Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rzeź w Kandaharze to katastrofa

(26)
Amerykanie i ich sojusznicy przegrywają w Afganistanie. Przegrywają wizerunkowo.
  • 2012-03-12 12:21 | z daleka

    Co my tam robimy?

    No wlasnie, a najwazniejsze jest pytanie Co my tam wlasciwie robimy? W imie jakich interesow bierzemy udzial w tej brudnej wojnie? Dalczego nasz szmal z podatkow grupa odjechanych politykow wolala wydawac na wojakow walczacych w interesie USA niz na opieke medyczna, rozwoj szkolnictwa, nauki, przedszkola i szereg innych wazny spraw we wlasnym kraju.Zarowno Irak, jak i teraz Afganistan nadaja sie do Tybunalu Stanu, ktos powinien odpowiedziec za te decyzje, chodzi przeciez o miliardy zlotych,ktore zostaly zaangazowany w imie inetersow innego panstwa. Pzynajmniej tyle bo pozostale konsekwencje jak niechec albo nienawisc miejscowej ludnosci do polskiego wojska,pokreceni psychicznie weterani, na ktorych tez pojdzie szmal z naszych przeciez a nie amerykanskich podatkow to juz tylko "deser", ktory zostawila nam w spadku grupa politycznych "geniuszy", ktorych wciaz mozna zobaczyc jak w roznych audycjach TV i wywiadach "madrze" wypowiadaja sie na rozne tematy.
  • 2012-03-12 13:54 | xyz

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Oglądałem doniesienie w TVP Info - żenujący poziom dziennikarski, który stara się usprawiedliwić takie wypadki.

    Przez większość czasu skupiono się na sojuszu oraz wizerunku amerykańskiej armii - takie wypadki to rzecz normalna i nagminna podczas każdej misji. Oczywiście, ale to nie usprawiedliwia niekontrolowanego mordu na cywilach - to nie była akcja.

    Na dodatek pan ekspert zaczął od razu spekulować, że nigdy nie wiadomo, czy jakiś Afgańczyk służący w bazie nagle nie wyrwie żołnierzowi amerykańskiemu broni. To mnie rozłożyło na łopatki, bo zamiast potępić zachowanie amerykańskiego żołnierza zaczęto spekulować, że każdy Afgańczyk to Talib i potencjalny morderca, czyli przeszliśmy do ataku.

    Do tego skupienie się na wizycie kanclerz Merkel i ew. próbie zamachu na Jej osobę. Wypowiedź Rasmussena - całkiem sensowna.

    Na samym końcu nasz dyżurny ekspert spuentował to, że to dzieło nienormalnego żołnierza.
    Od kiedy to armia zatrudnia wariatów? Spłycenie psychiki żołnierza na misji, bez wzięcia pod uwagę choćby stresu bojowego i innych czynników. Oczywiście nie usprawiedliwiam tego mordu, ale skoro Pan ekspert podjął temat to niech nie robi z każdego mordercy szaleńca, bo przecież to było zrobione wg mnie z premedytacją.

    Bez wątpienia Amerykanie przedstawią linię obrony - szaleniec/stres bojowy, aby usprawiedliwić atak na ludność cywilną, chociaż moim zdaniem koleś powinien dostać dożywocie lub karę śmierci - morderstwo na cywilach to morderstwo i już.

    I tyle z relacji, a temat ofiar? Chyba najmniej ważny. Zdarza się. W końcu misja słuszna, a my musimy być lojalnymi sojusznikami, więc w nasza misyjna telewizja nie można potępiać tego typu morderstw.
  • 2012-03-12 16:53 | Burak

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    My, na polecenie Nowego Wielkiego Brata uczestniczymy w akcji okrążania Rosji, a Rosja? A Rosja na ten przykład okrążyła nas z gazem po dnie Bałtyku. Niebawem znad Potomaku przyjdzie jeszcze iskrówka wzywająca tzw. naszych chłopców do Iranu, a tam będzie jeszcze trudniej i... jeszcze bardziej bez sensu.
  • 2012-03-12 19:49 | jantra

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    "Bez wątpienia Amerykanie przedstawią linię obrony - szaleniec/stres bojowy, aby usprawiedliwić atak na ludność cywilną, chociaż moim zdaniem koleś powinien dostać dożywocie lub karę śmierci - morderstwo na cywilach to morderstwo i już.
    "ja bym tak pochopnie nie szafował wyrokami.nie można wykluczyć żadnej wymienionych przyczyn.Inna sprawa to regularna armia jest umundurowana.Wiadomo żołnierz.Tu każdy w każdej chwili może spod "łacha"wyjąć kałacha.
  • 2012-03-12 21:21 | orto

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    To wydarzenie, jak i poprzednie z udzialem Polakow potwierdza tylko prosty fakt - aktualni okupanci Afganistanu niczym sie sie nie roznia od poprzednich z Armii Radzieckiej. Udawadnianie, że jest inaczej jest żałosne
  • 2012-03-12 21:29 | jesmen

    Re:

    niech żyją nasi sojusznicy i przyjaciele -uśmiechnięci wyzwoliciele ciemiężonych narodów, krzewiciele wolności and demokracji. Do których podróżujemy z wizami.
  • 2012-03-12 22:10 | Burak

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Od lat odnoszę nieprzeparte wrażenie, iż w Afganistanie trwa wojna partyzancka równie brudna, jak tak sprzed laty we Wietnamie. I tam i tu chodziło o pokazanie "kto tu rządzi". Wtenczas ZSRR, teraz Rosji, u której wrażliwego (islam!) podbrzusza trwa ta wojna. I tu i wtenczas tam, po okresie miodowego miesiąca, kiedy ludność była względnie wdzięczna następowały po prostu wojenne masakry cywilów. Tam My Lai, tutaj teraz Kandahar. To NIEUNIKNIONE. To jest WOJNA.
    Tam w 76 bodaj roku z dachu ambasady amerykańskiej odleciał ostatni helikopter. Tutaj niebawem też tak będzie. I tam i tu zostanie niesława Ameryki i niefortunnych sojuszników i morze niepotrzebnie przelanej krwi. We większości krwi cywilów. Takie są koszty brudnej, obecnie już niczym nieusprawiedliwionej wojny.
  • 2012-03-12 22:56 | białas

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    No i jak cały ten bardach z Afganistanem uzasadnic. Podobnie, również z Irakiem. Żaden pakt międzynarodowy nie wymagał od Nas angażowania się w tą wojnę demokracji amerykańskiej. Art. 5 Paktu NATO, gdyby ktoś chciał się na to powołac, w ogóle nie zobowiązuje do bezpośredniego udziału. Również nie było podstaw do wspierania współuczestnika Paktu NATO, gdyż nikt USA wojny nie wypowiadał, a tylko tak uzasadniały USA swoją agresję po akcie z 11 września 2001 r. Ponieśliśmy straty w ludziach, koszty, a głównie utraciliśmy niezłą reputację w krajach arabskich. Nic nie zyskaliśmy. Satysfakcja żadna. Kto pamięta interwencję ZSRR w Afganistanie i ocenę tej wojny ma możliwośc porównania ocen ówczesnych z aktualnymi. Demokracji /???/ ukształtowanej w określonej kulturze nie można przenosic "na bagnetach" do innej zupełnie kultury. Nie ma jedności państwa w Iraku /Kurdystan, Basra - sunnici, szyici, a umowy koncernów z władzami Kurdystanu a nie centralnymi Iraku/ i nie ma poczucia wspólnoty państwowej w Afganistanie /kultura plemienno - rodowa itp./, w tym szariat i nie zmieniona pozycja kobiet w społeczeństwie /???/. A ujmując problem historycznie, to jest zasadnicze pytanie, kto i jak kształtował demokrację amerykańską na kontynencie amerykańskim? To chyba jednak nie jest przykład do naśladowania. Europejczycy zawładnęli tym kontynentem.
  • 2012-03-13 04:34 | zadymausa

    Jak dlugo jeszcze pozostana tam okupanci....

    z Polski?? A moze rzad Polski czeka na rodzimego" szalenca"? Amerykanie gdyby mogli wycofali by sie z tamtad dzisiaj.A co stoi wam na przeszkodzie?
  • 2012-03-13 06:21 | z daleka

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    No wlasnie jest to temat tabu. Wszyscy spekuluja o tym czy ten gosc byl normalny czy nie, lub co zrobia teraz amerykanie ale wszyscy dziwnie omijaja ten temat.Od czasu do czasu slychac jakis belkot o 2013 czy 15 ale nikt nie pyta o to w wyawiadach, nikt nie zadaje tych niewygodnych pytan politykom a morze pieniedzy non-stop plynie na ta szalencza wyprawe. Przypomnijmy sa pieniadze nasze, z naszych podatkow, ktore odjechani,bo jak ich mozna innaczej nazwac, politycy wolei przeznaczyc na wspieranie amerykanskich interesow niz na dobrobyt swoich wlasnych obywateli. Jak mozna nazwac, takie dzialanie? i czyc nie kwalfikuje sie to do Tybunalu Stanu?
  • 2012-03-13 15:42 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Red. Szostkiewicz nagle obudzil sie i przejrzal na swoje modre oczeta...
    Czemu tak pozno...?
    No coz, lepiej pozno niz wcale.
  • 2012-03-13 16:04 | zyta2003

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Zgadzam sie ze wszystkimi tezami artykulu i wiekszosci wypowiadajacych sie. Jednak, czy brzmialyby identycznie, gdyby tragedia zdarzyla sie w handlowej galerii, czy szkole w jakims innym miejscu na swiecie?
    Jakies trzy lata temu wysoko postawiony oficer - lekarz Armii Amerykanskiej muzulmanin dokonal masakry w bardzo waznej jednostce wojskowej na terenie USA. Zginelo okola 30 osob. Pamietacie? Wtedy jednak dopuszczono mysl, ze jest to szaleniec, mniej obarczajac za wydarzenie cala Ameryke z Obama i administracja na czele.
    Oczywiscie trzeba zakonczyc wojne, okupacje, czy jak kto nazywa, w Afganistanie, bezprzecznie straszny to cios dla wizerunku Ameryki. Ale, amerykanska administracja tez marzy o tym, zeby jakos wyciagnac sie z tego calego afganskiego ....., a to bardziej skomplikowane niz zabranie kilkuset zolnierzy i swoich zabawek.
    Amerykanie nie wiedza, nie umieja , mozliwe.
    Ale nie dopuszczac mysli, ze szalency zdarzaja sie i w armii w warunkach bojowych, podobnie jak w bezwojennym swiecie to jednak za duze naciaganie do tematu p.t. Co tam robia Polacy?
  • 2012-03-13 19:24 | Burak

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Zyto! Niezbyt widzę związek pomiędzy uogólnionym pytaniem o sens naszego pobytu na tym kosztownym i niebezpiecznym wywczasie tzw. naszych chłopców na Środkowym Wschodzie, a tym co teraz się wydarzyło. Polskiego wojska tam NIGDY polski rząd nie powinien był wysyłać. Przecież chodziło li tylko o legitymizację agresji amerykańskiej. Zero naszych tam interesów...
  • 2012-03-13 19:28 | Burak

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Oj, George, red. Szostkiewicz w tych (i nie tylko) kwestiach wykazuje wystarczającą - mym skromnym... - dozę przytomności.
  • 2012-03-14 01:10 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    ( po autocenzurze...)

    @zyta2003
    ==========
    >>>Ale, amerykanska administracja tez marzy o tym, zeby jakos wyciagnac sie z tego calego afganskiego ...>>>
    Nie bardzo rozumiem... To ja sie mam uzalac nad ta banda (...)
    [ autocenzura z paragrafu "slowa uwazane powszechnie za obrazliwe dla sojusznikow"]...!!?
    Zeby sobie teraz napadli na Iran spokojnie?
    Ktos ich zmuszal, czy sami wdepneli na ochotnika?
    Nie pamieta Pani tego entuzjazmu "...jak to na wojence ladnie..."?
    A niech im bomba (...)
    [ tu tez autocenzura z paragrafu "serdeczne zyczenia dla sojusznikow...]
    I Polakom tez.

    Mojej empatii nie starcza dla wszystkich.
    Ja nie mam empatii dla tych ktorzy rzucaja bomby; ja mam empatie dla tych ktorzy sa bombardowani.
    Ameryka bombardowala ( czytaj napadla na ) ponad 40 krajow od wojny; krajow ktore nie mialy zadnej szansy zeby im w jakikolwiek sposob zagrozic.
    Tacy sa honorowi ze na silnych nie napadaja, tylko na slabszych.
    Ktokolwiek im dokopie, ma moje blogoslawienstwo.
    Dzieki Bogu przeto za kazda ruska i chinska bombe atomowa.
    Amen.
  • 2012-03-14 01:14 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    @Burak

    Red. Szostkiewicz, sledzi pilnie z ktorej strony wiatr wieje, i na czas dostosowuje sie akuratnie...
    Moim skromnym zdaniem...
  • 2012-03-14 04:34 | zyta2003

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Georges: "Ja nie mam empatii dla tych ktorzy rzucaja bomby; ja mam empatie dla tych ktorzy sa bombardowani.
    Ktokolwiek im dokopie, ma moje blogoslawienstwo.
    Dzieki Bogu przeto za kazda ruska i chinska bombe atomowa."
    Nie bardzo rozumiem, to sa dobre i zle bombardowania? Nienawisc zacmila ci mozg.
    Tak sie sklada, ze we wtorek, w dniu 11 wrzesnia 2011 roku nie tylko mieszkalam w Ameryce, ale tez moj syn pracowal w WTC. Za 15 9-ta rano zadzwonil do swojej dziewczyny, ze chyba bedzie wracal do domu. Nastepna wiadomosc otrzymalismy za kilka godzin. Wieksze traumy przezywali ludzie, i w tym dniu i zawsze. Ale wtedy traumy doznal caly narod, dlatego poparcie inwazji na Afganistan w poszukiwaniu Al Qaidy i jej prZywodcy bylo powszechne i w Kongresie i wsrod obywateli. Wyszlo, jak wyszlo. W Polsce nawet hymn narodowy nawoluje do odwetu, ale co wolno prastarej kulturze europejskiej...
    Nie umiem podzielac msciwej radosci, zeby zniszczyc Ameryke i jej zolnierzy. Mozna zawsze zobaczyc statystyki ile ludzi zginelo w Iraku, czy Afganistanie z rak amerykanskiego najezdzcy, a ile z bratobojcZych zamachow itd...
    Za kazda smiercia po obydwoch stronac kryje sie tragedia. Za smiercia tych zbrodniarzy amerykanskich w wieku lat 20 tez.
    Znam przynajmniej kilka rodzin pochodzenia polskiego dotknietych tymi wojnami: Matka dwoch wspanialych synow, obydwaj piloci na najbardziej wyrafinowanych samolotach wojskowych. Tylko raz w ciagu ostatnich 6 lat miala ich przez krotki czas razem w domu. Mlody chlopak w sluzbach informatycznych w Iraku, dwa razy byl wyslany, trzeci raz sam sie zglosil - musi pomoc tym, ktorzy tam zostali. Dziewczyna 23 lat, jedyne dziecko, kierowca ciezkiego sprzetu bojowego w Afganistanie. Teraz na szczescie corka juz jest w Niemczech.
    Narod amerykanski to ludzie skromni, naiwni, niedoksztalceni (co lubia Polacy podkreslac), wiec moze kiedy rzucamy przeklenstwa na Ameryke zyczac jej najgorszego, czasami przypomnijmy sobie, ze Amerykanie to ludzie, a nie zbrodniarze, ktorym nalezyn zyczyc zrownania z ziemia ich kraju.
    W dalszym ciagu nikt mi nie odpowiedzial, czy bylaby taka sama reakcja jesli ta masakra nastapilaby w szkole, lub pasazu handlowym.
  • 2012-03-14 05:17 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    @zyta
    =====
    >>>Nie bardzo rozumiem, to sa dobre i zle bombardowania? Nienawisc zacmila ci mozg.>>>
    Gdzie to napisalem, do ciezkiej cholery!??
    Czy Irak bombardowal Ameryke? Czy Afganistan? Jemen? Granada? Nikaragua? Vietnam? Laos? Kambodza? Innych 40 krajow? Ktory z nich bombardowal Ameryke?
    Czy Pani nie widzi roznicy miedzy bombardowaniem, a byciem bombardowanym?
    CZY PANI OSZALALA!!???

    Gdyby ci synowie w swoich >>>najbardziej wyrafinowanych samolotach wojskowych>>> zwalczali zagony bosonogich beduinow na wielbladach pod Waszyngtonem, toby mlodziez piesni o nich spiewala na akademiach. Ale oni pojechali do obcego kraju ( zeby tylko jednego... ) i tam zabija ludzi ktorzy nic im nie zawinili.
    Oprocz tepej Ameryki, nikt im piesni spiewal nie bedzie.
    I z tego NIC Pani nie rozumie!!???
    A na pohybel z nimi!

    I z tymi Polakami tez. Na przodkow tych Polakow jeszcze niedawno polowano jak na bandytow, dokladnie tak samo jak oni teraz poluja na innych.
    Niedawno byli Indianami a teraz sa Kowbojami.
    Ubermensche za dyche sie znalezli.

    Tym w >>>najbardziej wyrafinowanych samolotach wojskowych>> zycze zeby juz niedlugo iranskie rakiety daly im popalic. I pieknego pogrzebu w barwach swojej nowej ojczyzny.

    >>>w dniu 11 wrzesnia 2011 roku nie tylko mieszkalam w Ameryce, ale tez moj syn pracowal w WTC.>>>
    Moja pierwsza mysl byla ( u mnie byla 2AM ), "It's about F...ING TIME!!!"; nareszcie dostali to co od lat daja innym do powachania. Dobrze im tak.

    >>>Amerykanie to ludzie, a nie zbrodniarze, ktorym nalezyn zyczyc zrownania z ziemia ich kraju. >>>
    A dlaczego nie? Oni nie maja nic przeciwko temu ( I Pani, widze tez... ) zeby zrownac z ziemia inne kraje. Jak pamietam popularna fraza jest " We will bomb you to the stone age"

    Zycze Pani i Pan znajomym wielu pieknych znajomych pogrzebow. Mnie bardziej obchodza pogrzeby Afganczykow i Irakijczykow, a niedlugo juz Iranczykow.

    P.S. Cenzor, zwany tutaj pieszczotliwie moderatorem wytnie to bez watpienia. Pani w US zdazy to przeczytac. Prosze dac znac, czy zdazyla Pani przed Cenzorem.

  • 2012-03-14 05:33 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    @zyta
    ======
    Moja odpowiedz do Pani pewnie zje gremlin.
    Jesli chce Pani przeczytac prosze o kontakt email na
    johnsmith12338@live.com.au
  • 2012-03-14 12:09 | Andrzej

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Opuścić ten kraj, im prędzej, tym lepiej. Afganistan to kwadratura koła, zlepek etniczny, studnia bez dna. Niech się inni muzułmanie nimi zajmą.
  • 2012-03-15 00:31 | michrich

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa


    Burak:
    A Rosja na ten przykład okrążyła nas z gazem po dnie Bałtyku.
    ***
    W jaki sposub? Na czym to okrazenie ma polegac?
  • 2012-03-15 02:19 | Herstoryk

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Droga Pani Zyto!
    w dniu 11 wrzesnia 2011 roku nie tylko mieszkalam w Ameryce, ale tez moj syn pracowal w WTC. Za 15 9-ta rano zadzwonil do swojej dziewczyny, ze chyba bedzie wracal do domu. Nastepna wiadomosc otrzymalismy za kilka godzin. Wieksze traumy przezywali ludzie, i w tym dniu i zawsze. Ale wtedy traumy doznal caly narod, dlatego poparcie inwazji na Afganistan w poszukiwaniu Al Qaidy i jej prZywodcy bylo powszechne i w Kongresie i wsrod obywateli.[...]
    Narod amerykanski to ludzie skromni, naiwni, niedoksztalceni (co lubia Polacy podkreslac), wiec moze kiedy rzucamy przeklenstwa na Ameryke zyczac jej najgorszego, czasami przypomnijmy sobie, ze Amerykanie to ludzie, a nie zbrodniarze, ktorym nalezyn zyczyc zrownania z ziemia ich kraju.


    Ludzie mają naturalną skłonność do skupiania się na osobistej perspektywie wielkich wydarzeń i używaniu jej do ich interpretacji. Tak więc osobiste dramaty 11/9 przesłaniają i wypaczają subiektywną ocenę dramatu, co jest sprytnie wykorzystywane przez "powers that be" do sterowania społeczeństwem.
    Ma Pani rację, że Amerykanie to na ogół mili skromni i niedokształceni ludzie, a nie zbrodniarze. Podobnie jak przeciętni Niemcy, Polacy, żydzi/Izraelczycy, Anglicy, itp, itd. Zbrodnicze są głównie elity, prawie zawsze celowo piorące tym poczciwcom mózgi ideologiami o "misji dziejowej", "herrenvolk'u", "przedmurzu" tego czy owego, "narodzie wybranym", "boskim nakazie", "krwi i zmiemi", itp, itd. Poczciwcy kupują (zwłaszcza gdy są niedokształceni, albo cierpią na zbiorową paranoję), głosują, popierają, idą na wojnę, a tam wiadomo, dzieją się różne rzeczy, często paskudne, podczas gdy elity kręcą lody. Gdyby amerykańscy poczciwcy byli mniej niedokształceni, mniej otumanieni fałszywym patriotyzmem, bardziej świadomi, wiedzieli by, że 9/11 to blowback spowodowany 60 latami polityki bliskowschodniej USA, a Afganistan, zwany przez niektórych Pipelistan, to strategiczny punkt globu, na skrzyżowaniu dróg, z zasobami naturalnymi szacowanymi na 8 bilionów (USA trylionów) $, potencjalny punkt kontrolny dla rurociągów skąd można też szachować Chiny, Rosję, Iran i Pakistan.
    Wracając do kwestii okupacji Afganistanu, trzeba położyć kres jednobiegunowemu światu, gdzie amerykański hegemon dyktuje politykę globalną, i wrócić do układu dwu lub wielobiegunowego, w którym silnym trudniej jest panoszyć się nad słabszymi. Pierwszym krokiem byłoby otwarte wycofanie się członków "koalicji chętnych" z amerykańskich awantur kolonialnych i nazwanie rzeczy po imieniu. Wiem, że to czyste chciejstwo, ale czasem marzy mi się, że to Polska pierwsza zrobi demonstracyjnie taki krok.
    Amerykanie już wywieźli tego żołnierza z Afganistanu. Nie zdziwiłbym się zbytnio gdyby ukarano go w domu równie "ostro" jak por. Williama Calley, za My Lai.
  • 2012-03-15 04:16 | georges53

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Panie @Herstoryk.
    =================
    >>>... gdyby ukarano go w domu równie "ostro" jak por. Williama Calley, za My Lai. >>>
    Witam,
    Czy slyszal Pan jaka kara spotkala ( tylko jednego z 12 obecnych ) za Haditha?
    Pay cut.
    Polecieli mu po premii... ( byla o tym wiadomosc ok 2 mies. temu ).
    Demokratycznie i sprawiedliwie;
    Pani @Zyta bedzie zadowolona...
    Pozdrawiam i prosze o jeszcze.
  • 2012-03-15 10:32 | Herstoryk

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Errata! czyli ooooops!
    Powinno być "wypaczają obiektywną ocenę dramatu, co jest sprytnie wykorzystywane......".
  • 2012-03-16 04:36 | zyta2003

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    Zgadzam sie w duzym stopniu z herstoryk. Jednak nie docenia mnie pan uwazajac, ze "pisze ze swojej peryspektywy i mam wypaczona obiektywna ocene dramatu, ktora jest wykorzystywana przez.... itd." Akurat raczej nie pasuje do teorii o psychologii tlumu.
    Napisalam o swoim doswiadczeniu,(zaznaczajac, ze jest ono w porownaniu z losami innych drobiazdzkiem), azeby przypomniec, ze spersonifikowana pojedyncze przezycie, zycie, smierc robi wieksze wrazenie niz tysiac i wiecej. Myslalam, ze troche wyciszy to agresje wsrod tych wpisow. Zle mhyslalam.
    Dla mnie porownanie elit hitlerowskich Niemiec z Ameryka to jednak naduzycie. I tego bede sie trZymac.
    Dlaczego nie dopuszcza pan mysli, ze byl to szaleniec (pojedynczy snajper- kto mu wydal rozkaz?), no i drwi pan, ze go wywieziono i bedzie nieodpowiednio osadzony. A jak sa osadzeni polscy zolnierze, ktorym nikt nawet nie imputowal choroby umyslowej - tak przy okazji pytam?
    Jak przypomnialam w pazdzierniku 20o1 roku to nie zbrodnicze elity dla swoich korzysci uchwalily w Kongresie przy absolutnym poparciu spoleczenstwa rozpoczecie inwazji na Afganistan.
    A, to o to manipulowanie tlumu chodzi? Ten tlum akurat zmanipulowaly cztery samoloty z 19 terrorystami.
    Prosze poczytac, zarowno literature faktu, piekna, z obszaru Afganistanu,, wypowiedzi dzialaczy demokratycznych Afghanistanu. Wynika z nich, ze umeczony narod mial nadzieje, a zwlaszcza kobiety, ze skoncza sie straszne czasy rzadow fanatykow ( niezaleznie od glownego celu Amerykanow).
    Niestety kolejni jeszcze gorsi fanatycy staneli oporem, a kolejni naiwniacy mysleli, ze w tych gorach mozna z nimi wygrac.
    Szczegolnie jest mi bliski i zarazem przeraza mnie los kobiet afganskich, ktore o ironio przez ostatnie 10 lat doznaly odrobiny wolnosci, chociaz daleko jej bylo, do tej sprzed laty.
    Gdy wyjdzie ostatni zolnierz natowski ( w domysle amerykanski) - co z nimi bedzie?
    Komunal, ze nic nie jest tylko czarne, albo biale i tej tragedii narodu afganskiego jest prawdziwy.
  • 2012-03-20 01:43 | Herstoryk

    Re:Rzeź w Kandaharze to katastrofa

    @zyta2003
    Przepraszam za spóźnioną odpowiedź, ale nie zaglądałem przez kilka dni.

    Dla mnie porownanie elit hitlerowskich Niemiec z Ameryka to jednak naduzycie. I tego bede sie trZymac.
    Droga Pani, różnica leży nie w zasadzie, ale w zakresie. Zakresie kłamliwości i nasycenia propagandy, w zakresie kontroli "służb" nad społeczeństwem, w zakresie przestrzegania swobód obywatelskich. USA nie są 3 Rzeszą. Ale jakby im ostatnio trochę bliżej, po Patriot Act, Free Speech Zones, Guantanamo, Bradley Manning, itp.

    Dlaczego nie dopuszcza pan mysli, ze byl to szaleniec (pojedynczy snajper- kto mu wydal rozkaz?), no i drwi pan, ze go wywieziono i bedzie nieodpowiednio osadzony.
    Na temat "pojedyńczości" informacje są sprzeczne. Stanu zdrowia psychicznego p. sierżanta nie znam, jest zań odpowiedzialna armia USA, która powinna ten stan zbadać i podjąć odpowiednie kroki, by zapobiec dawaniu broni osobie niezrównoważonej/zestresowanej. Swój pogląd na temat sądzenia opieram zaś na licznych precedensach, od Filipin (w 1902), przez Wietnam, Okinawę, do Iraku i Afganistanu.

    Jak przypomnialam w pazdzierniku 20o1 roku to nie zbrodnicze elity dla swoich korzysci uchwalily w Kongresie przy absolutnym poparciu spoleczenstwa rozpoczecie inwazji na Afganistan. A, to o to manipulowanie tlumu chodzi? Ten tlum akurat zmanipulowaly cztery samoloty z 19 terrorystami.
    Manipulowało nie 19 fanatyków, ale politycy i media, celem wszczęcia wojny (równającej się zabijaniu komara siekierą), zamiast akcji policyjnej przy użyciu chociażby Interpolu. Tłum ma swoją, bardzo nieracjonalnie emocjonalną psychikę i psychologię i łatwo go w takich wypadkach podburzyć do każdego nonsensu.

    wypowiedzi dzialaczy demokratycznych Afghanistanu. Wynika z nich, ze umeczony narod mial nadzieje, a zwlaszcza kobiety, ze skoncza sie straszne czasy rzadow fanatykow ( niezaleznie od glownego celu Amerykanow).
    Miesza Pani nadzieje marginalnych elit miejskich chcących jakiejś wersji zachodniego liberalizmu i przytłaczającej większości plemiennego rolniczego społeczeństwa, chcącego (słowami Woltera) bezpiecznie uprawiać swój ogródek, wedle swych tradycji i obyczajów.

    Szczegolnie jest mi bliski i zarazem przeraza mnie los kobiet afganskich, ktore o ironio przez ostatnie 10 lat doznaly odrobiny wolnosci, chociaz daleko jej bylo, do tej sprzed laty.
    Wyobrażanie sobie, że wojska okupacyjne "nauczą" w kilka lat patriarchalne plemienne społeczeństwo równouprawnienia kobiet to wielka naiwność i skrajne chciejstwo. "Cywilizowana" Europa potrzebowała na to 100 lat.