Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Życie na Marsie

(3)
2012-02-08 21:08 | Irek

Mam nadzieje że co niektórzy zrozumieli już że fizyka boryka się z olbrzymim problemem jakim jest realność pomiarów wielkości fizycznych. Przykład Wenus musi właściwie na każdego działać jak zimny prysznic w jego podziwie dla "geniuszu" fizyków.

Niestety okazuje się bowiem że na Wenus przy zastosowaniu ziemskich instrumentów nie można zmierzyć realnej temperatury otoczenia a tylko temperatur własną instrumentu pomiarowego. To co na Ziemi przebiega dla nas prawie niezauważalnie czyli przesunięcie skali temperatur przy zmianach wartości TG (przynajmniej jeśli jest się tak ślepym jak fizycy) na Wenus prowadzi do absurdalnych rezultatów.

Zauważmy że pomiary na Wenus dały dlatego tak wysokie wartości temperatury ponieważ wartość lokalnego TG na powierzani Wenus jest w porównaniu z Ziemią ekstremalnie wysoka. Oznacza to że podstawowe jednostki przestrzeni budujące atomy oscylują z o wiele większą frekwencja a tym samym zajmują o wiele mniejsza objętość niż na Ziemi. W trakcie łączenia się atomów w molekuły, ich wzajemna odległość może być przez to o wiele mniejsza. Tego typu cząstki muszą reagować na oscylacje TG, logicznie rozumując, odpowiednio słabiej i molekuły te wykazują niższą podatność na oscylacje. Co oznacza że zmierzymy u nich niższą temperaturę.
Ten mechanizm jest kluczem do harmonii naszego wszechświata i podstawą gwarantująca egzystencje życia. Gdyby nie to sprzężenie zwrotne pomiędzy temperatura a wielkością molekuł związków chemicznych, życie na Ziemi nigdy nie mogło by się rozwinąć.

Jeśli wiec temperatura na Wenus różni się od rzeczywistej o kilkaset stopni to czy w takim razie jesteśmy ten sam efekt zaobserwować na przykład na Marsie? I jaki będzie on miał wpływ na szanse znalezienia życia na tej planecie?

Jest oczywiście logiczne że wartość TG na Marsie musi być o wiele mniejsza niż na Ziemi, chociażby z racji jego wielkości ale także z racji większej odległości od słońca. Możemy zatem wysunąć wniosek że to co na Wenus doprowadziło do zawyżonych pomiarów temperatury na Marsie musi prowadzić do ich zaniżenia. Oznacza to również że skala temperatur na Marsie musi być przesunięta w stosunku do ziemskiej w dół.
Że tak jest naprawdę możemy się przekonać z artykułu poniżej.

http://news.sciencemag.org/sciencenow/2011/08/is-mars-weeping-salty-tears.html

Symulacja ta pokazuje sezonowe tworzenie się i zanikanie strumieni wody na Marsie. Ciekawe ze instrumenty pomiarowe zmierzyły temperaturę wyjątkowo niską i sięgającą maksymalnie -20°C. A wiec grubo poniżej temperatury zamarzania wody na Ziemi a jeśli uwzględnimy bardzo niskie ciśnienie powietrza to ciekła woda jest wykluczona. Tymczasem obserwacje są jednoznaczne i nie podlegają dyskusji.

Rozwiązanie jakie znaleźli fizycy jest wprawdzie absurdalne ale tylko twierdząc ze chodzi tutaj o wysoce skoncentrowana solankę mogli obronić swoje bezsensowne teorie. Oczywiście to twierdzenie to tylko mydlenie oczu, ponieważ każdy gamoń musi wiedzieć że poprzez cykliczne zamrażanie i odmrażanie wody musi on pozbyć się zawartych w niej soli mineralnych i stać się woda słodką a ta zamarza już o wiele szybciej. To znaczy efekt ten nie może tam po prostu istnieć.

Jak można więc to zjawisko wytłumaczyć?

Jest to bardzo proste. Na skutek malej wartości TG, skala temperatur jest na tyle przesunięta względem ziemskiej w dol, że woda na Marsie zamarza dopiero w momencie w którym nasze ziemskie termometry pokazują temperaturę ok -20°C. Oznacza to ze występowanie wody w stanie płynnym jest na Marsie o wiele powszechniejsze niż twierdzą to fizycy i szansa wystąpienia wody w stanie płynnym jest zdecydowanie większa. Zmienia to wiec dramatycznie szanse znalezienia organizmów żywych na Marsie.

Musimy też inaczej spojrzeć na dotychczasowe eksperymenty które przeprowadziła sonda Phoenix.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Phoenix_%28l%C4%85downik%29

Wszystkie wyniki przejść fazowych i rozpadu związków organicznych i nieorganicznych zachodzą na Marsie w całkiem innym zakresie temperatur niż na Ziemi. Również próby obserwacji metabolizmu organizmów żywych muszą być prowadzone przy temperaturze poniżej 0°C.

Temperatura powyżej 20 °C jest dla tych organizmów najprawdopodobniej zabójczą. Ten aspekt wyjaśnia też dlaczego nie znaleziono śladów żywych organizmów na Marsie. One po prostu zostały zabite wysoka temperaturą zanim te eksperymenty się zaczęły. Już sam kontakt z materiałami ziemskimi, o wysokiej frekwencji oscylacji cząstek, jest dla tych organizmów zapewne zabójczy.

Jednocześnie trzeba stwierdzić że moja teoria zmienia dramatycznie szansę znalezienia życia poza Ziemia. Okazuje się że życie w Układzie Słonecznym nie musi być żadnym wyjątkiem ale może występować na wielu planetach i księżycach Saturna i Jowisza. Istnienie TG poszerza bowiem granice w których istnienie życia jest możliwe drastycznie.

Reasumując, oczywiście życie na Marsie czy też na Wenus byłoby już dawno odkryte gdyby nie beznadziejna durnota fizyków i ich kopniętych teorii.
  • 2012-02-09 19:56 | nelson

    Re:Życie na Marsie

    Wszechświat tętni życiem i każdy kto myśli, że jedynie Ziemia jest unikalnym na skale całego kosmosu zjawiskiem jest moim zdaniem zupełnie pozbawiony wyobraźni. Kwestią czasu jest zebranie odpowiednich dowodów. Choć myślę, że już dawno je mają, ale nie upubliczniają.
  • 2012-02-09 22:02 | Irek

    Re:Życie na Marsie

    Najśmieszniejsze jest właśnie to ze próbki gleby Marsa zostały w trakcie eksperymentu sondy Phoenix wysterylizowane wysoka temperatura. A wiec dowody nie istnieją.
    Tak to jest jak za naukę biorą się ludzie bez wyobraźni.