Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Reforma emerytalna i co dalej

(18)
To, że będziemy przechodzić na emeryturę później niż nasi dziadkowie, jest pewne. Przyczyny i skutki ekonomiczno-gospodarcze są powszechnie znane. Chciałbym jednak zasygnalizować aspekt rzadziej podnoszony w ogólnej debacie.
  • 2012-03-20 20:35 | robert

    "Reforma" emerytalna :D

    Szanowny Panie.
    Czytam i przecieram oczy ze zdumienia, człowiek wykształcony, a takie bzdury wypisuje. Pan naprawdę uważa że to co nam Tusk i s-ka szykuje to jest reforma?
    Przecież cały system zostaje praktycznie bez zmian. Zakład Utylizacji Szmalu jak funkcjonuje (a właściwie nie funkcjonuje) tak dalej będzie tracił kasę nie wiadomo gdzie. OFE oprócz czasowego przekazania części składek do ZUS, będą dalej funkcjonowały w niezmienionej formie.Czyli nadal będą zarabiać na prowizjach, a wysokość przyszłych emerytur to już nie ich zmartwienie :) Czy inwestują dobrze, czy źle oni zarabiają, klienci niekoniecznie.
    A może mi Pan wytłumaczy skąd tak wielka potrzeba "reformy" skoro do samych wyborów żyliśmy na "zielonej wyspie", PKB rosło (i rośnie :)), Polska jest liderem gospodarczym Unii bla, bla, bla...?
    To co Tusk wyprawia nie ma nic wspólnego z reformą. To jest postępowanie na zasadzie "po nas choćby potop". Ta cała "reforma" ma uratować finanse (i dupę Tuska) do końca kadencji, a potem... To już niech się kto inny martwi.
    I jeszcze jedno pytanie - może mi Pan powiedzieć kto zatrudni sześćdziesięciolatka? Młodzi ludzie nie mogą znaleźć pracy, a tu nagle w cudowny sposób ma się znaleźć praca dla sporej grupy 50 i 60-latków. Kto w to uwierzy? Bo ja nie.

    Synek pyta polskiego polityka:
    Tato, co to jest ta reforma?
    Ojciec wziął wiadro ziemniaków, przerzucił ziemniaki do drugiego wiadra i powiada: Widzisz synku, to jest reforma.
    Tato, przecież nic się nie zmieniło. Było wiadro ziemniaków i jest wiadro ziemniaków.
    Masz rację synu. Ale ile przy tym hałasu.

  • 2012-03-20 21:59 | anihybill

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Faktycznie wygląda to trochę na taki życzeniowy komiksowy futuryzm pt. w dwudziestym drugim wieku będziemy żyli w koloniach na marsie, wyrosną nam skrzydła i czułki zawierające czwarte i piąte oko. (Trzecie odkryjemy jeszcze przed 22 ;) Ale czy rzeczywiście wydłużenie życia wiąże się realną poprawą zdrowia ... czy bardziej z techniczną możliwością dłuższego podtrzymywania przy życiu ludzi schorowanych... Biorąc pod rozwagę stan publicznych usług medycznych... raczej to drugie...
  • 2012-03-21 08:52 | Surrey

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Nie rozumiem tych obaw o nianczenie wnukow. Skoro kobiety decyduja sie na dzieci coraz pozniej, tak kolo 30 -40. To 70 letni emeryt bedzie w sam raz gotowy na zabawy z wnukami. Jakis problem?
  • 2012-03-21 09:19 | only Palikot

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    no dobrze panie doktorze, ale jak przyjąć na klatę fakt, że na emerytury agenta t, prokuratorów w stanie spoczynku, D. Tuska, panów w sutannach i reszty darmozjadów -pieniądze są.
    A na emerytury dla pozostałych już piniążków ni ma.
  • 2012-03-21 10:19 | olsen

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    To co mnie uderzyło, to oczekiwania Pana Adiunkta, że Państwo ma obowiązek interweniować przy wszystkich problemach emerytów. Ma ich aktywizować zawodowo, dbać o jakość życia seksualnego, zorganizować opiekę nad wnuczkiem. Że bez tego spadnie jakość życia? I tak spadnie - i pomoc państwa naprawdę niewiele tu zmieni. Za to będzie kosztować. I założe się, że w artykule czy na blogu obok znajdę narzekanie o rozbuchaną administrację i niewydolne państwo itp.
  • 2012-03-21 13:13 | Zofia

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Ten pan upadl na glowe, zeby w ten sposob tlumaczyc skandaliczna reforme emerytalna. Pisze 3 - ci raz. Cenzura w naszej wolnej i psudodemokratycznej Polsce ?
  • 2012-03-21 17:33 | camel

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Zosiu, ten pan wcale nie "tłumaczy skandalicznej reformy ..." - może piszesz o innym artykule? Zastanawia mnie twoja zdolność do obrzucania inwektywami kogoś, czyjego tekstu nie zrozumiałaś. Zawsze taka jesteś?
  • 2012-03-21 17:39 | camel

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Nie, Pan Adiunkt nie "oczekuje, że państwo ma obowiązek". Nigdzie nic takiego nie pisze. Więc i reszta twojego postu staje się bez sensu, prawda? Pan Adiunkt zwraca tylko uwagę, że warto mieć jakąś politykę społeczną dot. ludzi starszych. Obecnie państwo wycofało się z wielu swoich funkcji, porzuciło całe obszary życia społecznego na pastwę przypadku i zajmuje się swoimi sprawami, a takie państwo nam, obywatelom jest niepotrzebne. Chcemy państwa, które zorganizuje życie w ...państwie. Ty nie chcesz? Nie chcesz porządku i jasnych zasad? Wolisz Somalię?

    > "a blogu obok znajdę narzekanie o rozbuchaną administrację i niewydolne państwo"

    Czyli wyjście to zlikwidować owo państwo? Niech nic nie robi, bo za co się zabierze, zawsze będzie źle? Czy potem możemy się dziwić, że prawie nic nie działa a reszta jest patologią, kiedy sami to wspieramy takimi postawami?
  • 2012-03-21 19:05 | wlodwoz

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Ta reforma to trzepanie piany w źródlanej wodzie. Są systemy w świecie, sprawdzają się lub nie. Można porównać. Niestety, na to nie stać naszych, pożal się boże, "ekspertów". Każdy, rozsądnie myślący człowiek, może zrobić takie porównanie. Do tego w końcu jest internet. Nasz rząd, niestety, rżnie głupa! Wiem, wiem, interes kumpla nie może być narażony na szwank.... A o tu chodzi...
  • 2012-03-22 12:06 | Pen_63

    We Francji mozna dostac 100% emeryture w wieku 62lat,

    We Francji można dostać 100% emeryturę w wieku 62lat,o ile się przepracowało 42 lata( dla urodzonych w 1956r. i później) - dlaczego nie u nas?
  • 2012-03-22 15:11 | anna

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Świat się zmienia. Coraz częściej młodzi odmawiają swoim dzieciom nawet kontaktów z dziadkami. Młodzi chcą mieć rodziców raczej daleko, żeby nie spotykać ich zbyt często. Często się słyszy,że młodzi wola zapłacić niani lub wysłać dziecko do żłobka, żeby nic nie zawdzięczać dziadkom. Oczywiście, nie zdają sobie sprawy, że to źle wpływa na rozwój dziecka.Więzi rodzinne się rozpadają, dzieci często nie znają swoich cioć, wujków, kuzynów.
    Opisuję to z własnej obserwacji wśród rodziny i znajomych. Dzięki Bogu mój syn i synowa myślą jeszcze inaczej.
  • 2012-03-22 19:26 | Paweł

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Dlaczego wyliczacie propozycje dla odległego 2050 roku, a nikt nie pisze o głodowych emeryturach rocznika 1954 i kolejnych. Emerytura kapitałowa wprowadzona została po cichu w 2009 roku, Polska jest jedynym krajem w unii z takim systemem naliczania emerytury i dlatego są one tak niskie. Nikt nie napisał o zmianie, żadnej debaty na temat tej zmiany nie było. W tym samym, roku wydłużono pracę kobiet o 5 lat do 60 roku życia i tak pierwszych emerytów będzie miał rząd w 2014 bo do tego czasu przez 5 lat żadna kobieta nie odejdzie bo nie skończy 60 lat. Tak więc nie ma problemu. Emerytury od 2014 roku będą żenująco niskie, to będzie śmierć głodowa dla odchodzących na emeryturę – powód – zmiana systemu na kapitałowy. Jak można zmieniać system emerytalny dla ludzi którzy po 30 – 40 latach pracy odejdą za 3,4,5 lat na emeryturę. Przecież zgodnie z konstytucją nie odbiera się praw nabytych. Można proponować nowe rozwiązania dla osób które mają w perspektywie emeryturę za 20-30 lat.
    Tego rodzaju zmiany systemu emerytalnego są z pewnością niezgodne z konstytucją. Należałoby kobietom z rocznika 1954 i kolejnym naliczyć emeryturę w sposób obowiązujący dla rocznika 1953 i poprzednich.
    Zmiany powinny dotyczyć młodych, tych którzy mają w perspektywie 20 – 30 lat pracy i już teraz wiedzą, że czeka ich emerytura kapitałowa. Tutaj potrzebna jest prawdziwa reforma ZUS, a nie wydłużanie czasu pracy. Reforma z prawdziwego zdarzenia, pozwalająca na odkładanie na emeryturę.

    Jest również cała rzesza emerytów, którzy odeszli w ostatnich latach na emeryturę ( najczęściej kończąc pracę wcześniej w wieku 55 lat kobiety i 60 mężczyźni. Ich emerytury naliczane na zasadzie przeróżnych wskaźników, tzw. 10 kolejnych lat -wskaźnik, 20 najlepszych lat – wskaźnik ) znacznie przekraczają te naliczane na razie jako prognoza w sposób zgodny z tzw. reformą, oczywiście po przepracowaniu do 60 lat przez kobiety i do 65 mężczyźni – a więc o 5 lat dłużej.

    Tak więc dotychczasowy system dopłacał do wszystkich obywateli tego kraju.

    Skoro nasz system emerytalny cały czas od okresu powojennego ( około 60 lat ) dokładał do wszystkich emerytów czyli do wszystkich obywateli tego kraju (wskaźniki przy naliczaniu emerytury, wcześniejsze odejścia, uprzywilejowane grupy ) , to dlaczego nie może dokładać dalej. W jaki sposób rząd wykorzysta zaoszczędzone na przyszłych emerytach ( płacąc im głodowe emerytury) miliardy złotych. Co rząd chce zrobić z tzw. zaoszczędzonymi pieniędzmi ( czyli płacąc kwoty nie pozwalające na wykup leków i opłaty mieszkań ). Dlaczego nikt nie zadaje tych pytań. Wydaje mi się, że wszystko to co robimy robimy dla ludzi, żeby zapewnić im godziwe życie i godziwą starość. Co ma dać zaoszczędzenie na emerytach? Nie trzeba być prorokiem – biedę i wzrost wydatków na pomoc społeczną. A bogaty rząd dalej będzie kpił z uczciwie pracujących.
    Chcę jeszcze zwrócić uwagę na podatki: około 30% odprowadzany na ubezpieczenia społeczne, 23% płacimy podatku Vat, około 19% podatku dochodowego, płacimy również akcyzę od paliw papierosów i alkoholi, dlaczego nie wymagamy od rządu zabezpieczenia na starość, na leki i służbę zdrowia. To podatki jedne z najwyższych.

    Ludzie zastanawiają się, na co przeznacza się pieniądze, przecież wszystko niedofinansowane: służba zdrowia, kultura, nauka, policja, budownictwo socjalne.
    Podatki na całym świecie współfinansują system emerytalny tylko u nas idą na dziwne cele, nikomu nie wiadome.
    Jest również cała rzesza emerytów, którzy odeszli w ostatnich latach na emeryturę ( najczęściej kończąc pracę wcześniej w wieku 55 lat kobiety i 60 mężczyźni. Ich emerytury naliczane na zasadzie przeróżnych wskaźników, tzw. 10 kolejnych lat -wskaźnik, 20 najlepszych lat – wskaźnik ) znacznie przekraczają te naliczane na razie jako prognoza w sposób zgodny z tzw. reformą, oczywiście po przepracowaniu do 60 lat przez kobiety i do 65 mężczyźni – a więc o 5 lat dłużej.

    Tak więc dotychczasowy system dopłacał do wszystkich obywateli tego kraju.

    Skoro nasz system emerytalny cały czas od okresu powojennego ( około 60 lat ) dokładał do wszystkich emerytów czyli do wszystkich obywateli tego kraju (wskaźniki przy naliczaniu emerytury, wcześniejsze odejścia, uprzywilejowane grupy ) , to dlaczego nie może dokładać dalej. W jaki sposób rząd wykorzysta zaoszczędzone na przyszłych emerytach ( płacąc im głodowe emerytury) miliardy złotych. Co rząd chce zrobić z tzw. zaoszczędzonymi pieniędzmi ( czyli płacąc kwoty nie pozwalające na wykup leków i opłaty mieszkań ). Dlaczego nikt nie zadaje tych pytań. Wydaje mi się, że wszystko to co robimy robimy dla ludzi, żeby zapewnić im godziwe życie i godziwą starość. Co ma dać zaoszczędzenie na emerytach? Nie trzeba być prorokiem – biedę i wzrost wydatków na pomoc społeczną. A bogaty rząd dalej będzie kpił z uczciwie pracujących.
    Chcę jeszcze zwrócić uwagę na podatki: około 30% odprowadzany na ubezpieczenia społeczne, 23% płacimy podatku Vat, około 19% podatku dochodowego, płacimy również akcyzę od paliw papierosów i alkoholi, dlaczego nie wymagamy od rządu zabezpieczenia na starość, na leki i służbę zdrowia. To podatki jedne z najwyższych.

    Ludzie zastanawiają się, na co przeznacza się pieniądze, przecież wszystko niedofinansowane: służba zdrowia, kultura, nauka, policja, budownictwo socjalne.
    Podatki na całym świecie współfinansują system emerytalny tylko u nas idą na dziwne cele, nikomu nie wiadome.
  • 2012-03-22 21:56 | Kulesza

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Szanowny Panie ... mam lat 62 i troje dzieci .. i troche znajomych w podobnym wieku .. do Panskich opinii chcialem dodac wlasna .. wynikla z obserwacji .. Mieszkam - dodam - nie w Polsce a w USA .. Wielu z nas - bedac rodzicami .. nie bedzie mialo szczescia (czy obowiazku) bycia dziadkami .. Bo nasze dzieci czesto oswiadczaja nam wprost ze wlasnych dzieci miec nie chca - a jezeli juz zmienia zdanie i zdecyduja sie na posiadanie potomstwa beda je miec tak pozno - ze my bedziemy juz emerytasmi, juz nas na tym padole nie bedzie ... Slowem, duzo halasu o nic..Bo wszystko .. srednia zycia, wiek emerytalny, wiek posiadania dzieci przesuwa sie jednoczesnie..
  • 2012-03-30 13:37 | kamulon

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    nie dożyjemy emerytury! To pokolenie, które w tej chwili żyje po 90-100 lat to ludzie urodzeni przed wojną. Przeżyli już wszystko i żyją nadal! Dzisiejsi młodzi ludzie odżywiają się chemią, coraz młodsi chorują poważnie, po 30stce są na porządku dziennym zawały i udary. My nie będziemy tyle żyć ile nasi dziadkowie! Nie wydłuża się długość życia, po prostu tamci ludzie tyle żyją. My już nie będziemy, bo z przepracowania i chorób wykończą nas wcześniej!
  • 2012-04-08 17:54 | anty

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Czy Francja utrzymuje z budzetu watykanskich darmozjdów?
  • 2012-04-19 17:12 | core7

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Zamiast narzekać i liczyć że Państwo coś da, lepiej samemu zadbać o emeryturę, a zus potraktować "na waciki". Możliwości jest wiele, działalność gospodarcza którą przejmą dzieci, inwestowanie, dochód pasywny. Ja działam w jednym: www.aloesizdrowie.pl - biznes nie dość że pasywny dochód przynosi to jeszcze jest dziedziczny więc będę miał co dzieciom zostawić.
    Polecam !
  • 2012-04-23 17:05 | roman.

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Szanowni Państwo .27.03.2012r. w Brukseli na Skarbku w polskim kościele Św. Elżbiety odbyła się o godz. 19 uroczysta Msza Św. za ofiary katastrofy smoleńskiej . Byłem na tym spotkaniu i z dużym zainteresowaniem wysłuchałem wystąpienia Pani Marty Kaczyńskiej , Pana Posła Macierewicza i innych zaproszonych gości .

    Związki Zawodowe zebrały 2 000 000 podpisów , a ja mówię ze Związki Zawodowe mogą mieć poparcie 8 000 000 głosów ludzi i tyle samo nadziei na lepsze jutro , czy tego właśnie rząd się boi . Ludzie chcą tylko godnie żyć , otrzymywać godną zapłatę za ciężką pracę . Pytanie w sprawie referendum było i jest bardzo dobre . To jest wotum nieufności dla rządów Pana Premiera Tuska . Tam pod Sejmem stali przedstawiciele wszystkich Central Związkowych . Czy polski rząd potrafi wsłuchać się w głos Narodu . To zwykli ludzie pracy są fundamentem tego naszego wspólnego domu . Martwi mnie postawa PSL , bo Naród to także jest polska wieś , bo Naród to jest polski Kościół , bo Naród to są górnicy z kopalni " Wujek " Bo Naród to są polscy stoczniowcy 70 i 80 roku .Wiele milionów ludzi żyje w skrajnej biedzie , czy Pan Tusk tego nie widzi . Czy o taką Polskę walczyliśmy .

    Prawda zwyciężyła w Koninie (mam tu na myśli strajk pielęgniarek w szpitalu gdzie przez 30 dni trwał strajk głodowy a o którym media milczały , działo to się w marcu 2012r. ) . Katastrofę smoleńską też trzeba wyjaśnić .

    Wystąpienie Pana Premiera w sprawie referendum emerytalnego było żenujące . Panie Premierze , mówi Pan nam że Polacy żyją coraz dłużej . Przeprowadzano różne badania . To ja zapraszam Pana Premiera Tuska , Pana Premiera Pawlaka , Pana Ministra Rostowskiego , Pana Posła Rokitę , zapraszam na polskie cmentarze . Proszę tam się udać i poczytać sobie , tam znajdą Państwo prawdę na temat długości życia polaków . Dojdą Panowie wtedy do wniosku że 60% tych ludi powinno jeszcze pracować . Rak dziesiątkuje nasze rodziny . Tu na Podlasiu , ale chyba i nie tylko , nie ma chyba rodziny której ten problem by nie dotyczył . Jest to tylko przykład jednej z wielu chorób , bardzo poważnych chorób . To wstyd że PSL podpisało się przeciw referendum . Panie Premierze za kilkanaście lat 70% napisów na nagrobkach będzie brzmiała tak : żył , żyła 55 , 60 , 67 lat , Ci uczciwi ludzie pracowali do śmierci , tylko szkoda że nie zdążyli skorzystać z dobrodziejstwa bycia emerytem .



    Szanowni Państwo .

    Żyjemy dobie komputeryzacji i łatwego dostępu do środków masowego przekazu . To dobrze że obywatele mają dostęp do tych środków . Pozwala to na obiektywne spojrzenie i wyrobienie sobie opinii na różne tematy .

    To jest wywiad z Prof. Krzysztofem Rybińskim z ubiegłego roku .

    "Obecna praktyka rządzenia PO jest groźna dla Polski"

    22 cze 11, 07:55 Jacek Nizinkiewicz / Onet

    Krzysztof Rybiński, fot; Filip Limaszewski/Agencja Gazeta
    - Bełkotem można określić narrację gospodarczą PO w minionych 3 latach. Bełkotem można określić obecne dokumenty rządowe, które dotyczą finansów publicznych. Bełkot to obecna polityka innowacji w Polsce. W niedawno opublikowanym raporcie o innowacyjności polskiej gospodarki pokazaliśmy, że mimo wydania 10 mld euro środków unijnych na wzrost innowacyjności w Polsce, innowacyjność radykalnie spadła w minionych 5 latach. Przepalenie bez sensu 10 mld euro to dopiero jest bełkot. Program PO nie istnieje, a obecna praktyka rządzenia PO jest po prostu groźna dla przyszłości Polski - powiedział prof. Krzysztof Rybiński. Ekonomista stwierdził również: "W programie PiS dostrzegam pomysły dobre dla Polski, na przykład propozycje nowych reguł tworzenia prawa, deregulację, propozycję stworzenia funduszu przyszłych pokoleń z dochodów z gazu łupkowego czy renegocjację celów unijnej polityki ochrony klimatu, która jest zabójcza dla Polski. Ale w kwestii finansów publicznych i innych kluczowych spraw gospodarczych program PiS jest pełen ogólników, więc nie wiemy, co się tak naprawdę za tymi ogólnikami kryje".
    Z Krzysztofem Rybińskim - doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych, rektorem Uczelni Vistula - rozmawia Jacek Nizinkiewicz
    Jacek Nizinkiewicz: Czy złożył Pan pozew przeciwko rządowi Donalda Tuska za OFE?
    Prof. Krzysztof Rybiński: Podpisy są cały czas zbierane na stronie www.pozwij-rzad.pl, mamy już ponad 7000 chętnych, którzy chcą dołączyć do pozwu zbiorowego. Teraz czekamy na zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, co powinno mieć miejsce niebawem. Jeżeli Trybunał orzeknie o niezgodności ustawy z Konstytucją, wtedy złożymy pozew, pierwszy pozew "naród przeciw rządowi", i będziemy dochodzić odszkodowania.
    - Czego Polacy mogą spodziewać się po zmianach w OFE?
    - Zmiany, które wprowadził rząd w systemie emerytalnym, mają cztery podstawowe negatywne skutki: po pierwsze - obniżają nasze emerytury w przyszłości, po drugie - tworzą w ZUS taki mechanizm jak funkcjonował w Bezpiecznej Kasie Oszczędności Grobelnego w 1990 roku, tak jak wtedy obiecują odsetki, których nie będzie jak spłacić; po trzecie - pozwalają ukryć przez obywatelami ponad 200 mld złotych długu publicznego w ciągu 10 lat; po czwarte - dają rządowi mnóstwo gotówki na bieżące wydatki, co pozwala na kolejne odłożenie w czasie koniecznych reform.
    - Może Pan już dzisiaj powiedzieć, jakim naciskom był poddawany przez rząd za krytykę w sprawie OFE? W wywiadzie dla "Wprost" mówił Pan: "W mojej karierze trzykrotnie rządzący interweniowali u mojego pracodawcy ze skargą na mnie. Wiem, że niektórzy moi koledzy ekonomiści też byli poddawani naciskom. Rozmawiałem niedawno z osobą wysoko postawioną w swojej instytucji. Po bardzo niepochlebnej wypowiedzi tej osoby względem rządu, przedstawiciel polskiego rządu wysłał list do właścicieli tej firmy za granicę z żądaniem, żeby z tą osobą zrobić porządek. To są praktyki stosowane przez polityków, w tym również Platformy Obywatelskiej'. Nie podawał Pan żadnych konkretów, przez co Pańska wypowiedź, z całym szacunkiem, może brzmieć jak blef. Jakim naciskom poddawała Pana PO?
    - Jest oczywiste, że nie podam publicznie konkretów dotyczących osób trzecich i mojej rodziny. W moim przypadku były osobiste naciski, żebym przestał krytykować rząd w postaci rozmowy z jedną z kluczowych osób z otoczenia Tuska, ponadto różne instytucje są ostrzegane przez ludzi związanych z PO, żeby nie współpracowali ze mną, że to jest w rządzie źle widziane. Poza tym powstają artykuły, które próbują mnie oczerniać, czego przykładem był niedawny tekst w "Polityce". Nie wiem, czy tekst powstał "na zamówienie", ale jest to kolejna forma nacisku. Ja do tego przywykłem, w ciągu minionych 15 lat różni przedstawiciele różnych rządów próbowali skarżyć się na mnie do właścicieli instytucji, w których pracowałem, ale zawsze bezskutecznie. Dlaczego? Dlatego, że moja krytyka jest do bólu merytoryczna i oparta na faktach. Dlatego tak boli!

    - Jak Pan ocenia politykę gospodarczą rządu Tuska - rządu, który jako jedyny w Europie poradził sobie z kryzysem finansowym?
    - Rząd sobie z niczym nie poradził, żaden element pakietu antykryzysowego nie został zrealizowany. To gospodarka sobie poradziła, mimo żenującej nieudolności tego rządu. Jak można w warunkach 4-procentowego wzrostu gospodarczego doprowadzić do 110 miliardowego deficytu w finansach publicznych? A co będzie, jak przyjdą chudsze lata? Jaki wtedy będzie deficyt w finansach publicznych? Każda rodzina to rozumie, że jeżeli zarabia miesięcznie 5 tysięcy netto a wydaje 10 tysięcy, to po jakimś czasie skończy się limit na karcie kredytowej i banki odmówią dalszego kredytu. A rząd Tuska tego nie rozumie, on chowa długi pod dywan, w ciągu 10 lat planuje schować około 300 mld złotych.

    Od prawie już 6 miesięcy piszę do Polityków , Kościoła , Sejmu , Senatu i wielu innych instytucji pozarządowych . Ludzie są zaniepokojeni tm co się dzieje na rynku pracy i kierunkiem polityki obecnej koalicji .
    Czy Polska jest krajem sprawiedliwości społecznej , raczej nie . Ale powinna być jakiaś granica przyzwoitości . Polityka obecnej koalicji , nie zabezpiecza żywotnych interesów ludzi pracy . Czy w Polsce musi zawsze dojść do tragedii , a potem dopiero do rozmów . Pan Premier mówi że ta reforma emerytalna nie dotyczy ludzi po 50 roku życia . Ile procent z tej grupy ludzi otrzyma taką emeryturę , która zabezpieczy im spokojną starość . Może 30% , reszta nie będzie miała nawet na podstawowe opłaty . Dużo ludzi z tej grupy nie ma jeszcze wypracowanego wieku emerytalnego i to z przyczyn nie zależnych od nich .
    Szanowni Państwo , czy polski rząd przejmuje się tym , że ludzie nie mają za co żyć . Co ludzi obchodzą te mistrzostwa , te mecze , jak nie ma co do garnka włożyć . Może te miliony trzeba było wydać na inne cele . Ostatnio w jednej ze stacji telewizyjnych Redaktorzy rozmawiali na temat Grecji . Zastanawiali się , jak Grecy mają żyć za te 500 czy 750 euro , w przeliczeniu na złotówki to wychodzi średnio od 2500 zł do 3500 zł + różne dodatki . Mówili też jak Polacy mają żyć za 2500 zł , a ja pytam jak żyć za 1000 zł . Związki Zawodowe zbierają podpisy w sprawie referendum o emeryturach . Należy tylko pamiętać że emerytura zależy w znacznym stopniu od naszych zarobków i od okresu składkowego . Proszę mi powiedzieć jaką emeryturę dostanie taka Pani Kasjerka pracująca w sieci handlowej Carrefour czy Auchan zatrudniona na 3/4 etatu , a dlaczego na 3/4 etatu , to pytanie należy skierować do pracodawców , dlaczego naruszają prawa pracownicze . Jaką emeryturę może mieć taka Pani Kasjerka jeżeli ma ona na rękę 4 zł . Mówi się że mamy niż demograficzny , że społeczeństwo robi nam się coraz starsze , to prawda . Młodzi ludzie wyjechali za chlebem , rozjechali się po całej Europie . Tam się rodzą polskie dzieci , tam dorastają , zdobywają wykształcenie i tam pracują . Praca , mieszkania , właściwa polityka prorodzinna . Jeśli to załatwimy to możemy być spokojni o nasze emerytury , i wcale nie musimy pracować do 67 roku życia . Jak Pan Premier chce ,to niech sobie pracuje nawet do 80 roku życia . Rząd Pana Tuska nic nie zrobił żeby zapobiec tej złej sytuacji , w jakiej są dzisiaj miliony obywateli . Szanowni Państwo , listy o podobnej treści wysłałem do kilku znanych Polityków . Kancelaria Pana Prezydenta w odpowiedzi na mój list przyznała że , cyt. " Podnoszone kwestie dotyczą różnego rodzaju nadużyć , patologii i innych nieprawidłowości występujących przy prowadzeniu działalności gospodarczej i zatrudnianiu pracowników (w tym nieprzestrzeganie prawa pracy) są znane Panu Prezydentowi . Jednakże rozwiązanie przedstawionych problemów i spowodowanie ograniczenia występowania bądź całkowitej likwidacji tych nieprawidłowości wymaga współdziałania różnych instytucji (m.in. Państwowej Inspekcji Pracy , prokuratury , sądów) oraz zmian w przepisach prawa (np. zaostrzenia kar) . Należy również pamiętać , że politykę społeczną państwa kształtuje przede wszystkim rząd oraz parlament , który uchwala odpowiednie ustawy zgodnie z wolą większości parlamentarnej . Dlatego zasadnicze zobowiązania dotyczące rozpatrzenia poruszonych kwestii oraz zajęcia stanowiska ciążą na organach rządowych , przede wszystkim na Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej " . Szanowni Państwo , czasy są trudne , nastroje społeczne są złe . W Sejmie są projekty ustaw w sprawach bardzo istotnych , dla wielu milionów obywateli . Tylko ścisła współpraca wszystkich Partii Politycznych , Sejmu , Senatu , Związków Zawodowych ,pozwoli na szybkie zakończenie prac nad tymi ustawami .
    Szanowni Państwo, expose Pana Premiera nie napawa zwykłych ludzi pracy zbytnim optymizmem .. Oczywiście Pan Premier poruszył kilka istotnych tematów , ale Pan Premier zapomniał chyba że Polska to jest nasz wspólny dom . Pan Premier mówi nam o jakimś łataniu dziur w dachu , o jakimś dociepleniu ścian . To wszystko jest oczywiście ważne , ale Pan Premier niech pamięta , że fundamentem tego naszego wspólnego domu są miliony zwykłych ludzi pracy , pozostawionych samym sobie . Tym ludziom trzeba pomóc już dzisiaj , nie jutro , bo jutro fundamenty tego domu , mogą nie wytrzymać tego ciężaru . Czy ktoś policzył dokładnie , ile ludzi w Polsce pracuje na te tak zwane umowy śmieciowe , czy czasowe i inne , które nie zabezpieczają żywotnych interesów ludzi pracy . Wyczytałem w internecie że może tu chodzić nawet o 8 000 000 obywateli .. Problem dotyczy wielu grup zawodowych żyjących na granicy ubóstwa . Za ciężko przepracowany miesiąc ludzie dostają grosze . W dzisiejszych czasach jeśli człowiek dostaje 4 czy 5 zł na rękę to na prawdę potrzebny jest cud , żeby dożyc do następnej wypłaty . Potrzebna jest ustawa , która ureguluje poziom najniższych stawek godzinowych . Obserwując ostatnie wydarzenia , można odnieść wrażenie że o kimś w tym Kraju zapomniano . Jeśli Pan Premier chce budować ten nasz dom , to niech zacznie , ale od fundamentów . Polacy są już zmęczeni tymi kłótniami politycznymi . Polsce potrzebny jest teraz spokój , bo czekają nas teraz trudne lata . Dzisiaj nie ma , ani wygranych , ani przegranych . Moim zdaniem ten kto dobrze wsłucha się w głos narodu i pozna jego biedę , to nie musi się martwić o głos wyborców . Moim zdaniem ten kto dobrze wsłucha się w głos narodu i pozna jego biedę , to nie musi się martwić o głos wyborców . Szanowni Państwo , Panu Prezydentowi Wałęsie za to co zrobił dla Polski należy się szacunek . Jak bardzo trzeba Polaków upodlić , żeby wyszli na ulicę i upomnieli się o swoje .Te umowy śmieciowe krzywdzą setki tysięcy zwykłych ludzi . Stawki godz. na Podlasiu ale chyba i nie tylko to czysta kpina . Sejm powinien jak w najszybszym czasie uchwalić nowe stawki a szczególnie chodzi mi o pracowników sezonowych (drogowcy,budowlańcy,zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego i wielu innych ) dla tych ludzi zimą nie ma pracy .. A jeśli chodzi o te wielkie sieci handlowe typu Carrefour czy Auchan i inne , to jest już dno jeśli chodzi o płace . Byłem ostatnio w jednym z tych sklepów i spytałem wprost panią kasjerkę ile ma na rękę, odpowiedziała 4 zł . Ile godz. muszą te panie i panowie kasjerzy pracować żeby cokolwiek zarobić .Te sklepy to jest obcy kapitał (Francja) który bardzo dobrze i perfidnie działa na terenie naszego Kraju .Władze miasta mówią nam że oni dają nam miejsca pracy , zmniejszając tym samym bezrobocie. Ok , ale nie za 4zł. Albo niech zrobią coś z tymi stawkami albo niech rozbierają te sklepy i wywożą do Francji . Przynajmniej polscy przedsiębiorcy i handlowcy odzyskają swoich klientów .
    Szanowni Państwo , napisałem taki krótki tekst , proszę posłuchać . O czym myślą dzisiaj ludzie , co im spędza sen z powiek , może to: Polska to jest mój dom , w którym jest ciemno , bo odcięto prąd za nie zapłacone rachunki . Polska to jest mój dom , w którym jest zimno , bo odcięto ogrzewanie . Polska to jest mój dom , w którym słychać płacz chorego dziecka , bo nie ma za co wykupić mu lekarstw . Polska to jest mój dom , w którym jest tylko jeden dzień radosny , to jest dzień wypłaty . Polska to jest mój dom , w którym panuje smutek , to jest tydzień po wypłacie . Polska to jest mój dom , który potrzebuje cudu , bo jak jeszcze przeżyć trzy tygodnie do następnej wypłaty . Sejm to też jest nasz dom , może tam ludziom żyje się trochę lepiej . Chciałbym jeszcze powiedzieć że bardzo dobrze pamiętam rok 70 i 80, to były trudne czasy i oby już nigdy nie wróciły . Zwracam się do Pani Marszałek , z prośbą do Polskiego Sejmu , żeby Polski Sejm pamiętał o tych zwykłych ludziach , którzy własnymi rękoma budują nasz wspólny dom i którzy to ludzie w 1980 roku zrobili dla Polski bardzo wiele . 10 października 2011 r. w liście do Pana Prezydenta , prosiłem żeby zwrócono uwagę na narastające problemy na rynku pracy . Jak bardzo to jest niebezpieczne , mieliśmy już nie raz okazję przekonać się w przeszłości . Rząd nie może tego odkładać na potem . Na wiosnę Związki Zawodowe zapowiadają akcje protestacyjne . Dlaczego Pan Premier nie rozmawia ze Związkami Zawodowymi , z opozycją . Kiedy była ostatnio publiczna debata na temat obecnej sytuacji na rynku pracy , dlaczego media tak mało o tym mówią . Za kilkadziesiąt dni są piłkarskie mistrzostwa . Ciekawi mnie , co Pan Premier zrobi , jak przez Kraj przetoczy się nie fala meksykańska na stadionach , a fala strajków na ulicach miast . Ja też jestem kibicem , i wolałbym jednak tą meksykańską falę .. Piszę o tym wszystkim , bo tak zastanawiam się , co może zrobić jeden człowiek , może niech zrobi cokolwiek . Nie można tego tak zostawić , za dużo biedy jest już do o koła .. Na jakim etapie są prace nad projektem ustawy o płacy minimalnej , co dalej z tymi umowami śmieciowymi , ustawą emerytalną . Ciekawi mnie Państwa opinia na te tematy . Pozdrawiam , życzę Państwu zdrowia , a dla Polski lepszego jutra . roman mirosławski . Białystok . Bruksela .


  • 2012-06-17 19:50 | Ahmad

    Re:Reforma emerytalna i co dalej

    Tak, ale tu mamy numer dotpay. Mimo, że w Googlach pełno jest icnfrmaoji o oszustwach z użyciem tego numeru (i to przez rf3żne osoby / firmy / serwisy) to jednak za numerem stoi określona firma, ktf3ra pobiera prowizję od wysłanych SMSf3w, czyli czerpie zyski z udziału przestępstwie, jakim jest opisane oszustwo. A to samo w sobie jest karalne w polskim prawie, dlatego bardzo ciekawe, czy dotpay w jakikolwiek sposf3b zareaguje na wysłane zapytanie o komentarz.