Odwrócona hipoteka - dla kogo i po co?

(10)
Prywatne firmy oferują, często ryzykowne, umowy typu renta za mieszkanie. Może warto poczekać na ustawę o odwróconej hipotece.
  • 2012-02-07 09:57 | strengler

    odwrócona hipoteka ? Jestem na tak !

    Jedno jest pewne, że zmotywuje to potencjalnych spadkobierców do większej opieki nad dziadkami czy rodzicami, a może poczują się do partycypacji w zakupie leków, czy opłacania prywatnych wizyt lekarskich dla swoich seniorów ? Pozornie, przyczyniając się do wydłużenia życia seniora spadkobiercy nie działają w swoim egoistycznym interesie, ale jeżeli nie zaproponują swojej finansowej pomocy, senior może skorzystać z alternatywy i wtedy straty spadkobierców mogą okazać się dużo większe. Ogólnie jest to dobry pomysł, gdyż daje seniorom możliwość zadbania o swoje godne dożycie na emeryturze bez oglądania się na łaskę rodziny
  • 2012-02-07 10:08 | Tichy62

    wiara w cuda

    Wy dziennikarze jesteście jak małe dzieci. Wierzycie politykom, że tworząc nową ustawę coś "załatwią" Pamiętacie ustawę o upadłości? Miała pomóc dłużnikom. I jak wyszło? Pamiętacie ustawę o nianiach? Miały wyjść z szarej strefy. Lista bezwartościowych ustaw jest dłuższa niż nasze autostrady.
  • 2012-02-07 10:54 | ejd

    Re:Odwrócona hipoteka - dla kogo i po co?

    Młoda rodzina idzie do banku i na zakup mieszkania zaciąga kredyt hipoteczny np. w wysokości 300 tysięcy złotych na 30 lat. Po trzydziestu latach oszczędności spłaca w sumie około 700 tysięcy złotych. W tym czasie osiąga wiek emerytalny, by zwiększyć niedużą emeryturę ponownie udaje się do banku i podpisuje umowę na odwróconą hipotekę. Teraz może mieszkanie za 300 tysięcy złotych (kupione za 700.000 zł) otrzymywać w ciągu 10 lat dodatek do emerytury 600-700 złotych. (Przy spłacie kredytu hipotecznego spłacał około 2 tysiące miesięcznie w okresie 30. lat). Wartość w odwróconej hipotece wynosi 80 tysięcy złotych. Reasumując: EKONOMIA JEST WIELKA!
  • 2012-02-07 11:37 | sete

    dobre pytanie: dla kogo i po co?

    Po czesci odpowiedzial na to pytanie korespondent ejd. Bo oczywiscie po panach dziennikarzach nie nalezy ozekiwac, ze beda przekraczali cienka czerwona linie, za ktora droga do prawdy. W koncu wiekszosc z nich ma bynajmniej nieodwrocone hipoteki do splacenia. A prawda jest jeszcze bardziej ponura niz w przkladzie przytoczonym przez ejd. Oto umowy o rencie za
    przeniesienie wrtosci - niewazne czy zawierane prywatnie, czy na mocy ustawy - maja w tresci zawarta klauzule o obowiazku utrzymania mieszkania we wlasciwym stanie przez 'beneficjenta'. I tu sie kryje iscie taczerowski kruczek. Beneficjentami beda bowiem w wiekszosci ludzie w
    kiepskiej sytuacji finansowej: piecset zlotowa renta (w najlepszym razie) to jest kowota niewystarczjaca na oplacenie podstawowych potrzeb, nie mowiac o czynszu, oplatach i koniecznych naprawach. Po paru latach wytarczy zatem do takiego mieszkania poslac 'rzeczoznawce', ktoren stwierdzi postepujace niszczenie substancji mieszkaniowej i juz wiemy kto i co. Rezultat bowiem bedzie najpewniej taki: umowa zostaje zerwana, bank zostaje z lokalem, beneficjent laduje w kontenerze, lokal przejmuje pan deweloper w ustawionej licytacji.A jak sie operacje powtorzy na wiekszosci lokatorow w bloku, to mozna powli myslec o wywaleniu pozostalych,
    rozbiorce i stawianiu kolejnego apartamentowca, lub akłaparku w miejsce blowkowisk, pozostalosc krwiozerczego rezimu.
  • 2012-02-07 14:50 | papa

    Re:Odwrócona hipoteka - dla kogo i po co?

    Swietnie uchwycone w slowa. Czytajac artykul pomyslalem dokladnie o tym samym
  • 2012-02-08 09:45 | Adinus

    Re:Odwrócona hipoteka - dla kogo i po co?

    Ale za 30 lat mieszkanie owe będzie kosztowało na rynku min. 500-600 tysięcy. Co więcej, młoda rodzina po 30 latach nie będzie miała po około 55 lat.
  • 2012-02-07 10:29 | wujek

    Na dwoje babka wróżyła

    Jak by nie kombinować, to kołderka jest za krótka - ceny nieruchomości są absurdalnie wysokie w stosunku do siły nabywczej Polaków. Czym dłużej taka sytuacja będzie trwać, tym gorsze będą jej efekty. Jednym z nich jest masowa emigracja młodych, wykształconych za darmo przez państwo ludzi, którzy będą pomnażać dorobek innych krajów i płacić tam podatki. Innym jest nieunikniony spadek przyrostu ludności. Tak jeden jak i drugi spowodują zapaść świadczeń na starzejące się społeczeństwo. Czy kogoś to martwi?

  • 2012-02-08 06:21 | maja89

    Ściema dla osób pozbawionych kalkulatora...

    Zakładając wartość mieszkania na 300 tys. i proporcje odsetek / cen stałe :
    Sprzedaż (Wawa) : 300 tys. / za mieszkanie ok 35-40 m
    300 tys. na lokacie : ok. 5 % = 15 tys. rocznie
    Cena wynajmu : Wawa (35-40 m) ok. 1.2 tys / m = 15 tys. rocznie...
    Można mieszkać za pieniądze z odsetek i mieć w miarę nienaruszony kapitał.

    Odwrócony kredyt : 10 tys. rocznie. Na zero jeżeli ktoś przeżyje... 30 lat
    Pozostawiony kapitał : ZERO
  • 2012-02-08 09:51 | henryk

    Re:Odwrócona hipoteka - dla kogo i po co?

    wyliczenia ejda trafne , przecież odwrócona hipoteka to okazja dla cwaniaków różnej maści aby wydoić staruszków -emerytów.
  • 2012-02-08 10:09 | Adnius

    Re: Ściema dla osób pozbawionych kalkulatora...

    Zapomniałaś o inflacji i rosnących kosztach wynajmu. Po kilku latach odsetki nie wystarczą na wynajem i zacznie się przejadanie kapitału, co zmniejszy podstawę do odsetek. Po 30 latach wyjdzie podobnie, a jak ktoś będzie żył 35 lat...no cóż.

    Banki nie są głupie, nie da się ich tak łatwo wycyckać. Np. teraz ceny mieszkań nie rosną (2-3 lata), ale raty kredytu zdrożały (gra na silnego franka). Osoby kupujące mieszkania tylko po to, by wynajmować, muszą podnosić czynsz. W Trójmieście w dwa lata koszt najmu wzrósł z ok 1100 do 1500 zł i nadal galopuje w górę. Dwa lata temu opłacało się wynajmować bo 1100 zł to było mniej niż odsetki. 1500 to już koszt całego kredytu. A to napędzi bankom nowych kredytobiorców. Taki był plan od początku.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia w kombinowaniu.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną