Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

(25)
Za miesiąc PiS wybierze 40 szefów okręgów partii, co w wewnątrzpartyjnej propagandzie przedstawiane jest jako punkt zwrotny, nowe otwarcie i początek marszu po władzę.
  • 2012-02-27 16:01 | demetria

    Prezes i Służba

    Jak to - w Pisie nie ma demokracji?! Przecież pisiaki mają pełne prawo wybrać tego kandydata, którego wskaże im Ich Najukochańszy Prezes, oby żył wiecznie! Albo i nie! To jest prawdziwa wolność i demokracja! :)
  • 2012-02-27 16:46 | Slawczan

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    To chyba potwierdza moje podejrzenia, że Kaczyński bynajmniej nie ma nadrzędnego celu w przejęciu władzy. Wystarczy mu bycie zawodową opozycją: dieta poselska, znaczenie (niezwykle istotne dla jego zaburzonej osobowości), ma kierowcę, sens działania itd. a stresu i roboty mniej. A PiS to jego ,,warsztat pracy". Jako przewodniczący partii wie o tym, że jak długo jego partia przekroczy próg wyborczy on ,,będzie istniał" publicznie jak i ,,życiowo". To, ze rodziny działaczy nie mają dostępu do koryt państwowych ma znaczenie drugorzędne - taka katastrofa jak w latach dziewięćdziesiątych, kiedy on Bohater-który-obalił-komunę-całym-swoim-małym-jestestwem wycierał co raz mniejsze kanapy, co raz bardziej ZAPOMNIANY i LEKCEWAŻONY, nawet nie drugorzędny polityk, POWTÓRZYĆ sie nie może! I w zasadzie po to jest PiS.
    Na dowód swojej tezy przytoczę pewne fakty: Kaczyński podczas każdej kampanii wyborczej wpewnym momencie, zwykle gdy jest blisko sandażowo do Platformy strzela sobie gla samobójczego. A jest to człowiek doskonale panujący nad sobą - ekstremalnym przykładem kampania prezydencka - gdy pajacował perfekcyjnie na ,,smutnego męża stanu", taka samokontrola po osobistej tragedii, po czym spokojne odrzucenie maski. Nie wierzę, że on nie panuje nad tym co mówi. A tu zwykle jakiś klops i kampania w plecy...
  • 2012-02-27 17:37 | zet

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Polscy politycy urodzili się w polskim społeczeństwie,zostali przez to społeczeństwo wychowani,kształcili się w polskich szkołach i uczelniach,na posady państwowe /samorządowe/ wybrało ich polskie społeczeństwo/dorosłe/.
    Obaj Kaczyńscy po plecach Wałęsy wdrapali się na wysokie stanowiska w państwie.Kiedy poczuli się mocni,rozpoczęli antywałęsowską krucjatę,gryząc rękę,która ich popychała do osobistego sukcesu.Efekt nastąpił taki,że pospadali z drabiny i zajęli miejsca na bocznym torze polityki.Uzyskiwane poparcie wyborców,w granicach błędu statystycznego,skłoniło tych politycznych graczy do szukania wsparcia u kleru.Pod opiekę wziął ich zręczny kościelny kapitalista, mieszkający w Toruniu.Lecz jak to w biznesie bywa,nie za darmo.
    Jaro Kaczyński zaczął pełnić funkcję honorowego nuncjusza apostolskiego.
    Zdał sobie bowiem sprawę/po ciągle przegrywanych wyborach/,że bez poparcia religijnych instytucji,jego polityczna kariera legnie w gruzach.
    Dlatego,aby jeszcze istnieć w świadomości społecznej,oraz przypodobać się kościelnym aparatczykom,wygłasza hołdy kościołowi i bajdurzy o jego narodowych funkcjach i zasługach w obronie moralności.A przecież historia kościoła,ta najstarsza i ta najmłodsza/niezbyt odległa/ukazują,że kler na temat moralności powinien milczeć.Sam dostarcza liczne dowody na to,że nie wierzy w to,co głosi.I wcale się Boga nie obawia.
    Prezes Kaczyński ma zapewne świadomość,iż partia klerykalno-nacjonalistyczna nie zdobędzie w Polsce popularności,aby przejąć władzę.Lecz da ona możliwość pobytu w sejmowej sali, jako niegroźna społecznie,wieczna opozycja,czyli przechowalnia dla mniej ambitnych politykierów.
  • 2012-02-27 18:01 | Jan-Janusz

    Re: Syndrom "kombatanta" - jest w polskiej polityce normą

    Te kombatanckie figury PO i PiS stają się śmieszne . To jest powtórka PRL-u
    i tych kombatantów znad Oki.
    Opinia publiczna manipulowana przez komercyjne media trzyma te "martwe dusze" przy wirtualnym życiu.
    Czas na Gogola , który by nam to opowiedział w takiej formie , aby przepuściła to cenzura korporacji , która jest włascicielem mediów i wydawnictw.
  • 2012-02-27 19:33 | Madzica11

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Nie ma PiSu bez Jarosława Kaczyńskiego...
    Ten Człowiek to inteligencja,wola,odporność,wielkie poczucie własnej wartości godności...To prawdziwy Wojownik,który gra z losem,odbija się od dna i dalej walczy by absurd i kłamstwo nie zwyciężyło w Naszej Ojczyżnie...To Człowiek,który ma bardzo poukładane w głowie stawiając świetną diagnozę polityczną,a co najważniejsze ma ambicje zbudowania suwerennej i niepodległej Polski...

    "Pisząc tę opowieść odbyłem podróż przez polską historię najnowszą,ale także przez własne życie.Ta podróż jest jednak niedokończona.Mojemu bratu Leszkowi tę podróż przerwała tragiczna śmierć.W moim wypadku był to demokratyczny werdykt.Ale tę podróż trzeba kontynuować.Mam nadzieję,że wszyscy ci,którzy w następnych latach będą stawali przed sarkofagiem z ciałem Leszka Marylki na Wawelu,sprawiedliwie ocenią to,co zrobili dla Polski Polaków.
    Natomiast ja będę się poddawał ocenie na bieżąco.I liczę na sprawiedliwą ocenę.A będzie ona pełna,jeśli dane mi będzie dokończenie mojej podróży z Polską..."
    Ja mocno trzymam za to kciuki...
  • 2012-02-27 19:45 | Slawczan

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Ja także mocno trzymam kciuki - za przewodniczenie przez JK samorządowi pacjentów w Tworkach...na więcej kwalifikacji ten typ nie posiada
  • 2012-02-27 20:25 | Slawczan

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Zadziwiające podobieństwo
    Praktyka działania partii PiS bardzo przypomina działania Stalina w stosunku do partii bolszewickiej:
    - ,,likwidowanie" jednej grupy ,,zasłużonych działaczy" przy użyciu grupy działaczy mającej nadzieję zając miejsca likwidowanych
    -po czym następuje kolejna czystka w której ,,likwidatorzy" są likwidowani przez kolejną zmianę działaczy
    -i znów
    W PiSie - usunięcie K. Ujazdowskiego, M. Jurka
    - usunięcie L. Dorna
    -usunięcie JKR, P. Pocyljusza, P. Kowala i ich koterii
    -usunięcie Z. Ziobry i J. Kurskiego.
    Finalnie efektem pozbycie się każdego, kto prezentuje choćby minimum podmiotowości i ambicji a pozostawienie (do czasu) kolejnej ,,zmiany" działaczy całkowicie będących we władzy ,,szefa". Takimi typami są np. Płaszczak i Hofman. Na razie wykonują każde świństwo wymyślone przez ,,szefa" + inicjatywa własna na tym polu. Do czasu...
  • 2012-02-27 20:45 | zadumany

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Jeżeli bez Kaczńskiego PiS ma wygrać wybory to może lepiej aby został.
  • 2012-02-27 21:51 | toefl

    Prezesa Kaczyńskiego - wybitna postać

    ale i sporo problemów .
    Jak się wygrywa wybory to wady idą w zapomnienie . Ale jeśli się przegrywa i to kolejny raz , to każda wada bardzo rośnie .
    Jak się to skończy , to nie wiem .

    Patrząc na historię Rzymu to jednak republika upadła a na jej miejsce powstało cesarstwo . Cesarstwo okazało się bardziej sterowalne i skuteczne .
    Może i tak będzie z PiS .
    Może ale nie musi .
    Czas leci i prezes także się starzeje . Żeby zmobilizować elektorat , członków PiS w terenie to trzeba tam jeździć , być w każdym powiecie dwa razy do roku . A prezes ? Albo boi się , boi się, żeby coś mu się nie przydarzyło po drodze albo mu się nie chce .
    Jedno i drugie niedopuszczalne .
  • 2012-02-27 22:42 | bolec

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Po przeczytaniu Twojego wpisu automatycznie przypomniał mi się ten link:
    http://swir.us/buty-kaczynskiego

    Ludzie dyskutują, rozpisują się, domniemają, etc. o strategii człowieka, który w normalnym kraju byłby bibliotekarzem do emerytury ... żałosne!

  • 2012-02-28 03:49 | blav

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Hej, może potrzebujecie kogoś bardziej rozgarniętego niż program komputerowy? Zabrakło "e" w tekście, bezczelnie nie ujawnię gdzie.
  • 2012-02-28 07:53 | wnukmarek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Prawdę powiedziawszy to średnio mnie interesuje Kaczyński i PiS, złości zaś, że są słabą opozycją (zresztą ten zarzut dotyczy innych partii, zwłaszcza SLD), bo jest za co punktować Tuska i jego rządy. Zresztą Tusk jest też dyktatorem partyjnym i na tym polu niewiele się różni od prezesa. Bardziej mnie interesuje fakt jak rządził Kaczyński przez ten krótki okres i to przez pryzmat spraw społeczno-gospodarczych, a nie politycznych i pijarowskich. Otóż tamten rząd nie był taki całkiem zły, premier nie kłamał tak jak notoryczny łgarz Tusk. Gdy zestawimy ministrów tamtego krótkotrwałego rządu z dzisiejszymi, to całkiem dobrze wypadali. Weźmy Gilowską czy Jakubiak, Religa to jednak nie Kopacz czy uczący się dopiero Arłukowicz, nawet twórca watah, które później chciał rozpędzać, w porównaniu z Klichem nie wypadał źle. A czym takim jako minister rolnictwa Lepper był gorszy od Sawickiego, a wyszydzany powszechnie Giertych to dzisiaj wydaje się zupełnie nie najgorszym szefem resortu jak go porównamy z Hall. Można by znaleźć dużo więcej takich przykładów i mimo, że koalicja PiS-u z Samoobroną i LPR była trudniejsza niż aktualna koalicja, ten rząd nie był gorszy, rządził też zbyt krótko, aby móc go do końca porównywać. Odgrzebywanie i podsycanie stale działań PiS-u ma odwrócić uwagę od PO a zwłaszcza nieradzenia sobie Tuska. A mówienie, że PiS rządziłby gorzej jest tylko nieuprawnionym gdybaniem. Jak w przyszłości społeczeństwo wreszcie przejrzy na oczy i rozpędzi bajeranta i PO, to też powstaną frakcyjki i może partyjki, podobnie jak z PiS-u wyłoniły się PJN czy Solidarna Polska.
  • 2012-02-28 08:03 | only Palikot

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    no mnie się też wydaje że PiS powinien przejąć ster, bo wtedy wszyscy niedoceniani obywatele RP pracowali by na umowę o pracę i na rękę dostawali nie 1000, tylko 3 tysiące. Nie byłoby też ludzi bezdomnych zbierających złom, a młodzi po studiach mieliby pracę w wyuczonym zawodzie, tak jak młodzi w PRL-u.
  • 2012-02-28 09:34 | Madzica11

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Szanowny Internauto Bolec, żałosne to jest obrażanie i szykanowanie ludzi za nic,wal argumentami jak takie posiadasz, a nie wyjeżdżasz nam tu z jakimiś śmiesznymi linkami
    Ale jak już tak sobie przypominamy różne historie to ja też sobie coś przypomniałam...
    "Otóż tym źródłem oczerniania Prezesa jest lustro. Tak, wszyscy oni przeglądają się w Kaczyńskim jak w lustrze i widzą tylko to, co widać zawsze w lustrze – widzą siebie po prostu. Lustro Kaczyńskiego nie jest bynajmniej krzywym zwierciadłem, w tej sprawie nikt nie może mieć wątpliwości – prezes PiS występuje na scenie politycznej w swojej najprawdziwszej postaci. Żaden z polskich polityków nie jest bardziej autentyczny niż on. W końcu nawet jego przeciwnicy przyznają, że najwięcej punktów w opinii publicznej traci z powodu swojej nieposkromionej szczerości. To samo zresztą dotyczy całego PiS.
    Nikt też nie miał i nie ma tylu potężnych wrogów, którzy przez dwadzieścia lat z górą prześwietlili go dokumentnie i na wskroś. Czy w tej sytuacji można się dziwić takiemu Millerowi, Schetynie czy Giertychowi, że furia im w duszy gra ? Czy wy sobie wyobrażacie, co oni widzą w tym lustrze ?
    Człowiek, który dwie dekady jest na szczycie polityki krajowej, sam był premierem, a kilku przynajmniej wykreował, brat jest prezydentem. Polityk, któremu do szczęścia wystarcza Polska, jak powiedział o nim pewien literat. Na polityce się nie dorobił, bo mu na tym nie zależy. Przez te dwadzieścia lat toczono przeciwko niemu bez liku śledztw, postępowań, procesów, sądów, komisji i zawsze w końcu przyznawano mu sprawiedliwość.
    Od dwóch lat pienią się przeciwko niemu dwie sejmowe komisje śledcze, które już same stały się pośmiewiskiem, a nie udowodniono mu nawet brudu za paznokciem. Nie kupił sobie domu na Florydzie ani jachtu, nie sprawił sobie limuzyny z firankami ani konta w Szwajcarii, nic nie załatwił dla rodziny czy znajomych. Żaden trybunał mu nie jest w stanie zarzucić podeptania demokratycznych standardów w polityce i przy sprawowaniu urzędu.
    Nic nie ukradł, niczego nie sprzeniewierzył, nic sobie nie przywłaszczył. Władzę traktuje jako narzędzie, do niczego innego jej nie potrzebuje, wręcz gardzi jej splendorem. To nie jest panegiryk ku czci prezesa naszego klubu, ja to piszę, żeby pokazać przepaść pomiędzy epitetami chorych nienawistników, a stanem rzeczywistym".

  • 2012-02-28 10:18 | wnukmarek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    No może nie przesadzajmy. Nie chciałbym codziennie oglądać konferencji prasowych i częściej oglądać Ziobry (choć dziś nie jest w PiS-ie) niż wszystkich prezenterów i komentatorów razem wziętych. Ale PO i Tuska uważam za katastrofę, jest im obca jakakolwiek wrażliwość społeczna, liczą się tylko interesy osobiste, korporacje, banki i zleceniodawcy z UE i USA, choćby reszta miała zdechnąć z głodu. I to niewyobrażalne partyjniactwo. Tusk może zarządzać tylko partią, na więcej go nie stać i nie potrafi. Myślę, że mimo skompromitowania się wszystkich opcji, wszyscy inni(poza jeszcze PSL-em) lepiej rządziliby, bo jakąś tam wrażliwość posiadają. Nie mam jeszcze zdania co do Ruchu Palikota, ale nawet i on byłby prawdopodobnie lepszy od Tuska. Człowiek tak kłamiący jak Tusk nie powinien być premierem, a co najwyżej politykiem i szefem partii, tam kłamstwa, bezwzględność i intryganctwo mogą sobie być. Prawdziwy szef i mądry człowiek dobiera sobie odpowiednich i kompetentnych współpracowników, a wg jakiego klucza mamy ministrów i urzędników najwyższego szczebla, chyba każdy widzi.
  • 2012-02-28 10:36 | Slawczan

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    @Madzica11
    ,,Żaden z polskich polityków nie jest bardziej autentyczny niż on" - szczególna autentyczność biła z niego podczas kampanii prezydenckiej w 2010r. Przesłania do ,,przyjaciół Rosjan", ,,wola zakończenia wojny polsko-polskiej". Po czym : ,,nie będę współpracował z tym co byli nie w porządku wobec mojego brata". A podobno wszyscy byli nie w porządku" W kampanii ,,nie byłem sobą"+konsumpcja proszków psychotropowych. Taa, autentyczność
    ,,najwięcej punktów w opinii publicznej traci z powodu swojej nieposkromionej szczerości. To samo zresztą dotyczy całego PiS" Madzico - mylisz chamstwo, pomówienia i insynuacje ze szczerością. Szczery to był W. Pawlak gdy powiedział, ze nie liczyłby na państwową emeryturę. Odnośnie uczciwości tego świętoszkowatego i zakłamnego typa: PREZYDENT I PREMIER Z TEGO SAMEGO UGRUPOWANIE TO ZGROZENIE DEMOKRACJI. Bracia z tej samej partii pełniący funkcję premiera i prezydenta zagrożeniem dla demokracji nie są...
    ,,Człowiek, który dwie dekady jest na szczycie polityki krajowej" - na szczycie polityki? Był przez chwilę, aż Wałęsa go nie pogoniła. Potem wycierał co raz mniejsze kanapy. Nawet w rządzie Olszewskiego był podrzędną postacią. Gdyby Buzek nie wyciągnął jego brata na ,,szeryfa" to prawdopodbonie mielibyśmy tego nieudacznika z głowy, nie dodzło by do katastrofy smoleńskiej (więc L. Kaczyński by żył) itd. Dopiero degrengolada rządów Millera i żenująco niska ferkwencja wyniosła tą patologię (jaka jest PiS) do władzy.
    ,, Władzę traktuje jako narzędzie, do niczego innego jej nie potrzebuje" Tego właśnie się najbardziej boję, że tak bardzo lubi władzę. To świadczy, ze należy go stawiać (zachowując proporcje ze względu na epoke i kraj) pomiędzy takimi zwichrowanymi osobowościami jak Hitler, Mussolini. Wykolejonymi narcyzami, którym władzamiała skompensowac osobiste nieudacznictwo jak i pozwolic na ekspresje swojego zaburzonego JA.
    Oto próbka jego stylu: pyszni się, ze ON i Brat Jego doprowadzili do wyboru Wałęsy na prezydenta. Szczyci się tym gdyż pozwala mu to tworzyć wizję siebie jako wielkiego machera politycznego.
    W innym miejscu przyznaje, ze wiedza o agenturalności Wałęśy już w latach osiemdziesiątych była dosyć powszechna ale ,,pewni ludzie - wiadomo jacy (oto próbka prezesiego stylu) woleli oko przymknąc bo sami...
    Na logike składając: on i brat jego uczynili agenta bezpieki prezydentem...tak? Nie bo wyznawcy jego faktów kojarzyć nie umieją. Przyjmują tylko co prezes mówi tu i teraz. I nie śmą wywlec jego wcześniejszej wypowiedzi gdyż napewno została ona ,,zmanipulowana potwornie" by go ,,spotwarzyć ohydnie" (tu znów próbka prezesiego stylu).
    To co ty piszezsz to nie penegiryk tylko WYZNANIE WIARY.
    Dla mnie jest to wyjątkowo ohydna postać i to na tle całej obleśnej galerii polskich politykierów jakich mamy wątpliwą przyjemność ,,podziwiać" od lat.
    Ps. byc może osobiście - materialnie jest uczciwy - w sumie po co ma kraść? dla kota?
  • 2012-02-28 16:28 | Madzica11

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    To co pisze to prawda,która nie wszystkim pasuje, ale żyjemy (podobno)w demokratycznym kraju więc cieszmy się wolnością słowa póki jeszcze możemy...
  • 2012-02-28 22:28 | bolec

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Doceniam to, że znajdujesz czas na pisanie na forum "Polityki" w przerwach między stałymi audycjami Radyja, ale tak nachalna i ostentacyjna propaganda pisiorska jest zbyt czytelna ... lekko stonuj i wtedy ktoś się może nabrać.

    Jeden z niewielu zawodów, jaki tego typu osobnik mógłby dobrze wykonywać, to bibliotekarz. Jednak musiałaby to być pozycja bez kontaktu z ludźmi, np. archiwista czy coś w tym rodzaju. Każdy psychiatra to potwierdzi :)
  • 2012-02-29 14:24 | Madzica11

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Oj tam, oj tam Internauto Kolec;)
  • 2012-02-29 14:30 | Slawczan

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    @Madzica11 - tylko taka odpowiedź w obronie tak Wielkiej Postaci?Coż o wolnosci słowa? Madzico wydaje mi się, że jesteś bardzo młoda osobą gdyz przez twoje pisanie przebija wiara w tego TYPA...:-) Ja chyba nie jestem zdolny do wiary w JAKIEGOKOLWIEK polityka
  • 2012-02-29 14:43 | czosnek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Protestuję. W celu obalenia tych tez w odniesieniu do każdego z ministrów musiałbym napisać chyba książkę. Niemniej jednak porównywanie Gilowskiej do Rostowskiego z całkowitym pominięciem warunków w jakich ci ministrowie musieli pracować jest skandalicznym uproszczeniem i żenadą do kwadratu. Takim samym bezsensem jak nazywać Gilowską dobrym ministrem, skoro wsławiła się tylko tym, ograniczyła wpływy do budżetu (obniżki składki rentowej), zezwalając jednocześnie na zwiększanie wydatków. Przyczyniła się tym samym do stałego przyrostu deficytu, którym obarczany jest dzisiaj Rostowski. Tak samo można kłócić się o każdego innego ministra. Ale mniejsza z tym.

    Fakt, że PiS rządził krótko nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Jest po prostu dowodem na to, że partia ta nie jest w stanie rządzić krajem, również dlatego, że nie ma żadnych zdolności koalicyjnych. I nie ma co obwiniać za ten stan rzeczy PO, że nie chciała z nimi koalicji w 2005. Inni też jej nie chcieli, albo w niej nie wytrzymali. Świadczy to tylko o PiS. Chcieli być uzdrowicielami Polski? Trzeba było pokazać coś więcej niż tylko mesjanistyczny samozachwyt i poczucie wyższości względem innych. Ale skoro nie potrafili, to niech więcej nie zawracają gitary.
  • 2012-02-29 16:20 | Madzica11

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Pomimo licznych kłód, które rzuca mi pod moje nóżęta -wierzę w Moją Ojczyznę,w sprawiedliwość i uczciwość, a Ten Polityk to "kumulacja" tego Wszystkiego i dlatego w Niego też wierzę i zapewniam że na moja skromna osobę zawsze może liczyć,bo nie byłabym sobą gdyby było inaczej...
  • 2012-02-29 19:03 | wnukmarek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    czosnek

    Ciekawy jestem Pańskiego zachwytu jak ktoś wreszcie wymiecie spod dywanu niespodzianki Rostowskiego. A ten zachwyt nad własną nieomylnością i jedynie słuszną racją PO i Tuska to nic nowego, przypominam , że byli już tacy mądrale z UD i UW, skompromitowali się beznadziejnie. Byli też kolesie aferałowie z KLD, ciekawe gdzie teraz są? A przypomniałem sobie założyli PO. A Pańskie protesty zachowaj Pan dla siebie. A o PiS-ie trzeba mówić jak najmniej, aby nie dawać Pańskim ulubieńcom wymówek, że za całe zło jak zwykle winne jest PiS. I przypominam, że PO i bajerant Tusk rządzą już piąty rok. Po co więc odwracać uwagę od ich rządów i zasłaniać się prezesem ze świtą?
  • 2012-03-01 10:14 | czosnek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Taaaak. Za to PiS nie skompromitował się w ogóle. W dyskusji zachowujmy elementarną uczciwość. Napisałem, że merytoryczne porównanie pracy ministrów/rządów wymaga napisania książki. Pan natomiast nie raczył nawet ustosunkować się do jednego, wybranego argumentu obalającego jakość pracy Gilowskiej. A póki co, to Rostowski dostał tytuł najlepszego ministra UE, nie Gilowska. Ale mniejsza z tym, dla Pana to pewnie dowód służalczości PO względem "obersztumbarfirer" Merkel. Argument nie do zbicia. Tak samo jak nazywanie rządzących kłamcami, bajerantami i innymi aferantami. Takich inwektyw można używać zawsze, niezależnie od sytuacj, gdy ktoś się komuś nie podoba z mniej lub bardziej sensownych powodów. Dlatego kończę tę bezsensowną dyskusję stwierdzeniem popularnym ostatnio w internecie: haters gonna hate.
  • 2012-03-01 15:13 | wnukmarek

    Re:Władza absolutna prezesa Kaczyńskiego

    Panie czosnek.

    Nie porównywałem akurat Gilowskiej z Rostowskim, bo oboje do niczego. Ona zmniejszyła podatki najbogatszym, on dla równowagi zwiększył wszystkim (na czym ucierpieli najubożsi). A nagroda z UE i pochwały, to mnie nie przekonuje, bo nie wiadomo za co ją dostał, może im zrobił dobrze, a niekoniecznie nam. Nie wiem jak nazwać człowieka, który już w tym roku zmieniał zdanie kilka razy, a nawet przepraszał(bo spadły słupki), który w kampanii wyborczej cacy, cacy, a po kampanii nieoczekiwanie w łeb. O dawnych obietnicach 3X15, 4Xtak i wielu innych, lub będąc w opozycji zawzięcie krytykował, a później robił to samo(plan Hausnera),nawet nie warto wspominać. Po "sukcesie" prezydencji w dokumencie polskim zasiadamy do stołu UE z prawem głosu, a w oryginale tego głosu nie mamy. Dla mnie to kłamstwa, a dla Pana to pewnie normalka. I to nas różni. A co do PiS-u, to nie chciałbym, aby doszedł do władzy i pewnie nie dojdzie( ta wspomniana większość koalicyjna. Ale PiS nie rządzi i już 5 rok sobie nim gęby wycierają i chcą uczynić współwinnym wszystkiego złego, tego co się samemu nie udało czy nie potrafiło. PiS ma swoich bezkrytycznych(fanatycznych) zwolenników, do których ja nie należę i PO z delikatnie mówiąc bajerantem Tuskiem swoich, w tym Pana. I dlatego rzeczywiście należałoby tę dyskusję zakończyć.