Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Senat, prawo prasowe i ACTA

(2)
Oto senatorowie, wykonując sugestie Trybunału Konstytucyjnego, wzięli się za udoskonalanie prawa prasowego.
  • 2012-03-15 09:30 | Sir Jarek

    a to ci heca.....

    To już nie ma Szanowna Pani Redaktor ochoty na przyjmowanie paczek w kryminale? Przecież na pewno jakieś konsultacje były - skąd więc takie pryncypialne stanowisko??? I ta jednoznaczna krytyka bubla legislacyjnego?? Czyżby w senacie nie dominowała przewodnia siła narodu??

    Pani Redaktor - od gwałtownych zmian kierunku można dostać zaburzeń błędnika i stracić równowagę. Więcej szacunku dla własnych opinii. Bo się szary człowiek gubi przyglądając Pani piruetom.
  • 2012-03-15 18:10 | wnukmarek

    Re:Senat, prawo prasowe i ACTA

    Jak takie buble były nader często w poprzednich 4 latach i na przykład przeszła ustawa o utajnieniu informacji publicznych, to była cisza, Pani Paradowska i jej mocodawcy z "Polityki" cichutko. Nie można było przecież swoim pieszczoszkom Z PO i premierowi coś zarzucać. Może wreszcie zaczną być bardziej obiektywni, jak i im zaczną dobierać się do d... .