Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nielegalny handel psami

(19)
Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt miała ograniczyć nadmierne rozmnażanie psów. A poskutkowała wysypem dziwacznych ogłoszeń i szemranych stowarzyszeń.
  • 2012-02-18 09:19 | anihybill

    pies czyli ktoś

    Bezduszność naszych pseudohodowców jest już legendarna. Tak jak legendarna jest głupota i nieodpowiedzialność kupujących pieska dla' ślitaśnej mordki'. W efekcie, psy, które nie sprzedały się jako szczeniaki lądują w schronisku ( te które uniknęły przywiązania do drzew, łańcucha lub ciągania na lince za samochdem) Wszystko to obociąża podatników. W ten sposób schroniska pękają w szwach od natłoku pięknych psów rasowych, ze skrzywionymi charakterami, praktycznie bez szans na adopcję... Jak trudno jest wyprostować psią psychikę, która kształtuje się w pierwszych miesiącach życia, kiedyto należy psa układać i socjalizować z ludźmi i innymi psiakami, wiem bardzo dobrze, gdyż sam uratowałem 2 letniego psa rasy husky , od powolnej śmierci głodowej , na krótkim łańcuchu (24h/na dobę) - Kultura wiejska w obchodzeniu się ze zwierzętami (i ludźmi)to osobny temat... Schroniska nie mają środków na godne utrzymanie zwierząt, szczepienia, nie mówiąc już o wizytach przedadopcyjnych... Jedyna nadzieja w tym, że rynek się 'zapcha' i pseudohodowle przestaną się opłacać... Jak zwykle najkrótsza droga ku temu wiedzie przez edukację i to tą emocjonalną... Może, kurde, w kościołach ... ???!!!
  • 2012-02-18 11:18 | przytomna

    Re:Nielegalny handel psami

    Jak piękny umysł trzeba posiadać, aby w kraju gdzie nie działa telefon alarmowy (od lat), gdzie nie ma żadnych baz danych dotyczących ludzi np. baz
    danych ubezpieczonych pacjentów, mówić o stworzeniu centralnego rejestru czworonogó???!!!!
    PS. niedawno uchwalona ustawa o ochronie zwierząt jest takim samym bublem prawnym jak większość ustaw uchwalonych od początków naszej nowej demokracji.
  • 2012-02-18 11:41 | porachunki.podatkowe@gmail.com

    Re:Nielegalny handel psami

    W mojej okolicy (Legionowo/Nieporęt, mazowieckie) wyrzucanie zwierząt do lasu na pewną śmierć to reguła. Co roku uda się uratować tylko część z nich.

    Ogromnym problemem jest mnożenie zwierząt w gospodarstwach. W okolicy jest kilka takich gospodarstw, rolnik trzyma kilka psów i kotów, z tych kilku robi się po pół roku kilkadziesiąt, które albo się włóczą wygłodzone i bezpańskie, jeśli akurat nie ma czasu pojechać z nimi do lasu i tam je zostawić.

    Obecnie mam dwa fajne szczeniaki do wydania, które znalazłam zostawione na dwudziesto parostopniowym mrozie. Uratowane w ostatniej chwili od zamarznięcia. Chętnych zapraszam, suczki (nieduże - wielkości jamnika, kanapowce) pilnie szukają domu. Przywiozę i oddam za darmo.

    Gminy, skoro mogą szczepić pko wściekliźnie za darmo, powinny zwalniać z opłaty za psa tych, którzy zwierzaka wysterylizują, edukować i jeszcze raz edukować.
    Sterylizacja jest droga (średnio 200 zł), nie każdego stać na ten zabieg, a niechcianych zwierząt wciąż przybywa.
  • 2012-02-18 12:52 | joanna kopytowska

    Re:Nielegalny handel psami

    Pan Tadeusz Wypych to nie jest osoba z mojej bajki,burokrata ,formalista , fanatyk , ale jego przekonanie o konieczności wydawania zezwoleń administracyjnych na posiadanie większej ilości psów i przyglądanie się co ludzie z tymi zwierzętami robią na swoich posesjach pozwolołoby uniknąć takich tragedii jak ta w Boguszycach gdzie pani Wahl miała 900 nieszczepionych ,niesterylizowanych,głodnych i chorych psów a za pieniadze fundacyjne zbudowała sobie dom , schroniska w Korabiewicach gdzie psy zjadały siebie nawzajem z głodu a suki szczeniły w improwizowanych norach , Wojtyszek gdzie w niby hoteliku dla zwierzaków żyje w okropnym stłoczeniu 3000 psów a właściciele pobrali już od gmin milionowe kwoty za rzekomą opiekę nad bezdomniakami i szukanie domów adopcyjnych ,Klembowa gdzie 200 psów trzymanych jest przez Panią Celinę Selibę i Pana Leszka jakiegośtam ,zawodowych hycli , w pudłach ,ciemnej stodole , przykute łańcuchem do sciany w piwnicy , w bagażniku zepsutego samochodu w budach zamykanych kratkami i w klatkach matalowych po 4 w starej stajni ,nawet w schronisku w Milanówku które uważa się za wzorowe od 4 lat w starych boksach na dom czeka Kanyk ,Alfred, Hektor czy Brock a rządzi wśród wolontariuszy Marta Jurkowska o wdzięcznej osobowości więziennego kapo które zniechęci każdego nowego wolontariusza do pomocy zwierzetom na lata .W Pomiechówku Pani Antonina urocza ale wiekowa staruszeczka trzyma i nie wydaje do adopcji 130 psów ,także szczeniaki itd,itd.Od dawna próbuję promować pomysł 1 przytuliska na każde dwie gminy ,których mamy w Polsce 2500 ,więc chodzi o 1250 maleńkich przytulisk do 50 zwierzaków w których młodzież szkolna magłaby honorowo uczyć się szacunku dla zwierząt w potrzebie, w każdej gminie wójt czy burmisrz mógłby młodzieży przekazać jakąs zaniedbaną posesję z zabudowaniami postindustrialnymi czy popeegerowskimi i młodzi ludzie zaadoptowaliby ją społecznie na potrzeby bezdomniaków , z zaprzyjażnionych sklepów możnaby pozyskiwać lekko przeterminowane mieso i nabiał który teraz masowo ląduje w śmietniku,na karmę dla bezdomniaków .I tak możnaby wyedukować młode pokolenie i nauczyć społeczeństwo że zwierzę to nie rzecz czy zabawka .Nakłady niewielkie ,trzeba tylko chcieć i widzieć problem .Bez tego zawsze będzie tak jak w Brwinowie - 135 tysięcy zł w zeszłym roku wydano na fikcyjne szkolenia które mają zmniejszyć skalę psiej bezdomności a bezdomniaki jak biegają tak biegają po uliczkach uroczego zamożnewgo miasteczka , ostatnio 2 porzucone na rynku w mrozy sunie pojechały rzekomo do Jabłonnej , nikt tego nie sprawdzi bo to odległość 150 km od Brwinowa ,tak twierdzi gmina , ja na osiedlu widuję jak duchy przemykające corusz psy - a to zagłodzoną sunie owczarka niemieckiego z dysplazją ,guzem i wielkości połowy swojej rasy ,czyli głodzona od szczeniaka , a to rudy kudłacz z kawałkiem łańcucha u szyi .Sama tej zimy uratowałam ciężko chorego Miśka i 3 kotki w tym jedna w ciąży ,proźba o pomoc w gminie to -brak pieniędzy i zatrzaśniete drzwi plus niegrzeczna sugestia o zdrowiu psychicznym uciążliwej petentki czyli mnie .Pomagają jednak Fundacje Prozwierzęce,leczą ,hołubią niechciane zwierzaki i nagłaśniają problemy a to z hyclami okrutnikami a to z cierpiącymi niechcianymi bezdomniakami ale problem narasta na dziko i nowa ustawa nic tu jeszcze nie zmieniła .
  • 2012-02-18 16:47 | koko

    Re:Nielegalny handel psami

    1. wysoki podatek od psów niesterylizowanych i brak podatku od wysterylizowanych. 2. przestańmy udawać, że trzymanie zwierząt w obozach koncentracyjnych dla niepoznaki zwanych schroniskami jest humanitarne. Psy bez szans na adopcję powinny być usypiane, bo nie mamy możliwości zapewnienia im wszystkim domów. 3. czipowanie obowiązkowe i krajowa baza danych. proste. w Polsce niewykonalne.
  • 2012-02-18 19:31 | luna

    Re:Nielegalny handel psami

    No cóż, niestety ale sporo tzw. obrońców zwerząt tez ma poprzestawiane priorytety. Ostatni przykład to suczka z większego miasta w Wielkopolsce, która już ponad 3 miesiące jest bez obowiżakowych szczepień (wykroczenie), bez sterylizacji, a lata luzem, bo nie można jej założyć smyczy. Osoby, które sie nią 'zaopiekowały' pisza na pewnym portalu społęcznosciowym, że jak beda szczeniaki, to bedą nasz, takie słodziutkie itp. Jak można wymagać zmiany świadomosci u społeczeństwa jeśli osoby nazywające samych siebie obrońcami zwierząt olewają sprawy takie jak szczepienia i sterylizacje? Na każdego takiego psa zbierane są pieniądze i to nie jest kwestia braku środków... . Może to skrajny przykład ale wcale nie taki odosobniony.
  • 2012-02-18 20:50 | el

    Re:Nielegalny handel psami

    Jak juz nie potrafimy zrobic nic sami, to moze popatrzmy jak ten problem rozwiazano w krajach gdzie nie ma bezpanskich psow i kotow. Niemcy Austria, USA czy Kanada maja gotowe rozwiazania i sie ich trzymaja. Jestesmy bardzo humanitarni bo nie "utylizujemy" bezpanskich zwierzat, tylko skazujemy je na umieranie z glodu i chorob w klatce lub na lancuchach w pseudoschroniskach? Lub co gorsza jak w dzikich schroniskach zjadaja sie na wzajem i dziczeja?
  • 2012-02-18 22:32 | luna

    Re:Nielegalny handel psami

    Dodatkowo u nas spora grupa 'obrońców zwierząt' to oszołomy, które sprzeciwiają się sterylizacji/kastracji bo to 'nienaturalne'. A jedzenie suchej karmy jest naturalne? Albo trzymanie 5-6 zwierząt w schroniskowej klatce metr na dwa?
  • 2012-02-19 11:07 | PiotrK

    Re:Nielegalny handel psami

    Wymienianie nazwisk osób, które się o coś oskarża to nie najlepszy sposób na przedstawienie swoich racji. prędzej można zostać samemu oskarżonym o naruszenie dóbr osobistych, niż cokolwiek w ten sposób uzyskać. W pani wypowiedzi jest wiele racji, ale nie przekłada się to do rzeczywistości. Utworzenie tak dużej ilości przytulisk dla max 50 zwierząt może skończyć się prawdziwą gehenna dla tych zwierząt. Problem nie leży w ilości schronisk i ich pojemności ale w psychice ludzkiej. dziś rządzi pieniądz i prędzej z takich przytulisk ludzie zaczną robić prywatne ośrodki biznesowe, gdzie będzie się sprzedawać zwierzęta, a te które się nie sprzedadzą, będą zabijane lub zagładzane. Kiepski też jest pomysł, aby tymi przytuliskami opiekowali się uczniowie. Tak się składa, że to właśnie dzieci są najokrutniejsze, a tylko niewielka część dzieci naprawdę zaangażuje się w opiekowanie. Życie to nie amerykański film, w którym nastolatek walczy z ludzką bezmyślnością. Problem leży w naszej mentalności i przede wszystkim potrzebne są akcje szkoleniowe i ułatwienie dostępu do materiałów promocyjnych. Proszę pomieszkać gdzieś daleko od wielkiego miasta na tzw. zapadłej wsi i proszę tam znaleźć kogoś kto się będzie interesował zwierzętami, kto dostarczy ulotki, poprowadzi akcję informacyjną lub coś w tym rodzaju. Akcje telewizyjne są tragiczne. Pamiętam program, w którym redaktorka jeździła po wsi i pytała się ludzi dlaczego zezwalają na trzymanie psów na łańcuchach i żeby to zmienić rozdawała ludziom takie piękne rozciągane smycze, z pytaniem dlaczego takiej smyczy nie zafundują psu. Chciałbym, aby ta redaktorka przybyła do mnie z taką smyczą. Wtedy pojeździłbym z nią po okolicznych sklepach i spróbował poszukać coś takiego. W okolicy są 2 sklepy i łańcuch dla psa to jedyna rzecz, którą można dostać. Taki 5 m łańcuch kosztuje ok. 15 zł. Taka smycz, jaką miała pani redaktor, to wydatek powyżej 25 zł, jak nie więcej. Do tego trzeba doliczyć koszty jazdy. Dla większości ludzi te kilkadziesiąt złotych ma ogromną różnicę, a jeśli do tego trzeba będzie jechać za taką smyczką kilkanaście kilometrów, to można już o tym zapomnieć.

    Nie zwiększenie liczby schronisk jest nam potrzebne, tylko zwiększenie kontroli już istniejących. A ustawa jest do kosza, bo zamiast pomóc zwierzętom, to bardziej zaszkodziła. Przedtem można było łatwo odnaleźć handlującego i go skontrolować, teraz to będzie członek jakiegoś pseudo stowarzyszenia i winę zwali na kogoś innego, bo on tylko postępował wg Statutu stowarzyszenia.
  • 2012-02-19 14:06 | Kaim

    Re:Nielegalny handel psami

    Suski najpierw zafundował swoimi pomysłami to, co opisuje pani Sowa w artykule - rozkład polskiej kynologii, zalegalizowanie fabryk szczeniąt, myśliwi mogą strzelać już nie do zdziczałych psów jak było poprzednio, ale to każdego, którego uznają za zagrożenie dla innych zwierząt, gminy dostały zadania, na które nie dano im kasy, więc będą usypiać bezdomne zwierzaki, bo w ustawie są zapisy, które takie rozwiązanie umożliwiają. Kupa śmiechu z przewagą kupy! A teraz jeszcze Dzielny Poseł Suski chce wdrażać swoje kolejne poronione pomysły!
    Suskie łapy precz od zwierząt!!!
  • 2012-02-19 14:54 | joanna kopytowska

    małe przytuliska

    Na nic kontrole skoro na 100 000 bezdomnych odławianych zwierzat i około 1 ooo ooo miliona pałętających się po wsiach bezdomniaków 142 schroniska i kilkadziesiąt niekontrolowanych bidenych przytulisk starszych Pań nie zmienią ani losu bezdomych zwierząt ani NIE WYEDUKUJA SPOŁECZEŃSTAWA W DUCHU SZACUNKU dla bezdomniaków ,wiem co mówie bo mieszkam na nowym osiedlu w Brwinowie gdzie żyją same rodziny z małymi dzieśmi i rodzice kupuja tu dzieciom rasowe zabaweczki a bezdomne kundle czy koty bez mojej opieki byłyby zostawione same sobie , ja korzystam w pomocy psom i kotom fgłownie z pomocy fundacji prozwierzecych z całej Polski i te 30 zwierzaków króre uratowałam tu i wyadoptowano MIMO WIELU MŁODYCH RODZIN NA MIEJSCU-rudy kot bez łapki do Poznania / fundacja serce serc Pana Janusza Orzechowskiego ,to na prwadę wielkie serce dla zwierząt i warto przywołac tu to NAZWISKO , TYCH CO SZKODZA ZWIERZETOM I LUDZIOM TEŻ WARTO PIĘTNOWAC PO NAZWISKU - nie robię tego przecież anonimowo /,Uszatek zabrany do miłej rodziny psychologów dzięki PANI KRYSTYNIE SROCZYŃSKIEJ Z FUNDACJI EMIR , jej fundacja pomogła tez owczasrkowatej Fancie z parku , PANI ELA LIPIŃSKA Z FUNDACJI PRZYTUL PSA wywiozła z tego ślicznego dużego rodzinnego osiedla przy Sochaczewskiej w Brwinowie - Mini i Miska na Śląsk , Blanke ,Kajtka , Migotkę i kocice Pamele tudziez owczarka niemieckiego Kaje do rodzin w Warszawie , maluchy kicie Fibi ,Myszka , Puszek pojechały tez do Warszawy .fakt jedna Pani Pani Marta Włosińska adoptowała przed zima bezdopmnego Asa i moi sasiedzi wzięli podrzuconą tu czarną koteczkę ,rodzice jednego z sąsiadów wzięli Melunie kociaka porzuconego na targu ale szczenie Miki pojechało az do Jarosławia dizęki pomocy pani Eli Lipińskiej prowadzacej Fundację Przytul Psa w zalesiu Górnym .Ona tez uratowała brwinowską Maszkę ,kocinkę przejechaną samochodem i Maszkę adoptowałi lekarze którzy ją ratował.WNIOSEK JEST TASKI ZE DZIAŁANIA EDUKACYJNE SA RÓWNIE WAZNE JAK POMOC SENSU STRIKTE A JUZ KONTROLE W SCHRONISKACH UMIERALNIACH TO CZYSTA FIKCJA I ZŁUDA POMOCY - Pauch - 2090 psów , Wojtyszki 3000 - w takim zatłoczaniu żaden pies nie dostanie skutecznej pomocy , mój pomysł małych przytulisk gminnych to kalka działan Królewskiego Towarzystwa na rzacz Ochrony Zwierząt w Wielkiej Brytanii , ważne ze patronat nad jego dziąłaniami ma sama Królowa Anglii Elzbieta II .
  • 2012-02-19 23:07 | kaesjot

    Re:Nielegalny handel psami

    Kolejny, co to tak baaaaardzo kocha wszystkie zwierzątka, jak ta Elmirka z królika Buggsa....
  • 2012-02-20 11:33 | anihybill

    Małe przytuliska !

    Popieram Pani odwagę cywilną w 'przywaleniu' hyclom po nazwisku - nie ma co żywić wielkiego szacunku dla osób , które nań nie zasługują.
    Podoba mi się też sam pomysł większej ilości małych schronisk gminnych.
    Nie można takich projektów przekreślać wychodząc z założenia, że wszyscy ludzie są z gruntu źli i zarząd małych schronisk będzie zawsze robił przekręty a wolonteriusze będą się znęcali na spacerach. Ogólnie można spokojnie wyobrazić sobie sprawdzone mechanizmy kontroli takich placówek.
    W tej chwili wielkie miejskie schroniska - oprócz - tragicznych warunków 'więzienia' psów i nieopisanego fetoru, który unosi się w ich okolicy na dziesiątki metrów, nie dają zbyt dużego pola do popisu dla wolontariuszy , gdyż psy które mieszkają w jednym boksie są tak zazdrosne o któregoś z współmieszkańców, który dostąpił zaszczytu wyprowadzenia na spacer, że dochodzi do dotkiliwych pogryzień z zagryzieniami włącznie.
    Natomiast psy umieszczane w osobnych boksach zazwyczaj noszą etykietkę 'agresywnych' i też nie za bardzo można je wyprowadzać... Ot smutna rzeczywistość. Mniejsze placówki byłyby bardziej psim hotelem, gdzie zwierzaki miałyby szanse na socjalizację -a nie wtórne zdziczenie- jak to ma miejsce obecnie. Dałoby to realne możliwości adopcyjne. W tej chwili , ludzie ,którzy adoptują zwierzę, często są zmuszeni je zwrócić bo nie potrafią sobie poradzić ze jego skrzywioną psychiką ,ukształtowaną często w samym schronisku. Jeżeli chodzi o finansowanie , to ciekawym pomysłem są 'wirualne adopcje', gdzie internauci, urzeczeni urodą zwierzęcia lub poruszeniu jego losem podejmują wirtualną opiekę nad zwierzakiem i łożą na jego utrzymanie...bardzo dobry pomysł!
  • 2012-02-21 02:15 | camel

    Re:Nielegalny handel psami

    Ależ dajcie Polakom wolność - jeśli chcą mieć psy, romnażać je i nimi handlować - zgoda. Małe ale - każdy szczeniak chipa pod skórę. Każdy pies złapany na wolności -> ustalony właściciel i kara pokrywająca wszelkie koszty i niebezpieczeństwo a także straty dla przyrody, jakie ten pies mógł spowodować (przypominam, pies to w całości sztuczny twór, nie występuje w przyrodzie). I już. Do tego odpowiednio wysoki podatek od psa pozwalający zatrudnić ludzi sprzątających psie odchody (Polacy się tego brzydzą). Ile by to musiało być? Tak na oko ze sto - dwieście złotych miesięcznie, prawda? Oczywiście to wszystko jest nie do przeprowadzenia, bo Polska nie jest państwem cywilizowanym ani państwem prawa. Jest bałaganem.
  • 2012-02-21 14:39 | anihybill

    To nie jest takie proste

    Kary za złapanie na wolności - nie - bo nie każdy pies ,który się błąka został przez właściciela wyrzucony. Są takie rasy,które mają w genach zakodowaną ucieczkę.

    Czipowanie ok - tylko kto ma to przeprowadzić i byłby w stanie to sprawdzić... w praktyce nierealne bez dobrej woli społecznej - a o to byłoby bardzo trudno jeżeli wiązałoby się z wysokim podatkiem.

    Wysoki podatek też nie, mimo, że wtedy 'wylęgarnie' po kontroli US byłyby masowo zamykane ponieważ przestałyby się opłacać. Bo co w tej sytuacji mieliby począć prawdziwi 'ludzie dobrej woli' , którzy z litości przygarniają po kilka psów i się nimi opiekują. Często są to starsi ludzie na wsiach, na rencie. Prawie w każdej wsi znajdzie się ktoś taki.
    Zwierzaki mają w takich miejscach psi raj w porównaniu ze schroniskiem. Co stałoby się z tymi zwierzętami - bo wiadomo, że ich właścicieli nie byłoby stać na wysokie podatki...
    Łatwo jest żąglować takimi receptami-cud... tylko, że to nie jest takie proste...
    A tak wogóle to psy towarzyszą nam i podlegają równoległej do ludzkiej ewolucji ,od przeszło 10 tysięcy lat i klasyfikowanie ich jako 'sztucznego tworu nie występującego w naturze' jest o tyle trafne, o ile sami siebie uznamy za 'sztuczny twór' bo którz z nas skacze po gałęziach z dzidą w dłoni... ;)
  • 2012-02-21 17:03 | joanna kopytowska

    Re:Nielegalny handel psami

    Jest oczywistym że obecnie istniejące dzikie hodowle psów musza zniknac , sa to bardzo czesto stodoły zamienione na wylegarnie rasowych szczeniąt ,200 sunieczek w stodole żyje tylko po to aby rodzić szczeniaki które rozwozone sa na targi i sprzedawane jako rasowe , to hańba i wstyd równy koszmarnym schroniskom typu Wojtyszki gdzie cierpi w stłoczeniu 3000 psiaków po to aby własciciel tego '' hoteliku '' miał zysk .Dziwie się ze tak mało wiemy omiejscach każni zwierżat choc czesto żyjemy tuż obok .Moze po prostu nie chcemy o tym wiedzieć
  • 2012-02-21 21:26 | anihybill

    Re:Nielegalny handel psami

    Pełna zgoda, sam obserwuję co się dzieje na portalach schronisk dla zwierząt, coraz więcej młodych rasowych psów pochodzacych z pseudohodowli.
    Co druga napotkana osoba na spacerze z psem - ma rasowego psiaka uratowanego od śmierci lub z 'przybłąkania'. Rasowe zwierzaki rozmnażane w takich ilościach i w takich warunkach całkowicie zatracają psychiczne cechy ras. Dziczeją. Co z tego, że później ładnie wyglądają. Psy współewolułowały z ludźmi przez tysiące lat i ich psychika jest bardziej skomplikowana niż możemy sobie wyobrazić. Wszystkie modne jakiś czas temu proste teorie 'wilczego stada' i zasady dominacji ,które miały determinować ich zachowania zostały podważone i nawet ich twórcy wycofali się z nich. Są badania , które wykazują, że mózg psów zupełnie inaczej reaguje gdy mówimy o nich źle, a inaczej gdy mówimy dobrze... bez względu na tembr głosu !!!
    Skala mnożenia psów rasowych w pseudohodolach-wylęgarniach jest coraz większa i tak naprawdę nikt z tym nic nie może zrobić...
  • 2012-02-21 21:34 | bemol

    Re:Nielegalny handel psami

    Tylko ciekawe co ma zrobić rolnik którego suczka czy kotka oszczeniła się. Natury nikt nie powstrzyma i co w tym momencie? Wszyscy mieszkańcy wsi mają kupować sobie psy z rodowodem po kilka tysięcy za sztukę? Jakoś nie wyobrażam sobie żeby nagle w Polsce przestały się rodzić kundelki. Jest to po prostu nie możliwe. Według mnie ta ustawa jest tylko próbą osiągnięcia monopolu na sprzedaż szczeniąt przez zarejestrowane hodowle i związki kynologiczne. A czy przypadkiem zmiany w wyglądzie ras psów nie niszczą im zdrowia? Jakoś kundelki czy psy w typie rasy żyją po kilkanaście lat, a wszystkie superrodowodowe najwyżej kilka, bo są tak obciążone wadami genetycznymi. Jak dzisiaj wyglądają owczarki niemieckie? Po co było komu to kątowanie tylnych łap? Starsze wszystkie mają dysplazję. A czy wyobraża ktoś sobie basseta na polowaniu? Kiedyś do tego służył! Ale tzw. miłośnicy ras i związki kynologiczne deformują rasy by ciekawie wyglądały na wystawach nie patrząc na ich dobro. To przecież legalne znęcanie się nad zwierzętami. Na całym świecie jest dopuszczone rozmnażanie zwierząt bez rodowodu, ale np. w Niemczech każdy niewykastrowany pies jest zarejestrowany jako reproduktor. Podobnie z suczkami i kotami. Ale wszystkie są zaczipowane i mają tatuaże. Nawet kundelki. Każdy miot jest zarejestrowany. Skoro kotom bez ogonów (bobtailom) każdy ruch podobno sprawia ból, to po co było tworzyć taką rasę? Czy to jest humanitarne? Dlaczego ktoś komu oszczeni się suka raz na kilka lat a szczeniaki mają dobre warunki ma uchodzić za pseudohodowcę? Nie kupię nigdy psa z rodowodem! Nie stać mnie ani na jego zakup ani na późniejsze leczenie, bo to właśnie superrodowodowe rasowce najczęściej chorują! A poza tym branie z każdego szczeniaka po kilka tysięcy to zwykłe darmozjadztwo! Wdług mnie zakaz rozmnażania zwierząt bez rodowodu jest niezgodny z konstytucją!
  • 2012-02-23 00:02 | camel

    Re:Nielegalny handel psami

    > "Tylko ciekawe co ma zrobić rolnik którego suczka czy kotka oszczeniła się. Natury nikt nie powstrzyma i co w tym momencie? Wszyscy mieszkańcy wsi mają kupować sobie psy z rodowodem po kilka tysięcy za sztukę? Jakoś nie wyobrażam sobie żeby nagle w Polsce przestały się rodzić kundelki."

    Rolnik nie może posiadać niewysterylizowanego psa, jeśli nie jest hodowcą. Tak więc suczka już się nie oszczeni. Natura powstrzymana. Mieszkańcy wsi nie muszą kupować rodowodowych psów po kilka tysięcy. Mogą nie mieć psa. To nie obowiązek. I już nie ma kundli i jest lepiej. Dla wszystkich.


    Odposzę jeszcze anihybilowi: "A tak wogóle to psy towarzyszą nam i podlegają równoległej do ludzkiej ewolucji ,od przeszło 10 tysięcy lat ()..."

    Większości ras nie było jeszcze dwieście lat temu, więc nie opowiadaj mi tu o tysiącach. Nie piszę o ewolucji tylko o sztucznej hodowli. Gdyby w grę wchodziła ewolucja, to pies byłby nadal ledwo odróżnialny od wilka.

    >"i klasyfikowanie ich jako 'sztucznego tworu nie występującego w naturze' jest o tyle trafne, o ile sami siebie uznamy za 'sztuczny twór' bo którz z nas skacze po gałęziach z dzidą w dłoni... ;)""

    Zupełnie nie. Pokaż mi w naszym klimacie dzikie psy, występujące naturalnie. Są lisy, wilki, jenoty (nie u nas, a lisy to nie psy, wiem), likaony, dingo. Nie ma amstaffów, buldogów czy jamników. Pies to sztuczny element w naszych lasach, podobnie jak kot (były łasice i kuny, koty są w bliskiego wschodu). I tyle.