Idąc tym tropem można by nazwać wydumanymi wszystkie futurystyczne wizje świata, wrzucające do tego worka choćby Orwella. Nie widzę też niespójności odnośnie tego, dlaczego dzieci biednych mieszkańców mają większe szanse na wylosowanie. Sprawiedliwość społeczna w państwie bądź co bądź totalnym nie jest czymś naturalnym i byłaby dość sztuczna. Dla mnie filozofię tej recenzji można by podsumować: książka mi się podobała, ale napiszę, że ma wady, bo gdybym za bardzo pochwalił książkę zaliczaną do młodzieżowych naraziłbym na szwank swój wizerunek poważnego recenzenta".
Dla mnie to po prostu dobra książka, to jakie ktoś lubi gatunki to zupełnie inna sprawa.
Wyszukaj na forum
Forum
Recenzja książki: Suzanne Collins, "Igrzyska Śmierci"
(2)
Naiwna, ale bardzo wciągająca powieść
-
-
Re:Recenzja książki: Suzanne Collins,
Trochę się zgodzę a trochę nie. Igrzyska traktatem filozoficznym nie są ale jest to bardzo ciekawa powieść. Nie powiem, że ciekawa jak na fantastykę bo ta kategoria jest w przypadku tej książki uproszczeniem. Igrzyska posiadają elementy typowe fantastyce- jak koncepcja brutalnego Panem ale problematyka takiego alternatywnego społeczeństwa kontroli i opresji nie jest przecież obca temu światu ani naszemu państwu. W Igrzyska porusza się kilka takich zagadnień które zdecydowanie mogą wprawić w zakłopotanie czytelnika który jest świadkiem kiedy główna bohaterka na własnej skórze przeżywa- biedę, brak wolności, przymus polityczny itd.
