Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Życie na Marsie II

(1)
2012-02-15 21:12 | Irek


Zdaje sobie sprawę z tego że dla wielu myśl, że parametry fizyczne mają tylko lokalną i czasowo ograniczoną stałość jest nie do zniesienia, ponieważ ich światopogląd, kształtowany przez wiele generacji naukowców, ległby w gruzach.

Fakty mówią jednak same za siebie.

Można wielu ludzi przez długi czas oszukiwać, ale nie można w nieskończoność robić wszystkich w balona.

Również jeśli chodzi o warunki fizyczne na Marsie to jest to nie do ukrycia, że nasza ziemska skala temperatur nie pasuje do tamtejszych warunków.

Skala temperatur na Marsie jest przesunięta w dol o przynajmniej 20 do 30°C.

Rozstrzygający dowód dostarczyły nam zdjęcia sondy Phoenix, gdzie na częściach podstawy sondy odkryto obecność kropli płynnej wody.

http://wiadomosci.onet.pl/nauka/tajemnicze-zdjecie-z-marsa-co-rosnie-na-ladowniku-,1,3496834,wiadomosc.html

Oryginalny tekst znajduje się pod tym linkiem

http://www.lpi.usra.edu/meetings/lpsc2009/pdf/1440.pdf
Tak jak topiący brzytwy, czepiają się fizycy każdej możliwości aby zachować przy życiu ich antykwaryczne teorie, oszukując bezczelnie nas i samych siebie.
Ale nawet dla najgłupszych z nich musi to być jasne że to wytłumaczenie obecności płynnej wody jako rezultat jej zasolenia nie możne być prawdziwe.

Po pierwsze - dlaczego nie widzimy tego zjawiska na powierzchni skal w bezpośredniej bliskości sondy. Czyżby tylko sonda była posypana tą solą?
Po drugie – na zdjęciach widzimy że krople wody rosną z czasem i to bardzo znacznie.
U niektórych doszło do powiększenia objętości co najmniej 10-krotnie. To znaczy że krople wody rosną pochłaniając cząsteczki H2O bezpośrednio z atmosfery. Czyli pochłaniają czysta „wodę destylowana", a ta jak wiadomo nie zawiera żadnych soli.
To znaczy że potencjalna koncentracja soli (jeśli założymy że te w ogóle tam występują) musi spadać, odpowiednio do wzrostu objętości kropli.
Przy takim drastycznym spadku koncentracji tych potencjalnych soli, krople wody muszą się zamienić w lód. Ale czegoś podobnego nie obserwujemy. Krople te pozostawały cały czas w stanie płynnym i powiększały się nieustannie, pomimo ze w otoczeniu sondy panowała jakoby temperatura nie wyższa niż -20°C.

Natura pokazuje nam bez ustanku na podstawie niezliczonej liczby przykładów, że współczesna fizyka, tak jak ją naukowcy rozumieją, musi być fałszywa.
To możne zobaczyć naprawdę każdy kto ma otwarte oczy. Wygląda jednak na to że fizycy to ślepcy.