2012-02-07 09:58 | Luap

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    P.Winnicka-Instytut Socjologii Dolnej Saksonii zbadal 201 zbrodni dokonanych na nieletnich dzieciach w RFN.Chef Inst./SPD,lewak,byly MSW/p.Pfeiffer byl zaskoczony tym,ze wszyscy zbrodniarze byli niewierzacy.Wasze stale krytykowanie kk ,takze przez Polityke,swiadczy o zwyklym ideologicznym zaslepieniu.Wy lewacy,nigdy z tego,dla Was zamknietego kola,nie wyjdziecie.Kto tj.Pfeiffer niech p.zapyta p.A.Krzeminskiego.Sam nie naleze do kk.
  • 2012-02-07 16:24 | Mariusz Nagórski

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    cytat: - "Więc te dzieci, jak słusznie pisze prof. Środa, wcale nie są darem, jak chce Kościół, tylko barierą." - rewelacyjne zdanie... bzdet oparty na ogólnikowym zwrocie:"te dzieci". Autorytet prof. Środy i wszystko jasne. Dla mnie dziecko jest darem i pewnie dla wielu, bardzo wielu, jest. Uogólnianie więc, że "te" (które?) dzieci nie są darem a barierą, jest pierdnięciem, kolejnym, pani profesor w stronę wartości moralnych katolicyzmu.
  • 2012-02-12 13:45 | camel

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Wolno ci mieć swoje zdanie, nawet takie jak to, które tu wypisujesz, oparte na niezrozumieniu tekstu. Głupota nie jest przecież karalna. Ale czy musisz przy tym być tak po katolicku wulgarnym? Czy naprawdę nie da się napisać zdania bez napastliwości i tego bandytyzmu językowego? Czy katolicy nie są w stanie myśleć już o niczym innym, tylko o wydumanym ataku na ich podejrzane wartości? Po licznych aferach pedofilskich, obrona wartości katolicyzmu jest nieco podejrzaną moralnie postawą, prawda? Raczej należy katolików a zwłaszcza księży trzymać daleko od dzieci.

    Jestem zmęczony nieustającymi atakami katolików na każdą oświeconą myśl i postawę. Czy nie mogliby raz otworzyć oczu, rozejrzeć się i zobaczyć, że wszystko co ich otacza jest dziełem ludzi i ludziek nauki? Że nigdzie nie ma śladu ich boga, że nasze osiągnięcia powstały nieodmiennie w opozycji do religii, zawsze przez nią zwalczane? Albo uczciwie - przestańcie używać techniki, leczyć się, poruszać samochodami i latać samolotami, bo to wszystko kiedyś tam ogłoszono niezgodnym z wolą boską. Skąd w katolikach takie zakłamanie? Traktują swoją religię jak supermarket z ideami: prąd, telewizję i samochody bierzemy, bo to nam pasuje, medycynę jak najbardziej, te zasady religijne wywalamy, tamte za to wduszamy w gardło wszystkim. A idzcie wy wszyscy do diabła i bawcie się w to swoje bezrozumne szaleństwo katolicyzmu sami!
  • 2012-02-07 17:25 | manjaa

    do Luap

    U nas to niemożliwe, skąd nabrać tylu niewierzących?
  • 2012-02-08 09:27 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    @ manjaa
    Zacząć trzeba od tego,że nie ma ludzi "niewierzących".Problemem jest natomiast W KOGO LUB W CO WIERZĄ.
  • 2012-02-07 17:33 | Bejotka

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    @ Luap.
    Ależ tak. Oczywiście! Niewierzący = zbrodniarz. I to nie jest ideologicznym zaślepieniem.
  • 2012-02-08 09:33 | Mieczysław S.Kazimierzak

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Jak się weźmie pod uwagę zakon faszyzmu i komunizmu to równanie jest prawdziwe.
    Jeżeli chodzi o tradycje wiary,to ta prawidłowość zaczyna się chwiać biorąc pod uwagę MONOLATRIĘ ŻYDOWSKĄ.
  • 2012-02-08 11:55 | Luap

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    A moze by tak takie badanie przeprowadzic w PRL? Palikot zostalby osmieszony?Aha,jeszcze jedno-niewierzacy maja mniej dzieci!Dodam-w krajach kk zmniejsza sie stale dzietnosc.Na te tematy sie nie pisze, bo wieksza czesc intelektualistow,z niezrozumialych mi wzgledow ,jest lewicowa!!
  • 2012-02-09 00:53 | Z tego wynika że nie jesteś intelektualistą

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Co było do udowodnienia. Tak więc, próżny twój trud.
  • 2012-02-07 10:39 | Pan Wojtek

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Swój pogląd wyraziłem już pod tekstem red. Dziadula, więc nie chcę się powtarzać. Chcę natomiast zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt całej sprawy: pani Katarzyna, której dzieckiem zainteresowała się cała Polska, na dobrą sprawę... sama jest jeszcze dzieckiem! Nie oszukujmy się, 22-latek dorosłym człowiekiem to był przed wojną. Czasy się zmieniły. Po ukończeniu 18 lat dorosłym jest się tylko na papierze - a droga do faktycznej pełnej dorosłości jest jeszcze długa. Myślę, że ten fakt powinniśmy traktować jako okoliczność łagodzącą wobec pani Katarzyny (w osądzie moralnym, bo na temat osądu przez państwowy wymiar sprawiedliwości w tej chwili się nie wypowiadam). Miejmy na uwadze to, że pani Katarzyna nie jest jeszcze w pełni dorosła.
    Dwudziestolatkowie pewnie zaraz się na mnie oburzą za to, że ich "infantylizuję". Zrozumiem. Ja też, gdy miałem 20 lat, uważałem się za superdorosłego :)
  • 2012-02-09 00:55 | Oczywiśćie Pan żartuje

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Panie Wojtek?
  • 2012-02-08 09:16 | ytjyj

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Czyli doktryna czerwonych lewaków w skrócie: Matce wyślzguje sie dziecko z rąk - winien kościół. No bo przecież nie matka!
  • 2012-02-08 14:55 | qast

    czytajcie a MOŻE zrozumiecie

    @ytjyj
    proponuję zacząc od przeczytania tego, co napisała Autorka.

    A potem proponuję zrozumieć to, co napisała Autorka.
    Przynajmniej próbować
  • 2012-02-09 00:56 | Kato-prawak i zrozumienie?

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny

    Nie wymagajmy żeby słońce zaszło na wschodzie...
  • 2012-02-15 21:40 | guinness

    Re:Sprawa Magdy i polski model rodziny


    Ms.Winnicka you are a gorgeous woman.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną