Pierwsza prawda - Jeżeli rodzic wysyła swoje dziecko do pomocy szefowi sekty(np. w charakterze ministranta), musi się liczyć, że guru sekty może to wykorzystać seksualnie. Oni to robią wewnątrz własnej rodziny.
Druga prawda - Jeżeli na tej konferencji nie zostanie wyjaśniona w pełni rola poprzednika obecnego papieża w mataczeniu przypadków pedofilii to ta konferencja już jest farsą od samego początku. I szkoda atramentu pana Szostkiewicza na komentowanie tej konferencji.
Wyszukaj na forum
Forum
W Watykanie o grzechu pedofilii
(9)
To krok w dobrym kierunku. W Watykanie rozpoczyna się czterodniowa konferencja kościelna na temat pedofilii. Udział biorą przedstawiciele ponad stu krajowych episkopatów i zakonów. Ma być odczytane przesłanie Benedykta XVI.
-
-
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Mam niechec do ksiezy od dziecka. Pamietam, ze zawsze chowalismy sie do szafy, wraz z rodzenstwem, w czasie wizyty ksiedza po kolendzie - male diably - Ta protekcjonalnosc, oczekiwanie na - nalezacy sie - datek, poczestunek, dosyc upiorny, czarny stroj, wywolywaly w nas zawsze zle skojarzenia. Propozycji zostania miistrantem, nie podjalem. Nie mialem jakos zaufania do zakrystji i tego co sie dzieje za jej drzwiami, za ktorymi znikali uprzywilejowani koledzy. Jak doroslem, przestalem bac sie ksiezy i mitow, przez nich utrwalanych w glowach dzieci. Wspolczuje wykorzystanym przez nich i zlamanym, mlodym ludzkim zyciom. Sa i dobrzy ludzie, wsrod ksiezy, nie zmienia to jednak faktu, ze ten kosciol powinien byc krysztalowy, gloszac swoja ideologie i poslanie milosci blizniego, chyba, ze dla kasty kaplanow, jest to troche - inna milosc - Wspolczuje ofiarom kosciola i oczywiscie ofiarom kazdej, podlej ludzkiej dzialalnosci. Jb. -
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Jeszcze jedno. Tytul jest dobry " ... Prawda was wyzwoli ", ale ja powiedzialbym - lekajcie sie podli ludzie, ubrani w swiete szaty, bo jak mowil Ten, w ktorego imieniu buszujecie, jak lisy w kurniku - lepej byloby wam przwiazac kamien mlynski do szyi i rzucic do morza - niz to, co was moze czekac od waszego Pana za wasze wystepki i zbrodnie. Jb. -
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Już samo nazywanie duchownych "ojcami" niesie w sobie niezły potencjał skrzywienia. -
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
"Ale są też znaki zapytania. Nie jest jasne, czy konferencja jest dostępna dla mediów. Ani czy Bendykt XVI pojawi się na niej osobiście, co by podwyższyło rangę zdarzenia i zwiększyło jego wiarygodność."
Proszę nie przesadzać, Redaktorze. Niewatpliwie obecność papieza podwyzszyłaby range wydarzenia, jednak nie bedzie miała ona zadnego wplywu na jego wiarygodność, która budowana jest zupełnie innymi srodkmi niz prezentowanie sie na "eventach".
"Nie jest jasne, jak dobrano przedstawicieli pokrzywdzonych."
Nie wiem, czy przypadkiem ci ludzie nie "dobrali sie" sami. Przyznam, ze z niejakim trudem moge sobie wyobrazić, jak mozna opowiadac o tego rodzaju doswiadczeniach nawet po latach. Ale dobrze, że sa takie osoby i zapewne to one bedą "świadkami" na konferencji.
"Te wątpliwości być może zostaną rozwiane do końca konferencji. Jeśli nie, powstanie wrażenie, że ma ona jednak w jakimś stopniu charakter PR-owski."
Mysle, ze jak najbardziej jest to trick PR-owski, bo przeciez zeby ukrócic w parafiach lobuzerię pedofilów nie trzeba az organizować konferencji na najwyzszym szczeblu.
-
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Zarówno JP II jak i BXVI znali wystrczająco dobrze historię Kościoła Kat., by nie mieć złudzeń co do pedofilii, homoseksualizmu i bezsensowności celibatu. Realnie nie zrobili nic, aby zapobiegać złu i naprawić krzywdy wyrządzone przez księży.
"Zaproszono grupę ofiar, które mają opowiedzieć uczestnikom o tym, co im zrobili ludzie, którzy z Bogiem na ustach gwałcili ich autonomię i godność."- szkoda,że nie zaproszono tych, którzy blokowali ujawnienie pzestępstw. Np. można było zaprosić Tomasza Węcławskiego, by opowiedział o roli przyszłego B XVI w sprawie Paetza.
Konferencja oczywiście nic nie da.
A propos Michalika( nigdy dość podziękowań dla JP II,któremu zawdzięcza karierę). Dobiegł końca pierwszy etap osądzania policjanta,który wlepił mandat kierowcy arcy Michalika. Za tę zbrodnię spędził dużo czasu w więzieniu. Co myśleć o jego przełożonych( poczynając od komendanta głównego), którzy wydali go na pastwę uczynnego prokuratora i tchórzliwego sędziego ? Co myśleć o "katolickich intelektualistach", którzy nie stanęli w obronie bliźniego swego ? Potrafią walczyć o niewinnych ludzi w Chinach, Rosji czy Białorusi. A w Polsce boją się księdza proboszcza. -
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
...REKA DO GORY KTORY KSIADZ JEST PEDOFILEM CZY INNYM ZBOCZENCEM...smieszne Watykan udaje ze cos robi a grzech nadal jest w kosciele katolickim ,sekta nadal rzadzi w swiecie..... -
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Nie oszukujmy się. W KK z jego obecnym chorym podejściem do seksu różnego rodzaju dewiacje seksualne będą się szerzyć zdecydowanie mocniej aniżeli w pozostałej populacji. Popęd płciowy to podstawowy instynkt ludzki nie da się go stłumić bez szkody dla psychiki, no może poza przypadkami osób całkowicie tego popędu pozbawionych, ale to i w społeczeństwie jak i wśród kleru zdecydowana mniejszość jednak.
Cała ta impreza kościelna napełnia mnie jednak niesmakiem z innego powodu. Akurat w tym przypadku przed modlitwą należałoby postawić uczciwe rozliczenie prawne tych zdarzeń jak i zadośćuczynienie ofiarom, w innym przypadku trudno się pozbyć wrażenia hipokryzji tego przedsięwzięcia. W Polsce temat też istnieje, mimo zamiatania trudnych spraw związanych z KK pod dywan. Bogu dzięki KK miał w Polsce ograniczony zakres opieki nad młodzieżą, problem nie był tak powszechny jak na przykład w Irlandii.
-
Re:W Watykanie o grzechu pedofilii
Pedofilia nie opusci nigdy murow KLERU, wrecz przeciwnie. Ostra hierarchia, totalitarnosc, bezwzgledna poslusznosc, itd., przyciagaja JEGOMOSCI HOMOKULTURY meskiej jak miod pszczoly.
Dlatego Oswiecenie WIEDZA i NAUKA
