Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

(58)
Pod pewnymi względami przyszłość za 20, 30 lat jest zaskakująco czytelna. Polaków będzie mniej. Ale to żaden koniec świata. Przeciwnie – ta sytuacja ma też spore plusy.
  • 2012-03-08 10:10 | Samael

    Ma być nas mniej a może będzie tyle samo lub wiecej...

    ...ponieważ autorka niedocenia zawodności takich prognoz. Oryginalny pomysł cieszyć się ze znalezienia się w gronie najszybciej wyludniających się biednych oraz źle rządzonych państw obok Rosji i Łotwy (i kogoś tam jeszcze).
    Główną przyczyną tych w gruncie rzeczy pesymistycznych prognoz jest neoliberalna polityka kolejnych rządów z ostatnich 22 lat. Autorka publikująca w tygodniku, którego dziennikarze to głównie apologeci naszego systemu społeczno-gospodarczego nie mogła więc pisać inaczej. Co trzeba jej jednak przyznać w artykule pojawiały się sensowne uwagi, które są porównywalne z propozycją założenia plastra na jedną z poważnych ran np. likwidowanie przedszkoli i szkół, w których mogłoby dojść do rewolucji edukacyjnej przy zmniejszonych klasach. Szkoda jednak, że kontynuacja polityki gospodarczej naszych rządów z czasem i tak skazałaby wychowanków jako dorosłych na bezrobocie, pracę poniżej kwalifikacji albo emigrację.

    PS .Proszę spojrzeć na blog Tomasza Kasprowicza ten (neo)liberał, chociaż nasi informatycy (oczywiście nie wszyscy, lecz mniejszość) należą do najlepszych na świecie i bez większych problemów znajdują pracę za granicą, nie może znaleźć pracowników i uważa, że nieposiadają oni niezbędnych kwalifikacji do pracy w Polsce. Jakie warunki pracy oferuje ten człowiek skoro boryka się z takimi problemami?
  • 2012-03-08 11:13 | Cezary

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Na pytanie postawione w raporcie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, gdyż np. dla coraz dłużej żyjących seniorów jest to niekorzystne. Natomiast postęp technologiczny, który zabiera miejsca pracy wymusza niejako korektę ilości ludności, gdyż ,jak napisała Pani Redaktor, większa ilość urodzonych zamiast atutem może się okazać obciążeniem dla gospodarki. Idealnym rozwiązaniem dla społeczeństwa byłaby jego mniejsza liczebność ale przy innej stukrurze wiekowej. Myślę, że problem dotyczy innych krajów, gdyż w Polsce sprawy idą w " dobrym " kierunku. Otóż nasze rządy tworzą takie warunki, w których służba zdrowia jest niewydolna, a to jak wiadomo nie przyczynia się do długowieczności naszego społeczeństwa. Dopóki nadumieralność ludzi w przedziale wiekowym 50 - 60 lat będzie faktem, to nie grozi nam społeczeństwo geriatryczne. Wnioskując z tez zawartych w rapocie twierdzę, że powinniśmy przestać się martwić malejącą populacją, a skoncentrować się na jej jakości, hołdując zasadzie: lepiej jedno dziecko, a gruntownie wykształcone, przygotowane do coraz trudniejszego rynku pracy, niż trójka potencjalnych zasiłkobiorców.
  • 2012-03-08 11:19 | grzegi25

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Jeśli ścisłe są dane, mówiące że 5-15-latek jest o 1,4 mln mniej niż 25-35-latek, to tu wielkiego pola dla zawodności prognozy o mniejszym przyroście i starzeniu się nie ma.
  • 2012-03-08 13:00 | Anastazja

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Nareszcie coś rozsądnego. Koniec z tą gadaniną o rozmnażaniu na siłę i szantażem, że jak nam dacie na dzieci to się rozmnożymy. I wielu w to wierzy. A to świat się zmienia. Nie da rady zawrócić kijem Wisły. Trzeba przystosować się do tych zmian.
  • 2012-03-08 14:27 | kaesjot

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Można by wyciągnąć wniosek, że to nie gospodarka jest dla ludzi lecz ludzie dla gospodarki, stawiani na równi z maszynami i surowcami po to, by "nielicznym stale rosło na kontach". Taka sytuacja MUSI doprowadzić do buntu. Nie wiadomo tylko, po jakie narzędzia skłonni będą sięgnąć "bogaci" dla ochrony swej pozycji.
    Ludzkość musi kontrolować swą liczebność świadomie, by nie czyniła tego natura w formie klęsk żywiołowych , wojen itp. bo to zawsze wiąże się z cierpieniem i tragedią ludzką. Bzdurą jest twierdzenie, że za pomocą GMO, nawozów sztucznych, chemii możemy wyżywić dwakroć więcej. W Afryce, gdzie mamy do czynienia z największymi tragediami ludzkimi ludność w ciągu wieku zwiększyła się 8-krotnie a to przekracza możliwości kontynentu wyżywienia tej ilości ludzi a 100 lat to za mało bysię nauczyli żyć inaczej niż to czynili od tysiącleci.
  • 2012-03-08 15:06 | Samael

    Ma być nas mniej a może będzie tyle samo lub wiecej. 2....

    @grzegi25
    jw. Nie lubię fanatystyki naukowej a ten raport jest chyba częścią tego gatunku. Czytałem swego czasu antologię opowiadań science fiction polskich autorów "PL+50". Wypożyczyłem ją z biblioteki po to tylko, aby zapoznać się z próbką pisarstwa najlepszych przedstawicieli tego gatunku.
    Lem wówczas (pod koniec 2003 roku, w momencie gdy bezrobocie w Polsce sięgało 20%, a Samoobrona miała najwyższe w historii sondaże) wieścił objęcie władzy przez Leppera i wpędzenie kraju w inflację.
    Zygmunt Bauman (to nie pisarz sci-fi, ale też coś napisał) był natomiast uniwersalistyczny i zauważył, że rozwiązanie dużej części problemów Polski jest niemożliwe bez rozwiązania problemów świata i uznał, że obecne czasy to apogeum nierówności, które na dłuższą metę są niemożliwe do zniesienia przez społeczeństwa naszej planety. Profesor Bauman przytoczył też wcześniejsze, nietrafione prognozy, które w naszych czasach brzmiały co najmniej dziwnie.
    Jacek Dukaj przedstawił obraz społeczeństa, w którym większość pracy ludzkiej została wyparta przez nanoboty a tzw. socjerzy byli utrzymywani przez państwo otrzymując dochód gwarantowany. Spójrz też: http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/113748,gwarantowana-placa-powszechna.html
  • 2012-03-08 15:35 | jesmen

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    wystarczy wybrać się na zakupy w weekend i doświadczyć zjawiska na własnej skórze,
    czy dobrze jest jak nas jest więcej?, czy dobrze jest jak nas jest mniej?

    Poza tym kogo obchodzą rządzący tym krajem, kiedy rządzący tym krajem zajmują się wyłącznie samymi sobą.
  • 2012-03-08 15:54 | Anna

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    A czy my czasem nie przesadzamy z tymi specjalistami? Specjalista od ciśnienia, specjalista od starszych,specjalista od średnich i małych? Przecież dobrze pracujący lekarz rodzinny powinien wystarczyć. Ja akurat takich znam.
  • 2012-03-08 16:20 | Lemur

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    To kompletna bzdura, ze mniej ludzi to mniej problemow bo potrzeba chocby mniej stanowisk pracy! Przeciez kazdy czlowiek generuje automatycznie potrzebe wytworzenia wiekszej ilosci dobr. A to powinno tworzyc nowe stanowiska pracy!! W Polsce sie tak nie dzieje bo mamy prymitywny wulgrany kapitalizm spod znaku Balcerowicza. Balcerowicz i jego wyznawcy widzac , ze system nie dziala brna nadal w swoje barbrazynskie fantasmagorie postulujac ze mniej ludzi to mnie problemow! Bzdura kompletna. Rece opadaja.
    Rozwiazanie jest tylko jedno, tzn tworzenie silnej klasy sredniej. Opodatkowac najbogatszych wspierajac eudukacje i co najwazniejsze wymyslac zaawansowane technolgie w Polsce, tworzyc centra badawczo-rozwojowe.
  • 2012-03-08 16:41 | Samael

    jw.

    Chodziło oczywiście o najwyższe poparcie w sondażach w historii.
  • 2012-03-08 17:21 | joanna kopytowska

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Ja tylko chciałabym przywołać przykład Francji ,kraj bogaty nie tylko zamożny ale i kulturalny a demografię poprawiono za pomocą 3 sposobów ,po 4 dziecku rodzina przestaje płacić podatki , w sposób elastyczny zorganizowano opiekę nad dziećmi od o do 3 lat tak aby matki mogły pracować i wszystkie Panie mogą korzystać ze znieczulenia podczas porodu i ze znakomitej opieki medycznej nad maluchami , w Polsce to marzenie o żelaznym wilku , myślę że podniesienie progu emerytalnego do 67 lat wyludni jeszcze bardziej Polskę ,po prostu w Europie w żadnym kraju ludzie tak długo nie pracują na emeryturę , czyli przykręcanie śruby jeszcze pogorszy sytuację demograficzną ,dziś raczej trzeba pomyśleć o uatrakcyjnieniu pobytu i życia ludziom w Polsce bo jest to dla bardzo wielu ,nie tylko biednych ludzi droga przez męke na każdym etapie życia i w szkole i w pracy i w szpitalu i na biednej emeryturze .Polska będzie się wyludniać dotad dopóki tak trudno i żle będzie się tu żyło w porównaniu z innymi krajami europejskimi ,o ludziach warto pomyśleć nie jako o wyborcach ,ślepych i głuchych ale jak o swoich bliźnich po chrześcijańsku chciałoby się rzec; nie narzucać danin nie do zapłacenia ,nie poniżać umowami śmieciowymi , ułatwiać realnie a nie teoretycznie zakładanie firm i kupowanie mieszkań i budowę domów na maksa,młodym matkom zapewniać tanie przedszkola i dobrą opiekę pediatryczną .To wszystko w Polsce stoi na głowie ,więc i młodzi i starsi a znający języki / ja / uciekają stąd gdzie pieprz rośnie
  • 2012-03-08 17:55 | Janina Nowicka

    "Suburbia 12 metropolii" - ale bełkot.

    Rozumiem, że Rzeszów to "metropolia". To jeszcze nic. Przeczytajcie taki bełkocik: "Polacy, którzy decydują się na założenie rodziny, mają tymczasem dość wygórowane wyobrażenia odnośnie do standardu zamieszkania". 'Odnośnie do standardu zamieszkania'. Nie 'o poziomie mieszkania', ale 'odnośnie do standardu zamieszkania'.

  • 2012-03-08 17:55 | Polityka

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    "Na 15 gmin w Polsce o szczególnie dużym popycie na mieszkania, wszystkie były wiejskie, a 11 z nich stanowiły wsie okalające stolicę – Lesznowola, Ząbki, Prażmów itd."

    A ja zawsze myślałam, że Ząbki są miastem...
    http://www.zabki.pl/
  • 2012-03-08 18:29 | zazoo

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Bzdury straszne droga pani...szczególnie, kiedy pisze pani o 'trendzie ku wolności" niby utrwalającym się w naszym społeczeństwie. Ten trend za 5-7 lat się odwróci tak samo, jak to się właśnie dzieje na zachodzie, gdzie ludzie coraz częściej i chętniej chwalą sobie związek małżeński nad partnerskim, a młode kobiety coraz chętniej rodzą dzieci wcześniej, gdyż wiedzą, że wcześniejsze macierzyństwo lepiej wpłynie na nich karierę niż późniejsze. To tak samo jak z kryzysem, który w Polsce będzie widoczny dopiero w następnym roku. Jesteśmy w tyle i niestety nie potrafimy wyciągać żadnych lekcji od naszych sąsiadów z zachodu, a tylko powielamy ich błędy by potem za nimi je poprawiać. Następnym razem, pisząc taki artykuł proszę przeanalizować dokładanie dzisiejsze trendy w świecie zachodnim a dopiero potem gdybać...
  • 2012-03-08 18:34 | Kielon

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Nie byłbym taki przekonany, że Francja to dobry przykład. Nie koniecznie z tych wszystkich udogodnień korzystają akurat rodowici Francuzi (których np. w Paryżu widziałem niewielu)
  • 2012-03-08 18:34 | Kielon

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Nie byłbym taki przekonany, że Francja to dobry przykład. Nie koniecznie z tych wszystkich udogodnień korzystają akurat rodowici Francuzi (których np. w Paryżu widziałem niewielu)
  • 2012-03-08 18:44 | pokolenie

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Polaków coraz mniej. .........?
    Może i mniej ale ....tu w kraju nad Wisłą !
    Polskie małżeństwa czy też związki , posiadają dzieci tyle że ich dzieci, miejsce urodzenia mają wpisane Londyn , Oslo , Hamburg i inne miasta, miasteczka z dala od ziemi ojców , dziadków !
    Czy nasi(rządowi) "specjaliści" od tematów pokoleniowych wiedzą ile na świat przyszło Polaków ....poza granicami Rzeczpospolitej i raczej wszystko wskazuje na to że tam pozostaną !

    Ale patrząc na poczynania, wszystkich władz po 1989 roku, mają i raczej mieć będą GDZIEŚ , takie duperele jak starzenie się społeczeństwa !

    O wiele ważniejsze są publiczne naparzanki debili politycznych w mediach !
    Np. takie dokopanie jakiemuś gamoniowi z innej opcji to jest temat dnia , ba , nawet temat tygodnia !

    No trudno jeszcze , jakieś trzy pokolenia , potrwa taka sytuacja a potem jak się coś ostanie będzie można myśleć o właściwym budowaniu PAŃSTWA !

    Jak to było ?
    ...panowie w stolicy cygara palili .....
    Teraz to prostaczkowie siedzą przy korycie ...."władzy" i jeszcze sobie pożyją , niczym BARANINA W SOSIE WŁASNYM .....
  • 2012-03-08 19:29 | maja89

    Mniej urodzin to mniej dusz. Wartościowych, polskich, katolickich dusz.

    To wina komunistów i terrorystów.
  • 2012-03-08 19:37 | Pff

    poprawiaj, jeśli wiesz jak

    "To jeszcze nic. Przeczytajcie taki bełkocik: "Polacy, którzy decydują się na założenie rodziny, mają tymczasem dość wygórowane wyobrażenia odnośnie do standardu zamieszkania". 'Odnośnie do standardu zamieszkania'. Nie 'o poziomie mieszkania', ale 'odnośnie do standardu zamieszkania'. "

    Poziom mieszkania? Chyba pierwszy albo drugi w dwupoziomowym mieszkaniu. ;)
    Jeśli poprawiać tamto zdanie, to raczej tak: "(...) mają dość wygórowane oczekiwania wobec standardu mieszkania (standardu miejsca zamieszkania)".
    Jeśli już w ogóle poprawiać, to chociaż dobrze.
  • 2012-03-08 19:55 | Ania

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    DRoga Pani Koputkowska,
    Na calym swiecie ludzie juz pracuja albo beda pracowac do 67 lat albo dluzej (nowe ustawy emerytalne). A kto zarobi na starych, ulomnych, niezatrudnionych, matki na macierzynskim?Panstwo bedzie drukowac pianiazki czy podatki? I skad te podatki jesli w Polsce placi sie 18% od dochodow?Wiadc ze Pani nie mapojecia jak dziala budzet
  • 2012-03-08 20:25 | Jaaa

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Jedno,maksymalnie dwoje,bardzo starannie wychowanych i wykształconych dzieci (najlepiej na wybitnych,niezle zarabiających lekarzy) to jest maksimum na co sobie rozsądni ludzie pozwolą,którzy dojdą do wniosku,że nadaje się na rodzica i ma w danym momencie do tego warunki.A jak dzieci nie będzie to żadna tragedia.Masowe rozmnażanie się obecnie,oznacza mnożenie dziwnych ludzi,nie wiedzących co ze sobą zrobić,spędzających życie w internecie,może nawet samobójców i narokomanaów.
  • 2012-03-08 20:33 | mgoga

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    świetny artykuł;wreszcie coś innego, niż tylko wezwanie do bezmyślnego rozmnażania się
  • 2012-03-08 20:47 | toef

    Hmm, jakie to zalety ?

    A wady ?

    Kto utrzyma tych emerytów , do tego tak roszczeniowo nastawionych ?
    Przecież każdy z nich twierdzi , że harował całe długie życie tylko ZUS taki wredny i mu obliczył najniższą emeryturę .
    Kłamią w żywe oczy .
  • 2012-03-08 23:50 | woytek

    Re: powód główny -polityczna i etyczna beznadzieja ?

    Niewolnicy się nie mnożą w niewoli , to doświadczalnie potwierdzone w różnych okresach naszej cywilizacji.
    To syndrom wasala . Wstyd się wasalowi globalnemu powielać. Niewolnik się podświadomie obawia , że syn lub córka by mu wypominali jego niewolniczy żywot niegodny mężczyzny.
  • 2012-03-09 07:21 | joanna

    jakość "matariału ludzkiego" nie liść się liczy

    Właśnie widzimy jakim "szczęściem dla kraju" jest obecnie wchodzący na rynek pracy wyż demograficzny lat 80-tych. W świetle tych obserwacji twierdzenie, że "jak dużo młodych to dobrze" jest po prostu śmieszne.
    Mam po sasiedzku 3 braci dwudziestokilkuletnich niepracujących bo kiepsko z kwalifikacjami, co jest reguła w rodzinach, gdzie ilość dzieci nie pozwala ich dopilnować w nauce, posłać do szkół językowych, utrzymać na studiach w Warszawie czy innym mieście uniwersyteckim. Jaki mamy zysk z takich osób? To że nasze podatki szły na ich szkoły, przedszkola, opiekę zdrowotną a oni podatki od najniższej krajowej zapłacą Bóg wie kiedy? Matka nie pracowała nigdy, bo tak liczna rodzina to wyklucza. Zysk?
    Czy dobrze wykształcony, dopilnowany jedynak nie dołoży więcej do budżetu, kosztując przy ty podatnika mniej przez dwadzieścia parę lat życia kiedy nie pracował?
    Mamy się rozmnażać bezmyślnie by produkować kolejnych emigrantów na zmywak?
    Jakoś chińska polityka jednego dziecka nie rujnuje tego kraju. Metod, oczywiście nie pochwalam. Też przez dziesiątki lat "produkcja młodych Chińczyków" była głównie na eksport- do najgorszej roboty za grosze.
  • 2012-03-09 09:13 | joanna kopytowska

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Pani Aniu nie wierzę w to , cała Francja stanęła w strajku kiedy Sarkozy podniósł wiek emerytalny do 62 lat dla obu płci ,nigdzie w Europie nie ma takiego projektu , niech Pani wyobrazi sobie 67 letną pielegniarkę ,górnika czy lekarza nie mówiąc o dziennikarzu czy nauczycielu ,zdrowie ludzi zaczyna się sypać juz po 50 , niektórzy nawet po 30 zaczynają cierpieć na zawały czy nerwice ,w kraju o tak niskiej kulturze pracy i opieki zdrowia gdzie zanika profilaktyka takie pomysły to utopia ,budżety ludzie kleją i dopinają wszędzie ale nie wszędzie politykę społeczną zaczyna się uzdrawiać od zapędzania do roboty staruszków kiedy jest tak wysokie bezrobocie wśród młodzieży wykształconej i zdrowej ,to chore ,takiego samobója strzelił sobie Tusk że nie wiadomo czy smiać się czy płakać
  • 2012-03-09 10:16 | Cezary

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    To, że człowiek w dzisiejszych czasach z podmiotu stał się przedmiotem - widać aż nadto dobrze. Dobór narzędzi po które sięgną " bogaci " zależy od eskalacji buntu. Co do depopulacji, ta drogi są dwie - administracyjna ( Chiny ) lub ewolucyjna ( Polska ) ewolucyjna polega na tym, że poprzez zaniechanie ze strony rządzących, zostawiamy sprawę " niewidzialnej ręce rynku ", która w założeniu ma istnieć jako mechanizm samoregulacyjny. Na skutek jej działania powinny rozmnażać się osoby, które na to stać, wpływając tym samym korzysnie na jakość puli genowej społeczeństwa. Trąci to trochę eugeniką, ale cóż, jest ona wpisana w teorię doboru naturalnego. Czy jest to zjawisko korzystne - oceńcie sami.
  • 2012-03-09 10:33 | Luap

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    J.Kopytowska-we Francji robia to muzulmanie.Juz dawno wiadomo,ze im wiecej np.przedszkoli tym mniej dzieci-poprostu wzrost dobrobytu zmniejsza dzietnosc kobiet.Najglupsze jest samooklamanie!
  • 2012-03-09 11:39 | Engelbert

    Chinczycy beda mieli problem

    Chiny to kompletnie inny problem. Tam polityka jednego dziecka juz niedlugo sa popalic calemu swiatu. Rodzice wiedzac ze moga miec tylko jedno dziecko preferowali chlopcow (poprzez aborcje dziewczynek). Juz wkrotce Chiny beda krajem masy sfrustrowany mlodych mezczyzn niemajacych szans na zalozenie rodziny (bo brak partnerek). Cos z nimi trzeba bedzie zrobic. W zasadzie pozostaje tylko poslanie na wojne. Widac inna opcje? Masowa kastracja lub zastrzyki obnizajace poziom testosteronu? Kto sie na to zdecyduje?

    Zaskakuje mnie to tego artykulu. Zastanawiam sie, czy daltego ze wylamuje sie on z ogolnego trendu pisania w Polsce o demografii. To mozliwe, bo taka moze byc naturalna reakcja mozgu. Obawiam sie jednak, ze autorka nie ma racji. Jedynakowie moga w przyszlosci wykonac z uzyciem maszyn (o jakich teraz nam sie nie sni) wszelkie potrzebne prace, z opiekunczymi wlacznie. To nie jest wykluczone. Wolalbym jednak by na starosc szklanke wody podal mi moj syn niz zaprojektowany przez niego doskonaly robot.
  • 2012-03-09 11:45 | gruz

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Co prawda to prawda.
  • 2012-03-09 12:04 | joanna kopytowska

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Luap nie rozumiem o co Ci chodzi ,kto sie samookłamuje , sama znałam Panie rodzace po 40 3 i 4 dziecko ,to sprawa delikatna ,nam sie to wyda dziwne ale Francuski czesto podejmuja decyzję o nastepnym dziecku .. z patriotyzmu bo Muzułmanki maja duzo dzieci a był moment że demografia we Francji się załamała,teraz jest faktem że najwięcej dzieci rodzi się właśnie we Francji i Francuski rodowite chętnie mają dzieci ,mówi się ze wynika to tez z tolerancji i równego traktowania dzieci z wolnych zwiasków ,których jest 1/4 , w krajach takich jak Polska czy Włochy deyzja o dziecku raczej zapada w związkach małżeńskich , te z konkubinatu są nadal jeszcze źle widziane
  • 2012-03-09 12:13 | joanna kopytowska

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    no właśnie do tego żeby wiadomo było na czym stoimy i jaka jest na biezaco sytuacja w demografii ,w kolejnictwie ,w lotnictwie , w hotelach socvjalnych , na drogach POTRZEBNY JEST COROCZNY RAPORT O STANIE PAŃSTWA , to dzięki monitorowaniu na biezaco palących spraw takich jak demografia udało się zaradzić we francji temu problemowi ,po wnikliwej analizie problemu okazało się ze elastycznie zorganizowana pomoc w opiece nad 0 - 3lat umożliwiła zaradzenie skuteczne problemowi ,ja nie pisze bzdur bez wiarygodnych wiadomości ,nam moze to się wydawać dziwne ale utrata pracy okazała się najbardziej demotywacyjna podczas decyzji o dziecku u młodych kobiet , tu nie chodzi tylko o przedszkola ale tez o opiekunki , świetlice ,opieka pediatryczna etc, wszystkoco dzieje się wokół malucha ,kazde ułatwienie pomaga matkom przetrwac ten trudny czas , przedszkole dotyczy dzieci po 3 roku życia , w Anglii sa nawet takie internaty hotele dla maluchów,rodzaj żłobka całotygodniowego ,całotygodniowe ale Francuski uważają je za barbarzyństwo.
  • 2012-03-09 13:05 | wladimirz

    Według znanej hipotezy 20%/80% około roku 2040(w związku z automatyzacją,komputeryzacją,robotyzacją itd.!) będzie zapotrzebowanie tylko na oko.20% "dostępnej "siły roboczej!!!

    Zajmowali się tym bardzo serio m.in.prof. Adam Schaff i(pod koniec życia) Jacek Kuroń. Szkoda, że autorzy o tej hipotezie nie wspomnieli:-(
    Stąd pytania:
    1.Jak się do tego ma ideologia obecnych projektów reformy emerytalnej???
    2.Jak się do tego ma podana przez min.Boniego ideologia posyłania, nawet na siłę i bez stworzenia im odpowiednich warunków wszystkich (bo chętni rodzice mogą to zrobić od wielu lat!)6-latków do szkoły???
  • 2012-03-09 14:53 | michrich

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Niedobor ludzi mozna skompensowac imigracja na przyklad z krajow muzulmanskich lub z Chin.
  • 2012-03-09 15:20 | podatnik

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    1.Jak się do tego ma ideologia obecnych projektów reformy emerytalnej???

    Już ci odpowiadam. To nie ideologia tylko twarde życie. Nie ma w tym grama ideologii. W Polsce zbyt wiele mówi się o ideologii i pomija fakty. A fakty są takie: ludzi starych wraz z ludźmi nieradzącycmi sobie w życiu, niepracującymi jest w Polsce tak wielu, że od lat największy kawałek budżetu kraju to zasiłki (emerytura jest także zasiłkiem). Jest to już sporo powyżej połowy całego budżetu państwa i procent ten rośnie. Niedługo cała Polska będzie pracować na utrzymanie niepracującej części narodu. Na nic innego już nie starczy. Kraj będzie chylił się ku upadkowi. Takie są fakty. Jak temu zaradzić? Wyższe podatki? Ano, podatki wzrastają. Ale jak zatrzymać młodych w kraju i namówić ich do pracy na rzecz starszego pokolenia? Jak zabronić im uciekać, kiedy się nie ma nic do zaoferowania tylko ciężką pracę i coraz wyższe podatki? Tylko niski poziom życia i na koniec bieda? Widzisz jakieś wyjście?

    Można dać emerytury wszystkim i basta, tylko skąd środki na ich wypłatę? Drukowanie pieniędzy? To jeden ze sposobów. Już go przerabialiśmy. Każdy emeryt będzie milionerem. I ocet w sklepach. Zimbabwe.

    Przestań gadać o ideologii, wysił mózgownicę, podaj rozwiązanie.
  • 2012-03-09 16:47 | Luap

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    J.Kop.-Pani nie wie co sie dzieje w Europie Zach.Sztaudynger mawial:" Nie pchaj sie na afisz,jak nie potrafisz".Jak sie nie wie,to sie milczy!!Zajrzyj w tabele statystyczne-moze zarumienisz sie.Tego nie zrobisz-Ty wiesz lepiej,a rzeczywistosc Cie nie interesuje!!!
  • 2012-03-09 17:37 | rem

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    @Lemur:"To kompletna bzdura, ze mniej ludzi to mniej problemow bo potrzeba chocby mniej stanowisk pracy! Przeciez kazdy czlowiek generuje automatycznie potrzebe wytworzenia wiekszej ilosci dobr".

    Przykro mi, ale nie masz racji. To może być prawdą, ale tylko w określonych warunkach i do pewnego pułapu wyznaczonego przez dostępne zasoby.

    Wyobraźmy sobie na przykład region rolniczy, którego mieszkańcy mają rodzinne gospodarstwa o powierzchni 20 hektarów i żyją z tego dobrze. Jeżeli będą płodzić średnio po dwoje dzieci, to następne pokolenia utrzymają poziom życia rodziców, ale gdy normą stanie się czwórka potomstwa, to dzieci będą musiały podzielić gospodarstwa na 10-hektarowe, wnuki - na 5- hektarowe itd., czyli każde pokolenie będzie dwa razy biedniejsze od poprzedniego, co po pewnym czasie doprowadzi do wymarcia z głodu całej populacji, chyba że mieszkańcy się nawzajem pozabijają tak, aby każda rodzina znów miała do dyspozycji 20 hektarów.

    Problem może oczywiście rozwiązać emigracja, np. na nowy kontynent (jak w XIX wieku z Europy do Ameryki) lub do miast (jak po wojnie, gdy rozwijał się przemysł), ale takie możliwości właśnie się wyczerpały. Jest nas za dużo, a dalszy wzrost liczby ludności może prowadzić tylko do nędzy, chorób i wojen. Krótko mówiąc, jeśli sami nie uregulujemy naszej liczebności, zrobi to za nas natura.
  • 2012-03-09 19:13 | joanna

    Ideologia v/s fakty

    @podatnik,
    Masz rację. Skąd nam się wziął taki tłum świadczeniobiorców? Z wyżu demograficznego lat 50-tych. Wtedy też nawoływano do mnożenia się początkowo, by w 1956 zalegalizować przerywanie ciąży bo przyrost naturalny przybierał formę klęski, z którą nie radził sobie ani system Służby Zdrowia, ani edukacji. Teraz nie radzi sobie budżet, rynek pracy.
    Wiara w cudowna zmianę jest czystą ideologią.
    Faktem -jest coraz mniejsze zapotrzebowanie na pracę. Wiele posad po prostu znika- bankowość elektroniczna, podobnie e-urzędy, zmechanizowanie produkcji, poczta elektroniczna- to tylko najprostsze przykłady,tego się nie cofnie ani nie zatrzyma.Przybędą nowe bezobsługowe formy- jak teraz kasy bez kasjerek.
    Do opieki nad seniorami nie będzie potrzeba importowanej siły roboczej. Bo będzie mniej miejsc pracy w żłobkach, przedszkolach, szkołach.
    Zresztą, moment utraty sprawności i konieczności tego podania szklanki herbaty przesuwa się z każdym rokiem. I na Zachodzie i u nas. Moi dobrze po 70 rodzice, teściowie to są ludzie sprawni ruchowo, intelektualnie, potrafiący korzystać z nowoczesnych technologii. Pracują! Ta grupa, na razie niezbyt liczna,będzie rosnąc bo dostęp do nowoczesności jest nieporównywalnie większy, stymulacja mózgu dłuższa i bogatsza. Możliwości medycyny również. Ileż chorób wyniszczało organizm naszych rodziców, które u nas leczy się szybko i skutecznie. Którym możemy zapobiegać.
    Podatków nie można podnosić jeśli chce się mieć miejsca pracy legalne i w kraju. Prawa ekonomii są niezmienne, udowodnione empirycznie. Żadne "chciejstwo" ich nie zmieni.
    Podobnie, jak psychologii człowieka. Chcemy mieć kogoś, kto szklankę wody poda? Jedynak poda. Bo nie ma na kogo zwalić tego obowiązku. A gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść.
  • 2012-03-09 19:19 | Etola

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Należy wziąć pod uwagę, że coraz więcej roczników ludzi pracujących oddaje na ZUS tylko 60% swoich składek na emerytury, a zgodnie z prawem około 40% idzie na OFE, tymczasem odchodzą na emeryturę ciągle jeszcze ci, którzy mają emeryturę wyliczaną tylko z ZUS. Stąd potrzeba tych dodatkowych pieniędzy, które mają wypracować te najstarsze roczniki oczekujące coraz dłuzej na emeryturę, lub też, jak kto woli, oszczędności, które przyniesie to dłuższe oczekiwanie.
  • 2012-03-09 20:38 | Surrey

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Panowie fantasci wrozyli z fusow, a pani autorka tekstu opiera sie na solidnych danych z GUS. To drobna roznica.
  • 2012-03-09 21:09 | Surrey

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    W Anglii bardzo duzo osob starszych wciaz pracuje. Najstarsza nauczycielka przepracowala w zawodzie 70 pare lat. Zaczela jako 17-latka skonczyla jako 90-latka. Najstarszy praktykant (czyli osoba rozpoczynajaca prace) w TESCO miala 70 lat. Tez sobie nie wyobrazam aby gornik dolowy do 70-tki machal kilofem ale kto powiedzial ze on cale zycie musi byc gornikiem? To samo z nauczycielami, policjantami, sportowcami, etc. Po zakonczeniu jednej kariery mozna robic cos innego, mniej wymagajacego fizycznie natomiast pozwalajace na wykorzystanie zdobytej wiedzy i doswiadczenia. Sama jestem 40+ i jakos nie czuje sie wrakiem. Zamierzam pracowac tak dlugo jak mi zdrowie pozwoli, chocby i nastepne 40 lat.
  • 2012-03-09 22:08 | wladimirz

    Przeczytaj uważnie! Propagandyści reformy emerytalnej twierdzą, że w roku 2040 nie bedzie miał kto pracować na emerytury!!!

    Ponieważ poważna hipoteza głosi, że i tak pracy będzie dla 20% siły roboczej, bo resztę tej pracy wykonają różne zautomatyzowane systemy, więc na pewno więcej siły roboczej nie będzie wtedy potrzebne!!! Obecna propaganda(bo to jest propaganda!) reformy emerytalnej jakoś się o tym nie zająknie...;-)
    W XIX wieku we Francji masę czasu i energii poświęcono kwestii utylizacji w Paryżu lawinowo rosnącej ilości końskich odchodów...;-) Jest z tym dziś jakiś problem???;-)Obecne ideologie reformy emerytalnej wydają mi się czegoś podobne do tamtych XIX wiecznych paryskich...;-)
  • 2012-03-09 23:18 | To że Polaków będzie mniej, co daj Boże

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    to znakomita wiadomość i dla samych Polaków i dla świata.
    A tak w ogóle jak zwykle wszyscy komentujący mają rację, nawet jeżeli przedstawiają poglądy kompletnie przeciwstawne sobie :)
  • 2012-03-09 23:30 | Samael

    Ma być nas mniej a może będzie tyle samo lub wiecej.3...

    Z braku pod ręką "Życia na przemiał", książki cytowanej przez profesora Baumana pozwolę sobie przytoczyć dosyć obszerny fragment z „Żyjąc w czasie pożyczonym”, ilustrujący klasowy rasizm autorki artykułu, p. Bundy (może nie jest tak do końca?. Postawione na forum pytanie mówi inaczej.):
    "W "Życiu na przemiał" pisałem: "Ich zawsze jest zbyt wielu. "Oni" to goście, których powinno być mniej albo- jeszcze lepiej- nie powinno być wcale. Nas jest zawsze za mało. "My to swojaki, których powinno być więcej". Twierdziłem wówczas i twierdzę teraz , że „przeludnienie” to wymysł księgowych, kryptonim oznaczający pojawienie się grupy osób po stronie „winien” zamiast „ma”- osób, które zamiast przyczyniać się do sprawnego funkcjonowania gospodarki, sprawiają, że samo utrzymanie wskaźników służących mierzeniu i ocenie jej kondycji, nie mówiąc już o ich wzroście, staje się znacznie trudniejsze. Liczba takich osób rośnie w sposób niekontrolowany, przysparzając jedynie kosztów, lecz nie zysków. W społeczeństwie wytwórców są to ludzie, których pracy nie da się wykorzystać z pożytkiem (czyli z zyskiem), ponieważ wszelkie dobra mogące zaspokoić istniejące i potencjalne potrzeby da się wyprodukować, i to wyprodukować szybciej, korzystniej i „ekonomicznej” bez ich pomocy. W społeczeństwie konsumentów są „wybrakowanymi konsumentami”, to ludzie nie posiadający dostatecznej ilości środków, by zwiększyć chłonność rynku konsumenckiego, a zarazem kreujący inny rodzaj potrzeb, na które przemysł zorientowany na konsumenta nie umie odpowiedzieć i których nie umie z zyskiem „skolonizować” Konsumenci to główne aktywa społeczeństwa; wybrakowani konsumenci to jego najbardziej uciążliwe i kosztowne pasywa”.
    Autorka wpisuje się artykułem chyba więc w przedprzemysłową bajkę z Biblii o Chamie i Jafecie z której czyniono określony użytek na ziemiach pierwszej Rzeczypospolitej. Skutki tej bajki są widoczne na forum. Co prawda autorka mówi o jedynakach dzięki którym ludność naszego kraju ma być mniej liczna, ale tak czy inaczej chodzi o tych lepszych kosztem tych gorszych (i rzecz nie tyczy się aborcji tylko obecnie żyjących „ludzi- odpadów”).
  • 2012-03-10 09:38 | ekonom

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    @Lemur
    Prawdą jest, że każdy człowiek generuje potrzebę wytworzenia większej ilości dóbr, ale pod warunkiem, że nie zostanie wykluczony z rynku pracy przez postęp technologiczny. Dobra mają to do siebie, że trzeba za nie płacić.
  • 2012-03-10 12:58 | tsubaki

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Po prostu trzeba przyjac do wiadomosci, ze panstwo istnieje tylko dla wlasnych pracownikow. Cala reszta musi sie martwic sama o siebie. A ze kobiety sa wyedukowane i wyemancypowane, troszcza sie o siebie inwestujac w kariere, nie w dzieci. Kariera da wygodne zycie, mieszkanie, wolnosc, a dziecko co? Szklanke wody na starosc?

    Rachunek jest prosty. Kobieta nie murzyn, ktory da sobie krocze w bolach rozrywac dla watpliwej satysfakcji z bycia rodzicem. Tym bardziej nie bedzie tego rodzic dla szklanki wody na starosc.
    Murzyn od rodzenia wkoncu zyskal samoswiadomosc i wolnosc. Nie wiem kto teraz bedzie poswiecal 20 lat wlasnego zycia na rujnowanie ciala porodami, na skazywanie sie na biede 20-letnia harowka na dzieci. Tak, dzieci to harowka nad ktora meska czesc swiata nigdy sie nie zastanawiala.
  • 2012-03-10 12:59 | tsubaki

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Po prostu trzeba przyjac do wiadomosci, ze panstwo istnieje tylko dla wlasnych pracownikow. Cala reszta musi sie martwic sama o siebie. A ze kobiety sa wyedukowane i wyemancypowane, troszcza sie o siebie inwestujac w kariere, nie w dzieci. Kariera da wygodne zycie, mieszkanie, wolnosc, a dziecko co? Szklanke wody na starosc?

    Rachunek jest prosty. Kobieta nie murzyn, ktory da sobie krocze w bolach rozrywac dla watpliwej satysfakcji z bycia rodzicem. Tym bardziej nie bedzie tego rodzic dla szklanki wody na starosc.
    Murzyn od rodzenia wkoncu zyskal samoswiadomosc i wolnosc. Nie wiem kto teraz bedzie poswiecal 20 lat wlasnego zycia na rujnowanie ciala porodami, na skazywanie sie na biede 20-letnia harowka na dzieci. Tak, dzieci to harowka nad ktora meska czesc swiata nigdy sie nie zastanawiala.
  • 2012-03-11 13:44 | ekonom

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Obecny wyż świadczeniobiorców z przyczyn naturalnych kiedyś zniknie, a rozwiązanie, o które pytasz jest jedno - ograniczenie przyrostu naturalnego w połączeniu z gruntownym przygotowaniem przyszłych pokoleń do wciąż kurczącego się rynku pracy.
  • 2012-03-11 19:58 | bolec

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    To, że człowiek w dzisiejszych czasach z podmiotu stał się przedmiotem - widać aż nadto dobrze.

    Tiaaa, ludzie we Francji i innych rozwiniętych krajach pracują lekko ponad 30 godzin tygodniowo, nawet średnio-wykwlifikowanych stać na coroczne wakacje z całą rodziną na Karaibach, nie wspominając nawet tego, że ludzie na socjalu też nie głodują. Jeszcze 100 lat temu ludzie pracowali po 10-12 godzin dziennie i niejednokrotnie 7 dni w tygodniu. Fakt, że w PRL-bis większa część zatrudnionych pracuje na śmiecio-umowach nie powinien przyćmiewać nikomu obrazu w normalnych społeczeństwach. Polska, podobnie jak kilka innych dawnych demoludów, jest patologią i jakiekolwiek analizy powinny to zakładać!
  • 2012-03-12 10:07 | Cezary

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    @ bolec Natomiast ludzie w Grecji mieli jeszcze lepsze eldorado, które zakończyło się wiadomym skutkiem. Rating Francji zaczyna chwiać się w posadach, a od tego zwykle się zaczyna. " Obraz w normalnych społeczeństwach " już długo nie potrwa, gdyż liczba beneficjentów socjalu zaczyna znacząco przewyższa liczbę osób wytwarzających środki do podziału. Powód ? Ucieczka kapitału do miejsc, gdzie socjalu nie ma. Skutek ? Coraz większe zadłużenie, pakiet pomocowy generujący inflację całej strefy euro, co za tym spadek poziomu życia w całej Unii. Ta zaraza w postaci umów śmieciowych za chwilę rozleje się po całej Europie na zasadzie: " na bezrybiu i rak ryba ". Podstawą do tego będzie drugie powiedzenie: " z pustego ni Salomon nie naleje ". Jedyny ratunek w tym, żeby wzrosła świadomość Azjatów, a oni sami zbuntowali się i zarządali socjalu, ale nim do tego dojdzie gospodarki oparte na starym porządku mogą upaść. Dopóki to się nie stanie, konieczne są działania obliczone na korektę liczby ludności w Europie.
  • 2012-03-12 18:37 | JeĆw

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Z punktu widzenia uprawianej w Polsce ideologii liberalnej jest tylko jedno dobre wyjście: obozy koncentracyjne i eutanazja już zdewaluowanych obywateli(emeryci, renciści) i innych niewydarzonych (chorzy, kalecy, niedorozwinięci). W zależności od decyzji LIBERALNEGO WODZA , każdy mógłby być zaliczony do pierwszej lub drugiej grupy.
  • 2012-03-12 19:44 | bolec

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Nie za bardzo wiem o co Ci chodzi - raz piszesz, że "człowiek w dzisiejszych czasach z podmiotu stał się przedmiotem" po czym w kolejnym wpisie twierdzisz, że "liczba beneficjentów socjalu zaczyna znacząco przewyższa liczbę osób wytwarzających środki do podziału" ... to jest przedmiotem czy może leniwym beneficjentem socjalu?
  • 2012-03-12 21:59 | Cezary

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    @bolec: Moja refleksja nt przedmiotowości człowieka tyczyła bardziej procesów wytwórczych głównie w Polsce i d. demoludach, natomiast wzmianka o beneficjentach socjalu służyła wykazaniu przyczyny upadku wskaźników makroekonomicznych gospodarki unijnej. A tak na marginesie pierwsze nie wyklucza drugiego, gdyż zglobalizowana gospodarka bezpardonowo ruguje ludzi z rynku pracy, natomiast od lokalnych uwarunkowań zależy jaki los spotka owych bezrobotnych. A chodzi przede wszystkim o to, że do polskiej patologii gospodarkom starej unii ( m.in. Francji ), jest bliżej, niż nam się wszystkim wydaje...
  • 2012-03-13 11:54 | Reinhard

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    @kaesjot. Piszesz: Ludzkość musi kontrolować swą liczebność świadomie, by nie czyniła tego natura w formie klęsk żywiołowych , wojen itp.

    czyzby uwazasz wojny za zjawisko naturalne?
  • 2012-03-13 11:59 | Reinhard

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    No i co z tego, ze nie rodowici Francuzi? Czy uwazasz, ze tylko rodowici sa w stanie podniesc PKB? A jesli tak, to dlaczego tej madrosci niedoceniono w krajach jak USA albo Kanadzie, gdzie kwalifikowanych imigrantów nawet zachecano do osiedlania (i dlugofalowo do rozmazania)sie.
  • 2012-03-13 12:12 | Reinhard

    nie masz chyba pojecia o niewolnictwie...

    ...twierdzac, ze niewolnik w niewoli sie nie mnozy, i to jeszcze ponoc z jakichs pobudek moralnych.
    Po pierwsze, prawo rzymskie jest pelne zapisów o tym, co sie dzieje z dziecmi niewolnic - czy beda wolne, czy jednak niewolnikami, na jakich warunkach ich odpuscic na wolnosc itd. Prawo wczesnych Stanów Zjednoczonych zreszta tez.
    Po drugie, w czasie, kiedy jeszcze istnialo niewolnictwo, antykoncepcja nie byla tak ogolnodostepna jak dzisiaj - pomijam znajomosc pewnych traw wsrod kobiet, za propagowanie których czesto za namowa kosciola katolickiego spalono te kobiety jako czarownice. Po trzecie, niewolnictwo kobiet czesto tez wiazalo sie z tym, ze wykorzystywano je seksualnie, a nie bylo slychac o tym, zeby panowie sie przejmowali antykoncepcja swoich cudoloznic.
    Jezeli wiec w ogole stwierdzic, ze niewolnicy sie nie mnoza, to ewentualnie jako przejaw wysokiego poziomu moralnego rodziców, którzy chcieli zaoszczedzic swoim potomkom ich wlasnego ponurego losu.
  • 2012-03-16 14:23 | JeĆw

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Dobrze! Dobra rzadkie są cenniejsze.
  • 2012-03-26 11:41 | meimei

    Re:Raport: Polaków coraz mniej. Może to dobrze?

    Sztaudynger tak mawiał? No proszę, to zupełnie jak moja babcia - "jeśli nie potrafisz, nie pchaj się na afisz" :)